Dodaj do ulubionych

Prośba o przetłumaczenie...

05.12.04, 21:06
Witam!
Mam problem...czy moglby mi ktos przetlumaczyc taki komunikat ? Pokazuje mi
sie w na komputerze w samochodzie i nie moge go przetlumaczyc..." peil ruite
spoier (albo spoilier)" Z góry dzieki za pomoc...
Obserwuj wątek
    • salomea78 Re: Prośba o przetłumaczenie... 14.12.04, 15:49
      To chyba nie jest po holendersku, chyba ze to jakis dialekt, albo belgijski
      albo holenderski, a moze to fryzyjski?
      • nonaq Re: Prośba o przetłumaczenie... 15.12.04, 12:34
        To jak to sprawdzić ;/ ? Jest jakas roznica miedzy belgijskim i holenderskim ?
        Wydawało mi sie, ze sa to takie same jezyki.
        • dutchman Re: Prośba o przetłumaczenie... 15.12.04, 13:27
          Nonaq;
          Nie istnieje jezyk belgijski. Tam mowia po flamandzku i po francusku.
          Istnieja roznice miedzy holenderskim i vlamandzkim holenderskim. Flamandzki
          jest to wlasciwie rodzaj dialektu. Sa roznice w wymowie i belgowie uzywaja
          nieco innych slow niz my tutaj. Nagminnie uzywaja tez osobliwych zdrobnien.
          Holendrzy uwazaja, ze flamandzki jest to najlepsza istniejaca forma jezyka
          holenderskiego :).
          pozdrowienia
          dutchman
          • salomea78 Re: Prośba o przetłumaczenie... 15.12.04, 16:00
            Hahahahaaaa.... Ty chyba na południu mieszkasz skoro uważasz ze Holendrzy
            uwazaja Flamandzki za najlepsza forme jezyka holenderskiego:D...
            Holendzrzy i Belgowie jakos sie niespecjalnie lubia, powstaje duzo dowcipów
            przedstawiajacych Belgow jako narod malo inteligentny.
            Np.:
            Hoe noemt een Belg een ruitenwisser?
            Het-voor-de-autoruit-regendruppels-weghalend-heen-en-weer-stokje.

            • dutchman Re: Prośba o przetłumaczenie... 15.12.04, 17:29
              He he ... nie, nie mieszkam na poludniu, tylko na polnocy. A z tym flamandzkim
              to jest to fakt. Powie Ci to kazdy specjalista od spraw jezyka tutaj.
              pozdrowienia
              dutchman
              P.S. Jak Ty tam dojrzalas "peil ruiten sproeier" ??? ;)
              • salomea78 :) 15.12.04, 17:38
                Dzieki temu dowcipowi skojazylam:D...
                Ja nie wiem jak specjalisci na to patrza, ale ja wiem co Holendrzy o Belgach
                mysla:D:D...
                Od 10 roku zycia troche sie tych dowcipow nasluchalam mieszkajac w Holandii:D
                Jeszcze jest taki:
                Hoe noemt een Belg een legging?
                "Een liplezer"
    • salomea78 Teraz chyba zajazylam.... 15.12.04, 16:03
      Ruiten sproeier to jest, kurcze jak to sie po Polsku nazywa....
      To urzadzenie co spryskuje szyby w samochodzie..."Peil ruiten sproeier" czyli
      sprawdz urzadzenie do spryskiwania szyb.
      Czyli chodzi chyba o to ze tam moze byc zamalo plynu do spryskiwania...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka