Zdruzgotana:(

13.02.07, 16:48
Moja nauczycielka najwidoczniej nie powinna uczyć biologii, jesli nie umie
zdażyc z materialem. Do matury zostały praktycznie 2 miesiace a u mnie w
klasie zaczynamy dopiero 3 cześc Biologii Lewińskiego. Przeciez to sa
smiechy! Dodam jeszcze ze jestem na poziomie rozszerzonym.
Nie wiem jak ja sie wyrobie z materialem, chyba bede musiala uczyc sie po
nocach tej genetyki.
    • dopamina2 Re: Zdruzgotana:( 13.02.07, 17:04
      a ile godzin z biologii miałaś w poszczególnych klasach?
    • cortesa Re: Zdruzgotana:( 13.02.07, 17:30
      wiele osob pewnie ma taki problem. Ja zdaje geo rozsz, a mam podst w szkole.
      Przez 3 lata prawie nic nie robilismy, tylko zartowalismy z nauczycielem itp.
      Teraz chodze na fakultet i kurs, ale i tak wiem, ze kolorowo nie bedzie.
      Powtarzam sobie, ze co ma byc to bedzie:)
      trzymaj sie:)
      • Gość: monika16551 Re: Zdruzgotana:( IP: *.CNet2.Gawex.PL 13.02.07, 21:40
        Mam 2 godz tygodniowo. Wydaje mi sie ze jest to duzo i powinnismy juz dawno
        skanczyc tą ostatnią ksiązke.
        • Gość: dopamina2 Re: Zdruzgotana:( IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.07, 22:55
          2 godziny??? Najmniejsza ilość godzin znanna mi to 3 tygodniowo ( w zakresie
          rozszerzonym). Sorry, ale nie wydaje mi sie mozliwe zrealizoawnie programu z
          taką ilością godzin. Nauczyciel to nie Arnold-Terminator, chyba, że pracuje
          metodą 3 tematów na lekcji albo robi 1 a 2 zadaje uczniom do domu. Miej
          pretensje do tych, którzy układają siatkę godzin ( ministerstwo). W dawnych
          biol-chem. było po 4-5 godz. tygodniowo biologii a materiał taki sam do
          zrealizowania jak teraz.Życzę miłej SAMODZIELNEJ nauki do matury.
      • Gość: pizmaczeq Re: Zdruzgotana:( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 09:01
        ja zdaje wszystkie przedmioty rozszerzone m.in. wos i wok kótre miałam tylko
        przez rok i to na podstawowym ... praktycznie wszystkiego musze sie uczyc
        sama ...
        nie ma co dramatyzowac tylko wziąśc sie do nauki ...
        to od nas a nie od nauczycieli zalezy ile umiemy i jak zdamy mature ...

    • Gość: hexamin Re: Zdruzgotana:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:52
      a ile godzin religii macie?
      • Gość: kornick Re: Zdruzgotana:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 14:16
        Masz jeszcze dużo czasu, żeby się sama pouczyć. Zobaczysz że ci się uda i za rok
        będziesz się z siebie śmiała




        www.freetime.mojeforum.net/index.php
        • Gość: marta_kun Re: Zdruzgotana:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 14:33
          o kurcze 2 godz tygodniowo to dla ciebie duzo?!?!?! ja tez jestem w biol chem i
          mam teraz 4 godz bioli a w 1 i 2 klasie po 3 !!! pociesze cie, ze wiekszosc osób
          czesc materiału musi przerobic sama... nam np. została jeszcze cała ekologia i
          ewolucjonizm ( nauczycielka uprzedziła nas juz w pierwszej klasie ze ekologie
          będziemy musieli zrobic sami ):/ wiec nie panikuj bo nie ty jedna i nie ostatnia!
          • Gość: O_o Re: Zdruzgotana:( IP: *.net.pl 14.02.07, 21:53
            jak ja byłam w liceum to przed maturą nawet ostatniej części podręcznika nie
            zaczeliśmy. nasza 'kochana' pani za to znosiła nam do klasy małe kotki ze
            smietnika i wrzeszczała na nas przez 45 minut ze młodziez jest chamska bo jej
            nikt dzis w autobusie nie ustąpił miejsca. klasa ją olała dawno dawno
            temu,kazdy uczył sie sam albo sie nie uczył. ja sie na mature z biologii
            uczyłam 2 dni z repetytorium i sie tak nauczyłam ze zdałam na studia ktore
            chciałam. teraz mam w przyszłym tyg 4 koła z czego na jedno jest materiału
            wiecej niz na ta piep...szo...ną maturę. uszy do góry,bedzie dobrze. a genetyki
            po nocach sie nie ucz bo jest prosta i da się ją opanowac w 2 wieczory(ew.
            jedna noc:))
            moja rada-nauczyc sie myslec 'biologicznie' szczegoly nie sa wazne.

            ps. miałam 2+1(godz wych) h biologii teoretycznie bo w praktyce 0.
            w sumie byłam klasą religijno-sportową:)(3 i 3)
Pełna wersja