Dodaj do ulubionych

Dla kogo ten plan

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.03, 00:00
Witam!

Jesteśmy w LO dla młodzieży, a nie w wieczorówce!!!


Piszę do Państwa w sprawie ponad setki wrocławskich maturzystów z 28-go
Liceum Ogólnokształcącego. LO należy do Zespołu Szkół nr 7 im. Mustafa
Kamela Ataturka. Wszystkich zaskoczył plan lekcji, który został ułożony po
zdecydowanie nie naszej korzyści. Psuje nam plan dnia. Nie mamy czasu wziąść
korepetycje przygotowujące do matury, spotkać się ze znajomymi, najzwyklej
podpoczywać. Wielu z nas trenuje, uczy się w szkołach językowych. Co robić w
takiej sytuacji, kiedy lekcje kończą się popołudniu, a nawet wieczorem!?.

Maturzyście, zaczynają lekcje zazwyczaj w godzinach 10.30 -14, lecz okienka
niszczą nam dzień - przedłużając go w nieskończoność-. "Nie możecie
wychodzić ze szkoły, macie świetlicę" - tak dyrektor mówił na rozpoczęciu
roku szkolnego. Łamiemy zasadę ponieważ świetlica to stołówka zawalona
krzeslami i stolikami z przeniesionej szkoły (nasze LO zmieniło budynek). W
ciągu dnia są nawet 3 okienka, co automatycznie przedłuża lekcje. Fakt, że
wtedy się nie uczymy – niby odpoczywamy, ale czy jest odpoczynkiem czekanie
na kolejne lekcje?. Już miało być wporządku, ponieważ dyrektor ogłosił
poprawę planu lekcji – i poprawił Wybuchnęliśmy śmiechem, gdy okazało się,
że w ostatni dzień tygodnia szkolnego kończymy o 19.20, lub o 18.10 (zależy
od wybranego fakultetu). Uczniowie z fakultetem z Bilogi w środę zaczynają o
14.05 kończą o 16.20 – czy naprawdę nie da rady przesunąć lekcji na rano?.
Czasem przychodzi się na jedną lub dwie lekcje w połowie dnia i tym
sposobem rano się czeka na pójście do szkoły, a wolnym od niej jest się po
16-tej, 17-tej. Kiedy inni uczniowie z wrocławskich LO wracają do domu, my
czekamy na rozpoczęcie lekcji. V-ce dyrektor na „spontanicznym zebraniu” z
nami, powiedziała, że mamy tyle czasu rano, iż wtedy możemy uczyć się do
matury – prawda... jest kilka godzin, ale czy nie jest to przesadą!?. Mamy
wstawać o 8.00 i się uczyć, a później iść do szkoły i znów się uczyć?. Z
takim planem nie ma nauki ani wieczorem, ani rano.

A co z osobami, które codziennie dojeżdzają ze wsi i małych miejscowości?.
Wybrały nasze LO, ponieważ było blisko stacji PKP i PKS, a dyrektor
zapewniał, że lekcje skończą się najpóźniej o 16.20 – co już nas bardzo
krzywdziło. Budynek został przeniesiony a godziny – już Państwo wiedzą.
Wrocławianie mają Niebo w porównaniu z nimi – przynajmniej są na 17-20 w
domu!!! – czy nie jest to irytujące?
Kuratorium uważa, że można mieć najwięcej osiem lekcji w ciągu dnia, ale nie
może być okienek – Co zatem robi pan Dyrektor?. Nauczyciele nam
współczują... są w podobnej sytuacji – nie bronią się, ponieważ boją się o
swoją pracę. My to rozumiemy... ale będziemy walczyć.

W imienu uczniów którzy chcą dalej prowadzić życie prywatne, kończyć
o „normalnej” godzinie – jak inni maturzyści, zwracam się z ogromną prośbą o
zapoznanie się z Naszą sprawą, interwencję w miarę możliwości w sprawie
planu, którego nie chcemy. Naszym celem jest zlikwidowanie „okienek” oraz
przesunięcie lekcji na wcześniejsze godziny.


„Są to osoby dorosłe i zapewne będą zarywać nocki, a rano będą mogli
odespać” – dziękujemy za taką możliwość pani v-ce dyrektor.

Udziele wszelkich dodatkowych informacji, aby i ta sprawa została rozwiązana
pozytywnie. Chciałbym, aby moje koleżanki i moi koledzy mogli dalej
trenować, bawić się i mieć czas na naukę. Trenowałem taniec towarzyski –
pomimo szczytu formy zrezygnowałem po ponad 8 latach właśnie przez szkołę.
Nie chciałbym aby oni popełnili ten błąd!!! – został rok.


P.S.
Dodam, źe to nie jedyna sprawa denerwująca uczniów. Wchodzimy piwnicą,
ponieważ główne wejście jest dla Gości – a to przecież zwykłe wejście do
szkoły.
503985840 - Maciek
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: Dla kogo ten plan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 14:17
      wiem ze to zadne pocieszenie ale w poprzednim roku rowniez bylam uczniem takiej
      wspanialej szkoly tylko ze w lublinie tylko raz w tygodniu mialam na godzine
      osma konczylam o godzinie 15:30, 16:00 trzeba jeszcze wziasc poprawke na
      dodatkowe zajecia typu szkola muzyczna korki .......... zajecia codziennie od 8
      do 20 (w piatki do 21:30) mimo wszystko jakos przetrwalam, dostalam sie na
      oblegane studia czego i tobie zycze tylko ze problem tkwi w tym ze 3,4 godziny
      snu na dobe to chyba troche za malo
      zycze duzo snu
    • zoya4 spoko 16.09.03, 19:11
      nic sie nie przejmuj... to trzeba po prostu przezyc! nic nie zrobisz... wiem to
      z wlasnego doswiadczenia. w 1 klasie liceum [a bylo to 3 lata temu, :D]
      konczylam lekcje o 19:25. wracalam noca do domu. a najlepiej mieli koledzy z
      klasy, ktorzy zaczynali lekcje okolo 16:00 i de facto szli do szkoly po ciemku
      [np. w zimie] wiec, nie przejmuj sie. to minie. w kazdej szkole tak bywa! glowa
      do gory! pomysl sobie, ze mozesz pospac rano :D ja teraz chodze do budy na 7:30
      i wstaje o 6:00. tez nie jest lekko :D

      trzymaj sie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka