Dodaj do ulubionych

A u nas zadzwonil telefon....

IP: *.chello.pl 07.05.05, 20:36
I co? I nic, nie wyrzucili nas, nie wyprosili wlasciciela telefonu... A potem
ktos smska dostal... hehehe
Obserwuj wątek
    • Gość: dziubas Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.05.05, 22:52
      mi zadzwonil tel jak pisalam wypracowanie w a3 (ang). tato dzwonil myslal ze
      jestem juz po maturze heheheh;)))
    • Gość: DzidziBoo Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 22:55
      Wy naprawde mieliscie wlaczaone telefony na sali!!! LUdzie to dopiero
      sprawiedliwosc..u nas kazali wylaczyc i grozili wyproszeniem...wszytscy
      wylaczyli mieli zlozyc na stole egzaminator ( tzn komisji) nikomu nawet sie nie
      snilo,aby miec wlaczony tel przy sobie... To tylko w u nas w szkole tak bylo??
      Nie załamujcie mnie, ze inne szkoly wiekszosc procedur złamała??
      • Gość: dziubas Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.05.05, 22:58
        mialam wylaczone na poczatku... jak pisalam a1 i a2 wylaczalam, ale pozniej po
        przerwie jakos mi umknelo bo sie zagadalam.. ale ogolnie tez bylo przeje..e,,,
        kupela nie zdazyla zpisac zadnia na karte odp i nauczycielka jej wyrwala!!!
        dolownie, ile to jest.. 10sek zeby zamalowac 5 kratek ://// a swoja droga na
        probnej nie bylo tego, a nikt nam wczseniej nie powidzial ze beda jakies
        krateczki. teraz wiadomo po co te dlugopisy czarne..
    • Gość: Sav Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.cyberbajt.pl / 82.160.98.* 07.05.05, 23:02
      mi zadzownil na 3 arkuszu.Na pierwszych dwoch mialem wylaczony ,pozniej po
      przerwie zapomnialem o tym...Dobrze ze mialem wiber bo mogli by sie
      przyczepic....
      • Gość: DzidziBoo Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 23:07
        u was na probenj naprawde nie bylo krateczek?? LUDZIE JA NIE WIEM to moja
        szkoła taka doskonała czy co?? Krateczki byly i tysiace razy reguly
        powtarzane..moze zaczne sie cieszyc z mojeje szkoly, ktora skonczylam, bo byla
        super z tego co tu czytam:)
        • Gość: dziubas Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 07.05.05, 23:14
          nie bylo... i chyba nigdzie nie bylo, przynajmniej u tych ktorzy pisali probne
          z oke (na pocz grudnia)....
          • Gość: Sagi Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.net / *.net 08.05.05, 00:36
            Dziwię się że koleżanka czasu nie miała. Żadko kto zostaje do samego końca.
            • Gość: ja Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 01:53
              U nas pierwszego dnia, na polskim zaraz po rozpoczęciu rozsz. ktoś zaczął walić
              w drzwi [na sali gimnast., która jest poza szkołą]. Nauczycielka poszła
              otworzyć i się okazało, że pan przyszedł licznik spisać :D
              Pzdr
              • Gość: makda Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 08:24
                ja na swoją narzekać nie mogę. telefony zabrali nam do depozytu przed godzina
                9.00.
                zdziwiłam się , kiedy przeczyatłam, że nie któryś/aś z poprzedników/niczek nie
                miał/a karty do odpowiedzi. Chyba zacznę docieniać, swoją szkołę :]

                Przeciez pod każdym zadaniem były zdanko "Przenieś odpowiedzi na kartę
                odpowiedzi[jakoś tak]" . Cóż w stresie dzieję śie wiele niekontrolowanych
                rzeczy.

                Pozdrawiam Was i moją [byłą] szkołę :)
                • Gość: dddddddddddd ciekawe czy ktoś kto miał włączony telefon pomysla IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 08.05.05, 09:57
                  że fale mogę spowodować ,że prawie nic sie nie zropzumie z listeningu jak ktoś
                  zadzwoni.....ja osobiście kogoś takiego to zabiłabym gdyby przez jego głupotę
                  nie mogła zrozumiec o czym jest mowa. U nas kazali wyłączyć telefony,a na
                  próbnej karty odpwoeidzi też nie było(z tego co pamietam).
    • Gość: yaku_ona Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 10:07
      przeciez skoro telefon zadzwonil to wszyscy powinniscie miec mature niewazna:/
      u nas kazdego przy wejsciu pytali z osobna czy ma telefon, jesli ktos mial to
      zostawial w osobnej sali - jeszcze dyrektor wchodzil sie upewniac czy oby na
      pewno kazdy oddal telefon , bo w niektorych nokiach to nawet jak jest wylaczany
      tel to cos tam moze dzwonic hiehie
      • Gość: :/ Re: A u nas zadzwonil telefon.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 10:46
        a my mamy szkole niedaleko kosciola i przez caly listening z rozszerzonej bily
        dzwony :/ i niewiele mozna bylo uslyszec zwlaszcza jak sie siedzialo daleko od
        magnetofonu :/
    • Gość: maturzystka z IVLO wyrzucili gościa!!na polskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 11:12
      w IVLO na hali zadzwoniła kom.i najnormalniej(?!)wyrzucili go!
      • Gość: a Re: wyrzucili gościa!!na polskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 11:51
        IV LO? Czyżby Cz-wa? Bo coś takiego słyszałem właśnie o tej szkole. Pecha miała
        ta osoba.
        • very_martini Re: wyrzucili gościa!!na polskim 08.05.05, 17:54
          Nie miała pecha, tylko złamała regulamin i słusznie wyleciała.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • Gość: aneczka Re: wyrzucili gościa!!na polskim IP: *.retsat1.com.pl 08.05.05, 18:20
            No i powinni wywalać- przecież wyraźnie powtarzano, że nie można wnosić
            telefonów. Zresztą to strasznie rozprasza, jak się skupisz i nagle słyszysz
            obok dzwonek telefonu. Poza tym ludzie mogliby się nauczyć wyłączać telefony w
            ogóle jak są w szkole czy innych miejscach np, teatrze czy kinie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka