Dodaj do ulubionych

tel komórkowy w Holandii - jakie koszta ??

16.07.06, 19:37
chodzi mi też konkretnie o sytuację, kiedy obywatel Holandii jest we Francji.
Ile by go kosztowały rozmowy do obcego kraju, np. do Polski?? Dużo?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: tel komórkowy w Holandii - jakie koszta ?? 18.07.06, 11:02
      Wszystko zależy od tego, w jakiej sieci jesteś. Sprecyzuj może pytanie.
      • zuta Re: tel komórkowy w Holandii - jakie koszta ?? 18.07.06, 11:51
        mój znajomy Holender wyjechał z Holandii do Francji - komórkę ma oczywiście ze
        swojego kraju z roamingiem,
        jeśli zadzwoni do mnie do Polski - ile będzie płacił - czy sporo?
        ma komórkę od cyfr 653 w Holandii, nie wiem jaka to sieć - i
        jestem ciekawa, czy nie zadzwoni z powodów oszczędnościowych czy tudzież
        aczkolwiek innych :)

        wysłał mi tylko jednego smsa jak na razie, a siedzi już tydzien we Francji.
        czy to ta przysłowiowa oszczędność i ekonomia.. nie wiem. :((((
        pojechał na 2-3 miesiące do pracy na lotnisku, taaaki pech mnie spotkał. :((((

        wyjeżdzając zaznaczał, żebym pamiętała że rozmowy z Francji są dużo droższe -
        gadalismy przez Skype więc nie ma co porównywać darmochy

        mam komórkę w heyah jakby sie ktoś pytał

        pozdrawiam .........


        • mad_die Re: tel komórkowy w Holandii - jakie koszta ?? 18.07.06, 18:48
          > ma komórkę od cyfr 653 w Holandii, nie wiem jaka to sieć

          Ja tez niestety nie wiem jaka to sieć :(

          > czy to ta przysłowiowa oszczędność i ekonomia..

          Ani to, ani to - to skąpstwo po prostu :) hahaha :)

          > wyjeżdzając zaznaczał, żebym pamiętała że rozmowy z Francji są dużo droższe -

          No więc nie masz sie czym przejmować :D skoro tak powiedział, znaczy, że nie zadzwoni ;)

          Pozdrawiam również!
          • zuta no nic.. 18.07.06, 22:53
            wyjechal na 2-3 miesiace wiec minelo kilka dni dopiero. nie znamy sie az tak
            dobrze zeby dzwonil co drugi dzien.
            poza tym powiedzial ze zadwoni, kiedys tam pewnie o ile sie moge domyslac, a
            jesli wcale, to i tak nie ma sie czym przejmowac, bo metoda "na siłę" jeszcze
            nikogo nie uczyniła lepszym szczesliwszym itepe.

            Ale myslalam ze wiecej wiesz na ten temat, i podasz mi jakies stawki
            miedzynarodowe.. konkretniejsze liczby, bo smiac sie z sytuacji to ja sama
            potrafię.

            Chodzilo mi o konkretne dane dot. opłat, z ciekawości.


            • napolnoc Re: no nic.. 19.07.06, 00:43
              W NL wiekszosc sieci ma dosc tanio rozmowy zagraniczne.Generalnie rozmowa przez tele jest tu
              znacznie tansza (proporcjonalnie do zarobkow) niz w PL.Wiec jesli kolo Ci mowi ze cena stanowi
              przeszkode to.......jest 100% holendrem:)
              A nawet jakby zaszalal i codzien wieczorem przekrecil do Ciebie na kilka minut to nie sadze by to
              miesiecznie go wiecej niz 30 euro wynioslo.A jakby naprawde bardzo chcial,to moze wszedzie kupic
              karty typu "telegrosik" i dzwonic z publicznego do woli:)
              pozdr.
              • natalya20 Re: no nic.. 19.07.06, 07:47
                oj to wcale nie tak tanio z tymi rozmowami. jak maz odbieral swoj telefon w
                polsce albo dzwonil chociaz do holandii a czasami do niemiec dziennie wyszlo
                moze z pol godz to rachunek na ponad 1000euro przyszedl, wiec sie nie dziwie ze
                nie chce dzwonic, chociaz jakby mu zalezalo smsa czesciej by wyslal, albo
                kupilby by karte francuska tam tez na pewno sa numery przez ktore by taniej do
                polski dzwonil
            • mad_die Re: no nic.. 19.07.06, 09:23
              Wiesz zuta, stawki międzynarodowe sama mozesz sobie sprawdzić, i chyba nie jestem Ci w tym potrzebna. Zapewniam Cię, że w internecie na pewno coś na ten temat jest! Więc z ciekawości mogłaś najpierw google przeszukać ;)
              Ale... w Holandii jest kilka sieci telefonii komórkowej (np. Telfort, T-mobile, Orange), i tak jak w Polsce, ceny w jednej róznią się od cen w drugiej. Więc możesz sobie posprawdzać, jakie są te różnice wchodząc na ich strony, bo ja za Ciebie tego nie zrobie - wybacz...
              • zuta to po co się odzywasz?? 19.07.06, 12:33
                nie rozumiem tego podejścia , trzeba było nie odpisywać albo od razu odpisać, ze
                nie zrobisz tego za mnie
                jeszcze przemawiasz tonem lekko z góry (mówię o porzednim poście), a mnie to
                zupełnie nie interesuje

                mam w domu wielki remont i ograniczone mozliwosci wlazenia do internetu
                zapytałam tu na forum, bo z pewnością są tu ludzie obeznani z tematem - tyle
                • napolnoc Re: to po co się odzywasz?? 19.07.06, 17:53
                  Sprawdzilam ostatni swoj rachunek.Tydzien w PL z holenderska komorka,codziennie pol godziny
                  dzwonione i iles razy odbierane kosztowalo mnie w Vodafonie 6.50 (plus BTW).Nie mam jakiejs super
                  vip taryfy,zwykle dwiedychy.
                  Bym musiala chyba 24h/7 dni wisiec na tele by miec 1000 euro rachunku:)
                  A propos rachunkow,moj chlop ostatnio zalogowal sie przez komore w sieci i zapomnial sie
                  rozlaczyc.Po 5 godzinach sie zorientowal.Z zdenerwowaniem oczekiwal rachunku,a tam....marne kilka
                  euro ekstra:)
                  pozdr.
                  P.S.
                  A przyjaciel jak zaluje eura na "hallo" to po prostu sknerus.
                  • natalya20 Re: to po co się odzywasz?? 21.07.06, 21:00
                    no wlasnie moj tez kiedys placicl grosze, a puzniej zmienil abonament na
                    drozszy i przylazl taki rachunek i to nie raz zreszta, moze to chodzilo tez o
                    to ze nie dzwonil z polski tylko do holandii ale i innych krajow a wtedy
                    dochadza dodatkowe oplaty
                    • napolnoc Re: to po co się odzywasz?? 22.07.06, 00:43
                      Mam w Vodafonie i oni sie deklaruja ze rozm.buitenland jest taka sama co binnenland,nie wczytywalam
                      sie w stawki,ale jakos na rachunkach nie zauwazam.Duzo podrozuje,a jeszcze wiecej dzwonie.W
                      Tmobile roznica jest znaczna,ale nie wiem dokladnie,ten tele zazwyczaj w domu zostawiam:)
                      A tak wogole,to po poczatkowych trzech cyfrach numeru nie mozna rozpoznac sieci,bo nawet jak
                      zmieniasz siec to zatrzymujesz stary nr,to jest od niedawna w PL ,a w NL to jest standart.
                      pozdr.
                      • zuta dzięki za informacje! 24.07.06, 07:36
                        W sumie i tak się trochę od Was dowiedziałam. Dziękuję. Sama nie jestem w stanie
                        wyczytać po holendersku, ile co i jak - na ich stronach www.
                        Zapomniałam też, że przecież pierwsze cyfry nie powiedzą, jaka to sieć, więc
                        dopiero mi rozjaśniłaś w głowie. :)
                        pozdrawiam
                        • tijgertje Re: dzięki za informacje! 25.07.06, 00:58
                          Chyba bardzo duzo zalezy od rodzaju abonamentu i operatora. Ja mam komorke tzw
                          awaryjna, uzywam tylko w razie koniecznosci, typu pre-paid, w Polasce nawet nie
                          odbieram, jak nie musze, bo place za polaczenie do Holandii. Maz mial niedawno
                          afere w firmie, ma telefon sluzbowy, ktory wzial do polski na tydzien. W
                          Polsce, jezeli dzwoni na miejscu, to placi grosze, ale jak pojechal na 1 dzien
                          na Ukraine, stamtad zadwonil kilkakrotnie do mnie do Polski, to za niespelna
                          godzine rozmow w sumie zaplacil 2 razy tyle, co normalnie miesieczny abonament
                          w Holandii!!! No i firma sie zaczela czepiac, mysleli, ze z Polski non stop
                          wydzwanial, ale te rozmowy w sumie nie kosztowaly wiele. Mysle, ze nie
                          zaszkodzi, jak sama zadzwonisz do faceta (za drogo moze?) i wyjasnisz mu swoje
                          watpliwosci. Ustalcie, jak czesto i jak dlugo bedzie dzwonic, to zobaczysz, czy
                          slowa dotrzyma i rzeczywiscie nie chce wydac wszystrkiego co zarobi na rozmowy,
                          czy tez wystawia cie do wiatru.
                          • rocker Re: dzięki za informacje! 25.07.06, 23:18
                            Zuta,

                            Największy problem w tym momencie to opłaty roamingowe. Samo dzwonienie za granicę nie jest drogie, tak jak mówią przedmówcy. Ja ostatnio miałem awaryjną rozmowę do Polski, około 7 minut, z komórki NL. Na rachunek oczekuję, ale nie spodziewam się zamachu na mój portfel.

                            Dla przykładu powiem Ci, że dzwoniłem kiedyś z prepaya holenderskiego, będąc w Niemczech, na numer niemiecki. Opłaty rzędu 1 euro za minutę, a w prepayu jest dużo drożej w porównaniu z abonamentem.

                            W przypadku Twojego znajomego sytuacja jest na tyle skomplikowana, że on mając komórkę z kraju A, przebywając w kraju B (roaming między krajami A-B) wykonuje rozmowę do kraju C. Generalnie powinien zapłacić za połączenie międzynarodowe między krajami A-C plus opłaty roamingowe między krajami A-B. A jak pewnie wiesz z gazet, za opłaty roamingowe Komisja Europejska dopiero się bierze - czytaj: jeszcze są stosunkowo wysokie.

                            Nie chciałbym być tu złośliwy, ale nie ceny rozmów są tu przeszkodą. W dzisiejszych czasach są dostępne przecież zdrapki, tureckie phone-shopy, VoIP itp, więc koszty komunikacji, _gdy ktoś chce_, mogą być naprawdę niskie. Podpowiem Ci, że połączenia na telefon stacjonarny są o wiele tańsze niż na komórkę (np. holenderki Telediscount na polskie stacjonarne ma taryfy lokalne, na komórki 20c/min, Skype na stacjonarne 2c/min, na komórki 20).

                            Mam nadzieję, że wszystko się ułoży.

                            Pozdrawiam,

                            Koza
                            • napolnoc Re: dzięki za informacje! 26.07.06, 21:46
                              Ja dzwonie z stacjonarnego do PL za 4 ct/min,magiczne polaczenia przez 0900,tak samo tanio jest do
                              Niemiec,Rumunii i Wloch (tak nam sie rodzina rozrzucila:).Dzwonienie na komorke w PL to 9 ct/min.
                              A prawda jest chyba niestety taka,ze chlopiec rachunkiem tlumaczy swoje milczenie.A jak kazdy choc
                              raz w zyciu poteznie zakochany wie,nie takie przeszkody milosc moze pokonac:)
                              • zuta Re: dzięki za informacje! 27.07.06, 07:45
                                on nie milozy - odzywa się do mnie smsami.

                              • zuta aha 27.07.06, 21:25
                                Martin zadzwonił dzisiaj do mnie i wreszcie z nim pogadałam.
                                Pewnie się zmartwił, bo oboje mieliśmy w jednym dniu małe kraksy. On samochodem,
                                ja na rowerze.
                                Wyjaśniam też, że my nie jesteśmy w sobie zakochani... miłość - wielkie słowo,
                                wielka rzecz. Znamy się dość krótko, ale go lubię bardzo.

                                mimo, że zwraca pewną uwagę na koszta.. jak to Holender... stereotyp czy
                                realność, nie wiem (???)
                              • rudirydz Re: dzięki za informacje! 28.07.06, 14:54
                                a probowaliscie korzystac z uslug 1643?
                                www.1643telecom.nl
                                do Polski z Holandii na tel. stacjonarny placi sie obecnie 0,5 ct/min, a do tej
                                pory (przez ostatnie kilka miesiecy stawka wynosila 0 ct/min)
                                dochodzi tylko koszt polaczenia - chyba 9 ct/min
                                Polecam!!!
                                Trzeba sie zarejestrowac na ich stronie internetowej i dobrze jest wybrac
                                opcje, zeby po wykreceniu numeru mozna bylo uslyszec stawke za minute rozmowy
                                na wybrany numer

                                ja do tej pory korzystalam z 1649, ale pare miesiecy temu na stronie jednej z
                                misji katolickich w Holandii znalazlam info o 1643 i teraz dosc sporo
                                zaoszczedzam na rachunkach miesiecznych
                                • natalya20 Re: dzięki za informacje! 30.07.06, 20:00
                                  ja kozystalam z jakiejs strony internetowej na ktorej byly podane wszystkie nr
                                  i ceny na konkretny dzien, rozmowy do polski prawie za darmo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka