Dodaj do ulubionych

Temat1.p. rozszerzony

04.05.07, 18:36
Podzielcie się i napiszcie jakie zauważyliście róznice miedzy obydwoma
fragmentami o prowincjach. Ja mam tylko:

-opis miejsca, ktore istnieje(fragment 1), opis miejsca, ktore jest wytworem
wyobrazni( fragment 2.)
-opis 1. statyczny, monotonny, brak ruchu, opis 2.żywy, "ruchliwy"
-stosunek narratora do opisywanego świata w 1. pozytywny, w 2. negatywny
-jezyk bardziej bogaty w srodki stylistyczne (fragment 2.)
-swiat we fragmencie 2. irracjonaly
-fr.1. smutny, ciemny, fr.2. kolorowy (freski, bogata roslinnosc)

niestety pomylilam narratora z deczka, napislam ze jest uczestnikiem swiata
przedstawionego, nadal mysle ze tak jest, ale coz...

Obserwuj wątek
    • nana202 Re: Temat1.p. rozszerzony 04.05.07, 18:48
      W sumie niezle chyba masz, bo ja na przykład uczepiłam się wątków osobistych w
      interpretacji Schulza i chyba za daleko sie posunęłam, bo wyszło, że narratora
      można utorzsamić z samym Schulzem, a jego wspomnienia (tylko w wersji baśniowej
      czy tam onirycznej, przerobione i podrasowane trochę) służyć mogły za wzór...
      Zastrzelę się...
      • Gość: kaaa1234 Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 19:28
        hmm, mam coraz wiecej wątpliwości..moje roznice to:
        - konkretne miejsce, co wynika z dokładnych danych (yonville) i miejsce
        odrealnione, którego nazwa nie pada wprost, bedace wytworem wyobraźni.
        -mitologizacja i gloryfikacja u Schulza (poprzez srodki obrazowania poetyckiego)
        i negatywny stosunek Flauberta do opisywanego miasta (liczne epitety
        wartosciujace, podkreslenie monotonii bla, bla bla;)
        -narrator utozsamiajacy sie ze swiatem przedstawionym (Schulz)i odrzucajacy go
        (Flaubert ;P
        - konwencja relacji (w "Pani Bovary" narrator jako przewodnik (sic!) i konwencja
        wspomnienia z lat dziecinstwa w "Republice marzen"
        - krytyka braku postepu na prowincji u Flauberta i postrzeganie tego braku jako
        cos pozytywnego ("esencjonalnosc miasteczka") wady u Schulza staja sie zaletami.
        jakos tak/ czy ktos ma podobnie


        • Gość: krysia Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.07, 20:59
          Pisalam podobnie! Mityzacja, sakralizacja, idealizacja, mikrokosmos, enklawa,
          marzenie i najwyzsza wartosc lat dziecinnych :) Mysle, ze nie bedzie zle! Boje
          sie tylko ze uzylam za duzej ilosci madrych slow (hihi)
        • Gość: ag Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 08:43
          ja tez tak mam!!!!
    • betty88 Re: Temat1.p. rozszerzony 04.05.07, 23:06
      Wszystko jak leci,co mi ślina przyniosła na język,zapisuję już zmęczona tutaj:
      A zatem w mojej pracy napisałam,że:

      -w obydwóch utworach spotykamy się z narratorem zbiorowym,w pierwszej osobie
      (świadczy o tym zapis niektórych czasowników)
      -sposób opisu położenia prowincji różni się na pierwszy rzut oka i tak na
      przykład:w "PB" mamy do czynienia z opisem przypominającym ten encyklopedyczny, precyzyjny z dokładnością geograficzną.Autor zwraca uwagę na realność owego miejsca.Przedstawia fakty nie skupiając się na tym,aby czytelnika zainteresować.Nie chce w nim wzbudzać emocji,przedstawia wszystko "na sucho".Jego język jest uboższy niż u Schulza,a zdania nie są zbudowane podrzędnie.Poprzez użycie słów takich jak "stare"czy "mętne"miejsce jakie opisuje,odstrasza i nie budzi pozytywnych skojarzeń.DOdatkowo opis krainy nie pobudza wyobraźni,jest zwyczajnym zapisem suchych faktów.Osiedle jest martwe.
      -Schulz nie zdradza nawet nazwy opisywanej przez siebie prowincji.Zwraca uwagę na jej malarskość.Dzięki kunsztownemu i bogatemu językowi,pobudza wyobraźnię odbiorcy.Kreuje świat pełen zagadek i magii.Dużą rolę odgrywa w nim przyroda,która staje się upersonifikowana,żyje niemal włąsnym żcyiem,jednocześnie idealnie wkomponowując się w całość(np.ziemia dojrzała niczym gruszka,czy zanurzona po pachy:P).Bohater(narrator)-jakoś tak:P pragnie oddalić się od świata dorosłych i zanurzyć w życiu upływającym pod znakiem poezji i przygód.
      -Opis Schulza jest poetycki,liryczny(:/).Autor używa wiele środków stylistycznych (np.porównania)tylko po to,aby krajobraz opisać-pragnie(w przeciwieństwie do Flaubert'a) wzbudzić w odbiorcy pozytywne emocje,nawiązać z nim dialog,pobudzić do myślenia,marzeń itp.Bogate słownictwo pozwala także dowolie interpretować tekst-ze względu na w/w pobudzoną już wyobraźnie,hihihi;)Dodatkowo powołuje się na genialnego twórcę-Szekspira,a także na idelaistycznego i idealizującego świat Don Kichota-bojownika<lol>.Ten zabieg dodatkowo zwraca uwagę na to jakie wrażenie Schulz chciał zrobićna odbiorcy.
      Nieskładnie i nieładnie,ale już spiąca jestem..Zzzz..
      Bleeeeee,cieńko to widze.Jak zwykle,pkty poleciały na stylu-przede wszystkim...:/Ale z tego co widze-nie ma ludzisk,którzy nie narzekają;)
      Pozdrawiam!
      • Gość: Ola Re: Temat1.p. rozszerzony IP: 193.93.54.* 05.05.07, 09:05
        :) czy mi zaliczą to nie wiem... bo rozplanowałam sobie, ze omowie najpierw
        pierwszy tekst, potem drugi, dalej zrobie krótkie podsumowanie i zakonczenie.
        Mam nadzieje ze będą szukali w całym tekscie a nie tylko w podsumowaniu bo tam
        napisałam jakies 4-5 zdan...
        w kazdym razie:
        - pierwszy tekst jest pisany podczas wędrówki po Yonwille
        - Yonwille jest prowincją Francuską, w drugim tekscie prowincja ta w
        wyobrazeniu lezy nieopodal Węgier
        - Yonwille i drugqa kontrastują ze sobą
        - w Yonwille pojawiają się opisy ludnosci, w drugiej- nie ma, są za to bogate
        opisy przyrody
        - Autor o Yonwille opowiada z negatywnym nastawieniem, w drugim autor osobiście
        opowiada o prowincji
        - Wystepuje paradoks: złoty lew symbolizuje bogactwo i urodzaj a za bramą życie
        jest całkowicie inne, w wyobrazeniu o drugiej prowincji rzeczywiscie jest ona
        spelnieniem marzen jednak nie da się w niej realnie zamieszkac. (czy jakos tak)
        - Druga prowincja jest ucieczką od rzeczywistości
        - świat w drugiej prowincji jestt nadludzki, wróżniony prZez Boga

        I pewnie troche wiecej jeszcze ale już nie pamiętam. Boje sie tylko że nie
        zaliczą mi niektórych spostrzeżen (w opisie pierwszego), które kontrastują ze
        sobą (w opisie drugim). Nie napisałam niektorych w sposóbn... "różnica polega
        na..."
        • Gość: Tom Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 22:51
          Flaubert koncentruje sie tylko na aspektach ekonomicznych (ludnosc pracowala w
          malo dochodowych folwarkach jesli dobrze pamietam), natomiast Schulz wspomina
          aspekt ekonomiczny, ale calkowicie go pomija koncentrujac sie na czyms innym
          (przyroda itp).
          Napisalem tez ze owa Republika marzen stanowi inspiracje dla Schulza w jego
          tworczosci (wynikalo to z koncowego opisu miejsca poetow, jakkolwiek sie to
          nazywalo)... Nie wiem, czy to jest dobrze.
      • Gość: Gosia Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:01
        Jeee! Mam bardzo podobnie :))))))))))))
        JUPi! ;D
        Tylko nie uzywałam słowa narator, ale podmiot mówiący - bezpieczniejsza ponoć
        wersja..
        A czy podałaś epoki z których są te utwory? Ja się bałam popełnić błąd rzeczowy
        i nie zaryzykowałam, a dobrze myslałam.. żałuję, ale już trudno..
        • Gość: Gosia Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:08
          Podobnie do betty mi chodziło.. ;P
          Tylko zapomnialam o Don Kichocie i Szekspirze.. :(
          • betty88 Re: Temat1.p. rozszerzony 06.05.07, 12:22
            Gosia-nie podałam tych epok,bo wydawało mi się to całkowicie zbędne kiedy parokrotnie przeczytałam polecenie.Bo kiedy mam pisać o SPOSOBACH KREACJI i dostrzegać w nich różnice to po jakiego grzyba mówić o epokach;)
            Głowa do góry!:-)
          • Gość: Pain88killer Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 20:30
            A jak ja napisałem, że narrator u Flauberta jest auktorialny a u Schulza należy do świata przedstawionego to mam dobrze?
        • Gość: zxc Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 00:42
          podmiot mowiacy jest bezpieczniejszy, ale w liryce :D:D:D
          • Gość: Gosia Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 10:13
            I co oni zrobią z tym fantem? :( Ile punktów mi zabiorą za to..?
            • Gość: zxc Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:18
              mysle, ze nie bedzie zle :D ale podmiot to liryka, proza to narrator.
              (bynajmniej ja tak zawsze sadzilam :D)ale spoko przeciez :D

              ja pisalam np, ze to poetycki model prozy, bo jezyk jest nieprzezroczysty, ze
              zwraca na siebie uwage. dobrze?
              a oniryzm, surrealizm, kreacjonizm tez?
              • Gość: maturzystka9999 Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:31
                myślę że masz dobrze.

                PS - to miasto Schulza nie jest tak do końca wymyslone - przeciez jakby wspomina
                epizody w których sam uczestniczył. Wielu doszukiwało sie w im cech Drohobycza -
                rodzinnego miasta twórcy.

    • Gość: kaaa1234 Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.toya.net.pl 06.05.07, 13:05
      widze, ze nasze "zeznania" przynajmniej w niektorych punktach sie zgadzaja :)na
      ile punktow z rozwiniecia liczycie?:>
      • Gość: megi Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 13:22
        dzieki ludziska za pocieszenie.utwierdzilam sie w przekonaniu, ze właśnie nie
        zdalam polaka...............
      • Gość: Pain88killer Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 15:54
        A ja mam pytanie, jak się liczą błędy rzeczowe na rozszerzeniu? Bo ja przez ten stres egzaminacyjny, napisałem, że Schulz chce się wydostać z miasta na "prowincję", którą opisywał w drugiej części tekstu, jak mi to policzą? Odejmą punkty?
        Bardzo proszę o pomoc, bo nie mogę spać przez to.
        • Gość: Arma Re: Temat1.p. rozszerzony IP: 217.96.105.* 06.05.07, 16:12
          NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK ODEJMOWANIE PUNKTÓW
          • Gość: Pain88killer Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 16:47
            Tylko w takim razie co robią z takim bledem rzeczowym w wypracowaniu rozszerzonym? Bo nie jest to typowy blad rzeczowy taki jak na podstawie, gdzie bledy rzeczowe swiadcza o nieznajomosci lektury. Mi się po prostu coś pomyliło i użyłem złego słowa i jest to ewidetnie blad rzeczowy. Co egzaminator wtedy robi?
            • Gość: Gosia Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:07
              Odejmuje od razu coś z kompozycji albo czegoś innego, czego nazwy nie pamiętam..
              wyleciało mi akurat..
              Ale spoko.. Myślę, że każdy egzaminator weźmie pod uwagę fakt, że rozszerzonych
              było 11%.. Powinni nas NA RĘKACH NOSIĆ!!! Za odawagę i męstwo niczym
              średniowieczny Roland! :)
              • Gość: Pain88killer Re: Temat1.p. rozszerzony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 18:32
                Mam nadzieję, że to jest najpoważniejsza rzecz jaka może mnie spotkać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka