Dodaj do ulubionych

Słyszeliscie

06.05.08, 18:26
Na egzaminie maturalnym z polskiego promowane są odpowiedzi z narzuconego
klucza - ocenia "Dziennik".

Klucz to schematyczny, ustandaryzowany sposób oceniania prac, który narzuca
korzystanie z wykutych na pamięć gotowych sformułowań. O tym, jak zły jest to
system, dowiódł eksperyment, do którego "Dziennik" zaprosił w poniedziałek
dwóch humanistów: profesora filozofii Marcina Króla oraz pisarza Antoniego Liberę.

Napisali eseje na wybrany z tegorocznej matury temat. Ich prace oceniała
według klucza polonistka Agnieszka Szafarska. Nie wiedziała, kto jest ich
autorem. W rezultacie Antoni Libera ledwie zdał egzamin. Zdobył za mało
punktów, by dostać się na polonistykę. Marcinowi Królowi poszło jeszcze
gorzej: dostał dwójkę za porównanie Mickiewicza z Przerwą-Tetmajerem.

Maturalna porażka prof. Marcina Króla i kiepski wynik Antoniego Libery
wystawiają systemowi matur jak najgorsze świadectwo. Wyniki testu są
druzgocące - w maturach nie zdobywa się punktów za kreatywność, ale za
trzymanie się szablonów - podkreśla "Dziennik".
Obserwuj wątek
    • Gość: justynides Re: Słyszeliscie IP: *.grybow.net.pl 06.05.08, 19:05
      tak, czytałam...:)
    • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:17
      tak też to czytałem w dzienniku jest to na pierwszej stronie .
      • weroniqe89 Re: Słyszeliscie 06.05.08, 20:00
        taaa tyle, ze ja nie dbalam wlasnie o styl tylko chcialam zawrzec jak najwiecej
        z klucza.. nie wiem jaki on jest ale zaniedbałam styl i jezyk kompletnie.nie
        mowiac o zakonczeniu itp.. mam nadzieje ze im sie teraz nie odwidzi z tym
        sprawdzaniem..
    • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 20:08
      Nie chcę Nikogo straszyć ale w sowim dodatku w Gazecie Wyborczej dotyczące matur
      znalazłem taką wypowiedź Elżbieta Wszkuć doradca metodyczny z języka polskiego
      w.Jej zdaniem optymizm uczniów dotyczący Lalki części uczniów może być
      Nieuzasadniony -Dobór fragmentu był nie typowy . Łęcką przedstawiono inaczej
      niż zazwyczaj : nie jako pustą lalkę ale bardziej jak Kasandrę . I wymagało od
      uczniów przedstawienia jej w innym świetle . Więc krótko mówiąc Polski
      Podstawowy i Rozszerzony wypadnie słabo .
    • Gość: mateusz absurd IP: *.gprs.plus.pl 06.05.08, 20:54
      uważam, że to co OKE wyprawia to absurd mój syn pisze prace , która z góry musi
      wyglądać tak jak OKE napisało w swoim kluczu . gdzie kreatywność twórczości
      autora pracy maturalnej, gdzie wyrażanie własnych refleksji to po co ta matura .
      • Gość: maturzysta 2008 Re: absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 21:03
        tak dokladnie zgadzam sie.. narzucaja nam wlasna interpretacje!!! to
        jest chore ale co do artykulu w dzienniku to raczej delikatnie nas
        potraktuja...
        • 4emotion Re: absurd 06.05.08, 21:26
          Napisałam do CKE e-maila właśnie w tej sprawie. Myślę, że dobrym pomysłem byłoby, gdyby większa ilość osób wyraziła swoją opinię w sprawie bezsensu matury pisemnej z języka polskiego... Wątpię, żeby to w czymś pomogło, ale trzeba im uświadomić jakie jest zdanie maturzystów. Wymagają od nas kreatywnego i twórczego myślenia, a każą pisać "pod klucz". Idiotyzm...
          • Gość: madź Re: absurd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:09
            jeżeli odpiszą (chociaż w to wątpię), to proszę, podziel się tym tutaj na forum.
            • wero19 Re: absurd 07.05.08, 12:23
              zgadzam sie beznadziejna jest ta matura z polaka w szczególności w tym roku ale
              co my możemy :(
        • Gość: młoda polonistka żenujący jesteście IP: *.netburg.pl 08.05.08, 22:59
          Matura ma sprawdzać trafne analizowanie fragmentu tekstu.
          nikt nikomu nie odejmie na pracy punktów za własne zdanie, ale na Boga - przecież uczeń nie może zaprzeczyć temu, co z tekstu jawnie wynika!
          • Gość: ja Ty jesteś żenująca. IP: *.tsi.tychy.pl 15.05.08, 13:19
            Skoro wybitni humaniści ledwie zdaliby maturę to raczej coś z nią jest nie tak!
        • always_sweet Re: absurd 14.05.08, 20:29
          Ale co Ty za głupoty wypisujesz, nie chodzi o to że nie pozwalają Ci
          na własną interpretację. Głównie liczy się analiza a jeżeli znasz
          utwór to interpretacja powinna być zbliżona do tej proponowanej
          przez CKE.
      • Gość: absolwent :p Re: absurd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:21
        prosze was! klucz do matury z polskiego układają egzaminatorz dopiero jakoś w
        połowie maja, po wybrania przykładowych prac z całej polski! więc nie mówcie ze
        trzeba się wpasować w klucz, chociaż w pewnym sensie napewno tak. ale nie jest
        on z góry napisany tylko brany z prac uczniów, więc.. szansa zawsze jest :D
    • Gość: athena Re: Słyszeliscie IP: *.skawsoft.com.pl 07.05.08, 12:31
      zgadzam się że matura w takiej formie w jakiej jest absolutnie nie ma nic
      wspólnego z twórczym myśleniem, a sprawdza jedynie znajomość, lektor
      sprowadzając ją także do banalnych frazesów.... Ale prawda jest taka, że jest to
      jedyny sposób, by ocena pracy była u standaryzowana. I jestem przekonana, że
      gdyby matura miała starą formę to zaraz po ogłoszeniu wyników fora byłyby pełne
      komentarzy o niesprawiedliwości egzaminatorów oraz apeli wielkich
      rewolucjonistów by napisać do cke aby zmienić formę matury na ocenianą w
      jednolity sposób. Oczywiście system nie jest dobry, ale plucie pod każdym
      komentarzem o swoim oburzeniu bez podania jakiejkolwiek sensownego
      alternatywnego rozwiązania nie ma sensu
    • Gość: rafa gombrowiczowski świat... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:36
      taka sytuacja analogicznie pasuje to wizji szkoły którą przedstawił Gombrowicz w "Ferdydurke"... szkoda gadać... polski system oceniania maturalnego trzeba jeszcze znacznie poprawić żeby umożliwiał sprawdzenie rzeczywistej wiedzy a przed wszystkim kreatywności uczniów...
    • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 12:41
      To prawda że klucz jest do dupy ale zrozumcie jedno po to jest nowa matura aby
      ktoś tej matury nie zdał . Za czasów moich rodziców wszyscy zdawali matury
      tylko był później problem z egzaminami wstępnymi na studia gdzie dochodziło do
      absurdów że 60 % abiturientów nie było studentami . Właśnie jedynym z ostatnich
      lat sukcesem polskiej szkoły są Egzaminy Zewnętrzne i to Egzaminator Decyduje
      kto ma otrzymać maturę a kto nie . Dlatego pisanie Mejli do CKE aby poszerzyli
      klucz nic nie zmieni .
    • Gość: madź Re: Słyszeliscie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.08, 13:41
      tak, ale powinno być tak, że owszem, jest klucz, ale pod uwagę bierze się też to
      co uczeń napisał, co jest sensowne, a czego nie ma w kluczu. przecież każdy
      człowiek myśli inaczej. gdyby na starej maturze wszyscy pisali to samo,
      dostrzegali takie same cechy i interpretowali wszystko tak samo (czego wymaga
      się na nowej maturze), to posądzono by ich o ściąganie.
      pogratulować.
      • 4emotion Re: Słyszeliscie 07.05.08, 16:02
        Nie zależey mi na tym, żeby odpisali, czego i tak z resztą nie zrobią. Ale jeśli stanie się to faktem dokonanym, to napiszę na pewno. Dzisiejsza matura z polskiego zależy w połowie jak nie w większej części od szczęścia: Możemy powtórzyć 29 lektur a nie opanować jednej jedynej i ona właśnie się trafi, bądź trafić na wyjątkowo wrednego egzaminatora, który będzie się kurczowo trzymał zdań, jakie przedstawiono w kluczu. Przed osobami odpowiedzialnymi za przeprowadzanie Matur w Polsce stoi spore wyzwanie. Bo ten system na pewno trzeba zmienić. Uważam, że pisemna matura powinna polegać na napisaniu eseju, jakiejś rozprawki, wyrażeniu własnego zdania na dany temat. Tematy powinny być skonstruowane podobnie do tych, które teraz obowiązują na maturze ustnej. Nikt nam przecież na ustnej nie będzie narzucał swoich poglądów. To będzie nasze zdanie na dany temat i wg tego kryterium będziemy oceniani.Nie można oczekiwać od nas, że będziemy myśleli tym samym torem, którym podążał układający klucz.
        • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 16:47
          I teraz wszyscy są zbulwersowani tak jak na teście Gimnazjalnym że Teraz będzie
          wielka tragedia że połowa maturzystów obleje przez język Polski a to było
          przecież w Informatorze Dotyczącego języka polskiego fakt że większość
          nauczycielek mogła nie przerobić snu Izabeli Łęckiej a wy mogliście przez to
          ten sen źle zinterpretować . Ale ja mówię jeszcze raz dobitnie i wyraźnie że
          po to jest nowa matura aby nie każdy ją miał . Jest to jedyny sukces Polskiej
          szkoły że są egzaminy zewnętrzne i to egzaminator decyduje . Możecie jedynie
          mieć winy do nauczycielek że albo nie zdążyli na przerobieniu całej laki albo
          CKE zrobiło wam psikusa . Bo szczerze powiedzieć że matura z języka Polskiego
          Podstawowa była bardzo trudna a o rozszerzonej nie wspomnę i denerwujące jest
          takie wypowiedzi że jak była lalka to było to banalne właśnie oto chodzi że nie
          gdyż Łęcką przedstawiono w tym fragmencie inaczej niż zazwyczaj nie jako osobę
          która zajmowała się wyłącznie sobą czy zepsutą lalkę i czy była egoistką
          fragment był dobrany do tekstu tak aby przedstawić ją w zupełnie innym świetle
          bardziej jak Kasandrę myślę że ten temat był tysiąc razy trudniejszy od tego
          poprzedniego co ja pisałem dotyczący relacji między matką a dzieckiem na
          podstawie Fragmentów przedwiośnia i Granicy .
          • 4emotion Re: Słyszeliscie 07.05.08, 16:58
            no tak, dokładnie...bo relacje między matką a dzieckiem w podanych fragmentach można było zinterpretować raczej w sposób jednoznaczny. I nie było w tym nic podchwytliwego. Ja na lekcjach przerabianego motywu snu Izabeli nie miałam, więc wychodzi na to, że CKE zrobiło psikusa. Ale do cholery...to była podstawa. Uważam, że trochę przesadzili.
            • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:03
              Też mi sie tak wydaje że przesadzili i to ogromnie myślałem że dadzą
              charakterystykę jednych z głównych bohaterów tak jak dali to na podstawie
              Chłopów czy innego utworu literackiego teraz wszystko okaże się w czerwcu i czy
              media nagłośnią tę sprawę
          • dalville Re: Słyszeliscie 07.05.08, 17:07
            Ale bzdury w tym Dzienniku. Co z tego? Jeżeli kazali napisać im eseje, to nic
            dziwnego, że tak to wyszło. Esej ma inną formę niż wypracowanie maturalne, ani
            Król ani Libera nie zajmowali się przecież tak łopatologicznym interpretowaniem
            tekstu jak to się robi na maturze, czyli zwyczajne "Co tu jest napisane". Nie
            zrobili analizy na najbardziej podstawowym poziomie (Bo i po co?) i nie mogli
            dostać punktów, tyle. Chyba nie uważacie, że profesor filozofii i znany krytyk,
            tłumacz i literat nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem prostych tekstów?

            Na dodatek w eseju można się posługiwać o wiele swobodniejszym językiem, nikogo
            nie dziwi, że zdania zaczyna się od "A" lub "Ale". No a na maturze lecą za to
            punkty za styl. Kilka takich zdań i już zero.
            • dalville Re: Słyszeliscie 07.05.08, 17:11
              A, jeszcze jedno. Klucz powstaje po maturze, na podstawie analizy kilku tysięcy
              prac. Jest w nim jakieś trzy razy więcej możliwości zdobycia punktów niż wynosi
              ich maksymalny limit, więc to gruba, naprawdę gruba przesada z tymi sztywnymi
              ramami.

              Co roku się tak pie.., później przychodzą wyniki i mnóstwo osób wcześniej
              zrozpaczonych jest już zadowolona, lub choć umiarkowanie zadowolona. No;)
            • Gość: nastyyy Re: Słyszeliscie IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.08, 17:15
              Oczywiście, przecież ten "eksperyment" nie miał na celu pokazania, że
              profesorowie na ten tytuł nie zasługują, ale beznadziejność oceniania matur. Z
              jednej strony sprawiedliwe, ale jakim kosztem. Owszem, powinna być jakaś
              standaryzacja, ale nie mówiąca, że napiszesz, że narrator jest chłopem, to masz
              pkt, nie napiszesz, to ten pkt przepada (owszem, skrajny przypadek, bo masz
              trochę więcej możliwości, bo masz np 3 pkt za określenie podmiotów, i jeśli
              napiszesz poprawnie to masz pkt ale jeżeli z niczym nie trafisz, też pkt może
              przepaść).
            • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 17:15
              No wiesz co nie przesadzaj ja pamiętam jak była pani minister edukacji w rządzie
              SLD a mianowicie pani Krystyna Łybacka jak zaprosiła Wisławę Szymborską do
              zinterpretowania wybranych przez siebie swoich wierszy na podstawie danego
              klucza nie zdała nawet tak sławna pisarka jak ona a nie mówiąc w sejmie jak
              pisali te nowe matury Kwaśniewski ( prawie Magister też miał problemy z tą nową
              maturą następnie Gładki Maniuś a mianowicie Marian Krzaklewski dawny AWS też
              miał problemy Jerzy Buzek itak dalej i tak dalej . Więc Libera i ten drugi
              mieli prawo załapać się bez klucza bo w tym roku język polski był wyjątkowo
              trudny niż w latach ubiegłych
              • Gość: siasia Re: Słyszeliscie IP: *.autocom.pl 08.05.08, 20:45
                Ja, moi drodzy, maturę zdawałam dwa lata temu (rozszerzoną). Uczyłam
                się w renomowanym krakowskim liceum. Bralam udzial w wielu
                konkursach polonistycznych. Zajmowalam rozne miejsca, wlacznie z
                konkursem na szczeblu ogolnopolskim! Uwielbialam ten przedmiot.
                Pislam tyle i czytalam tyle, co nikt inny w mojej klasie. Rzetelnie
                pracowalam, analizowlaam interpretowalam, stawalam na uszach. I co
                się okazało? Moje pierwsze odczucie tuz po egzaminie bylo
                nastepujace:SUPER MI POSZLO!!! Przeczytalam jeszcze owo wydumane
                wypracownaie przykladowe i bylam cala w skowronkach. Zrozumialam
                opowiadanie Iwaszkiewicza! Tak samo zinterpretowalam, ten sam sens!
                Wszystko tak samo! Udalo sie! Moim celem bylo dostanie sie na
                polonistyke na UJ. I co z tego wyniklo? 48% z matury! Dziwne? Nie.
                Brutalna rzeczywistosc nowej matury. Kolega z klasy, ktory mial
                ledwo 2. Chlopak, ktory polskiego po prostu nie lubil, ktory
                otwarcie zapewnial, ze nie bedzie sie uczyl tego przedmiotu, typowy
                umysl scisly otrzymuje wynik z podstawowej 90%. Dziwne? Pytajnik
                zostawiam otwarty dla wszystkich.
                • Gość: bigos Re: Słyszeliscie IP: *.chello.pl 08.05.08, 20:49
                  ja słyszłam, że kiedys dali szymborskiej do zanalizowania jej własny
                  wiersz i potem ocenili to wg. klucza to chyba nawet 50 procent nie
                  miała, ot co!
                  • inez_111 Re: Słyszeliscie 08.05.08, 21:40
                    no niestety taki system mamy :/
                    ale to jest szczyt, żeby stosować ocenianie wg klucza, dając do interpretacji
                    fragment snu, absurd.
                    • Gość: Wisienka Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 10:45
                      jak dla mnie to poziom tegoroczny był po prostu okropny.moja koleżanka
                      powiedziała ze ci,co tą maturę układali chcieli sie zemścić za amnestię albo i
                      tez pokazać nam jak bardzo jesteśmy tępi.w każdym razie nasze prace sprawdzają 3
                      osoby i zawsze sie ocenia na korzyść ucznia...może nie będzie tak źle...
                • Gość: A ja się dostałam rok temu IP: *.netburg.pl 08.05.08, 23:07
                  Widzisz, Twój problem leżał w tym, że pewnie nikomu nie zgłaszałaś swojej chęci pójścia na polonistykę, nie poszłaś na kurs maturalny lub nie męczyłaś nauczyciela.
                  A szkoda.
                  Miałam ten sam problem. Aż w końcu wzięłam się do roboty i przestałam przelewać na papier swoje filozoficzne eseje, a skupiłam się na konkretach - w pracy maturalnej nie musisz napisać wszystkiego tak, jak zakłada klucz, ale musisz umieć z sensem to wszystko zawrzeć.
                  Po drugie - może to dobrze, że się nie dostałaś, bo polonistyka to nie są studia dla pisarzy i poetów. Gdybyś się dostała, to szybko byś to zrozumiała, naprawdę.

                  Zdawałam maturę rok temu - 94% z rozszerzenia.
                  Dostałam się na UŁ z 1 wynikiem.
                  Nie żartuję, bo i nie mam czemu.
                  Ale jestem dumna.
                  Można?
                  Można.
                  • Gość: siasia Re: rok temu IP: *.autocom.pl 14.05.08, 19:42
                    Moja droga, i tu cie zaskocze bo jestem studentka filologii polskiej
                    UJ drugiego roku zreszta. Z takim wynikiem, a dostalam sie. I wiesz
                    co? Wczoraj dostalam 5 z pierwszego w tym roku egzaminu. Przede mna
                    jeszcze 5 innych. I wiesz co ci powiem? Mam nadzieje, ze znasz Marte
                    Wyke, corke Kazimierza Wyki. Mam przyjemnosć mieć z nia wyklad
                    (katedra literatury wspolczesnej). Moja droga, otoz p. prof sama nam
                    powiedziala, ze nie zdalaby tej matury na tyle zeby sie dostac na
                    polonistyke. Smieszne, co? Chyba nie zarzucimy jej filozoficznych
                    wywodow? Jak uwazasz? Ja nie mam odwagi. Pomimo, ze zdalam tak slabo
                    mature (dla twojwj wiadomosci mialam lekcje z jezyka polskiego
                    prywatnie!!!)studiuje bez problemow w slynnym golebniku. Bynajmniej
                    mnie to nie przeroslo wrecz przeciwnie!!! Bogu dziekuje, ze tam
                    jestem. Moze jednak to system jest zly? Hm?
                    • Gość: Wredna Re: rok temu IP: *.netburg.pl 15.05.08, 20:16
                      Widzę, że mimo tego, iż się dostałaś, nadal zajmujesz się pierdołami, które nie przydadzą Ci się w zyciu już do niczego :)
            • Gość: Polonistka wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.netburg.pl 08.05.08, 23:03
              brawo dla tej Pani/tego Pana.
              • Gość: J Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.opticom.pl 11.05.08, 15:28
                Do mądrej Pani polonistki: a gdzie czytanie ze zrozumieniem ?Poprzedniczka to
                kobieta gdyż słowo "dostałam" wskazuje na kobietę
                • Gość: gość Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 15:48
                  wszyscy są za kreatywnością.. ok. tylko niech mi ktos odpowie skąd
                  biora sie ludzie w Polsce, którzy nie potrafią wypełnć podstawowym
                  dokumentów?? kreatywnosc , kreatywność.. nie oszukujcie sie.. życie
                  to właśnie postepowanie wg schematów. A inni się dziwią, że ludzie
                  na rozmowach kwalifikacyjnych nie potrafią dokładnie określić swego
                  celu... przecież nikt wam nie zakazuje pisania swoich opinii!!!
                  piszcie ile chcecie... Na tym właśnie polega problem. Stara matura
                  opierała sie głównie na laniu wody a praca oceniana była pod
                  względem trafu na egzaminatora.. Teraz przynajmniej jest jasne za
                  co mama punkty pozdrawiam
                  • Gość: siasia Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.autocom.pl 14.05.08, 19:56
                    Moja droga, i tu cie zaskocze bo jestem studentka filologii polskiej
                    UJ drugiego roku zreszta. Z takim wynikiem, a dostalam sie. I wiesz
                    co? Wczoraj dostalam 5 z pierwszego w tym roku egzaminu. Przede mna
                    jeszcze 5 innych. I wiesz co ci powiem? Mam nadzieje, ze znasz Marte
                    Wyke, corke Kazimierza Wyki. Mam przyjemnosć mieć z nia wyklad
                    (katedra literatury wspolczesnej). Moja droga, otoz p. prof sama nam
                    powiedziala, ze nie zdalaby tej matury na tyle zeby sie dostac na
                    polonistyke. Smieszne, co? Chyba nie zarzucimy jej filozoficznych
                    wywodow? Jak uwazasz? Ja nie mam odwagi. Pomimo, ze zdalam tak slabo
                    mature (dla twojwj wiadomosci mialam lekcje z jezyka polskiego
                    prywatnie!!!)studiuje bez problemow w slynnym golebniku. Bynajmniej
                    mnie to nie przeroslo wrecz przeciwnie!!! Bogu dziekuje, ze tam
                    jestem. Moze jednak to system jest zly? Hm?


                  • Gość: siasia Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.autocom.pl 14.05.08, 20:01
                    Aha i jeszce jedno. Kreatywność tu nie polega na laniu wody, tylko
                    na normalnej interpretacji i analizie, a nie zastanawianiu sie, czy
                    jak napisze, ze bohater to chlop to mam punkt, a jak tego nie nie
                    uwzglednie to nie mam. Albo, ze bohaterowie sa w pokoju- punkt, a
                    jak nie, to nie ma punktu. Chore! Nasz profesor poprawia matury i
                    czyta: Adam Mickiewicz napisal Dziady cz.II i opisal w nich wywózki
                    na Sybir ludnosci polskiej w czasie II wojny swiatowej. Wg klucza
                    musial dac 5 punktow na 4!!! Weryfikator tak zadecydowal. Chlop
                    musial wyjsc zapalic i stwierdzil, ze nowa matura to shit. To jest
                    wasz klucz wlasnie :D.
                    • Gość: Goiść Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:15
                      Dziady cz.II i opisal w nich wywózki
                      na Sybir ludnosci polskiej w czasie II wojny swiatowej. Wg klucza
                      musial dac 5 punktow na 4!!

                      Nie możliwe i nie wypisuj bzdur gdyż to jest praca niezgodna z tematem w
                      zamieszczonym arkuszu maturalnym
                      • Gość: siasia Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.autocom.pl 15.05.08, 18:25
                        dlaczego moj profesor mialby klamac?
                        • Gość: Gość Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 19:22
                          No bo to co ty piszesz jest nie zgodne z prawdą . Ponieważ jest ustawa dotycząca
                          egzaminów zewnętrznych która stwierdza że jeżeli uczeń pisze temat załączony w
                          arkuszu maturalnym i pisze takie farmazony jakie napisałaś przed chwilką to
                          jest temat niezgodny z tematem w załączonym
                          arkuszu maturalnym i abiturient otrzymuje za całe wypracowanie 0 punktów więc
                          nie wiem jakim cudem mógł dostać za walor pracy 4 pkt czy tam 5
                  • Gość: siasia Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.autocom.pl 14.05.08, 20:06
                    Za to mysla, że Mickiewicz zyl w II polowie XX wieku. Ksztalcimy
                    bezmozgow, ktorzy ucza sie jak wstrzelic sie w klucz. A potem siedza
                    tacy na zajeciach, a profesor Aleksander Fiut (przyjaciel Czeslawa
                    Milosza)zastanawia sie czego nasz uczyli w liceum? Az wstyd!!! Ale
                    oni mieli 94% z matury rozszerzonej!!! Nastepnie pisza prace roczne-
                    praca na 15- 20 stron i na 3 juz nie wiedza co dalej pisac. To jest
                    smieszne. Tyle na ten temat.
                    • dalville Re: wreszcie rozsądna wypowiedź 14.05.08, 21:25
                      Ja mam trochę inne doświadczenia z nową maturą. W klasie miałem dużo takich, co
                      to chcieli pisać bardzo uczone rzeczy, tyle że (jak słusznie już wtedy
                      zgadywałem) nie umieli. Pokazała to matura właśnie, jeżeli ktoś nie potrafi
                      myśleć i wbić się w naprawdę bardzo prosty schemat pisania o tym, co w tekście
                      jest całkowicie oczywiste - naprawdę, przykro mi.

                      Swoją drogą, też studiuję w tym całym gołębniku. Gwarantuję Ci, że nie każdy
                      podziela zdanie prof. Wyki na temat nowej matury.
                      • Gość: Gość Re: wreszcie rozsądna wypowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 12:16


                        Dziady cz.II i opisal w nich wywózki
                        na Sybir ludnosci polskiej w czasie II wojny swiatowej. Wg klucza
                        musial dac 5 punktow na 4!!

                        Nie możliwe i nie wypisuj bzdur gdyż to jest praca niezgodna z tematem w
                        zamieszczonym arkuszu maturalnym
      • Gość: kaprys Re: Słyszeliscie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.08, 06:54
        Na starej maturze ci, którzy nie pisali zgodnie z "kluczem", który
        narzucała osoba oceniająca, czyli własny nauczyciel - niezdawała -
        jako przykład mogę podać moją maturę, gdzie był temat bohater czy
        ofiara (czy coś takiego - dawno było;)) i część wybrała bohaterów
        romantycznych, a część z II wś - i d. zbita, bo jedna polonistka
        mówiła, że oczywiście romantyzm, a moja uznawała wyłącznie
        odniesienie się do II wś, co miało uzasadnić słabe oceny.Na
        szczęście były jeszcze egzaminy na studia. Obecnie kryteria są
        przynajmniej jasne.
    • klaudia_matuszynska Re: Słyszeliscie 15.05.08, 15:04
      Ja mysle, ze wszyscy tu troche przesadzaja. System nowej matury nie
      jest idealny - racja. Co wiecej, ma mnustwo bledow. Mozna wyszukiwac
      jego zalety i wady i spierac sie, kto jest madrzejszy i kto ma
      racje. Ale tak naprawde dopiero we wrzesniu okaze sie, czy system w
      tym roku tak bardzo kulal, jak wielu twierdzi, czy czasem nie bedzie
      tak, ze wiekszosc z tych, ktorzy zlozecza mu nie bedzie krzyczec z
      radosci i salwy dziekczynne za czesc nowej matury glosic.
      Pamietajcie, ze klucz jest tworzony dopiero w toku pracy komisji i
      pod wplywem tresci prac maturalnych. Nikt tak naprawde nie wie, jak
      on wyglada, wiec nie ma co sie denerwowac na zapas. :)
    • klaudia_matuszynska Re: Słyszeliscie 15.05.08, 15:09
      Co do samego systemu, rowniez mysle, ze nie jest najlepszy, ale
      poprzednie tez nie byly. Popatrzcie na stara mature: mozna bylo
      pisac to, co nam wyobraznia podpowiadala, ale albo natrafilo sie na
      egzaminatora, ktory to doceni, albo takiego, ktoremu sie to nie
      podoba, bo mysli inaczej.I albo masz swietny wynik, albo marny. A
      pamietajcie, ze nowa matura nie jest oceniana na podstawie klucza,
      ktory wczesniej jest stworzony, tylko ktory powstaje niejako pod
      wplywem naszych prac.
      Jest to swoisty kompromis i dopoki ktos nie wymysli innego, LEPSZEGO
      spospbu, nie ma co marudzic :)
    • ilyy totalna beznadzieja 15.05.08, 17:00
      wiem, slyszalam. wszyscy sa temu przeciwni, bo interpretowac mozna roznie.....

      a nizej przedstawiam Wam konkurs :)
      ------------***********---------------
      sluchajcie, istnieje od niedawna taki konkurs dot. studiow we Wroclawiu. Mozna
      wygrac indeksy na studia ( Uniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska).
      Myślę, że warto wziąć w nim udział.

      Przy rejestrowaniu się wpiszcie mój kod : BB320833. Pytania nie są aż tak
      trudne. Nie zajmą wam dużo czasu, bo albo się zna odpowiedź, albo nie. Można
      wybrać uczelnie spośród wymienionych. Ja wybrałam U. Wrocławski. Zobaczymy :)

      terazwroclaw.pl/konkurs_start.php
    • majowa36 Re: Słyszeliscie 15.05.08, 19:38
      Napisali eseje na wybrany z tegorocznej matury temat. Ich prace
      oceniała
      według klucza polonistka Agnieszka Szafarska. Nie wiedziała, kto
      jest ich
      autorem. W rezultacie Antoni Libera ledwie zdał egzamin. Zdobył za
      mało
      punktów, by dostać się na polonistykę. Marcinowi Królowi poszło
      jeszcze
      gorzej: dostał dwójkę za porównanie Mickiewicza z Przerwą-Tetmajerem.
      *******
      Owa polonistka nie mogła ocenić prac wg klucza maturalnego, bo ów
      klucz był jeszcze wtedy niedostępny, więc wynika z tego, że oceniła
      wg jakiegoś swojego klucza, czyli jakiego - starej matury, czy
      klucza niedoskonałego, który sama sobie stworzyła, że wyszła jej tak
      niska ocena? narzucona w tym przypadku to jest nieprofesjonalna
      opinia dziennika i nieprofesjonalne podejście owej polonistki. Swoją
      drogą klucz do wypracowania jest przyjazny dla ucznia, a poza tym
      ocena jest obiektywna ze względu na sposób sprawdzania matur.
      • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 20:38
        Na maturze z języka polskiego autorzy testu nie rozstrzygnęli, czy Izabela
        Łęcka śniła czy majaczyła o Wokulskim? Czy mówiąc: „Ależ to straszny człowiek,
        papo!” – panna Izabela wspominała senne koszmary, czy rozważała osobiste
        uprzedzenie klasowe, że Wokulski to odrażające monstrum, o wielkich czerwonych
        dłoniach, które ją i całą rodzinę Łęckich osacza i podporządkowuje sobie?
        Nikt nie pomyślał też, jak porównać „Odę do młodości", Adama Mickiewicza i
        „Koniec wieku XIX”, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, kiedy w spisie lektur
        obowiązkowych mowa jest o wyborze wierszy Przerwy-Tetmajera i większość
        nauczycieli omawiała nie ten, a inne utwory poety.
        A matura z matematyki? Na początek, błąd w zadaniu nr 1 na poziomie
        rozszerzonym. Uczniowie nie dostali istotnej dla rozwiązania zadania informacji
        (o stopniu wielomianu) i musieli się tego domyślać (sic!). Urzędnicy MEN
        twierdzą, że do zadania można było podejść w sposób „rutynowy lub bardzo
        nierutynowy”. Słyszał ktoś kiedyś coś podobnego?
        Tymczasem po egzaminie z geografii dowiedzieliśmy się, że na Podkarpaciu
        część arkuszy z tego przedmiotu była błędnie wydrukowana – niektóre pytania
        ukryte były pod kartami odpowiedzi! I znów kierownictwo Centralnej Komisji
        Egzaminacyjnej twierdzi, że uczniowie sami są sobie winni, bo powinni sprawdzić
        dokładnie staranność wydruku arkusza (sic!). „Ludzie, na jakim wy świecie żyjecie?”.
        Mało kto, prócz abiturientów pamięta takie „drobiazgi”, jak rozkodowane
        arkusze (otwarte główne górne i dolne skrzydełka) – co umożliwiało przynajmniej
        częściowe przeczytanie pytań i poleceń, czy fatalnie wydrukowane arkusze z
        historii, kiedy uczeń miał po ilustracjach rozpoznać style architektoniczne
        nagrobka (na poziomie rozszerzonym). Osobną zupełnie sprawą było skandalicznie
        mało pytań z historii Polski.
      • Gość: an Re: Słyszeliscie IP: *.chello.pl 15.05.08, 20:38
        klucz jest dostepny, maja go polonisci... bedzie on modyfikowany a nie dopiero
        układany... bójcie sie bo słyszałam ze klucz z lalki jest "fajny".
        • majowa36 Re: Słyszeliscie 15.05.08, 21:11
          Nie będzie modyfikowany, bo nie ma takiej potrzeby, nie ma się czego
          bać, słabo słyszałaś...
          • klaudia_matuszynska Re: Słyszeliscie 16.05.08, 10:27
            Juz mi sie w glowie kreci od tych wszystkich domyslow :) Klucz jest,
            klucza nie ma, klucz jest niepelny itp. I ciagle marudzenie, ze malo
            punktow, bo system zly. Moze po prostu poczekajmy na wyniki ;)
            • Gość: Gość Re: Słyszeliscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 10:49
              Na maturze z języka polskiego autorzy testu nie rozstrzygnęli, czy Izabela
              Łęcka śniła czy majaczyła o Wokulskim? Czy mówiąc: „Ależ to straszny człowiek,
              papo!” – panna Izabela wspominała senne koszmary, czy rozważała osobiste
              uprzedzenie klasowe, że Wokulski to odrażające monstrum, o wielkich czerwonych
              dłoniach, które ją i całą rodzinę Łęckich osacza i podporządkowuje sobie?
              Nikt nie pomyślał też, jak porównać „Odę do młodości", Adama Mickiewicza i
              „Koniec wieku XIX”, Kazimierza Przerwy-Tetmajera, kiedy w spisie lektur
              obowiązkowych mowa jest o wyborze wierszy Przerwy-Tetmajera i większość
              nauczycieli omawiała nie ten, a inne utwory poety.
              A matura z matematyki? Na początek, błąd w zadaniu nr 1 na poziomie
              rozszerzonym. Uczniowie nie dostali istotnej dla rozwiązania zadania informacji
              (o stopniu wielomianu) i musieli się tego domyślać (sic!). Urzędnicy MEN
              twierdzą, że do zadania można było podejść w sposób „rutynowy lub bardzo
              nierutynowy”. Słyszał ktoś kiedyś coś podobnego?
              Tymczasem po egzaminie z geografii dowiedzieliśmy się, że na Podkarpaciu
              część arkuszy z tego przedmiotu była błędnie wydrukowana – niektóre pytania
              ukryte były pod kartami odpowiedzi! I znów kierownictwo Centralnej Komisji
              Egzaminacyjnej twierdzi, że uczniowie sami są sobie winni, bo powinni sprawdzić
              dokładnie staranność wydruku arkusza (sic!). „Ludzie, na jakim wy świecie żyjecie?”.
              Mało kto, prócz abiturientów pamięta takie „drobiazgi”, jak rozkodowane
              arkusze (otwarte główne górne i dolne skrzydełka) – co umożliwiało przynajmniej
              częściowe przeczytanie pytań i poleceń, czy fatalnie wydrukowane arkusze z
              historii, kiedy uczeń miał po ilustracjach rozpoznać style architektoniczne
              nagrobka (na poziomie rozszerzonym). Osobną zupełnie sprawą było skandalicznie
              mało pytań z historii Polski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka