Dodaj do ulubionych

Prawko w USA

IP: 195.116.22.* 27.04.03, 15:57
witam

mam pytanko: czy moge zrobic sobie prawo jazdy w USA?? jade tam tylko na
wakacje do pracy, ale przy okazji moznaby zrobnic skoro taniej jest. jak to
sie przedstawia.

z gory dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: sardak78@wp.pl Re: Prawko w USA IP: 217.153.137.* 06.05.03, 17:00
      Wystarczy miec miedzynarodowe prawo jazdy ktore wydazda ci tam gdzie normalne
      po okazaniu obecnego i oplacie 30 zlotowej. Jak jedziesz na w&t na 4 miesiace
      nie musiszzdawac prawka tam tym bardziej ze amerykanskie prawko zdaje sie
      swoim samochodem.Wiec zdasz dopiero jak sobie qpisz auto.Po co wiec ????
      Zrob miedzynarodowe i fruuuuwayyyyyyyy ;)
      • Gość: krzysiek Re: Prawko w USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.03, 14:04
        dzieki

        jeszce jedno jesli bede mial samochod. to nie ma probelmu z zrobieniem prawka ?? ile to kosztuje w USA oraz jak dlugo takie cos trwa

      • Gość: von Wachtstain Re: Prawko w USA IP: *.client.attbi.com 08.06.03, 21:59
        Jak nie jestes stalym residentem (green card etc etc) to mozesz zapomniec. ja
        mialem wbite w paszporcie ze mam numer zielonej karty i na nia czekam i tak
        musialem 2 miesiace na to zeby mi dali zdawac. dopoki nie pokazalem zielonej.
        • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 09.06.03, 16:50
          Gość portalu: von Wachtstain napisał(a):

          > Jak nie jestes stalym residentem (green card etc etc)
          to mozesz zapomniec.


          nieprawda.
          Wystarczy miec wize na pobyt czasowy (np. F-1, F-2, J-1,
          J-2, H1B etc.) by ubiegac sie o prawo jazdy.

          Do niedawna w ogole nie trzeba bylo tlumaczyc sie
          skad i po co sie tu przyjechalo. Wystarczylo pokazac
          jakies dwa dokumenty ze zdjeciem i wypelnic odpowiedni
          formularz. W tej chwili sa znaczne obostrzenia
          i trzeba pokazac oryginalne dokumenty potwierdzajace
          legalnosc pobytu w USA (I-20 etc.)
          Zielona karta nie jest konieczna by dostac prawo jazdy.
          Gdyby byla, to setki tysiecy ludzi przyjezdzajacych
          na pobyt czasowy nie mogloby legalnie tu jezdzic.

          Oczywiscie konkretne wymagania, oplaty i reguly
          sa nieco inne w kazdym stanie.

          ja
          > mialem wbite w paszporcie ze mam numer zielonej karty i
          na nia czekam i tak
          > musialem 2 miesiace na to zeby mi dali zdawac. dopoki
          nie pokazalem zielonej.

          dziwne, dziwne.
          Ja mialem prawa jazdy w kilku stanach BEZ zielonej karty.
          No problem.
    • Gość: von Wachtstain Re: Prawko w USA IP: *.client.attbi.com 09.06.03, 17:26
      ja nie klamie. mieszkam w connecticut. moze miales te prawka ale przed 11
      wrzesnia 2001. za pierwszym razem mieli tam taki balagan ze dali mi zdawac
      znaki a potem jak zaliczylem to powiedzili ze nie mam zielonej i kazali
      przyjsc jak bede juz ja mial. potem przyslali mi pismo zebym przyszedl i
      przyniosl zaswiadczenie z Hartford immigration ze czekam na zielona karte
      (kazdy kto wjezdzal do USA przed 2002 wie ze zanim wydadza greeen card uplywa
      co najmniej 2 miesiace) teraz jest podobno szybciej.jak przyszlem z
      oswiadczeniem to kazali dac sobie spokoj. traf chcial ze za 4 dni karta
      przyszla i moglem zdawac. jesli miales te prawka na poludniu to sie nie
      dziwie oni tam zawsze maja burdel
      pozdrawiam
      • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 09.06.03, 18:04
        Gość portalu: von Wachtstain napisał(a):

        > ja nie klamie. mieszkam w connecticut. moze miales te
        prawka ale przed 11
        > wrzesnia 2001.

        oczywiscie.
        Jeszcze kilka lat temu nawet nie pytali sie
        czy jestes tu legalnie. DMV po prostu nie zajmowalo
        sie sciganiem nielegalnych imigrantow.
        W tej chwili US of A powoli przeksztalca sie
        w panstwo policyjne, gdzie kazda instytucja
        poczawszy od szpitali, szkol i bibliotek zajmuje
        sie tropieniem "wrogow ludu"


        > za pierwszym razem mieli tam taki balagan ze dali mi
        zdawac
        > znaki a potem jak zaliczylem to powiedzili ze nie mam
        zielonej i kazali
        > przyjsc jak bede juz ja mial. potem przyslali mi pismo
        zebym przyszedl i
        > przyniosl zaswiadczenie z Hartford immigration ze
        czekam na zielona karte
        > (kazdy kto wjezdzal do USA przed 2002 wie ze zanim
        wydadza greeen card uplywa
        > co najmniej 2 miesiace)

        he, he, he 2 miesiace ???
        Ja czekalem grubo ponad 2 lata. I nie bylem jakis
        odosobnionym przypadkiem. 2 miesiace to pestka.

        >teraz jest podobno szybciej.jak przyszlem z
        > oswiadczeniem to kazali dac sobie spokoj. traf chcial
        ze za 4 dni karta
        > przyszla i moglem zdawac. jesli miales te prawka na
        poludniu to sie nie
        > dziwie oni tam zawsze maja burdel
        > pozdrawiam

        mieszkalem w roznych stanach. nie tylko na poludniu.
        Na polnocy tez jest burdel.
        Byc moze ten twoj stan wprowadzil jakies glupie
        przepisy. W SC tez probowali cos takiego zrobic,
        ale uniwersytety zaczely ostro protestowac,
        bo tysiace studentow zagranicznych nie byloby
        w stanie legalnie uzyskac tutejszego prawa jazdy.
        Efekt bylby taki, ze coraz wiecej ludzi jezdziloby
        nielegalnie bez prawa jazdy i bez ubezpieczenia.
      • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 09.06.03, 18:27
        Gość portalu: von Wachtstain napisał(a):

        > ja nie klamie. mieszkam w connecticut.


        www.ct.gov/dmv/cwp/view.asp?a=805&Q=244774&dmvPNavCtr=|28069|#31252
        z informacji powyzej wynika, ze w CT rowniez NIE jest
        wymagane posiadanie zielonej karty by uzyskac
        prawo jazdy.
        Nalezy przedstawic dokumenty o ktorych wspominalem w
        poprzednim poscie.

        Innymi slowy, nalezy udowodnic, ze jest sie tu legalnie
        i nie jako turysta, ale tymczasowosc pobytu nie ma tu nic
        do rzeczy.


        moze miales te prawka ale przed 11
        > wrzesnia 2001. za pierwszym razem mieli tam taki
        balagan ze dali mi zdawac
        > znaki a potem jak zaliczylem to powiedzili ze nie mam
        zielonej i kazali
        > przyjsc jak bede juz ja mial. potem przyslali mi pismo
        zebym przyszedl i
        > przyniosl zaswiadczenie z Hartford immigration ze
        czekam na zielona karte
        > (kazdy kto wjezdzal do USA przed 2002 wie ze zanim
        wydadza greeen card uplywa
        > co najmniej 2 miesiace) teraz jest podobno szybciej.jak
        przyszlem z
        > oswiadczeniem to kazali dac sobie spokoj. traf chcial
        ze za 4 dni karta
        > przyszla i moglem zdawac. jesli miales te prawka na
        poludniu to sie nie
        > dziwie oni tam zawsze maja burdel
        > pozdrawiam
    • Gość: krzysiek Re: Prawko w USA IP: *.cstnet.pl / 192.168.0.* 09.06.03, 20:52
      Witam dzieki za wszytskie info. Bede w Pensylwanii oraz stanie Nowy Jork. Jak
      sytuacja tam wyglada.

      pozdrawiam
      • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 09.06.03, 22:31
        Gość portalu: krzysiek napisał(a):

        > Witam dzieki za wszytskie info. Bede w Pensylwanii oraz
        stanie Nowy Jork. Jak
        > sytuacja tam wyglada.
        >
        > pozdrawiam

        Tu sa linki do odpowiednich informacji

        www.nydmv.state.ny.us/license.htm#driversfromothernations
        www.dmv.state.pa.us/pdotforms/misc/Pub_195.pdf

        • Gość: Kubusz Re: Prawko w USA IP: *.dialsprint.net 21.06.03, 22:27
          jezdze na florydzie na miedzynarodowym
          wg prawa florydy te prawko jest tylko swistkiem paieru bez wartosci... 2 razy
          zatrzymala mnie policja i kazali mi zrobic regularne prawko bo pojde do
          wiezienia...facet sprawdzil mi dowod rejestracyjny, ubezpieczenia i nie majac
          zadnego haka poscil - chociaz wygladalo na to ze zrobil mi wielka przysluge...
          znam przypadek kiedy prosili o paszport z wiza...
          nie musisz miec wlasnego auta zeby zdac prawko - wystarczy pozyczyc takie ktore
          ma wazne ubezpieczenie
          czeka sie miesiac - az cie sprawdza czy nie jestes przypadkiem
          terrorysta...kosztuje 20$

          sam nie wiem czemu jeszcze nie zrobilem ichniego prawka - chyba dlatego ze caly
          czas mysle ze za miesiac wyjezdzam - ale teraz to juz naprawde wyjezdzam ;-) ...

          co do programu w&t - rada - nie przyjezdzaj, z praca jest zle a bedzie jeszcze
          gorzej, 6$ na godzine to teraz dobre zarobki...
          • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 23.06.03, 23:13
            Gość portalu: Kubusz napisał(a):

            > jezdze na florydzie na miedzynarodowym
            > wg prawa florydy te prawko jest tylko swistkiem paieru
            bez wartosci... 2 razy
            > zatrzymala mnie policja i kazali mi zrobic regularne
            prawko bo pojde do
            > wiezienia...facet sprawdzil mi dowod rejestracyjny,
            ubezpieczenia i nie majac
            > zadnego haka poscil -

            jak to nie mial zadnego haka ???
            jesli cie zatrzymal to musial miec konkretny powod,
            tzn. musiales popelnic jakies wykroczenie.
            Policja w stanach nie moze zatrzymywac samochodow
            wedlug wlasnego widzimisie, tak sobie dla kontroli.

            Oczywiscie teraz po 11. wrzesnia widuje sie czasem
            patrole (nawet wojskowe z bronia maszynowa !)
            w niektorych newralgicznych punktach (mosty, tunele,
            lotniska w duzych miastach), ale poza tym to policja
            raczej nie urzadza lapanek bez powodu.

            >chociaz wygladalo na to ze zrobil mi wielka przysluge...
            > znam przypadek kiedy prosili o paszport z wiza...

            teoretycznie musisz miec go zawsze przy sobie
            (zgodnie z przepisami imigracyjnymi :-)

            > nie musisz miec wlasnego auta zeby zdac prawko -
            wystarczy pozyczyc takie ktore
            >
            > ma wazne ubezpieczenie

            oczywiscie, jesli masz kogos zaufanego,
            kto ci pozyczy, ale z tym przewaznie nie problem.


            > czeka sie miesiac - az cie sprawdza czy nie jestes
            przypadkiem
            > terrorysta...kosztuje 20$
            >
            > sam nie wiem czemu jeszcze nie zrobilem ichniego prawka
            - chyba dlatego ze caly
            >
            > czas mysle ze za miesiac wyjezdzam - ale teraz to juz
            naprawde wyjezdzam ;-) ..
            > .
            >
            > co do programu w&t - rada - nie przyjezdzaj, z praca
            jest zle a bedzie jeszcze
            > gorzej, 6$ na godzine to teraz dobre zarobki...
          • Gość: Kubusz Re: Prawko w USA IP: *.31.207.177.Dial1.Tampa1.Level3.net 25.06.03, 15:30
            to fakt nie zatrzymuja bez powodu ale...
            powodem moze byc wlasciwie wszystko...
            mi gosciu baknal cos pod nosem (byla 5 rano...), "nie widzialem twojej tablicy
            rejestracyjnej, o, jest? aha... no to poprosze o prawo jazdy itp..."

            aha pamietajcie o trzymaniu (podczas zatrzymania) dloni na kierownicy i nie
            probojcie wysiadac z auta...moga postrzelic... ;-)))

            • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 27.06.03, 00:27
              Gość portalu: Kubusz napisał(a):

              > to fakt nie zatrzymuja bez powodu ale...
              > powodem moze byc wlasciwie wszystko...
              > mi gosciu baknal cos pod nosem (byla 5 rano...), "nie
              widzialem twojej tablicy
              > rejestracyjnej, o, jest? aha... no to poprosze o prawo
              jazdy itp..."
              >
              > aha pamietajcie o trzymaniu (podczas zatrzymania) dloni
              na kierownicy i nie
              > probojcie wysiadac z auta...moga postrzelic... ;-)))
              >

              jak facet jakis nerwowy, to rzeczywiscie moze byc problem.
              Bardzo nie lubie policjantow. To sa przewaznie ludzie
              o bardzo duzych kompleksach i bardzo przekonani
              o swojej donioslej roli w wybawianiu swiata...
              i pokazywaniu kto tu rzadzi.
            • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 27.06.03, 22:26
              Gość portalu: Kubusz napisał(a):

              > to fakt nie zatrzymuja bez powodu ale...
              > powodem moze byc wlasciwie wszystko...
              > mi gosciu baknal cos pod nosem (byla 5 rano...), "nie
              widzialem twojej tablicy
              > rejestracyjnej, o, jest? aha... no to poprosze o prawo
              jazdy itp..."
              >

              w takim wypadku nalezy sie spytac czy w takim razie
              wolno ci odjechac, a jesli powie ze nie, to nalezy
              spytac jaki jest powod zatrzymania.

              Policjant ma obowiazek wyjasnic ci powod zatrzymania.



              > aha pamietajcie o trzymaniu (podczas zatrzymania) dloni
              na kierownicy i nie
              > probojcie wysiadac z auta...moga postrzelic... ;-)))
              >

              No i trzeba pamietac by pod zadnym pozorem nie
              wyrazac zgody na rewizje samochodu.
              Policjant i tak moze to zrobic, ale tylko jesli
              ma "probable cause" w innym przypadku musi miec
              twoja zgode, lub sadowy nakaz.
              • Gość: volica Re: Prawko w USA IP: 68.19.196.* 29.06.03, 17:08
                "probable cause" mowisz...

                mialem naklejke na zderzaku przez dwa dni. ztrzymali mnie trzy razy, auto
                przegrzebali dokladnie, znalezli nawet jakies smieci po poprzednim wlascicielu
                (auto mialem pol roku) tylko z powodu tej naklejki.
                na naklejce stalo "my son sells drugs to your honoured students".
                zdjalem ja po trzecim razie.
                pzdr
                • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 15.07.03, 21:51
                  Gość portalu: volica napisał(a):

                  > "probable cause" mowisz...
                  >
                  > mialem naklejke na zderzaku przez dwa dni. ztrzymali
                  mnie trzy razy, auto
                  > przegrzebali dokladnie, znalezli nawet jakies smieci po
                  poprzednim wlascicielu
                  > (auto mialem pol roku) tylko z powodu tej naklejki.
                  > na naklejce stalo "my son sells drugs to your honoured
                  students".
                  > zdjalem ja po trzecim razie.
                  > pzdr

                  ale jaja naprawde ?
                  Ciekawe gdzie to bylo, jesli mozesz zdradzic...
                  Czy podawal ci powod zatrzymania ?
                  I czy wyraziles zgode na rewizje samochodu ?


                  musze to kiedys wyprobowac. Lubie robic gliniarzy
                  w banie.
                  Czy jak znajda plastikowa strzykawke ktora zawwsze woze
                  w bagazniku to mnie zaaresztuja na miejscu ???

                  • Gość: volica Re: Prawko w USA IP: *.bna.bellsouth.net 16.07.03, 02:32
                    nashville.
                    czy moga przetrzepac auto pytali, zgodzilem sie, co mi szkodzi.
                    a powod zatrzymania:
                    "wygladalem podejrzanie":)).
                    za strzykawke chyba nic ci nie zrobia, ale jakbys mial np. szklana rurke... :)
                    pzdr
    • Gość: Ona Re: Prawko w USA IP: 212.244.226.* 16.07.03, 08:10
      Moja kuzynka na pobycie czasowym zrobiła testy bez problemów, za 2 tyg. idzie
      na praktyczny,ale tylko dlatego że nie zdecydowała się na wcześniejszy. Miałą
      możliwośc zdawania praktycznego kilka dni po testach. Zero jakichkolwiek
      problemów robią, koszt 12 $,jak nie zdasz testów za 1 razem to dopłata chyba 4
      $. Ksiązeczki z przepisami można dostać u nich bezpłatnie. Autem możesz
      jeździć pożyczonym,byle ma ubezpieczenie. Jak masz kasę to możesz auto kupić
      tam a przy wyjeździe sprzedać. Tak sprawa ma się w Kaliforni, jak gdzie
      indziej nie wiem.
      • Gość: Prezes Re: Prawko w USA IP: *.ces.clemson.edu 16.07.03, 19:10
        Gość portalu: Ona napisał(a):

        > Moja kuzynka na pobycie czasowym zrobiła testy bez
        problemów, za 2 tyg. idzie
        > na praktyczny,ale tylko dlatego że nie zdecydowała się
        na wcześniejszy. Miałą
        > możliwośc zdawania praktycznego kilka dni po testach.
        Zero jakichkolwiek
        > problemów robią, koszt 12 $,jak nie zdasz testów za 1
        razem to dopłata chyba 4
        > $. Ksiązeczki z przepisami można dostać u nich
        bezpłatnie. Autem możesz
        > jeździć pożyczonym,byle ma ubezpieczenie. Jak masz kasę
        to możesz auto kupić
        > tam a przy wyjeździe sprzedać. Tak sprawa ma się w
        Kaliforni, jak gdzie
        > indziej nie wiem.

        tak jest mniej wiecej wszedzie.
        Egzamin praktyczny (jazde) mozesz zdawac tego samego dnia
        co teoretyczny. W tej chwili wiele stanow robi testy
        na "komputerach", niektore wciaz robia na papierze
        (test wielokrotnego wyboru)

        Po 11 wrzesnia sytuacja rzeczywiscie sie pogorszyla
        i DMVs sa bardziej wymagajace w stosunku do obcokrajowcow.
        Dawniej wystarczal paszport ze zdjeciem i nikt cie nie
        pytal czy jestes tu legalnie czy nie i w jakim celu.
        Teraz w wiekszosci stanow musisz udowodnic, ze jestes
        legalnie i nie jako turysta.

        Ciekawostka w ktora jestem pewien wiele osob nie bedzie
        mi chcialo wierzyc jest fakt, ze w wiekszosci stanow
        mozesz sobie zazyczyc zdawanie testu pisemnego (na
        papierze) w jezyku obcym, takze PO POLSKU.
        W tej chwili jest tendencja by to wycofac, bo jest to bez
        sensu (z wyjatkiem hiszpanskiego) i dodatkowo kosztuje.
        W kazdym razie nie polecam polskiej wersji, bo
        tlumaczenie jak to zwykle bywa jest kiepskie i trudno
        zrozumiec o co chodzi.
        Jesli ktos nie zna angielskiego ni w zab nie powinien
        jezdzic tu samochodem, bo wiekszosc znakow ostrzegawczych
        to po prostu napisy w tym jezyku,
        a nie piktogramy jak w Europie.
        • Gość: volica Re: Prawko w USA IP: *.bna.bellsouth.net 17.07.03, 02:13
          w TN osoby powyzej 18 (a moze 21, nie pamietam) moga egzamin praktyczny zdawac
          tego samego dnia co teoretyczny.
          jezyki do wybory: ang, hiszp, koreanski i japonski.
          jak to wyglada, ponizej:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=4351745

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka