05.02.07, 19:40
czy na mysl o maturze odczuwacie.. lekka panike? ze tak mało czasu, ze nie
zdazycie z materiałem, ze sie nie nauczcie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ulka Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 19:57
      nie...
      • Gość: piotrek Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 20:55
        bez przesady, to tylko matura, zawsze można ją poprawić:D albo ewentualnie zdać
        następnym razem:D
    • Gość: maturzystka Re: panika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.07, 21:21
      Mnie już powoli strach ogarnia jak sobie pomyślę, jak mało czasu zostało.. dlatego też zabieram się ostro do roboty ;-)
      Pozdrawiam Wszystkich.
    • Gość: Trance Re: panika IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.02.07, 22:05
      czy już mało czasu zostało... cóż...subiektywna sprawa;) jak dla mnie początek
      lutego to jeszcze spory zapas wolnego;)
    • Gość: kamila.ss Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 00:21
      nie, nie, nie
    • marian_malek Re: panika 06.02.07, 03:34
      uuuuuuuuu... jak panikujesz to nawet do szkoly w dzien matury nie idz, po co
      pojdziesz?... stresowac sie????
      przeciez jak takie numerki teraz robisz / a jak daleko do matury/ to na 100%
      oblejesz!
      • Gość: mirka Re: panika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:33
        ja na razie się nie denerwuje- zobaczymy czy tak samo bedę mówiła tydzień przed
        maturą, albo w czasie dłuugieło (który z pewnością będzie bardzo krutki)
        weekendu majowego (??)

        ale co tam...... później się będę martwić- nie teraz
        • Gość: evelle* Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:38
          Tylko z tego stresu nie zapomnij szczególnie na maturze z polskiego że ktÓry
          pisze się przez O z kreseczka!
          powodzenia!!!
          • Gość: dfhjed Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:39
            krÓtki też!
            • Gość: karola Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 12:32
              U mnie było tak,że najwiekszy stres to początek klasy maturalnej, nauczyciele
              siali taką panikę, że masakra. Później im bliżej matury to stres mniejszy,
              każdy chciał mieć to już za sobą i wręcz czekaliśmy na te dni. Przyznam,że
              stres pojawił mi się w dniu pisemnej z ang, bo na tym wyniku najbardziej mi
              zależało. Później jeszcze stresowałam się ustna z ang <rozszezrzona>. Do reszty
              przedmiotów podeszłam na luźie, bo wkońcu chodziłam do dobrego liceum i sie nie
              obijałam, dlaczego więc miałabym sobie nie poradzić? Matura szybko przeszła,
              wyniki mnie 100%-owo zadowoliły, dostałam się na wymarzoną anglistykę;)Teraz
              mam poważniejsze rzeczy na głowie i matura wydaję się bzdurą. Nie należałam do
              osób które jakoś specjalnie panikowały przed majem, ale jakiś tam stres był, to
              normalne. Wszystkim życzę powodzenia i tego byście martwili się sesją a matura
              była dla Was miłym wspomnieniem;))
              • Gość: evelle* Re: panika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 18:29
                szczęsciara z ciebie!No ja mam jeszcze wszystko przed soba ale się zaczełam
                trochę denerwować bo okazało się że 4 maja mam polski pisemny,8 wos,9 francuski
                ustny aaaaaaaa już 10 geografie....hmmmm tochę słabo!Ale coż!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka