Dodaj do ulubionych

POLITOLOGIA - i co dalej??

14.08.05, 21:22
Politologia, to od lat bardzo popularne studia, jednak pojawia się problem co
robić po ich skończeniu. Oczywiście można być nauczycielem wos-u, ale bądźmy
szczerzy - to niezbyt kusząca perspektywa, albo np. wybrać specjalizację
dziennikarską lub zająć się polityką. Interesuje mnie jednak, jakimi jeszcze
rzeczami można się zająć i co można robić po takich studiach. Jak sądzicie??
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 16:02
      ja sądze, że takie same perspektywy jak po socjologii. polityką zajmować się
      może nie tylko studnet politologii :)
      • klinika_pediatryczna Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? 15.08.05, 16:20
        no fakt ;) student politoligii może być też woźnym lub bezrobotnym później
        [joke, ale czy do końca? ...]
    • Gość: alive Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:11
      "a coz mozna robic po politologii?" to pytanko slysze, niestety, ostatnio
      bardzo czesto, gdy moi romowcy dowiaduja sie gdzie bede studiowal i nawet sama
      renoma mej uczelni - UW (czyli najlepsza politologia w kraju) - nie przekonuje
      ich co do slusznosci studiowania kierunku.
      Nalezy jednak zaczac od tego, iz jest to kierunek dla pasjonatow,ludzi
      czujacych sie w tej tematyce jak ryba w wodzie, ktorzy z namietnoscia
      ogladaja "fakty", badz "wiadomosci" i co tydzien biegna do kiosku
      po "newsweeka", "polityke", "wprost"... Dla takich osob kwestia pozniejszej
      pracy po tym kierunku to sprawa drugorzedna. Jedak wiekszosc na pewno jakies
      plany posiada.
      Politologia to przeciez nie tylko czysta polityka, to kierunek
      ogolnohumanistyczny, poszerzajacy horyzonty, dajacy co prawda malo sprecyzowane
      wyksztalcenie, ale to nie musi byc minus. (jesli ktos chce miec jakis konkretny
      zawod to idzie do zawodowki) mozliwosc przekwalifikowania jest obecnie ogromnym
      plusem, a po politologii nie bedzie z tym zadnego problemu. Zreszta sa
      specjalizacje i to nie tylko dziennikarska, administracyjna, pedagogiczna. Na
      UW jest takze marketing polityczny, czyli cos co mnie niezwykle interesuje
      (masz po tym kwalifikacje by pracowac np. w sztabie wyborczym, jako spec od
      wizerunku, czy tez PRowiec). Dyplom politologii, a szczegolnie z UW, czy tez
      innej dobrej uczelni, plus odpowiednie nastawienie otwieraja przed kazdym
      absolwentem ogromne mozliwosci. Trzeba byc optymista. Wszystko zalezy od
      ciebie. Pracowac mozna naprawde w bardzo wielu branzach (znam ludzi po
      politologii robiacych w bankowosci, majacych wlasny biznes). lecz jesli to
      malo, zawsze mozna wziac 2 kierunek. Ja mysle o psychologii, badz
      dziennikarstwie... wowczas na pewno nie bede mial problemow ze znalezieniem
      pracy...
      • klinika_pediatryczna Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? 15.08.05, 20:40
        alive też uważam, że drugi kierunek jest dobrym wyjściem, osobiście sensowne
        wydaje mi się prawo, choć możliwości są różne. Tak sobie myślę, że pozostanie
        na uczelni i robienie kariery naukowej jest niezgorszym wyjściem.

        Tak, trzeba być optymistą :)
        • Gość: alive Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:56
          optymizm jest najwazniejszy:D
          a gdzie bedziesz studiowac? jesli mozna zapytac...
          co do prawa, to jest na pewno takze niezle polaczenie, ale nie dla mnie, nie
          widze siebie w tej dziedzinie, prawo mnie nie pociaga, a z praca po tym tez
          wcale nic pewnego...
          ja chcialbym sie sprawdzic w marketingu politycznym, badz w PR i mysle , ze
          psychologia duzo by mi pomogla...
          pzdr.
          • Gość: bożens Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.chello.pl 15.08.05, 22:42
            po politologii jest mnóstwo zawodów od polityka, polityka społecznego,
            działacza fundacji, urzędnika państwowego czy unijnego lub dyplomaty. Duuuużo :)

            Tez sie dostałam na UW na politologie :))
          • klinika_pediatryczna Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? 16.08.05, 00:07
            Gość portalu: alive napisał(a):


            > a gdzie bedziesz studiowac? jesli mozna zapytac...
            jak Bóg da to w przyszłym roku w Krk ;) choc w tym roku o włos przegrałam
            szansę na indeks w Pułtusku, ale jeszcze mam czas, za rok matura. Tylko żeby mi
            się chciało uczyć, ot co :-))

            pozdrawiam i podbicia UW życzę. Niech moc będzie z Wami! :D
            • Gość: tomek Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.gorzow.mm.pl 16.08.05, 17:39
              dostalem sie na politologie na UAM, ale rezygnuje i wybieram prawo, bo
              czytalem, ze po politologii jest najwiecej bezrobotnych absolwentow. to
              zdecydowanie studia dla pasjonatow (w dodatku przebojowych, bo konkurencja na
              rynku politologow jest silna). ale z pewnoscia studia ciekawe i warto je wziac
              jako 2 fakultet :) pozdrawiam!
              • Gość: muszalik20051973 Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.crowley.pl 27.08.05, 02:35
                Otoz mylisz sie. Absolwenci politologii po dobrej uczelni sa rozchwytywani
                przez PR, urzedy. Warto.
                • Gość: sheap Re: POLITOLOGIA - i co dalej?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 10:41
                  Politologia to w tym momencie studia zeby sobie postudiowac przez 5 lat.
                  Wypuszcza znowu w cholere absolwentow tego kierunku i co z nimi zrobic? Do
                  urzedow-ok ale instytucje zwane urzedami tez sie zbytnio nie kwapia do tego aby
                  zatrudniac politologow , no chyba ze urzedy wojewodzkie (ale ile politologow
                  znajdzie tam miejsce pracy????). Prawda jest taka ze w tym momencie najwiecej
                  bezrobotnych jest wlasnie po tym kierunku. Politologia na UW? Jasne, zgadzam
                  sie najlepsza politologia i perspektywy pracy tez nienajgorsze, ale ludzie to
                  jest stolica i tam zawsze beda wieksze mozliwosci. Co zrobic z tymi wsyztskimi
                  studentami z innych, mniejszych miast jak bydgoszcz, szczecin,
                  torun...........Powodzenia zycze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka