Gość: mia Re: stosunki międzynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 20:02 tak, ja się wybieram :-) do Poznania na AE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: stosunki międzynarodowe IP: *.olsztyn.mm.pl 14.05.05, 20:04 ja tez a jak ci poszła matma ? Odpowiedz Link Zgłoś
pablo_kimono Re: stosunki międzynarodowe 14.05.05, 20:30 Tak i owszem wybierałem się na SM tak gdzieś do lutego, potem stwierdziłem, iż jest to banalny, bezcelowy i mało ambitny kierunek. Do tej pory tak twierdzę, taki misz masz, zero perpektyw na pracę, no chyba, że należysz do partii, która akurat znajduje się przy władzy, podobnie jest z prawem i politologią. A teraz wstępujcie do partii, SLD zadbało o swoją młodzież, na prawie i na SM nie musieli zdawać nawet wszystkich egzaminów, zaliczeń itp. A i pracę mają z góry. MSWiA przoduje (mój kolega zarabia w MSWiA 2000 miesięcznie, jest na czwartym roku prawa, a jego praca polega na czytaniu gazet, wertowaniu czatów i forów internetowych, przyjemne perpektywy, całe szczęscie idzie koniec, a raczej zmiana banana). SLD zatrudnia partyjnych studentów wyżej wymienionych kierunków, często nawet jeszcze dziwniejszych i bezużytecznych. sami oceńcie czy warto czy nie. Po co ja wam to mówię, może jeszcze sam skorzystam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mija Re: stosunki międzynarodowe IP: *.76.classcom.pl 14.05.05, 20:35 do polityki to raczej z politologii lepiej startowac;) mysle, ze sie bardzo mylisz... ja zaczne teraz stosunki(hope), gdzies na 2-3 roku biore sobie drugi kierunek zwiazany z handlem, ekonomia - cos w tym stylu - i juz prace mam tam gdzie moja specjalizacja sie przyda, np. handel miedzynarodowy, rozne pozycje w firmach, nawet administracja panstwowa; wiadomo, ze same stosunki moze duzo nie dadza, ale w polaczeniu z czyms innym moga dac wiele Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mija Re: stosunki międzynarodowe IP: *.76.classcom.pl 14.05.05, 20:36 a z reszta pokaz mi kierunek po ktorym na pewno masz fajna prace?? tyrasz na prawie i siedzisz za lada w sklepie; teraz po zadnym kierunku nic nie masz; albo robisz dwa (a moze nawet wiecej) zeby byc lepszy od konkurencji albo masz wtyki Odpowiedz Link Zgłoś