Dodaj do ulubionych

2 pytanka do was????

IP: *.chello.pl 02.08.08, 11:09
1/ co zrobić żeby nie gazować, wkurza mnie że ciągle wyje i wyje szczególnie
przy ruszaniu i czasem zmianie biegów, za dużo gazu przypuszczam, a jak daje
za mało to gaśnie....jak to wyczuć
2/ o co chodzi za tą redukcja biegów przy wyprzedzaniu na niższy i kiedy i
dlaczego
dzięki za info
Obserwuj wątek
    • maciejkaa2-3 Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 17:10
      Co do pytania pierwszego to chyba sprawa wyczucia sprzęgła jeśli chodzi o drugie
      dokładnie tako samo pytanie zadałam mojemu mężowi kiedy zauważyłam że redukuje
      bieg on mi powiedział że to wszystko zależy od sytuacji na drodze a redukuje
      dlatego żeby przy wyprzedzaniu mógł zwiększyć bieg bo samochód ma więcej mocy.
      Nie umiem tego dokładnie napisać ale wiem o co mu chodziło
    • maciejkaa2-3 Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 17:15
      A jeszcze co do pierwszego to może wyje Ci przy zmianie biegów bo nie sciągasz
      do końca nogi z gazu mnie to się kilka razy zdarzyło
      • Gość: x Re: 2 pytanka do was???? IP: 195.234.40.* 02.08.08, 21:12
        Moze pomoże stawianie nogi 'głębiej' na pedale. Jak wciskasz samymi palcami to ciężej wyczuć i od razu mocniej się wciska. Jak postawi się stope głębiej to można delikatniej wciskać pedał i lepiej się go czuje. I pięta na podłodze, a nie w powietrzu.
    • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 17:53
      Gość portalu: avenida napisał(a):

      > 1/ co zrobić żeby nie gazować, wkurza mnie że ciągle wyje i wyje
      szczególnie przy ruszaniu i czasem zmianie biegów, za dużo gazu
      przypuszczam, a jak daje za mało to gaśnie....jak to wyczuć

      JeszczeInny mówi, że nie można się bać warkotu silnika i że silnik
      ma warczeć - lepiej, by warczał, niż by zgasł. No i tak ma być i nie
      ma dyskusji. A tak de facto jest to kwestia wprawy i wyczucia autka,
      wyczucia opozycji sprzęgło-gaz, tak, aby odpuszczać sprzęgło i
      jednocześnie dodawać gazu i tym sposobem płynnie ruszać. Choć miałam
      styczność z samochodem, z którym się tak nie dało - trzeba mu było
      najpierw dodać gazu - tak mega, a poooootem odpuścić sprzęgło, nie
      tak normalnie, że najpierw dodajesz trochę gazu i zaraz potem
      delikatnie zaczynasz odpuszczać sprzęgło - on musiał mieć
      bardziej "po kolei", niż bardziej "zaraz po sobie". Ale może po
      prostu go nie wyczułam.

      > 2/ o co chodzi za tą redukcja biegów przy wyprzedzaniu na niższy i
      kiedy i dlaczego dzięki za info

      Chodzi o to, że masz wówczas większą moc silnika. Tak się na pewno
      czyni podczas podjazdu na dłuższe wzniesienie. Ja też miałam na
      teorii termin "redukcja na niższy bieg" przy temacie "wyprzedzanie" -
      i jeszcze ani razu tego nie stosowałam, przeciwnie, radośnie
      przyspieszam na tym samym, auto wrzeszczy i jest wesoło.
      • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 18:07
        I jeszcze: no bo mi się to nie klei za cholerę, i Mojemu też się nie
        kleiło. Skoro wyprzedzam - to raczej przyspieszam - a skoro
        przyspieszam - to albo jadę na tym samym, albo na wyższym. Nie umiem
        sobie wyobrazić sytuacji w której przyspieszam i redukuję. Mój mózg
        tego nie ogarnia.
        • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 20:18
          ...kiedy chcemy gwałtownie przyspieszyć, potrzebujemy odpowiedniej mocy silnika,
          a uzyskamy ją osiągając wyższe obroty tegoż silnika. a to właśnie osiągamy
          poprzez redukcję biegów do odpowiednio niższego, zależnie od sytuacji. Podobnie
          posługujemy się przerzutką w rowerze!!!.
          kiedy chcemy wyprzedzić pojazd przed nami, jesteśmy na 5-ce, a wszyscy wiedzą,
          że to słaby bieg, to nawet gdy mocno dodamy gazy, silnik jest "mułowaty", ale
          jak "wejdziemy na obroty" ( żargon ), czyli zredukujemy do 4-ki, a czasem nawet
          do 3-ki to silnik dostaje speeda ( kopa ). osiąga odpowiednią moc. I w tedy
          można nawet dłużej przeciągnąć na wysokich obrotach, ale z mocą silnika, po to,
          żeby manewr skrócić w czasie i jak najszybciej powrócić na prawy pas. Podobnie
          jest w czasie wjeżdżania na wzniesienie!. Na rowerze musimy mocniej pedałować
          :), w aucie musimy osiągnąć większą moc, dlatego redukujemy do niższego!.
          Reasumując, najmocniejsze są niższe biegi oraz wsteczny, natomiast 3, 4 i 5-ka
          są biegami słabymi, ( no może nie 3-ka ), które włączamy po ustabilizowaniu
          prędkości i w celu jej utrzymania.
          • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 21:44
            Thx, już się klei... zawsze myślałam o tym, że one nie lubią, jak
            jadą za szybko na za małym biegu, i że to słychać.
            Pzdr!
            • ulalaaaaaa Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 21:47
              mdrive ciekawie to opisał,jednak domyślam się ,ze wtedy"idzie "więcej paliwa i silnik bardzej "dostaje",czy dobrze myślę?,bo dopiero zaczynam przygodę jako kierowca
              • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 02.08.08, 21:53
                ...oczywiście, że tak!!! Dlatego na wysokich obrotach staramy się jeździć
                doraźnie,w miarę potrzeby i krótko. Po ustabilizowaniu prędkości wchodzimy na
                wyższy bieg, czyli mniejszą moc silnika, a co za tym idzie oszczędzamy
                paliwko.:) Dlatego właśnie bieg 4-ty nazywamy bezpośrednim, do którego zawsze
                dążmy. Najmniej spalin do środowiska, najmniej obciążony silnik i najmniejsze
                zużycie paliwa.
                • Gość: zakrecona Re: 2 pytanka do was???? IP: *.kolornet.pl 02.08.08, 22:36
                  a jak to jest na egzaminie? Mnie w OSK ucza, ze sama zmieniam biegi do 3, na
                  egzaminie tez moge jechac tylko do 3? (czy jadac np.50km/h zwiekszyc?)
              • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.08, 23:23
                ulalaaaaaa napisała:

                > mdrive ciekawie to opisał,jednak domyślam się ,ze wtedy"idzie "więcej paliwa

                Niekoniecznie. Zasadniczo jest tak, że przy przyspieszaniu pali się więcej niż przy utrzymywaniu prędkości. Przy spokojnym przyspieszaniu pali się sporo więcej przez długi czas a przy przyspieszaniu ostrym pali się bardzo dużo więcej przez krótki czas. Dlatego bardziej opłacalne jest szybkie rozpędzanie się, z gazem wciśniętym mniej więcej do 2/3 i szybkie dojście do prędkości (i biegu) docelowej. Przy wyprzedzaniu redukcja, gaz w podłogę i zmiana biegu przy czerwonym polu:)

                > i silnik bardzej "dostaje",czy dobrze myślę?,bo dopiero zaczynam przygodę jako
                > kierowca

                Jak jest rozgrzany (to bardzo ważne!) to nie. Nowoczesne silniki mają ograniczniki obrotów więc kręcąc je wysoko co jakiś czas niewiele się im zaszkodzi. Z pewnością mniej, niż jeżdżąc za zbyt niskich obrotach.
                • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 00:53
                  gaz w podłogę



                  ? :)
                  • Gość: x Re: 2 pytanka do was???? IP: 195.234.40.* 03.08.08, 01:09
                    W podłogę. Ogień żeby szybko wyprzedzić i wrócić na swój pas, a nie spotkać się czołowo z kimś innym.
                    • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 11:20
                      No właśnie. Gaz do dechy. Pedal to the metal.;)
                • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 15:34
                  ...czerwony kolor od zarania motoryzacji jest kolorem alarmującym. Nigdy nie
                  doprowadzamy obrotościomierza do czerwonego pola!!! Jeśli manewr wymagał by tego
                  to znaczy, że jest źle "obliczony" i źle przygotowany, a w tedy należy po prostu
                  odstąpić od jego wykonania. Po za tym nie wygłupiajmy się, co to, laboratorium
                  jakieś???, czy nam spali 5 ml więcej czy mniej!!! Chodzi o zasady użytkowania
                  pojazdu przez przeciętnego kierowcę, a nie rozważania z zakresu F-1:).
                  mg ma rację, pisałem już o tym, rozpędzić jak najszybciej i przejść do
                  "bezpośredniego", czyli 4-ki, ale prooooszę, bez czerwonego pola!!!, litości!!!
                  Natomiast ktoś napisał, że go na kursie uczyli tyyyylko do 3-ki. Współczuję!!!,
                  cóż innego mogę powiedzieć?.
                  • Gość: x Re: 2 pytanka do was???? IP: 195.234.40.* 03.08.08, 15:50
                    Obrazowo powiedziane. Nie wiem co musiałbym zrobić żeby dokręcić do czerwonego pola. W 2/3 zwykłej skali obrotów moc jest już wystarczająca do bardzo dynamicznych przyspieszeń.
                  • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 16:01
                    Chodzi o zasady użytkowania pojazdu przez przeciętnego kierowcę, a
                    nie rozważania z zakresu F-1:).

                    Szkoda.
                    ;p
                    • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 16:05
                      ...ja też żałuję:), ale niestety, mam uprawnienia tylko do B. Natomiast do F-1 nie.
                      • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 16:51
                        ja nie mam nawet tyle. ;P
                  • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 19:40
                    Hej, napisałem "przy czerwonym polu", nie "na"! No i dlaczego źle obliczony? Może właśnie optymalnie? Ja przyspieszam na maksa przy wyprzedzaniu choćby po to, żeby ten za mną zdążył jeszcze łyknąć zawalidrogę:)
                    Można by chyba też napisać, że najszybsze przyspieszenie dostanie się gdzieś w okolicach obrotów maksymalnej mocy a najefektywniejsze (w stosunku do spalania) tam, gdzie ma się już maksymalny moment obrotowy, nie będzie tak? Ale to chyba za trudne na to forum;) I nie wiem, czy to takie znowu laboratorium i 5 ml benzyny - przyspiesza się mnóstwo razy i dosyć znacznie wpływa to na spalanie jeśli robi się to źle:)
                    • Gość: 7 Re: 2 pytanka do was???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 20:14
                      > Można by chyba też napisać, że najszybsze przyspieszenie dostanie
                      się gdzieś w
                      > okolicach obrotów maksymalnej mocy a najefektywniejsze (w stosunku
                      do spalania)
                      > tam, gdzie ma się już maksymalny moment obrotowy, nie będzie tak?
                      Ale to chyba
                      > za trudne na to forum;)

                      wypraszamy sobie! jesteśmy żądni wiedzy! chcemy się dowiedzieć
                      więcej o maksymalnym momencie obrotowym.
                      • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 20:26
                        ...tak, mg , rozwiń, może się czegoś dowiemy:):):). Jeśli walisz na maksa
                        podczas wyprzedzania, po to by dać temu z tyłu możliwość w tym momencie
                        łyknięcia zawalidrogi to taki manewr nazywamy "wyprzedzaniem na drugiego". A to,
                        masz rację, za trudne dla mnie!!!. Mam nadzieję, że długo pojeździsz.
                        • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 21:34
                          Na obecność tego z tyłu nic nie poradzę więc wolę dać mu szansę przeżycia. A jak ja jestem tym drugim to czekam aż pierwszy wróci na swój pas. Niestety wielu albo nie umie używać skrzyni biegów i gazu albo ma gdzieś wszystkich za nimi i oblicza wyprzedzanie tak, żeby wrócić na swój pas tuż przed tym z naprzeciwka (tym wolniej wykonując ten manewr im dłuższa jest luka na przeciwnym pasie).
                          • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 03.08.08, 22:44
                            ...tak, mg, wyprzedzaj, wyprzedzaj ile się da. Wyprzedzaj!!! Ja na pewno tego
                            nie umiem:)
                            • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.08, 23:37
                              Dobra dobra, taki fantastyczny instruktor musi umieć wszystko na drodze nieporównywalnie lepiej niż gó..arz, który potrafi tylko wciskać gaz, nie zgrywaj się. A często wyjeżdżasz poza Warszawę? Tak bez kursantów?
                              • Gość: 7 Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 08:54
                                Gość portalu: mg napisał(a):

                                > Dobra dobra, taki fantastyczny instruktor musi umieć wszystko na drodze nieporó
                                > wnywalnie lepiej niż gó..arz, który potrafi tylko wciskać gaz, nie zgrywaj się.

                                Dobre, muszę zacząc to stosować z chłopakami - taki fantastyczny instruktor, jak
                                Ty... chciałam cooś napisać, ale nie będę się wtrącać, kłóccie się, Panowie dalej :)
                              • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 04.08.08, 21:10
                                ...dzisiaj rano, jak piłem przed pracą kawę, oglądałem TVN24, zresztą zawsze tak
                                robię. I jak myślisz, mg, co tam było???. Jak zwykle, co dzień !!! Łódzkie w
                                zderzeniu 2-ch osobowych 7 osób zginęło( 7 osób!!! ). Przyczyna : nieprawidłowe
                                wyprzedzanie i prędkość. Koło Mielna, zderzenie czołowe, 2 osoby odeszły.
                                Przyczyna?, mam się powtarzać??? I tak co dzień, jak kawę piję, co dzień. Kto to
                                śledzi, przyzna rację!.
                                I bardzo proszę, mg, nie pytaj się czy często wyjeżdżam za Warszawę bez
                                kursantów. Tak, znam powiedzenie, że głupich pytań nie ma, ale tu mam
                                wątpliwość. I może Tobie trudno będzie uwierzyć, ale ja się wcale nie zgrywam.
                                Do 7-ki, ja się nie kłócę, ja na pewno nie. Staram się przekonywać, z miernym
                                skutkiem. W "wypadkach czołowych" ginie najwięcej ludzi. Gdyby choć sprawca,
                                napalony koleś zginął sam, to ok!, ale najczęściej taki gamoń zabija innych. Ja
                                nie chcę być jednym z tych innych.
                                • permanentne_7_niebo Re: 2 pytanka do was???? 04.08.08, 21:31
                                  Ja to czynię wieczorem, ja stoję, czekam. Mi się wszystko kojarzy z
                                  prawkiem.

                                  Mdrive... MG nie jest idiotą. Jestem przekonana, że nie szarżuje na
                                  drodze, za rozsądny jest na to, za normalny. A poza tym, wie, że nie
                                  może.

                                  Mi tego zrobić:)
                                  • mdrive Re: 2 pytanka do was???? 04.08.08, 22:17
                                    ...wrzutka niczego sobie:). Jasne, że nie może!!!
                                • Gość: mg Re: 2 pytanka do was???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 23:03
                                  Wiedziałem. Gdy rano usłyszałem o tym wypadku, byłem absolutnie pewny, że o nim napiszesz. Taki piękny przykład nie trafia się na co dzień... Trudno się dziwić takim wypadkom, to w końcu najtrudnieszy i najniebezpieczeniejszy manewr a instruktorzy nie uczą go bo brakuje im czasu. Jasne, łatwiej myśleć o tych, którzy wjeżdżają pod ciężarówki jako o "napalonych kolesiach" rozbijających się dla frajdy albo z wrodzonej żądzy krwi ale może ich też nikt nie nauczył wyprzedzać (bo za mało godzin kursu, starczyło tylko na nauczenie parkowania) a sami zginęli w trakcie samokształcenia?

                                  mdrive napisał:
                                  > Gdyby choć sprawca,
                                  > napalony koleś zginął sam, to ok!, ale najczęściej taki gamoń zabija innych. Ja
                                  > nie chcę być jednym z tych innych.

                                  I co w tej sprawie robisz?;>

                                  Żeby było jasne - mnie raczej częściej wyprzedzają (chyba, że jestem w Wawie, wtedy zdecydowanie częściej;)) niż ja to robię .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka