wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 15.01.12, 17:11 Chcesz zdawać w tym roku jeszcze? Jeśli Twoja szkoła istnieje, to do 7 lutego musisz złożyć w niej deklarację maturalną. Jeśli nie, to nie wiem, czy masz szansę zdawać jeszcze w tym roku, ponieważ deklaracje do OKE składało się w ubiegłym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
4.lora Re: matura po latach - przygotowania 15.01.12, 21:22 Istnieje moja szkola sprawdzałam, ale powiedz czy bede pisala starą mature czy nową? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 15.01.12, 22:45 Nie ma już starej matury. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramona67 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.12, 15:03 Witajcie drodzy maturzyści. Jestem NOWA i mam zamiar zdawać maturę po 25 latach od ukończenia szkoły średniej,Chciałabym to zrobić w tym roku 2012 , jak wy się uczycie, czy to nie za mało czasu na naukę . mam pietra !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.12, 15:35 ja zdaje po 23 latach,kazdy z nas ma pietra ale co tam trzeba probowac.Jesli chcesz zdawac w 2012 musisz sie zdecydowac najpozniej do 7 lutego i zlozyc deklaracje oraz wybrac temat na prezentacje z jezyka polskiego.Zdajesz 3 przedmioty ...polski ,matematyke i jezyk.Probowac warto jesli sie cos nie pwiedzie mamy 5 lat na poprawe....trzymam kciuki najgorzej podjac pierwszy krok...:) do zdanej matury z kazdego przedmiotu potrzebujemy napisania na 30% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramona67 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.xdsl.centertel.pl 17.01.12, 23:01 witaj Aga. wcześniej źle napisałam ale jak zajrzałam w dokumenty to też mi wyszło 23 lata bo to było w 1989r . Mieszkam w Żyrardowie ale nie widzę aby w moim mieście były jakieś kursy przygotowujące do matury . A jak Ty się przygotowujesz? Bo ja nic nie mam na "oku" i nie wiem czy jest sens bo czasu mało :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 18.01.12, 08:19 w moim mieście też nie ma kursów, ja chodzę do nauczycieli na korepetycje. fakt, masz mało czasu, ale spróbować zawsze warto :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 17:02 Czasu nie wiele ...ale sprobowc mozesz co Ci zalezy:) ja chcodze na korki od pazdziernika 4 razy w tygodniu ,kasa leci jak woda ale co tam...no i sama odrabiam pilnie lekcje w wekendy...raz lepiej raz gorzej.No i jeszcze jest praca zawodowa ,rodzina i inne zajecia ;a jak mam dola to mam nagranie wrozki z tv gdzie wyslalam smsa z zapytaniem o moja mature ...hehe ...powiedziala ze bez rozkladania kart widzi ze zdam...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dina Re: matura po latach - przygotowania IP: *.toya.net.pl 21.01.12, 05:01 Witajcie kochane maturzystki! :D Jak to miło, że nie jestem sama. :))) Mam 43 lata i właśnie przeżywam gorący czas sesji egzaminacyjnej w liceum wieczorowym. Kończę IV semestr. Matura czeka mnie w maju 2013r. Poczytałam sobie forum i od razu lżej zrobiło mi się na duszy. Trzymam kciuki za Was: Aga, Iza, Wiolcia i Justyna. Jak ja Was wszystkie doskonale rozumiem! Nie spodziewałam się spotkać ludzi z podobną do mojej przypadłością, tzn. lubiących się uczyć. A tu proszę, jaka miła niespodzianka! Nie tylko mnie na stare lata coś się porobiło z głową. :D Pozdrówka serdeczne z Łodzi! :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 09:40 Dina my stare.?..:))) my jetesmy poprostu dojrzale swiadome siebie (dodam ze mam 42 latka).No i ja sie pocieszam ze jeszcze polowa stycznia ,luty,marzec ,kwiecien i bedzie maj i koniec tej tyrki.Buziaki Bedzie albo mala improwizacja albo duza:PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dina Re: matura po latach - przygotowania IP: *.toya.net.pl 22.01.12, 00:12 Oj tam, oj tam. :D Ta starość to była po prostu prowokacja. Jasne, że jesteśmy fajnymi, dojrzałymi kobietami, świadomymi własnej wartości. Ja nawet zupełnie niedawno stwierdziłam, że... dopadła mnie miłość... :))))) Ale o tym sza! Nie chcę jej spłoszyć... W poniedziałek będę zdawała polski ustny, z zakresu pozytywizmu i młodej Polski. Marzy mi się czwórka, nie powiem. :) Jednak mam mętlik w głowie, więc nie wiem co wyjdzie z tych marzeń. <myśli> Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 24.01.12, 11:51 Witaj, wygląda na to, że będę najstarszą maturzystką z tego forum, bo niebawem kończę 48 lat. Ale w mojej grupie na kursach mam kolegę w tym samym wieku.;) Duchem czuję się młoda i uważam, że to jest najważniejsze.:) I nie mam kompleksów, bo kładę na łopatki tych dużo młodszych od siebie. Przy okazji podnosi mi się stopniowo samoocena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramona67 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.12, 12:50 Witaj Wiolcia. czytam w twoim wpisie że chodzisz na kursy i mam pytanie czy te kursy to są jakieś specjalnie organizowane dla "NAS" czy też dołączyłaś się do jakiejś klasy która kończy średnie wykształcenie.Czy kursy są płatne , czy są drogie. Jeżeli możesz to odpisz, bo ja dopiero co zaczynam moją drogę" do matury po latach"....i jestem zabłąkana i znikąd pomocy :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qwerasdf3 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.aster.pl 25.01.12, 14:35 Napisz na gazetowego (klikasz na login) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gw Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:07 Witajcie, ja też mam postanowienie na mature po 10 latach, mam zamiar przystąpić w 2013, dzwoniłam już do szkoły która ma kursy przygotowawcze koszt to 1500zł, zaczynają od września. Bardzo się boję szczególnie matematyki, bo zawsze miałam z nią problem. Ktoś napisał poniżej że z polskiego trzeba przeczytać ponad 20 lektur, możecie napisać kilka głównych tyt. to juz sobie zacznę czytać. A tak wogóle to fajnie że jest tyle osób z którymi można się podzielić swoimi obawami, ja głupia na maturę nie poszłam bo z góry założyłam że nie zdam i tyle, ale teraz ciąży mi że mam zamkniętą furtkę żeby iść na studia. A od kilku lat marzy mi sie jeden kierunek, ale zawsze coś mnie w środku dołowało że za stara (29L) że za późno itd. Wiem że to głupie i mam nadzieję że uda mi się wytrwać w postanowieniu że dam radę. Pozdrawiam wszystkich ''starych- nowych'' maturzystów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania, Lektury IP: *.uznam.net.pl 26.01.12, 22:17 Lektur jest 27 na poziomie podstawowym, nie licze wierszy. 83.0.189.218/joomla_5lo/index.php?option=com_content&view=article&id=57%3Awykaz-lektur-obowizujcych-na-egzaminie-maturalnym-z-jzyka-polskiego-w-2010-r&catid=4%3Adrogi-maturzysto&Itemid=89&lang=pl Jak Wam idzie? co przerabiacie? Ja kończe Młodą Polskę i już z górki :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 25.01.12, 18:32 Witaj. Kursy, na które ja uczęszczam, to typowe kursy maturalne. Chodzą na nie ludzie w różnym wieku. Koszt jest niemały, bo w moim przypadku płacę 270 miesięcznie za dwa przedmioty. Do tego dochodzą korepetycje z języka rosyjskiego, bo kursu nie znalazłam. Wydaję duże pieniądze, ale wychodzę z założenia, że warto w siebie zainwestować. Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 26.01.12, 11:49 Ja chodzę na kurs specjalnie dla "dojrzałych" maturzystów. Nawet nazywa sie tak jak nasze forum "matura po latach". Jest nas 6 osób, na angielskim mniej, bo większość wybrała rosyjski. Płacę 235 miesięcznie, za trzy przedmioty. Kurs obejmuje 20 spotkań po 2 godziny lekcyjne. Ponadto są dwie próbne matury (pierwsza za dwa tygodnie!!). Osobiście jestem bardzo zadowolona. A po zakończeniu kursu, jeśli ktoś będzie chciał, mozna dokupić sobie indywidualne lekcje. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 26.01.12, 16:41 Mój kurs obejmuje po 80 godzin lekcyjnych każdego z dwóch przedmiotów i potrwa do końca kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PYTEK Re: matura po latach - przygotowania IP: *.netpower.pl 21.02.12, 21:40 MAM PYTANIE JAK NIE ZDAM W TYM ROKU 1 PRZEDMIOTU CZY OD POCZĄTKU ZDAJĘ ZA ROK POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 21.02.12, 23:55 Jeden egzamin poprawiasz w sierpniu. Jeśli nie zdasz więcej egzaminów, za rok poprawiasz tylko to, czego nie zdasz. Chodzi o egzaminy, nie przedmioty, bo niektóre zdajesz pisemnie i ustnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cross2332 Re: matura po latach - przygotowania 22.02.12, 14:54 Witam... Mam pytanie. Rok temu ukończyłem liceum bez zdawania matury. Problemem była matematyka. Nauczyciel postawił mi warunek... Piszę deklarację o nie przystąpieniu do matury i zdaję trzecią klasę. Teraz bardzo chciałbym przystąpić do tego egzaminu i pójść na studia. Wiem tylko tyle, że należy udać się do szkoły macierzystej i tam złożyć deklarację... I tutaj pojawia się pytanie, czy w takiej sytuacji szkoła może zrobić mi powtórkę z ubiegłego roku tj. Czy mogą mnie nie dopuścić do egzaminu ? I czy muszę uczęszczać do szkoły na fakultety? Kiedyś przeczytałem na jakimś forum, że muszą mnie dopuścić do egzaminu i czy zdam, zależy tylko ode mnie... Proszę o odpowiedź na moje pytania :( Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.lodz.multinet.pl 22.02.12, 19:45 Po pierwsze nauczyciel nie powinien stawiac Ci takiego warunku nie wiem czy to jest zgodne z prawem. A co do zdawania matury ...rozumiem ,ze masz swidectwo ukonczenia szkoly sredniej ,nie musisz niczego powtarzac ,chodzic na zadne kury.Skladasz deklaracje maturalna w swojej szkole ale termin ostateczny mija 7 lutego wiec juz po czasie.Jesli nie chcesz zdawac w swojej szkole zawsze mozesz napisac podanie do dyrektora o przydzielenie innnej odpowiednio to motywujac. Musialbys sie dowiedziec czy jest szansa zlozenia jeszcze deklaracji.Sprobowac warto zeby Ci rok nie uciekl. Odpowiedz Link Zgłoś
cross2332 Re: matura po latach - przygotowania 22.02.12, 20:48 Rozumiem... W moim mieście słyszałem już niejednokrotnie o przypadkach, kiedy nauczyciele stawiają uczniów w takiej sytuacji... Z mojej klasy taki warunek dostało jeszcze trzy osoby. Serdecznie dziękuję za udzielenie informacji... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 23.02.12, 08:01 Ja kończyłam szkołę w 1999 wtedy około 10 uczniów z mojej klasy postawiono przed takim wyborem. Moja znajoma kończyła rok temu tą samą szkołę co ja i pomimo tego, że nauczyciele się zmienili to dalej trwa ten proceder. Jak idą wam przygotowania? Jeszcze trochę i egzaminy. W końcu... Już mam dosyć matmy. Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 23.02.12, 09:13 Ja mam dosyć wszystkiego, nie tylko matmy. Chciałabym być już po egzaminach. Na razie jestem po pierwszej maturze próbnej z polskiego, za tydzień pierwsza z matematyki. Po skończonym kursie będzie druga próbna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WINCI Re: matura po latach - przygotowania IP: *.netpower.pl 26.02.12, 20:08 DZIEWCZYNY JAK DAJECIE RADY Z MATEMATYKI DLA MNIE TO KOSZMAR CZY PO 50 GODZINACH KURSU MOŻNA PRZYSTĄPIĆ DO MATURY ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: 62.244.139.* 27.02.12, 15:31 ja tez mam dosc wszystkiego juz i juz bym chciala zeby bylo po. U mnie z polskim w miare matma srednio najgorzej sie boje agnielskiego. Niby jak wszystko powtarzam wiem a jak do pisania czarna dziura i mam wrazenie ze w obliczu stresu to wogole zapomne jak sie nazywam.Macie podobnie? Czy moze ze mna juz nie tak cos:)) od tej nauki Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 28.02.12, 09:43 Aga,u mnie dokładnie tak samo. Najbardziej się boję angielskiego. Mam przeczucie, że go nie zdam. Im bliżej maja tym bardziej się denerwuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 28.02.12, 14:19 Ja się obawiam matmy , to będzie moje drugie podejście a dalej czuje że wiem za mało. Z polskiego przeczytałam wszystkie lektury oprócz "potopu" i jeśli byłby on na maturze to będzie naprawdę pech. Moim zdaniem nie powinniście obawiać się o ustne ponieważ zdają wszyscy chyba że już naprawdę ktoś nic nie powie. Bierzecie jakieś ściągi? Jeśli tak to jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: 62.244.139.* 28.02.12, 16:49 na matme sciagi nie maja sensu mamy tablice do dyspozycji, z polskiego conajwyzej mozna charakterystyke epok a na angielski cos musze przyszykowac tylko sie zastanawiam w jakiej to formie zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: matura po latach - przygotowania IP: *.ip.netia.com.pl 29.02.12, 14:22 Moim zdaniem ściągi nie mają sensu , na mojej zeszłorocznej nie było szans niczego ściągnąć a poza tym wydawało mi się ,że śmiesznie by wyglądało taka ,,staruszka" i ściąga . Dużo mniejszy stres jak mówisz ,czy piszesz to co umiesz niż próbujesz ściągnąć . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: matura po latach - przygotowania IP: *.multimo.pl 02.03.12, 19:17 Mam pytanie, może ktoś mi pomoże. Jeżeli ktoś ukończył liceum i zadawał starą maturę w 2004 roku i nie zdał jednego przedmiotu. To teraz można go poprawić? czy trzeba zdawać całą maturę po nowemu? Jak załatwić te wszystkie formalności i od czego zacząć? Rozumiem ze pewnie możliwość zdawania i tak będzie dopiero w maju 2012? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: matura po latach - przygotowania IP: *.ip.netia.com.pl 02.03.12, 21:54 Jeżeli zdawałaś starą maturę to niestety teraz musisz nową zdawać całą .Jeżeli chciałaś zdawać w maju br i jeszcze nie złożyłaś deklaracji do OKE to już za poźno. Odpowiedz Link Zgłoś
cross2332 Re: matura po latach - przygotowania 04.03.12, 14:16 A czy wie ktoś z was, kiedy ma wejść ta nowa matura z języka polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 04.03.12, 15:47 Nowa matura z polskiego będzie od 2015 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.12, 16:53 Witajcie, ja też mam zamiar zapisac sie na kurs i zdawac mature w 2013, ale strasznie się obawiam, liceum konczyłam 10 lat temu i po takiej przerwie nie wiem czy podołam, czy taki kurs od października do kwietnia co drugi weekend przygotuje do matury??? Czy dużo trzeba sie uczyć, nie wiem czy podołam praca , dom, dziecko i jeszcze nauka??? Proszę podpowiedzcie mi czy jest bardzo ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 14:43 ja lo skonczylam 23 lat temu i przez te lat ciagle mnie przesladowalo ze nie mam matury ,w tym roku zdaje .Zobaczymy .Nie powiem ze jest lekko, chodze na koropetycje w poniedzialek angielski we wtorek matma w czwartek polski piatek, sobota matma do tego prcuje zawodowo mam rodzine dzieci..ciezko ale jakos leci . Mie moge sie skupic na niczym innym i mam jeden cel,wiec wyjscie jakiekolwiek mija sie z celem bo i tak jedno w glowie -uczenie egzaminy . Ciekawi mnie jak nastroje tych ktorzy zdaja w maju? napiszcie cos bo ja zaczynam panikowac...i co ze sciagami ,macie jakies pomysly gdzie je schowac? i jak sadzicie co nam sie trafi na polskim i angielskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.12, 14:45 poprzestawialo mi miejscami litery i pozjadalo ...:) ale mam nadzieje rozszyfrujecie Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 14.03.12, 07:26 Ja mam od ponad dwóch tygodni męża w szpitalu, po wypadku. I trudno skupić się na czymkolwiek. Jednak mam nadzieję, że zdam tę maturę, choć z rosyjskiego mam spore zaległości w pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.12, 12:00 oj to zycze zdrowia mezowi ,a Ty dasz rade napewno .Ja sie boje najgorzej angielskiego no ale co ma byc to bedzie i juz moglby by byc maj mialy bysmy zglowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: matura po latach - przygotowania IP: *.ip.netia.com.pl 14.03.12, 21:59 Jest ciężko ale przy wsparciu rodziny dasz radę . Ja chodziłam jeszcze do drugiej pracy ,żeby zarobić na kurs (350 miesięcznie kosztował ) W domu stół do jedzenia już do tego nie służył - wiecznie był zawalony moimi kartkami, okupowałam komputer i uczyłam się matmy , czytałam streszczenia lektur, nie miałam czasu dla dzieci , mąż miał już dosyć równań kwadratowych itp . A w nocy na samym początku kursu śniły mi się pierwiastki. Teraz jak o tym myślę to zastanawiam się jak dałam radę . Ale tak chciałam mieć tą maturę ,że ten power sam przyszedł , a teraz jak widzisz nie mogę się rozstać z tym wątkiem ....Pozdrawiam i życzę zdanej maturki .( Ja zdawałam po piętnastu latach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 17:43 A czy możecie mi podpowiedzieć skąd można wziąć program który trzeba opracować do matury z polskiego matematyki i angielskiego, kurs zaczynam od pażdziernika i chciałbym juz zacząć się uczyć ale tak bez niczego to nie wiem jak sie za to zabrać, bedę wdzięczna za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 16.03.12, 19:25 Lista lektur z polskiego na egzamin pisemny, punkt I i II dotyczy osób zdających mature na poziomie podstawowym : www.wiedza24h.pl/artykul/931/matura_2012_wykaz_lektur_liceum_technikum.html z angielskiego dobra jest książka "Matura podstawowa z j.angielskiego. Podrecznik i repetytorium z testami" LONGMAN - ja się z niego uczyłam i uważam że jest jednym z najlepszych, ponieważ wszystkie arkusze maturalne, które robiłam bazowały na tej książce. Z matmy "testy i arkusze" OPERON oraz podręcznik do tego. Masz jeszcze dużo czasu, ale moim zdaniem warto już teraz zacząć czytać lektury. "Potop" ma 1000 str. , "Lalka" ponad 500. Czytaj po kolei tak jak ułozone są epoki czyli najpierw Antyk. Po przecztaniu lektur, szczególnie typu "Wesele" , "Dziady" , "Ferdydurke" warto poczytać np. streszczenia - co autor miał na myśli, symbole. Powodzenia i wytrwałości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KD Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 14:31 Bardzo dziękuje właśnie o to mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 14:59 Mam pytanie, czy lepiej korzystac z kursu przygotowującego do matury, czy brać korepetycje indywidualne, co jest lepsze? poproszę o opinie jak to jest. Czy ktoś może polecić kursy w Warszawie. Mam 12 letnią przerwę od nauki, i mam spore obawy czy dam radę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 18.03.12, 08:21 Ja w tym roku podchodzę po 13 latach, chodzę na indywidualne korepetycje, po pierwsze dlatego, że pracuje na zmiany i to korepetytorzy dopasowują się do mnie, po drugie jestem tylko jedna i całą uwagę skupiają na mnie. Nauczycielka z polskiego przychodzi do mnie do domu,więc nawet nie muszę nigdzie wychodzić. Dla mnie lepiej. Nie wiem jak jest na kursach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.12, 15:36 ja tez chodze na koropetycje,nauczyciele maja indywidualne podejscie wiedza co umiem czego nie co powtarzac na co klasc wiekszy nacisk,zwlaszcza ze do mnie trzeba indywidualnego podejscia bo 23 lata temu ta matura wygladala inaczej tylko jest jedna wada kasa plynie jak woda z kranu...ale mam nadzieje ze warto . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adella Re: matura po latach - przygotowania IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.03.12, 17:47 Po prawie 10 latach zwlekania i ja się w końcu zdecydowałam. Czas najwyższy. Maturę będę miała w przyszłym roku. Bardzo cieszy mnie to, że zdecydowałam się na ten krok. Wróciłam po wielu latach do liceum ( dla dorosłych, w Progresie), uczę się naprawdę pilnie, staram się być przygotowana na każde zajęcia, bo wiem, że wiedza może później zaprocentować. Do podejścia do egzaminu dojrzałości namówił mnie mąż. Dzięki jego wsparciu wiem, że dam sobie radę. Więc, hej za rok matura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.12, 11:05 Jak tam nastroje i humory ??? jakies przeczucia co do tematow? Czy to tylko mi sie wydaje ze im blizej matury tym ja bardziej nic nie umiem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 22:02 witam wszystkich -gratulacje dla tych co po wielu latach zdali maturę ja też się zdecydowałem pod namową kolegi w grudniu załatwiłem wszystkie dokumenty ,no i temat prezentacji już mam -tylko ten strach ,że sobie nie poradzę marnie to widzę .Jestem z małej miejscowości gdzie nie ma nić organizowane dla nas.Napiszcie czego spodziewacie się z j. polskiego może wiecie coś więcej . Pozdrawiam Forum bardzo fajne można się wiele dowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 22.03.12, 08:19 U mnie w miescie też nie ma kursów. Korepetycje mam indywidualnie, dla mnie jest to lepsza forma nauczania. Co do przeczucia z polskiego to od jakiegos czasu chodzi za mna Przedwiośnie. Ja podchodzę drugi raz do matury i aż wstyd byłoby nie zdać polskiego... , chodzą słuchy że matma ma być prostsza niż rok temu. W zeszłym roku z matmy miałam 10 punktów, może w tym roku będę mieć więcej szczęścia... No i już nie mogę się doczekać kiedy będzie po. Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 22.03.12, 09:22 "Przedwiośnie" było na próbnej, to raczej w maju nie będzie. Ja wciąż najbardziej panikuję przed angielskim. Chociaż właściwie to wszystkich trzech przedmiotów się boję. Aczkolwiek matura próbna z polskiego i matmy,którą nam zrobili na kursie poszła mi całkiem całkiem. Strasznie bym chciała zasnąć i obudzić się już po. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 23.03.12, 10:11 W zeszłym roku na próbnej była Granica, wówczas stwierdziłam że nie powtarzam tej lektury, bo nie dadzą jej na maturze w maju. Straszne było dla mnie otwarcie arkusza maturalnego kiedy zobaczyłam, że jest właśnie Granica... Nie powtórzyłam tej lektury, nie czytałam jej, nie wiedziałam kim są bohaterowie ani jak się potoczyły ich losy. Lałam wodę, pisałam ogólnikami, zabrakło mi 2 punkty. To, że na prónej było Przedwiośnie nie znaczy, że w maju go nie będzie. Tematy na maturę na maj zostały dużo wcześniej ustalone, jeszcze przed maturą próbna. Na maturze nie ma nigdy nic pewnego. Pewne jest tylko to, że za 3 lata znowu zmieniają formułę matur na trudniejsze. Ja już odliczam dni jakie zostały do 4 maja :) jeszcze tylko 42 dni! i w koncu odpocznę i się wyśpię. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 23.03.12, 21:01 Witajcie:-))) Dawno mnie tu nie było,ale jakoś nie miałam czasu zbytnio zaglądać na fora:-))))) Moje życie kręci się między stołem w pokoju, na którym jest sterta kserówek z lektur, zeszyty do matmy,polskiego i rosyjskiego, a kuchnią gdzie próbuję wytworzyć coś szybkiego, sensownego i zjadliwego....kursami...i rozmowami z dziećmi hahahahaha.Muszą tam leżeć, bo jak wychodzę z domu to mój pies by je chętnie pożarł\:-))))) Nadal nie czuję strachu przed maturą więc albo mam coś z głową albo jestem genialna( to drugie odpada hahaha). Z matmy testy idą mi ok...zaczynałam od 62% potem 67%,ostatnio 90 i 82%...choć wczoraj zobaczyłam na stronie kursu że z testu dostałam 46% tak więc coś uwaliłam hahahahaha.Z polskiego na próbnej dostałam 72% więc jestem zadowolona( Pisałam z Wokulskiego).Pani na kursie powiedziała że jak trafię w temat to ona jest pewna ze dobrze napiszę.Przeważnie wypracowania i testy piszę na 70-75%:-)))) Próbna z rosyjskiego to prawie istna strzelanka hahahahaha, ale na 35 pkt dostałam 23(Pani nam zrobiła sama próbny egzamin bez dwóch ostatnich zadań gdzie pisze się dłuższe wypowiedzi).Tak więc pisemnego też się nie obawiam.Jedyne moje obawy idą w kierunku ustnego rosyjskiego ale co tam,może jakoś sobie poradzę.Kali być Kali jeść będzie moim sprzymierzeńcem:-))))) Bibliografia napisana, plan ramowy też, sama praca także wypocona:-)))Musze tylko dać do sprawdzenia mojej Pani na kursie czy w miarę ok wyglądają te moje wypociny, których musze się jakoś nauczyć:-))))) Dziewczynki, bardzo się ucieszyłam czytając jak sobie świetnie dajecie radę:-))))) Jestem z Was bardzo dumna że dotarłyście tak daleko:-)) Jeszcze chwila i będziemy oblewały wirtualnego szampana:-)))) Damy radę!!!!!!!! Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.12, 21:49 bardzo cię podziwiam Iza za optymis ja takiego nie mam ,mam pytanko czy na biografii też wpisujemy swoje nazwiskom i pesel . Ja podchodzę po 18latach więc jestem pewnie weteranem .Boję się ustnego polaka żeby nie zapomnieć pracy.Zresztą nie licze na zdanie wszystkiego ,ale będę próbował -pozdrawiam trzymam kciuki.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.12, 07:16 weteranka to ja jestem 23 lata mam przerwy a co do biografii ja wpisalam imie i nazwisko w lewym gornym rogu ,pozniej mam temat pracy ,jej plan a na koncu bibliografia .Tak zlozylam i bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.12, 07:18 oczywiscie bibliografii :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 25.03.12, 11:19 No, ja tu jestem najstarsza. Będę zdawać po 29 latach.;) Szlo dobrze, ale ostatnimi czasy dużo się podziało, bo mąż uległ poważnemu wypadkowi w kopalni. Jestem w bardzo kiepskiej kondycji psychicznej. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.12, 12:43 Wiolcia tyle dalas rade wiec juz nieduzo czasu mimo ze ciezko...jesli masz ochote i znajdziesz chwilke czasu moje gg 1402358 czasami rozmowa tez pomaga ,oczywiscie inni kotrzy chca tez moga cos skrobnac(takie pogaduchy ,podtrzymywanie sie na duchu wzajemne tez duzo znaczą) ,buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.12, 16:01 kurcze myślałem że nikt nie ma dłuższej przerwy tylko ja ,chciałem się wycofać bo też miałem operacje na kamienie ,ale żona mnie namawiała żebym zaryzykował ja zdaję w Koninie .Taki przydział mam z OKE Z Poznania .Dziękuję za odpowieć z biografii Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 28.03.12, 12:17 Wiolcia, dasz radę!!!!Napisałaś że mąż uległ powaznemu wypadkowi w kopalni....ALE ŻYJE!!!!!!!!!!!!!Pamiętaj, w kazdej sytuacji, nawet tej najgorszej musisz znaleźć sobie coś pozytywnego, coś co sprawi że będziesz chciała rano wstać, będziesz chciała iść do pracy czy właśnie będzie chciało Ci się zmotywować do dalszej nauki i podjęcia się zdania tego ważnego dla nas egzaminu:-))))))) Niestety los doświadcza nas czasem takimi tragicznymi sytuacjami...ale tylko od nas zależy na ile potrafimy wziąć się w garść i iść dalej do przodu:-) 9 lat temu dowiedziałam się że moja córa ma chorobę , która jest nieuleczalna.Choroba niszczy jej organizm od wewnątrz( na zewnątrz uroda po mamusi hahahah),ale tylko ode mnie zależało co zrobię z tym faktem.Mogłam usiąść i rozpaczać przez następne lata, mogłam wkurzać się na cały świat( co przerobiłam hahahah)....mogłam płakać....i zastanawiac się czy będzie żyła...czy będzie choroba się rozwijała itp. rzeczy....Tylko czy to miałoby sens?Nie!Musiałam znaleźć jakiś złoty środek.I kiedyś ,gdzieś przeczytałam takie mądre stwierdzenie: jak nie możesz czegoś się pozbyć to musisz to polubić:-)))) I od tamtej pory tego się trzymam:-)))) Nie wiem co będzie , nie wiem jak potoczy się nasze życie...ale czy ktoś zdrowy to wie?Nie! Zrozumiałam też że im więcej będę myślała o chorobie tym częściej będę siwiała(a wtedy nie wyglądam korzystnie hahahah)- czyli dodatkowy koszt...a włosów mam baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dużo:-)))))) Trzeba robić coś dla siebie, trzeba iść na przód...życie toczy się dalej...i tylko od nas zalezy czy przeżyjemy je rozmyślając o tym co się dzieje...czy też zrobimy coś dla siebie...mając właśnie na względzie te najbliższe nam osoby:-))))) Tak więc Wiolu, musisz dać radę...inaczej zawsze będziesz żałowała że nie zrobiłaś tego o czym marzyłaś:-))))) Aga, fajnie że w Tobie dużo optymizmu.Bardzo się cieszę że brniesz dalej i uczysz się:-))))) GG: nie wiem jak masz na imię, ale skoro już w Twojej głowie zakiełkowała myśl zdawania tej matury to tylko pogratulowac i mocno trzymam kciuki:-)))))))))))))))))))))) Zresztą za wszystkich trzymam kciuki:-))) Kurcze,kompletnie się nie boję tej matury hahahahahah...ale urlop mam tak poplanowany by w razie czego mieć wolne na termin poprawkowy hahahahahahah.Co do weteranek...no Wiolcia chyba rzeczywiście pobijasz rekordy hahahaha...ja tylko 20 lat temu kończyłam szkołę...hmm...a jakby to było wczoraj hahahahahha.Nie wiem gdzie się podziało te 20 lat hahahahhahaha. Damy radę!!!!!!!! Buziaczki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 28.03.12, 23:11 Rozumiem, Iza, o czym piszesz. Ja nie poddaję się, ciągle walczę, choć nie jest łatwo. A na maturę i tak pójdę. Jeśli chodzi o choroby, to żyję również na takich bombach, ale oprócz tego, że biorę leki, robię badania, niewiele mogę zrobić. Nie rozpaczam. Choć sytuacja z mężem trochę podcięła mi skrzydła, bo za duży ciężar już dźwigam. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 29.03.12, 08:19 Kochana, wierzę że jest cholernie ciężko...ale jestem też pewna że wszystko się ułoży...brzmi banalnie ale tak w życiu jest...nic nie dzieje się bez przyczyny.Czasem wydaje nam się że spadła na nas jakaś okropna tragedia...pech...a po czasie okazuje się że "dzięki temu"coś się innego wydarzyło.Dziś z perspektywy czasu inaczej patrzę na chorobę córy.Nie patrzę na to jak na tragedię.Może brzmi to dziwnie ale dzięki tej chorobie poznałam wielu fantastycznych ludzi, zmieniłam swoje patrzenie na wiele rzeczy, a katarek dziecka nie jest dla mnie czymś strasznym hahahahaha.Dostrzegam inne problemy ludzi i mój problem jest niczym w porównaniu z tymi ludźmi. A chyba najważniejsze jest to że nauczyłam się mówić o wielu sprawach,nawet tych najgorszych....nauczyłam się panować nad swoją psychiką i staram się pomagać innym którzy mają podobne problemy.Nauczyłam też Zosię(córa) że są ludzie wokół nas,którzy są normalni,zwyczajni...tylko czasem np. jeżdżą na wózku, albo nie mają rączki, nożki...a może maja porażenie mózgowe...i trzeba ich traktowac najzwyczajniej na świecie, bo nikt nie potrzebuje litości. I moja Zocha nie ma oporów przed poznawaniem takich ludzi...ona zwyczajnie podchdzi, wita się...mimo że np. dziecko leży jak kłoda i zero kontaktu.Ona do niego mówi tak zwyczajnie ze aż ja się zastanawiam jak ona to robi.A ona twierdzi że widzi że sie uśmiechnęło dziecko...albo coś innego.W I klasie jako jedyna dostała dyplom klasowego lidera integracji. I to była dla mnie chwila dla której warto było to wszystko przejść;-))) Dlatego zawsze trzeba wierzyć że będzie dobrze,nigdy nie tracić nadziei:-)))) A maturkę zdasz,jestem tego pewna:-)))))) I bardzo się cieszę że nie rezygnujesz a walczysz do końca;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Buziaki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 09:30 wielki szacun dla ciebie Iza i dla wiolci również -gg to grześ ,czytam wasze wypowiedzi i wielki szacun nie wiem jak to wam wyrazić ale naprawdę podziwiam was. Moja 13 letnia córka urodziła się z porażeniem splotu barkowego ,więc z wiem co to choroba ,moja żona jest tak silą osobą nie poddzwała się jeżdziliśmy po różnych lekarzach ,miała nawet operacje jest dobrze ale nie na sto procent.Ja jestem trochę zdołowany bo i w pracy -dyskryminacja ale na matutę na pewno pójdę Dziewczyny pozdrawiam was no i trzymam kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 09:32 wielki szacun dla ciebie Iza i dla wiolci również -gg to grześ ,czytam wasze wypowiedzi i wielki szacun nie wiem jak to wam wyrazić ale naprawdę podziwiam was. Moja 13 letnia córka urodziła się z porażeniem splotu barkowego ,więc z wiem co to choroba ,moja żona jest tak silą osobą nie poddawała się jeżdziliśmy po różnych lekarzach ,miała nawet operacje jest dobrze ale nie na sto procent.Ja jestem trochę zdołowany bo i w pracy -dyskryminacja ale na maturę na pewno pójdę Dziewczyny pozdrawiam was no i trzymam kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.12, 19:20 a ja pozdrawiam wszystkich bez wyjatku...bo wszyscy potrzebuja podtrzymania na duchu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 01.04.12, 17:16 Grzesiu dziękuję:-))) Myślę że my wszyscy zasługujemy na szacun(jak to pewnie dziś młodzież by rzekła) bo dajemy radę, mimo że każdy z nas ma jakieś tam problemy czy to ze zdrowiem czy jakieś inne większe bądź mniejsze.Daliśmy radę dotrzeć do kwietnia....a za miesiac będzie się działo hahahahahhahahah.Nie wyobrażam sobie jak tu będzie gorąco po pierwszym egzaminie z polaka...my chyba od kompa nie będziemy odchodzić hahahahahahaha.A pod koniec maja wirtualny szampan....choć chyba wyniki będą potem...ale co tam możemy pić dwa razy hahahahahahah. Najważniejsze w tym wszystkim jest to że nie poddajemy się, że chcemy coś w życiu osiągnąć..nie dla szefa, nie dla kogoś tam...ale chcemy coś zrobić dla siebie:-)))))))I nie ważne czy uda nam się to za pierwszym podejściem czy którymś tam z kolei.Ważne że mamy cel w życiu i do tego celu brniemy:-))))) Kiedyś , już po maturze,poczytamy sobie te nasze wypociny tu na forum i będziemy się śmiać z tych dyrdymałek:-)))) A od września przyjdą nowi ludzie, których będziemy mogli podtrzymać na duchu:-))))))) Damy radę:-))) Buziaki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matt Re: matura po latach - przygotowania IP: 81.219.189.* 06.04.12, 21:42 Na naukę nigdy nie jest za późno. Mnie na powrót do szkoły namówiły moje dorosłe już dzieci. Jak to tak, one maturę mają, są na studiach, a ojciec nie ma. Taka prawda. Postanowiłem się spiąć i zapisałem się we wrześniu do Progresu do liceum dla dorosłych. Absolutnie nie żałuję. Atmosfera super, szkoła darmowa. Uczę się naprawdę ciekawych rzeczy i żałuję, że nie uczyłem się ich wcześniej. Każdemu polecam, każdy ma zawsze szanse jakoś odmienić swoje życie. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 09.04.12, 11:10 Matt: WIELKIE GRATULACJE za świetną decyzję:-))) Człowiek z perspektywy czasu inaczej patrzy na naukę. Kiedyś marudziłam i kazdy nauczyciel był głupi:-))) Dziś chłonę każdą wiedzę z wielką przyjemnością:-))))) Mogłabym się uczyć dniami i nocami:-))) Czasem jak robię zadania to się oderwać nie mogę, bo kombinuję, tworzę...i mogłabym nie iśc spac hahahahaha. Ta nauka to dla mnie frajda:-))))))Już się nie mogę doczekać tej matury...jestem strasznie ciekawa jakie będą tematy, zadania...co mam być to będzie:-)) Zdam-super, nie zdam- to zdam za drugim razem:-))))))) Mnie się nigdzie nie spieszy hahahahahhahahahaha.Jestem cholernie optymistycznie nastawiona do tej matury:-)))) Powodzenia i niech nauka sprawia Ci jak najwięcej satysfakcji:-)))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: matura po latach - przygotowania IP: *.aster.pl 10.04.12, 14:13 Witam wszystkich. Wiem, że teraz gorący czas bo juz zaraz....ale napiszcie proszę, jeśli możecie. dlaczego zrezygnowaliście ze szkoły, nie podeszliście do matury, jako młodzi ludzie? Po co Wam ta matura teraz? Czy często żałowaliście i jak szybko tego, że wtedy nie walczyliście lub walczyli i przegrali i odłożyliście to na dłuuuuugo? Co z pracą, czy matura dała by Wam większy zarobek. lżejszą prace. Ja to wszystko rozumie, natomiast pracuje jako pedagog i pomoże mi to motywować młodzież która często z błahych powodów "odpuszcza" bo" po co jej matura":)) i jak ktoś pisał wszyscy sa głupi:)) Pozdrawiam trzymając kciuki za Was:)) Odpowiedz Link Zgłoś
krainawiem Re: matura po latach - przygotowania 02.05.12, 18:26 Gość portalu: Ola napisał(a): > Witam wszystkich. > Wiem, że teraz gorący czas bo juz zaraz....ale napiszcie proszę, jeśli możecie. > dlaczego zrezygnowaliście ze szkoły, nie podeszliście do matury, jako młodzi > ludzie? > Po co Wam ta matura teraz? > Czy często żałowaliście i jak szybko tego, że wtedy nie walczyliście lub walczy > li i przegrali i odłożyliście to na dłuuuuugo? > Co z pracą, czy matura dała by Wam większy zarobek. lżejszą prace. > Ja to wszystko rozumie, natomiast pracuje jako pedagog i pomoże mi to motywowa > ć młodzież która często z błahych powodów "odpuszcza" bo" po co jej matura":)) > i jak ktoś pisał wszyscy sa głupi:)) > > Pozdrawiam trzymając kciuki za Was:)) Witam wszystkich, Jestem przedstawicielem instytucji oświatowej która pisze projekt unijny. Podczepiłam się pod wątek Oli,mam nadzieję, że nie będzie mi miała tego za złe, bo też interesuje mnie dlaczego w "słusznym wieku" nie przystąpiliście do matury? Czytałam odpowiedzi skierowane do Oli, ale może jeszcze ktoś już po maturze, tutaj zajrzy i tez odpowie. Nasz projekt, to kursy finansowane częściowo przez Unie, skierowane do osób takich jak Wy(chcące uzupełnić wykształcenie) . Myślę, że takie przypominanie sobie wiedzy, oprócz czasu. dużo tez kosztuje finansowo stąd nasz pomysł.Co o tym sądzicie? Tez o tym napiszcie w chwili przerwy:) Jeżeli nam się uda zapraszam , oczywiście juz nie Was, BO WY JUŻ BĘDZIECIE PO:))czego wszystkim życzę. Pozdrawiam Witam wszystkich tego i przyszłorocznych maturzystów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika87 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.04.12, 09:05 witam, mam kilka pytań- proszę o odp jeśli ktoś może mi pomóc. Szkołę średnią skończyłam w 2007r. chciałabym zdać maturę ponieważ wówczas nie podchodziłam, nie mam pojęcia jak się za to zabrać:( słyszałam że od ukończenia szkoły jest tylko 5 lat na zdanie matury, więc ja już się w tym terminie nie mieszczę , czy muszę zdawać w szkole w której kończyłam liceum, gdzie złożyć deklarację. hm można powiedzieć że w tym temacie jestem zielona i nie wiem nic ; a zależy mi, aby do matury podejść, w wieku 19 lat wydawało mi się to do szczęścia nie potrzebne, a teraz żałuję i chcę się przygotować i ją zdać z góry dziękuję za odpowiedzi pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.12, 15:30 ja zdaje po 23 latach mam ukonczone lo ...wiec na dobra mete mogla bym na luzie podchodzic z marszu(ale jeszcze tak calkiem na glowe nie upadlam) ,chodze na korki .Wiec 5 lat od ukonczenia szkoly to jakas bzdura.Zdajesz w swojej szkole,ale jesli nie istnieje zostanie Ci przydzielona inna,albo jesli nie chcesz zdawac w niej musisz napisac podanie do dyrektora szkoly o jej zmiane i to umotywowac. Co do pytania wczesniejszego podchodzilam do matury jak kazdy mlody czlowiek ,tylko ze ja w czwartej klasie lo upomnialam sie o cos u pani polonistki i to mialo odbicie na maturze pisemnej,takie to byly czasy.Pozniej skonczylam szkole policealna,wyszlam zamaz.Urodzily sie dzieci ,podjelam prace. Zrobilam specjalizacje(ktora w moim zawodzie jest wyzszym stopniem wtajemniczenia hahaha).W sumie caly ten czas mialm poczucie ze jestem gorsza ,nie mialam nikogo kto by mna wtedy jakos pokierowal ,doradzil.Dzisiaj chce ,,ja,,zdac dla samej siebie i miec ta satysfakcje. Pozdrawiam wszystkich zdjacych i mam nadzieje ,ze wytrzymamy jeszcze tych kilkanascie dni... Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 11.04.12, 23:30 Olu odpowiadam na Twoje pytania: -Po co Wam ta matura teraz? Nagle poczułam taką potrzebę by zrobić coś dla siebie:-) I tym czymś co przyniesie mi satysfakcję jest właśnie ten "papierek":-))))) Zawsze marzyłam o studiowaniu psychologii...może ten papierek mi to ułatwi?Hmm...jeszcze tylko jakieś pieniążki na to studiowanie i będzie ok hahahahaha.Tak czy siak, chciałam mieć tę maturę, chciałam udowodnić sobie że potrafię się zmobilizować, mimo że szkołę skończyłam 20 lat temu:-)))) -Czy często żałowaliście i jak szybko tego, że wtedy nie walczyliście lub walczyli i przegrali i odłożyliście to na dłuuuuugo? Nie podchodziłam do matury i na początku nie żałowałam tego. Cieszyłam się że nie muszę się uczyć do tego "głupiego" egzaminu a inni muszą hahahaha.Kompletnie nie czułam potrzeby by mieć ten papierek...chciałam mieć już szkołę z głowy..na samą myślę o uczeniu się miałam dreszcze, bóle żołądka i wszystkie możliwe dolegliwości nerwicowe:-)))) Cieszyłam się ze koniec ze szkołą, nauką...że mam to już za sobą:-)))) Mama mnie namawiała ( już jako osobę dorosłą...mężatkę) bym może podeszła do matury ale ja nie chciałam o tym słyszeć...z góry zakładałam ze mi się nie uda:-)))) Dziś kompletnie się niczym nie przejmuję...nie uda się dziś , uda się jutro:-)))))Świat się od tego nie zawali":-)))))) -Co z pracą, czy matura dała by Wam większy zarobek. lżejszą prace. Przede wszystkim nie oszukujmy się, sama matura nic nam nie daje.Za dużo jest studentów hahahahaha, a raczej osób po studiach. Tak więc nawet nie myślę w takich kategoriach ze matura da mi lepszą pracę...kiedyś , daaaaaawno temu tak...ale nie miałam matury i pracowałam w banku więc kiedyś inaczej patrzono na wiele spraw związanych z nauką. Dziś z maturą będę miała to samo co bez matury hahahaha.Zmieni się tylko moje wewnętrzne "ja". Dzięki podjęciu samej już decyzji ze chcę to zrobić, chcę zdać maturę stałam się odważniejsza, mam więcej wiary w sobie...i wierzę, cholernie wierzę że mi się uda:-)))))))))))))))))) Tak więc dla mnie dostanie tego papierka oznaczać będzie tylko jedno: dam radę pokonać wiele przeciwności, skoro udało mi się zdobyć taki "malutki " papierek:-)))))Myślę ze już jestem pewniejsza siebie...a z tym papierkiem będę jeszcze pewniejsza hahahaha Pozdrowionka:-))))))))))))))) Iza Aga, damy radę...jeszcze tylko 3 tygodnie i zaczynamy!!!!!!!:-)))) Ja od poniedziałku z mężem trzepiemy matmę. Rany, ile ja go już zwyzywałam hahahahahaha...nauczyciel ze mnie kiepski, bo brak mi cierpliwości:-))) Tylko że ja ciężko pracowałam od października, a on tylko chodził na zajęcia i praktycznie nie robił testów, zadań...nic...nawet nie zaglądał do zeszytu!I dlatego się wkurzam bo on orłem z matmy nigdy nie był:-)))))) Tak czy siak ostro do niego podchodzę a on dziś stwierdził ze mu mózg już wyparował od tej matmy hahahahahahah.A ja czuję co raz większą radość, bo umiem już więcej i wiecej...Może nie umiem wszystkiego...ale mam to gdzieś-nie muszę:-))))) Przyszły tydzień będę zakuwała rosyjski:-))) Podobno ostatnio dużo tematów z ekologii było:-)) A ostatni tydzień to polski i oglądanie filmów:-))) Jak nie zwariuję to będzie dobrze hahahahahhahaha.Modły odprawiam by tylko Dziadów nie było hahahahahaha...Ludzie bezdomni też niekoniecznie mogłyby być...Lalka jest ok...w sumie sama snie wiem co umiem tak na 100% ale niektórych lektur jakoś nie mogę przegryźć:-)))))) No dobra,trzeba iść spać, bo jutro od rana znów matma hahaha( mąż wziął urlop bym go tak mordowała hahahaha). Buziaczki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd [...] IP: *.uznam.net.pl 12.04.12, 09:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 12.04.12, 10:18 DD, ja też wczoraj miałam straszny kryzys. Siedzę od wtorku nad matmą i już mi głowę rozsadza. W sobotę mam drugą próbną z matmy na kursie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 18.04.12, 10:01 Czołem Pani maturzstko:) sledze was tutaj od jakiegoś czasu,przyznaje że jest to dla mnie motywijace i cieszę się że tak potraficie sie wsperać.Ja mam 28lat i do maturki podchodze juz po raz drugo,rozłorzyłem ja sobie na raty tak samo jak TV w saturnie:)z tym że TV mam na 12rat a mature na dwie!w tym roku pisemne Po. Ma. An. no i najbardziej mam fefra przed Polakiem! Nie macie jais info czego mozna się spodziewac??? Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 18.04.12, 18:46 Hejka:-)))) Wczoraj podczytywałam jakies forum na temat tego co może być na polskim ( to takie wróżenie z fusów ale co tam hahahah)no i najczęściej padały takie propozycje:Dżuma, Chłopi, Wesele, Inny Świat, Opowiadania Borowskiego. Czasem była też Lalka ale w sumie najmniej:-)))) No to zobaczymy co nam dadzą:-) Ja najbardziej obawiam się Mickiewicza..ale mam cichą nadzieję że go nie będzie:-))) Ogólnie jeszcze do mnie nie dociera że już niedługo maturka hihi...obym się tylko na samej maturze nie stresowała...ale chyba nie będę ...w sumie to nie koniec świata:-))))) A czemu rozłożyłeś sobie na dwa podejścia?Pisemne oblewałeś a ustne zdawałeś czy jak?:-)))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 18.04.12, 19:39 No własnie wrózenie z fusów to odpowiednie okreslenie:)zobaczymy Chłopi tylko pierwszy tom jak by ktos nie wiedział.Dziś meczę Ferdydurke to jest straszna kupa nie wiem jaką gębom to interpretowac heheh!Kochani forumowicze czy jak tam wam mówic, nie bójta się stres jest ale zbyt wielki może wam przeszkodzić zdekoncentrowac was a przecież to nie koniec swiata jak sie nie uda to walicie na raty tak jak ja:) wiem że trochę pózno ale jak chcecie sobie coś z matmy odświeżyć to polecam zaybysta stronka matematyka.pisz nie ma nic lepszego jesli chodzi o stronki matematyczne!!!naprawde polecam jest tam tez forum na którym zamieszcza sie swoje zadanka i ludzie tam przebywajacy chetnie pomagaja aprowadzaja itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 19.04.12, 07:50 wczoraj napisałam tu post, nic obraźliwego oczywiście, dziś go nie ma, tak jak nie ma wcześniejszego na którym podałam wam pewne infro o maturze, ktos to skasował.... czyli jednak przeciek... ale numer, ciekawa jestem czy przegladaliście to co wysłałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.12, 15:41 dd ja nie zdazylam wrrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: matura po latach - przygotowania 21.04.12, 11:20 Ja zdążyłem: "wejdź na stronę, zapłać 4 zł..." Spadaj naciagaczko. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 21.04.12, 12:51 No i juz po 110min napisane:)uff ide zaniesc do oceny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 22.04.12, 07:43 Do snajpera: wypraszam sobie takie obrazanie.skoro ci sie nie podoba to po co to robiles? podałam strone z ktora nie jestem w zaden sposob zwiazana.sama z niej korzystam i płace, a dajac tutaj linka nie myslałam ze łamie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samba Re: matura po latach - przygotowania IP: *.net.pwr.wroc.pl 22.04.12, 13:04 Do dd: Mam do Ciebie prośbę, czy mozesz podać swojego maila lub numer GG, gdyz chciałabym z Toba porozmawiac prywatnie. Ewentualnie napisz na moj adres s.samba@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 21.04.12, 10:17 Dzien dobry,cos cisza nastała mam nadzieje ze spowodowana ostrymi powtorkami z materiału maturalnego:)dobrze ze dzis taka słaba pogoda to tyłka nie nosi na rower itd. ide robic sobie kawke i siadam do wypracowania Lalka & Kordian i ich bohaterowie w wędrówkach po eurobie!!! POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 21.04.12, 12:52 no i juz napisane 110min ! ide zaniesc do oceny:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 21.04.12, 20:23 Iza podziwiam Twój zapał do nauki. Ja takiego nie mam i podchodzę tak, jak Twój mąż. Choć na kursach szło mi bardzo dobrze. Nie zakuwam, bo nie umiem tego robić, to znaczy długo siedzieć nad książkami, rozwiązywać setek zadań. Jednym słowem będę liczyć na łut szczęścia, że dostanę to, co umiem i uda mi się zdać.;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 22.04.12, 21:03 Wiolcia, mnie nauka sprawia ogromną przyjemność( teraz, nie kiedyś hahahahaha):-) Mój syn nie może uwierzyć że nauka może sprawiać przyjemność...ja sama nie wierzę:-))))Z tym,że ja też coś umiem lepiej a coś gorzej...ot...nie każdy musi wszystko wiedzieć i umieć:-)Z matematyki nastawiam się na jakieś tam tematy, a reszty nie próbuję nawet pojąć, bo nie będę zaśmiecała sobie głowy:-) Staram się trzepać te zadania , które sprawiają mi przyjemność i które dobrze mi idą:-)))) Z polskiego Dżumę oglądam już 3 raz....znaczy się oglądam, oglądam...i obejrzeć nie mogę hahahahahaha...oczy mi się same zamykają:-)))))Muszę poprzypominac sobie pewne lektury,choć nasza Pani Basia na kursie doskonale opowiadała...ale wiadomo, trzeba odświerzyć sobie pamięć. Gorzej z rosyjskim...normalnie języka w gębie brak hahahahaha...bo słownictwo ubogie:-)))))))Robię sobie notatki z lekcji i będę się z tego uczyła.A potem niech się dzieje wola nieba hahahahahahhahaha.Gonię męża...i wkurzam się że on za mało się uczy...echhhh.... Jakoś to będzie ...a jak nie to " Znów za rok matura....." hahahahahahahahahahahahhahaha-oby nie:-))))) Głowa do góry:-) Wiola a jak mąż się czuje???????? Buziaczki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 23.04.12, 08:51 :) Z lektur udało mi się przeczytać tylko to, co mam w bibliografii prezentacji. W nocy skończyłam "Granicę". "Dżumy" zupełnie nie znam, choć chcę obejrzeć. Bazuję na streszczeniach i opowiadaniach nauczyciela.;) Mówię sobie: jakoś to będzie. Młoda też nie czytała lektur, a próbne matury pisze śpiewajaco. ;) Mąż czuje się lepiej, choć kości zrastają się w swoim tempie, rany goją się podobnie. Jesteśmy dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 23.04.12, 16:04 No dziewczyny będzie dobrze,ja dzis byłem na korkach z polaka Pani powiedziala że mam czytac streszczenia bo na lektury za pozno:/ .Coś mam jakies przeczucie ze Dzuma może sie pojawic bo nie było Ludzie bezdomni tez ,kurde moze byc na dobra sprawe wszystko.Ktos rozwiazywał dzisiejszy arkusz z wyborczej,co sadzicie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 21:36 witam wszystkich na tym profilu jestem po raz pierwszy i miłe zaskoczenie że tak dużo osób chce zdawać maturę ,myślałam że to tylko ja dostałam bzika.Podziwiam wszystkich z dużym zapałem. U mnie decyzje podjęłam w grudniu pod namową koleżanki,szybko papiery do OKE szybka odpowiedź potem przydział szkoły , temat prezentacji był duży zapał ,ale prysł:( Dwa dni temu wróciłam że szpitala ,po operacji no i załamka totalna. Bardzo się boję i nie wiem czy jest jakiś sens .Przepraszam że zawracam głowę swoimi problemami ,wszystkim życzę wytrwałości choć ja jej nie mam oraz powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 26.04.12, 09:40 anna40 nie zastanawiaj sie ani chwili startuj z koksem:) co zadasz to zdasz czego sie nie uda to za rok!ja tak zrobiłem i teraz mam tylko pisemne do zdania.Zdobedziesz doswiadczenie bedziesz juz wiedzieć jak to teraz wyglada itd,a pozatym wy kobiety to macie umiejetnosc jesli chodzi o chumanistyke i pisanioe wypracowan! Dasz rade pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 26.04.12, 11:57 Anna, przede wszystkim na spokojnie zastanów się na ile się czujesz przygotowana do matury. Czy jesteś z czegoś w miarę dobra? Czy od grudnia coś się uczyłaś? Jeżeli kompletnie nic się nie przygotowywałaś to będzie ciężko. Natomiast jeżeli powiedzmy dobrze idzie Ci pisanie wypracowań to czytaj streszczenia i dasz radę polski zaliczyć. Inne próbuj, a co się nie uda zrobisz za rok...nikt przeciez Cię nie pogania hahahahaha.Ważne byś zastanowiła się nad tym czy coś robiłaś by przystąpić do egzaminu, czy chociaż cokolwiek dasz radę...weź test z matmy, ale z CKE i spróbuj zrobić zadania zamknięte...jeżeli dasz radę to startuj:-)))))))))) Powodzenia! Iza p.s. Wiola, super że mąż się lepiej czuje...bardzo się cieszę...pomalutku dojdzie do siebie:-)))))))Trzymam kciuki:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 27.04.12, 08:54 Kurde coraz to większe napiecie naprawde obawiam sie polaka,srednio mi idzie pisanie wypracowan:/ a jak tam u was kochani bo jakos tak cichutko tu się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 27.04.12, 16:18 U mnie jest tak, że jak wiem o czym mam pisać, to piszę dobrze. Gorzej będzie, jak trafia się tematy, o których nie będę miała pojęcia. Ale dobrze piszę CR-y i będzie mi brakować tylko kilku punktów do zdania. Powinnam dać radę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 28.04.12, 13:15 Hejka:-))) Ja jak znam daną lekturę to nie mam problemów z pisaniem:-))))) Tak więc mam nadzieję że trafię na coś, co akurat jest mi bliskie:-) Wtedy spokojnie powinnam mieć te 70%. Natomiast jak będzie coś o czym mam blade pojęcie to będę modły odprawiała o te 30%:-)))) Owszem chciałabym mieć te 70% ale w sumie najbardziej zależy mi na zdaniu tej matury hahahahhaa. Dziś z ranka szybkie zakupy zrobiłam, obiad ugotowałam co by mi syn( lat 16) z głodu nie padł. Drugie dziecię ( córę lat prawie 9) wywiozłam do teściów, bo z nami by się wynudziła:-) Cały ten tydzień mam obstawiony do opieki nad córą, a to teściowie , a to siostry cioteczne męża...tak więc wszyscy zwarci i gotowi byśmy tylko mogli się uczyć:-))))) Ten tydzień siedzę i oglądam lektury( właśnie skończyłam oglądać "Tango" Mrożka- BOSKIE!) i uczę się rosyjskiego. Jak te dwa przedmioty zaliczę to już ludzik:-)))))) Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: matura po latach - przygotowania IP: *.252.19.72.internetia.net.pl 28.04.12, 22:10 Kochani rok temu byłam po tamtej stronie...wierze, że uda się Wam, tak jaj mi się udało....tyle w Was determinacji. Życzę Wam połamania piór...a jak myślicie że później (studia) będzie łatwiej to wcale nie, ale życzę Wam wszystkim aby te "drzwi" zostały Wam otwarte. Pozdrawiam i trzymam kciuki za całą maturalną brać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 29.04.12, 22:09 Beatko Nie dziękujemy hahahahaha...by nie zapeszyć;-))))) Ja dzis od 7 rano siedzę i wkuwam słówka z rosyjskiego, oglądam filmy z lekturami z polskiego...i czasem już nie wiem czy mówię po polsku a myślę po rosyjsku czy odwrotnie hahahahahahha. Stresu nie mam ale stwierdzam że już mylą mi się lektury hahahahahah. Co ma być to będzie hahahahah. Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 30.04.12, 12:00 U mnie stres ogromny. wczoraj zrobiłam sobie wolne, cały dzień na łonie przyrody, dzisiaj od rana czytam jeszcze raz streszczenia i problematyki utworów (babka z kursu nam tak fajnie opracowała wszystko). Wieczorem zamierzam obejrzeć "Potop". W przerwach powtarzam słowka z angielskiego. Całą sobotę tłukłam zadania z matmy. Już nie wyrabiam. Najgorzej to przetrwac jakoś ten piątek, potem może jakoś pójdzie. Ja mam tak ustawione egzaminy, ze zdaję dzień po dniu, wszystkie 5. Ostatni mam 11 maja. Nie wiem jak ja to przeżyję. Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 30.04.12, 13:18 IZA245 nie penkaj:) kazdy ma stresa.Powiem Ci jesli jestes z zaocznego liceum lub ogólnie podchodzisz po długim czasie to nie martw się o ustne na bank je zdasz!wydaje mi sie że komisja troszke łagodniej podchodzi do takich jak my:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 30.04.12, 18:05 Kochani prosiłbym was o powtórzenie sobie nastepujacych lektur: F.Dostojewski Zbrodnia i kara Josep Conrad Jądro ciemnosci Stefan Zeromski Ludzie bezdomni Albert Camus Dzuma Sławomir Mrozek Tango! Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 30.04.12, 20:26 A czemu akurat te mamy powtórzyć,..czyżbyś dziś się spotkał z jasnowidzem???hahahahahha Tak czy siak ja dziś powtórzyłam Pana Tadeusza,Kordiana,Konrada Wallenroda,Nad Niemnem, Ludzi bezdomnych. To wszystko przeplatane rozmówkami po rosyjsku o lekarzu,chorobach,dworcu i kasach ,pociagach,ubraniach i zainteresowaniach. Jeszcze chwila i zemdli mnie na samą myśl o nauce hahahahahaha. Ucząc się jem co chwila cosik...i chyba kwadratowa pójdę na maturę:-)))))) W nocy śnią mi się jakieś słówka..jedne rozumiem i jestem zadowolona a drugie za cholerkę nie mogę sobie przypomnieć:-))))))))))))))))) Ja chyba najprędzej to po maturze zamiast na komunii córy znajde się w wariatkowie i odetchnę z ulgą;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.12, 23:31 Witam was:) ja zdaje w 2012 r maturę z polskiego .matematyki i niemieckiego po 15latach przerwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 01.05.12, 20:41 No i zostały dwa dni do finału... jestem zmęczona, przeziębiona a po nocach śnią mi się koszmary. chociaż dziś mi się śniło 12 słoni :) czyżby szczeście pomnożone przez 12 , a może wycieczka do Indii? Cokolwiek się stanie we wtorek już będę miała to z głowy. Odejdzie stres i zmęczenie. Życze wszystkim powodzenia i łatwej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 01.05.12, 20:47 Ja mam ostatni egzamin dopiero 18-tego, ale od wtorku do czwartku będę mieć codziennie po jednym egzaminie. Na prezentację wchodzę jako ostatnia około 18.05 i liczę na to, że szanowna komisja, z racji zmęczenia i mojego wieku, potraktuje mnie ulgowo. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 02.05.12, 09:52 A ja mam wszystkie egzaminy dzień po dniu, ostatni w piątek-11 maja. Na początku byłam zła, ale teraz się nawet cieszę, bo będę miała szybko z głowy. Oba ustne mam o 8 rano, jako pierwsza. Byle jakoś ten piątek przetrwać, potem może poleci. Denerwuję się okropnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 02.05.12, 22:28 Ja też denerwuję się okropnie.:) Zależy mi bardzo na tej maturze, choć dopuszczam możliwość poprawki. Trochę posypałam się, bo rozjechałam się w terapii i jadę na psychotropach. Po drodze mąż miał poważny wypadek. Ale nie wycofałam się. Nawet przez chwilę o tym nie pomyślałam, mimo stanu depresyjnego. Musi być dobrze. :) Tak mówiłam mężowi, gdy walczył o uratowanie stopy i tak mówię teraz sobie samej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:54 Pisemny był łatwy ja wybrałam temat drugi czyli Lalkę i Ludzi Bezdomnych a wam jak dziś poszło ? Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - przygotowania - kolejność e 02.05.12, 11:00 Witam serdecznie :) Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi na złe, że tworzę podtemat w temacie, zamiast osobnego tematu (ale nagmatwałem :D), ale wydaje mi się, że tak będzie mniejszy śmietnik. ~Naście lat temu ;) ukończyłem liceum zawodowe w jednym z ekonomików. Potem nawet podszedłem kilka lat temu do (jeszcze starej) matury, ale wynik pominę milczeniem ;) Sądziłem, że nawet jak polski 'uwalę' to przynajmniej angielski będę miał do przodu, a z resztą po prostu będę przystępował do poprawki i tyle. Nie udało się, trudno. Teraz jednak stara matura nie obowiązuje i czeka mnie (jeszcze nie wiem kiedy, na pewno nie w tym roku) już nowa matura. I stąd moje uprzejme pytanie, bo Google nie okazało się być moim przyjacielem w tej dziedzinie :): O ile w wypadku starej matury kolejność egzaminów (bo tego dotyczy moje pytanie) wyglądała następująco: 1) egz. pisemny z języka polskiego 2) egz. pisemny z przedmiotu dodatkowego (wówczas wybrałem angielski) a potem identyczne 2 egzaminy, ale w formie ustnej. Ciekaw jestem (może ktoś wie, albo gdzieś jednak udało mu się znaleźć), jak harmonogram egzaminów wygląda na tej tzw. 'nowej' (choć teraz jest już ona chyba jedyną obowiązującą) maturze. A może, mimo moich nieudanych prób ten harmonogram można gdzieś znaleźć w sieci, albo (bo i na takie opinie trafiłem, choć nie bardzo chce mi się w to wierzyć) nie ma sztywnego harmonogramu co po czym kiedy itp. Wiem dotychczas tyle, że w skład polskiego wchodzi egzamin pisemny i ustny w formie prezentacji. Gdyby ktoś, mający takową wiedzę zechciał się nią podzielić - nie ukrywam, będę serdecznie wdzięczny. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.aster.pl 02.05.12, 18:01 Nowa matura to : 1) j.polski podstawowy pisemnie 1a) j. polski ustnie , do 2015 prezentacja po juz losowanie pytań i odp. 2) matematyka podstawowa pisemna, 3) język obcy nowożytny, podstawowy pisemny 3a) język obcy ustny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.uznam.net.pl 03.05.12, 20:29 No jeszcze pare godzin i się zacznie. Jak się czujecie? Ja jestem zestresowana, ale z drugiej strony ciesze sie, że jutro po godzinie 12 bede miała to z glowy. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna40 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 21:37 a ja nie wiem czy przystąpić stracha mam ogromnego Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 03.05.12, 21:53 Gość portalu: Anna40 napisał(a): > a ja nie wiem czy przystąpić stracha mam ogromnego Nic nie stracisz, a możesz zyskać. S. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 03.05.12, 22:52 Nic nie tracisz, a możesz zyskać wiarę w swoje możliwości.;) Ja jadę na psychotropach od kilku miesięcy, po drodze miałam wypadek męża, ale ani przez chwilę nie pomyślałam o tym, żeby wycofać się. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 12:50 Uf jak dobrze odetchnac po:)nie było zle pisałem 2 temat! a Wy? pisac pidsac kochani jak wrazenia?! fajowo co:) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 13:47 Jak zobaczyłam pierwszy temat to umarłam! Ale potem zaraz zmartwychwstałam. Drugi był fajny, chyba większość go wybrała. Denerwowałam się okropnie, ale dzisiaj rano, paradoksalnie już dużo mniej niż przez ostatnie dni. Teraz na tapetę matematyka i angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:58 Pisemny był łatwy ja wybrałam temat drugi czyli Lalkę i Ludzi Bezdomnych a wam jak dziś poszło ? Pierwsza cześć pisemna też nie była za trudna (tekst rozumiany) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:59 Jak zobaczyłam DZIADY az mi się słabo zrobiło ale potem juz ok Ludzi Bezdomnych znam dobrze bo na ustną z tego korzystałam a "Lalkę" czytałam chyba w wtorek więc wiedziałam z czym to się je:) Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 15:06 Teraz przed nami krolowa nauk MATEMATYKA :) do niej podchodze na luzie najwiecej obaw miałem o polaka ale temat był w miare prosty! a jak wam idzie z Anglikiem krotkie formy ma ktos cos ciekawego na tapeci?mozecie mi przesłac jakies pomocnicze materiały? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 19.05.12, 10:45 Beato, choć nie pisałyśmy do siebie dałaś mi niesamowite wsparcie. :) Jesienią, gdy trafiłam na ten wątek przeczytałam Twoje wszystkie posty i doszłam do wniosku, że i w naszym wieku można zdać maturę. Bardzo mi pomogłaś, dziękuję.:) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 15:52 Na dzisiejszą maturę szłam z lekkim jedynie strachem...takim delikatnym. Ogólnie nie czułam większych obaw. Rano poszłam sobie na spacerek z pieskiem, potem kupiłam pyszne rogaliki na śniadanie...i po pysznym poranku udalismy się z mężem na nasz 'wielki" egzamin;-) Ja też jak zobaczyłam Dziady to mało mnie nie zwaliło z nóg, ale jak zerknęłam dalej i zobaczyłam Izabelę Łęcką i Joannę z Ludzi bezdomnych to pomyślałam:jestem w domu:-))))) Trochę zbiło mnie z tropu jak we fragmencie z Ludzi bezdomnych zobaczyłam imię Henryk a nie Tomasz Judym. W sumie pamiętałam że była jakas Joanna , która kochała się w Tomaszu, ale za cholerkę nie pamietałam by jakiś moich streszczeniach był jakiś Henryk hahahahahahaha.Tak czy siak pomyślałam że nie będę wnikała za bardzo kto i gdzie...analizowałam to co czytałam we fragmentach a potem podsumowałam:-) Te fragmenty były na tyle obszerne że laik, nie znający lektury mógł spokojnie sobie poradzić i wyciągnąć wnioski. Napisałam na wszystkich dostępnych stronach hahahahah...ale jak wiadomo nie ilośc a jakość się liczy. Test też nie był najgorszy. Z mężem sobie sprawdzilismy już odpowiedzi i mniej więcej wychodzi nam 14-16 pkt (tak pi razy oko). Tak więc nie jest najgorzej:-) Resztę dopunktujemy sobie z wypracowania tak więc jestem spokojna . Nie zastanawiam się czy zdaliśmy a jedynie na ile %. Uff...jeden egzamin za nami:-) My jutro z rana lecimy na ustny z rosyjskiego:-) Piszcie jak Wam poszło!!!! Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 22:30 Izo, po raz kolejny podziwiam Twój spokój. :) Ja na psychotropach zdaję maturę. Gdy zobaczyłam temat z Dziadów, pomyślałam: o cholera. Ale drugi był dla mnie. Podobnie, jak Ty zapisałam wszystkie strony. Zostało puste bodajże około jednej trzeciej ostatniej. Domyśliłam się, że Henryk to brat Joasi.:D. Myślę, iż ja też nie mam powodów do obaw, odnośnie zdania tego egzaminu. matematyki jakoś nie boję się, choć po próbnym egzaminie potwornie bolała mnie głowa. Dziś też, gdy zaczęła opadać adrenalina, ale przeszło po apapie. Taka nadwrażliwa jestem... W ramach ciekawostki dodam, iż moja córka wybrała Dziady, ale ona ambitna jest.;) Jutro ma prezentację, a w poniedziałek rozszerzony egzamin z języka polskiego.;) Ale ona ukończyła liceum ze średnią 5,14.;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 22:44 Kochani macie moze jakies materiały z ahgielskie chodzi mi o przykłady krotkich form pipsemnych typu ogłoszenie pocztowka itd Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 04.05.12, 22:49 My z Izą zdajemy rosyjski, nie pomożemy więc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.uznam.net.pl 05.05.12, 08:26 ja mam, przygotowane do druku na ściagi. moge wysłać na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.uznam.net.pl 04.05.12, 15:52 Też pisałam temat 2 i też jak zobaczyłam Dziady to zamarłam. Mniej napisałam o Joasi bo mi czasu zabrakło. W ostatnich 2 minutach napisałam zakończenie. Mam dobre przeczucie. Jeszcze matma, dla mnie najtrudniejsza, i mam z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 18:54 ja jutro ustny niemiecki w wtorek matematyka tu powiem szczerze licze na szczescie ze uda mi sie zakreslic prawidłowe odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 05.05.12, 18:50 Hejka:-) Ja już po egzaminie z rosyjskiego:-)))) Dziś mielismy z mężem ustny:-) Zdalismy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ale było masakrycznie hahahhahaha. Ogólnie sie nie baliśmy jakoś...ale to jedyny przedmiot, z którego byliśmy nanjmniej przygotowani:-) Owszem dużo się uczylismy ale jednak to język obcy a nie polski hihi. Najpierw była rozmowa "rozluźniająca"-nie wiem kogo, bo na pewno nie mnie hahahahahaha.Pani się pyta jak się nazywasz i trzeba cosik opowiedzieć o sobie.Tak się rozpędziłam że nawet adres podałam hahahaha...myląc numer bloku z numerem mnieszkania:-))))))))))))))))Potem losuje się zestaw pytań. Ja wylosowałam 16 a Piter( mąż) 13:-) Mąż miał rozmowę sterowaną( zaczynał egzaminator więc chyba łatwiej tak) o hotelu w Moskwie. Musiał zarezerwowac pokój w hotelu:-) Tak więc to było banalne. Potem miał fotografię z lodowiskiem i łyżwiarkami. Dupa jasiu bo lodowiska nie przerobilismy sobie hahahaha.No ale coś tak okrężną drogą kombinował. Potem Pani zadaje jakieś tam pytania.Następnie miał powiedzieć jaką chciałby wykonywac w wakacje pracę dorywczą( wybierając tę pracę z 3 obrazków:kelner,praca w szklarni i jako opiekunka do dziecka).Wtedy wybierasz jedno z nich, mówisz dlaczego a potem musisz powiedzieć dlaczego nie wybrałeś tych pozostałych:-) Piter wyszedł pewny że oblał. Stwierdził że udupił jak nic hahaha. Potem ja wchodziłam. Oczywiście znów rozmowa rozluźniająca. Mnie Pani się pytała jeszcze co lubię jeść( powiedziałam że owoce, a potem wymieniłam wszystkie dania jakie znałam z wigilii hahahaha...bo tego się uczyłam). Następnie miałam rozmowę sterowaną( niestety ja musiałam zacząć) o tym że moja koleżanka jest uzależniona od komputera i od rozmów telefonicznych i muszę jej to uświadomić, musze jej przemówić do rozsądku itp. Coś tam było napisane w tych "chmurkach", to co muszę poruszyć w tej rozmowie ale nic nie pamiętam hahahaha. Oczywiście nie wiem jak po rosyjsku jest uzależnienie( po polsku mogłabym baaaaaaaaardzo dużo powiedzieć o tego rodzaju uzależnieniu bo mój mąż i syn bez kompa i komórki oddychac nie mogą hahahahah).Tak czy siak powiedziałam że nie powinna tak długo siedzieć przy kompie, że powinna iśc do psychologa...że jak tak długo będzie siedziała to będą ją bolały oczy i głowa itp. Więcej nic nie umiałam. Potem miałam fotografię , na której byli koszykarze na sali sportowej . Na szczęście koszykówka wiedziałam jak jest, facetów opisałam od góry do dołu włącznie ze skarpetkami i ich fryzurami hahahahahaha.Pani egzaminator zadała mi pytania typu czy Ci koszykarze to drużyna profesjonalna czy szkolna. Potem jaki ja sport uprawiam : powiedziałam że gram w piłkę nożną hahahahaha...akurat to jedynie pamiętałam. A ona mi walnęła pytanie a dlaczego gram w piłkę nożną hahahaha. No to ja odpowiedziałam ze dlatego że mój syn lubi więc i ja lubię hahahah( mój syn nie lubi).Potem zapytała się jakie wydarzenie sportowe ostatnio oglądałam w TV. Tu poległam . Oczywiście mogłam odpowiedzieć że nic nie oglądałam bo się uczyłam ale wtedy nie przyszło mi do głowy:-) Ogólnie sport mnie kompletnie nie interesuje. Potem tak jak i mój mąz musiałam wybrać jaką prace chciałabym wykonywac w wakacje. Do wyboru miałam restaurację i chyba jakiś punkt xero...a może to było biuro...nie wiem. Wybrałam restaurację ale za cholerkę nie mogłam sobie przypomnieć jak się nazywa kelnerka ahahha. Powiedziałam że dlatego chcę pracowac w restauracji bo lubię ludzi( nie wiedziałam jak jest kontakt z ludźmi), że lubię gotować( tiaaaa...kelner ma do gotowania tyle co i nic hahahah) itp. Ogólnie jak dla mnie tragedia. Wyszłam i śmiałam się że razem z mężem będziemy zdawać pewnie poprawkę w sierpniu:-) Potem weszły jeszcze dwie dziewczyny a następnie poproszono nas wszystkich do sali o Panie ogłosiły że zdaliśmy wszyscy choć musiały bardzo wyciągac nas hahahahah. Mój mąż dostał 13 pkt, ja i jedna koleżanka po 11 pkt a ostatnia koleżanka 9:-)))) Można było zdobyć 30pkt:-)))))) Ulżyło nam ogromnie:-))) Panie nas wyściskały, było bardzo miło i sympatycznie:-) Jestem pewna że dużo zawdzięczamy naszej nauczycielce z kursu( była też w komisji, ale nie była egzaminatorem).Ogólnie jestem wniebowzięta, bo już dwa egzaminy mamy za sobą:-))))))) Od jutra powtarzamy matmę:-)))) Choć jej się jakoś najmniej obawiam:-))))) Trzymam nadal kciuki za Wasze egzaminy...szczególnie te ustne:-))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 05.05.12, 23:33 to super dd mozesz mi to przesłac na adres coco_manu@wp.pl Izo gratulacje dla Ciebie i Małzonka :) fajne uczucie co,usłyszec że zaliczone. Wszystkim wam zycze zdania maturki:) wtorek matma jestem ciekaw czym nas zaskocza Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 07.05.12, 20:21 Dzięki:-))) Fakt, fajne uczucie:-)))) Jutro matma ...ja chyba czuję się spoko...To znaczy nie umiem wszystkiego, ale tak żeby zdać to chyba nie powinno być większego problemu. Chyba że wymyślą jakieś idiotyzmy hahahaha.Ogólnie nie stresuję się zbytnio:-))))) Jakoś się zaliczy hahahahaha. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 07.05.12, 21:05 Również zazdraszczam zdania tego rosyjskiego.;) Ja od rana biegam do toalety, gdy pomyślę o tym, że czekają mnie ustne egzaminy w środę wieczorem i czwartek rano.:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania - kolejność IP: *.uznam.net.pl 08.05.12, 14:34 nie zdałam matmy :( jak Wam poszło? Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 08.05.12, 15:03 Ja mam z zamknietych cos ok 18pkt + moze 3 z zamknietych razem 21 :) dd nie przejmuj sie za rok zdasz na bank jak bedziesz cos chciala zapytac pisz na meila to Ci chetnie pomoge! Głowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 08.05.12, 16:59 Wychodzi mi 39 punktów, jeśli policzą mi zadania rozwiązane poprawnie, ale inna metodą niż sugerowane. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 08.05.12, 17:33 Z moich obliczeń wychodzi mi mniej więcej 60 %. Mniej więcej bo nie pamiętam wszystkich odpowiedzi z zamkniętych zadań . Nie wiem też ile mi policzą za ostatnie, bo zrobiłam całe dobrze, ale wpisałam złą odpowiedź. Zamiast 2,5 godz. to 3,5. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 08.05.12, 22:51 Hejka:-))) Ja też wpisałam złą odpowiedź. Zamiast 2,3 to 3,5:-) Całe zadanie mam zrobione dobrze, tak więc myślę że jest to drobiazg i najwyżej drobnostkę odejmą. Ogólnie jeżeli dobrze pamiętam rozwiązania to mam 30-34 pkt ( tych 4 zadań nie pamiętam, wydaje mi się że mam dobrze ale wolę ich nie liczyć). Tak więc zdałam hahahahahaha. Niestety mój mąż tak się zestresował że mało co napisał. Wkurzył się ze coś mu źle szło w tym ostatnim zadaniu z pociągiem( zaczął od tego bo to ćwiczył w domu- podobne) i jak już się zestresował to nawet nierówności nie umiał obliczyć a normalnie umiał:-) Tak więc nawet nie sprawdzał wyników bo mówi że nic nie pamięta:-) Ogólnie nie było źle:-)Choć trzeba przyznać że niektóre były podchwytliwe:-) Ja siedziałam na korytarzu i co jakiś czas, jak nauczyciel gdzieś poszedł( np. do drugiego nauczyciela) to można było spokojnie komuś podpowiedzieć jeżeli chodzi o zamknięte.Szkoda że mój mąż nie siedział gdzieś blisko mnie...też bym mu podpowiedziała. A jego posadzili w innej sali....echhh.No nic, nawet jakby co to będzie miał poprawkę w sierpniu:-) Wiola trzymam kciuki i jutro i we czwartek!!!!!!!!!!!!!!Dasz radę!!!!!!!!!!!!!!!!!:-) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 09.05.12, 10:29 A ja dzisiaj z rana zdałam ustny polski, na 100 %. Denerwowałam się strasznie,ale jakoś poszło. Teraz jeszcze żeby ten angielski jakoś przetrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 09.05.12, 14:56 Wow! gratuluję, podziwiam i zazdroszczę, bo ja zdaję dziś około 18 i mam pietra. Nie umiałam nauczyć się tekstu na pamięć i będę improwizować na podstawie planu ramowego ze słowami- kluczami. Jak się nie uda, to trudno. Może z litości dadzą mi te 6 punktów, bo zdaję ostatnia. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 09.05.12, 19:08 Zdałam na 90%. Sama nie mogę w to jeszcze uwierzyć.;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 09.05.12, 19:56 Dziewczynki, GRATULUJĘ z całego serca!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Brawo!!!!!!!!!!! Jestem z Was bardzo dumna:-)))) I widzicie, dajecie radę i idzie Wam świetnie! Dalej też tak będzie:-))))) Ja dziś siedzę i teoretycznie uczę się tej mojej prezentacji a tak naprawdę to też będę improwizowała. Nie da rady nauczyć się tego wszystkiego dokładnie na pamięć:-) Mam w sumie w miarę łatwy temat( Uniwersalne wartości literatury dziecięcej) i myślę że dam radę:-) Jutro kciuki mocno będę trzymała:-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 09.05.12, 21:20 Dzięki, Iza. :) Jestem tak oszołomiona, ze nie jestem w stanie powtarzać rosyjskiego. A rano mam jeszcze lekarza o 8. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 10.05.12, 12:16 Zdałam na 100%. Pozwólcie, że nie będę komentować.;) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 10.05.12, 13:44 Brawooooo! Widzicie jakie jesteśmy zdolne!! Szkoda, ze nie mogę tego powiedzieć o sobie po dzisiejszym angielskim. Czy ktoś pisał? Czy wszyscy rosyjski?. Mam nadzieję, że chociaż te 15 punktów wymagane uzbieram. a jutro o 8 rano ustny angielski. Szczerze liczę na to, że widząc moje zmarszczki, zlitują się i zaliczą. Tak więc jak dobrze pójdzie to jutro mam koniec. Trzymam kciuki za wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 10.05.12, 16:26 Wiolcia, czy ja dobrze zrozumiałam że zdałaś ustny rosyjski na 100%????????????????????????????????????????????????????Normalnie jestem w wielkim szoku, jesteś WIELKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie wiem nawet co powiedzieć hahahahahaha. Kobieto relacjonuj dokładniej jak było bo mnie zeżre ciekawość hahahaha. Jakie miałaś pytania, jak rozmowa sterowana, jaki obrazek:-)))))))))))))))))))) Ja myślałam że zejdę na tym rosyjskim hahahahaha... Iza,czytałam jakie były tematy z angielskiego...hmm...gdybym ja to przełożyła na język rosyjski to nie wiem czy bym umiała to napisac hahahahaha. Niestety ma się te braki w słownictwie i stąd ten problem. Mam jednak nadzieję,że Ci się udało:-))))) Jutro rozumiem że mamy mocno trzymać kciuki za ustny ?hahahha.Dasz radę, jestem tego pewna:-))) Tak jak powiedziałaś, zdolne wszystkie jesteśmy...jakieś męskie rodzynki na forum też zaliczam do tych zdolnych hahahahhaha.Jak tylko wrócisz siadaj do kompa i zdawaj dokładną relację:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Zobaczcie, tyle czasu się wspieraliśmy, cudowaliśmy...uczyliśmy...a tu już koniec matur się zbliża:-)))) Jesteśmy dowodem na to,że w każdym wieku warto próbować:-))))))))) Jejku...jestem taka szczęśliwa że Wam się udaje tak ładnie zdawać....super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 11.05.12, 11:23 No kochani, ja już po maturze! Dzisiaj rano zdałam ustny angielski i jestem wolna. Dostałam 60 %, więc i tak dobrze, bo bałam się strasznie. Na szczęście trafiły mi się fajne obrazki i rozmowa sterowana też. Teraz trzymam kciuki za resztę! Piszcie jak Wam idzie to po zakończeniu wypijemy wirtualnego szampana. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 11.05.12, 16:10 Gratuluję. Ja mam za tydzień pisemny egzamin z rosyjskiego i też będę po maturze, mam nadzieję. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - kolejność 11.05.12, 16:08 Izo, ja sama nie wiem, jak tego dokonałam. :) Zachowałam się jak blondynka, bo po wylosowaniu zestawu nie położyłam go pierwszą stroną do góry. Po wstępnej rozmowie również tego nie zauważyłam. Zaczęłyśmy rozmowę sterowaną i dopiero w trakcie zreflektowałam się, że mówimy nie o tym, co widzę na ilustracjach, bo to było trzecie zadanie. :D :D :D. Ale dałam radę. Drugie już mówiłam na podstawie odpowiedniego obrazka. :D Pytań miałam sporo. Mówiłam o ulubionym sposobie spędzania wolnego czasu, o tym, co robiłam w ostatni weekend, czy lubię zagraniczne wycieczki i kiedy byłam ostatnio za granicą, jakie są korzyści z mieszkania w akademiku, gdzie młodzież chce mieszkać i dlaczego wybiera takie miejsce. Oraz inne, których nie pamiętam. Rozmowa sterowana dotyczyła konkursu chórów. Na fotografii miałam dziewczynę biegającą w parku. I nagadałam się na temat jej wyglądu, ubioru i roślin w otoczeniu. Zostałam zapytana w związku z tym, co ja robię dla mojego zdrowia. Pogadałam również o bieganiu :D i zdrowym odżywianiu. Miałam też powiedzieć, jakie dyscypliny sportu lubię oglądać w telewizji i dlaczego. W trzecim zadaniu miałam wybrać pokój, w którym chciałabym zamieszkać w czasie obozu językowego i wyjaśnić, dlaczego nie wybrałam tego drugiego. Sama byłam zaskoczona moja elokwencją, słownictwem. Panie tylko uśmiechały się i skończyłam egzamin przed czasem. Po mnie były jeszcze dwie osoby i ogłoszenie wyników. Nie mogłam uwierzyć, że zostałam oceniona aż tak dobrze. Najlepiej z naszej grupki, bo po każdej piątce ogłaszano wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpliw 11.05.12, 17:09 Witam, Być może to pytanie w ogóle paść nie powinno, raz dlatego, że powinienem sam wysnuć wniosek i odpowiedź na własne pytanie, a dwa dlatego, że być może zależy to w jakieś stopniu od każdej z organizującej egzamin placówki. Jakiś czas temu pytałem apropos kolejności egzaminów na nowej maturze i wracam do tego tematu raz jeszcze, bo mam pewne wątpliwości, które wynikają być może z różnicy między starą, a nową maturą. W wypadku starej (pamiętam z własnego doświadczenia ;)) najpierw był egzamin pisemny z polskiego i przedmiotu wybranego, a potem (chyba - nie wiem, bo nie podchodziłem) ustne. Wtedy jeszcze nie było matematyki ;) Teraz, z tego, co napisała Beata najpierw jest polski pisemny, polski ustny, matematyka pisemna, a w reszcie język obcy pisemny i ustny. Jest to dla mnie o tyle dziwne, że według jeszcze innego źródła ów grafik wygląda jeszcze inaczej: polski (wymieniam wyłącznie poziom podstawowy), matematyka, język angielski - co z ustnymi - nie wiem, bo to źródło nie wymienia terminów ustnych egzaminów. Ale po co ja właściwie o tym piszę.... A no po to, że coś mnie zastanawia: Czy możliwym jest taki "myk", żeby załóżmy podejść do pisemnego polskiego, pisemnego angielskiego (przedmiotu wybranego) i matematyki, a na przedmioty ustne się nie zgłosić i zostawić je sobie na następny "raz", czy wówczas nie zgłaszając się na egzaminy ustne od razu mam całą maturę "w plecy" nawet, gdyby pisemne egzaminy mi poszły ? Gdyby kolejnosć była taka, jak mi się z poczatku wydawało (choć może ta kolejność obowiązywałą wyłącznie na nieobowiązującej już "starej" m.), że najpierw były egzaminy pisemne wówczas być może na ustne mógłbym nie przyjść zostawiając je sobie na następną sesję, a tak, jeśli egzaminy faktycznie się przeplatają to jest to chyba niemożliwe - nawet przy najszczerszych chęciach i stąd tylko to pytanie :) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 11.05.12, 20:01 Zawsze najpierw jest polski pisemny, potem matematyka, a potem język pisemny, ustne to różnie, w zależności od szkoły. Każdy przedmiot zaliczany jest indywidualnie. Możesz zdać tylko jeden, a resztę za rok i ten zdany już Ci się liczy. Masz 5 lat od pierwszego podejścia żeby wszystko zaliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 11.05.12, 23:36 No dziewczynki, zaskakujecie mnie swoją inteligencją hahahahahahaha.Nie żebym w nią wątpiła ale zdałyście obie tak cudnie, że aż nie wiem co mam powiedzieć:-))) Iza- gdzie dokładna relacja z egzaminu????:-)))) Pisz szybko jakie miałaś pytania:-)))) No i 60 % to bardzo dobry wynik:-)))))))))))))))))))))))Fajnie, że już masz za sobą tę maturkę...echhh...my jeszcze dwa egzaminy:-)))) Wiolcia, Ty normalnie wykasowałaś tam chyba wszystkich !Nie wiem czy dałabym radę odpowiedzieć na te pytania, o których wspomniałaś:-)))) Niestety moja znajomość rosyjskiego jest jednak uboga :-) Rozumiem że pisemny u Ciebie poniżej 100% nie wchodzi w rachubę?hahahahah. Kochana, liczę na Twoją telepatyczną pomoc za tydzień w piątek:-)))) Kochane, szczerze , z całego serca Wam GRATULUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nam przełożyli egzamin ustny z polskiego. Piter( mąż) miał mieć na 13.15 w niedzielę a ja na 15.15( każdy u innego nauczyciela). Dziś się dowiedzieliśmy ze mamy przyjechać na 8 rano w niedzielę( nadal pozostajemy przy dwóch różnych nauczycielach). Może to i dobrze, bo już z rana będziemy mieć to z głowy, a tak to byśmy mieli zawalony cały dzień..i to jeszcze każdy o innej godzinie:-)))) Tak więc w niedzielę o 8 rano trzymajcie mocno kciuki:-)))))))))))))))))) Pozdrowionka iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 12.05.12, 00:18 Faktycznie głupio byłoby wypaść kiepsko na egzaminie pisemnym, po takim wyniku na ustnym. ;) I dlatego mam zamiar poćwiczyć trochę pisanie, bo mam mnóstwo zaległych prac, których na bieżąco nie pisałam z powodu prokrastynacji, braku czasu, doła etc. Kciuki oczywiście będę trzymać. :) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 12.05.12, 17:36 8 rano to najlepsza pora na egzamin ustny. wiem co mówię, bo oba ustne miałam o 8 rano, jako pierwsza. Wstajesz rano i zaraz masz po sprawie, nie trzeba się denerwować potem przez pół dnia. Trzymam kciuki jutro rano, napisz potem jak było. Te ustne to strasznie stresujące, przynajmniej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 12.05.12, 21:11 Też myślę, że ustne są bardziej stresujące, choć mi poszły one najlepiej, na to wygląda.:) Ja polski miałam o 18:05, a rosyjski o 10:20 następnego dnia. Właściwie nie było czasu na żadną powtórkę, bo po powrocie, gdy adrenalina zaczęła opadać, rozbolała mnie głowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 13.05.12, 12:43 Iza, daj znać jak poszło. :) Czekam niecierpliwie. Zostanie nam tylko jeden egzamin w piątek, a ja ciągle nie mogę spać spokojnie. Śpię 5 godzin i pobudka. Nie da się powtórnie usnąć.;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 13.05.12, 19:03 Już jestem...echhh...po egzaminie zjadłam sniadanko i udałam się z córą w poszukiwaniu butów do komunii.Wszak w sobotę 19.05 jest jej komunia:-) Mam nogi w d....... hahahahahahah..padam. Ja nie wiem..mam jakieś dziwne dziecię z dziwnymi nogami...chudymi jak nie wiem....wszystkie buty były za duże...za szerokie. Już wcześniej po ustnym rosyjskim obskoczyliśmy parę bazarków i tez była klapa. Gotowa byłam dziś wziąć buty w różowym nawet kolorze byle tylko już ich nie szukac hahahahhaa.Na szczęście w ostatnim sklepie 5 10 15 była jakas ostatnia para i nawet pasowała na nią.Nie wiem na ile jej to starczy, ale dla mnie najważniejszy by starczyło do końca białego tygodnia hihi. Co do egzaminu...zero,normalnie nic sie nie stresowałam. Po 6 rano wyszłam na luzie z pieskiem i gadałam cały spacer tę moją prezentację:-))))Dobrze że ludzi nie było , bo raczej normalnie nie wyglądałam:-)))) Tak czy siaj weszłam druga, a mąż do innej sali wszedł pierwszy:-)))) Powiedziałam co wiedziałam...komisja w sumie nawet nie bardzo wiedziała jakie mi pytania zadać...więc sama zaczęłam mówić jakie ciekawostki znalazłam przygotowując się do prezentacji( miałam "Uniwersalne wartości literatury dziecięcej")...np. o tym że Andersen nie napisał Baśni dla dzieci a dla dorosłych...albo o tym że ktoś kiedyś zapytał Andersena dlaczego nie napisał autobiografi a on że napisał..'Brzydkie kaczątko" ..i takie tam dyrdymałki:-)))) Tak czy siak miałam wrażenie że nudzą się na tym egzaminie i przyszli tu bo musieli hahahahaha. Dostałam 18 pkt więc byłam i jestem bardzo zadowolona. Mąż w drugiej sali także dostał 18 pkt. czyli tez na 90%.Jego komisja akurat była podobno bardzo fajna i słuchała tego co on mówi:-) Tak czy siak już za nami...teraz tylko rosyjski pisemny i.....PIJEMY:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Iza...fajnie masz....teraz to już luzik:-)))) Wiolcia...Ty nawet nie myśl o napisaniu rosyjskiego na mniej niż 90% hahahahhahahahahah. Pozdrowionka i dzięki za trzymanie kciuków:-))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 13.05.12, 19:50 Gratuluję Wam obojgu. :) Zazdroszczę Ci, Iza, tego spokoju.;) Ja umierałam ze strachu, bo nie umiem uczyć się długich tekstów na pamięć i bez planu ramowego nie dałabym rady. Ale przed rosyjskim byłam już zdecydowanie spokojniejsza, bo tu komisja zadaje pytania, czy też sama je czytam i nie muszę zbytnio improwizować. Moja komisja dobrze wiedziała, jakie zadawać pytania. Od zdającej wcześniej młodzieży wiedziałam, że panie zadają dużo pytań, 6-7 i to szczegółowych. Dziewczyna przede mną dostała 6 punktów.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 22:18 Dziewczyny OGROMNE GRATULACJE -fajnie jest wejść na forum rzadko to robię i widzę takie emocje -bardzo was podziwiam .Ja zawaliłam matmę ,polak to nie wiem ale mogłam to zrobić lepiej ,we wtorek mam polak ustny -boję się jak choinka . Mam prośbę czy pisałyście ruski jak tak to proszę o wsparcie co było -ustny z j r. mam dopiero 25 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolcia29 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 21:54 anna 40mam prośbę wiolcia miałaś już pisemny rosyjski napisz co miałaś bo nie mogę znalesc twoich postów Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 16.05.12, 00:20 Pisemny rosyjski jest w piątek. Miałam w ubiegłym tygodniu ustny egzamin, ale pytania zależą od zestawu, który się wylosuje i tego, które wybierze dla Ciebie komisja w czasie wstępnej rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 17:14 dzięki wiola no to powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 14.05.12, 09:24 No to wobec tego mam ostatnie już pytanie (wystarczy nadwyrężania cierpliwości Twojej i Was wszystkich :) Skoro każdy przedmiot zaliczany jest oddzielnie, a kolejność zależna jest od szkoły to czy istnieje - teoretyczna oczywiście (bowiem odpowiedź może wydać się nader oczywista, tzn. że takiej możliwości nie ma) możliwość, że np. za pierwszym razem udam się np. na matematykę (już chciałem napisać pisemną, ale innej przecież nie ma) i język obcy pisemny (+ ewentualnie przedmiot wybrany, jeśli nie jest konieczny, jak przeczytałem w jednym z wątków na forum - ale nad tym jeszcze przyjdzie się zastanowić), potem poczekam do ustnych, zgłoszę się na ustny angielski, a egzaminy - zarówno pisemny, jak i ustny z polskiego zostawię na następny termin/terminy, czy takiej możliwości - wybierania sobie egzaminiów i nie zgłaszania się na te egzaminy, które zamierzam zdawać później nie ma - muszę przyjść na wszystkie i w najgorszym wypadku zaliczać późniejszą poprawkę (w ciągu 5 lat), ale być muszę ? Tak było bodaj w wypadku starej matury, ale że to 2 różne egzaminy, więc mam wątpliwość. Gdyby komuś zechciało się coś skrobnąć w temacie (jeśli moja wypowiedź była zrozumiała :)) wówczas ja już się "zamknę" :D Dziękuję serdecznie i za dotychczasowe wyjaśnienia i za to, ewentualne, ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 14.05.12, 10:33 Aniu, tu wklejam Ci mój opis z j. rosyjskiego ustnego. Wiolcia też pisała więc tylko poszukaj...to jakoś były ostatnie posty, bo z tego co pamiętam zdawała chyba we czwartek:-)))) forum.gazeta.pl/forum/w,157,85392541,135622035,Re_matura_po_latach_przygotowania_kolejnosc.html I nie denerwuj się, zobacz wszystkim nam się udaje, bo jesteśmy mądre i chcemy coś osiągnąć:-)))) I dopóki nie będziesz miała czarno na białym że matmę uwaliłaś to nie ma co się przejmować. Mój mąż też uważa że uwalił...ale przecież w razie co jest jeszcze poprawka w sierpniu więc świat się nie zawali:-)Ot, wakacje będą w rytmie matematyki:-))))) Wiolcia, ja cały czas się zastanawiam dlaczego jestem taka spokojna hahahahah.Patrząc na Izę sprzed 20 lat jestem totalnie odmieniona:-) Wtedy umierałam przed klasówką a co dopiero takie poważne egzaminy hihi. Myślę że gdzieś tam wewnątrz jest odrobina strachu...potem po tych egzaminach pisemnych strasznie bolała mnie głowa:-) Jakubzol: Nie masz obowiązku podchodzić za jednym razem do wszystkich egzaminów. Możesz je sobie rozłożyć na np. dwa lata:-) Możesz sobie podejść np. w tym roku do pisemnych a za rok do ustnych. Nie ma to znaczenia. Jeżeli nie zgłosisz się na dany egzamin to możesz podchodzić do niego dopiero za rok.Natomiast jeżeli podejdziesz do egzaminów i jeden nie zdasz to wtedy możesz zdac poprawkę z tego przedmiotu w sierpniu. Ważne by podejść do egzaminu...możesz np. oddac pustą kartkę na pisemnym ale musisz być( tylko wtedy gdy chcesz mieć poprawkę z tego przedmiotu w sierpniu).I możesz mieć tylko i wyłącznie jedną poprawkę pod warunkiem że wszystkie inne przedmioty są zdane. Tak więc podsumowując: sam wybierasz sobie na które egzaminy idziesz a na które nie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - przygotowania - ost wątpli 15.05.12, 10:30 Iza (mam nadzieję, że nie będzie zbyt dużym nietaktem z mojej strony tak bezpośrednio i osobiście ;)) Przede wszystkim dziękuję Ci za udzieloną odpowiedź - to najważniejsze. Prawdę powiedziawszy moim zamiarem było pójść na egzamin - pisemny z angielskiego (na rosyjski, choć ten miałem przez 4 lata podstawówki i 5 ;) lat liceum jakoś nie czuję się zbytnio na siłach - zbyt duża przerwa w kontakcie z językiem, z resztą z anglika czuję się znacznie pewniej) - matematykę (bo tutaj wyboru nie mam :)) i być może WOS jako przedmiot dodatkowy, wybrany (którego to de facto ponoć, jak też tutaj w jednej z wypowiedzi przeczytałem, nie mam obowiązku zdawać, ale warto spróbować), potem - jeśli dobrze pójdzie na ustny angielski, a obydwa egzaminy z polskiego tj. i ustny i pisemny zostawić sobie na następny rok po prostu zwyczajnie do nich nie podchodząc - tzn. nie stawając się na egzamin (bo po co siedzieć nad kartką jak na tureckim kazaniu, skoro wyjść przed końcem egzaminu się nie da, a jestem pewien, że za 1-szym podejściem raczej żadnego elaboratu nie wymodzę). To była tak na prawdę istota mojego pytania/wątpliwości, bo obawiałem (i obawiam) się, że tak się nie da, żeby nie przyjść na pisemny polski, a chcieć jeszcze w tej samej sesji zdawać resztę, tj. anglika i WOS (jeśli się nań zdecyduję jako przedmiot dodatkowy). Stąd tylko moje pytanie, bo to ten nieszczęsny "polak" (jakkolwiek by mnie nie oceniać) będzie największą moją piętą Achillesową na egzaminie :). Na starym egzaminie nie stawienie się na polski było równoznaczne z tym, że nie zostanę dopuszczony do drugiego egzaminu (wiem, bo pytałem w szkole wyznaczonej przez KO te parę lat temu ;)), a że to inny egzamin więc nie wiedziałem jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - do jakubzol:-) 15.05.12, 17:04 Tutaj wszyscy mówią sobie po imieniu...i to jest bardzo fajne:-) Nikt nikogo nie pyta o wiek i mówi się bezpośrednio:-) Tak więc bardzo się cieszę, że mi nie "paniujesz":-) A czemu chcesz podejść do WOSu? Jest Ci on potrzebny by dostać sie na studia?Jeżeli nie, to nie ma sensu do niego podchodzić:-)))) Co się tyczy polskiego, on nie jest taki trudny. Masz tekst do przeczytania.. na jakiś tam temat. Potem masz do niego pytnia. Spokojnie jesteś w stanie bez przygotowania napisac ten test... chociażby na 50% czyli na jakies 10 pkt. Tak więc musisz jeszcze zdobyc następne 11 pkt i polski zdany:-)))) W części opisowej masz dwa wypracowania i do każdego wypracowania masz jakiś tam fragment. Czytając dokładnie podany fragment tez możesz napisać wypracowanie. Nikt nie patrzy na to czy napisałeś to pięknie, ważne być ujął w nim to co najważniejsze i by było 250 znaków( minimum). Mój mąż nie lubi pisać wypracowań...uważa to za katorgę...i nie miał większego problemu by napisać wypracowanie.Dasz radę...zawsze warto spróbować:-)))) Przecież nic nie ryzykujesz...ot najwyżej jak zobaczysz ze tematy Ci nie leżą to wyjdziesz( można wyjść w każdej chwili z egzaminu).Tak więc nic sobie nie odkładaj na potem...dasz radę za jednym zamachem:-))))) A prezentację tez dasz radę napisać:-)))) Gdzie zdajesz?W jakim mieście?Bardzo chętnie Ci pomogę przy wyborze tematu, jaki będzie prosty, pomogę napisać...nie ma problemu:-)))))Nie na każdy temat umiem napisać, ale jeżeli będziesz miał możliwość pokazac mi jakie tematy masz do wyboru to Ci pomogę( za darmo:-) Powodzenia:-))))) Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - do jakubzol:-) IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 17:52 dawno nie pisalam ale ja tak mam ze jak cos ...to nie chce zapeszac,postanowilam ze sie odezwe jak bede miala za soba wszystkie egzaminy...ale ufff juz mam za soba wszystkie ...dzisiaj ostatni ustny angielski ktorego balam sie jak ognia...modlilam sie zebym cokolwiek z siebie wydusila... wydusilam troche wiecej:)) Mam nadzieje ze pisemne to juz tylko formalnosc bo poszly w miare...Wam wszystkim tez gratuluje tych zdanych egzaminow i trzymam kciuki za pozostale do zdania. PS. w sumie to dzieki Wam podjelam decyzje i przystąpilam do matury.DZIĘKUJĘ :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - do jakubzol:-) 15.05.12, 19:46 Nie ma to, jak po wysłaniu wypowiedzi zreflektować się, że nie napisało się czeogś najważniejszego, tzn. choćby swojego imienia (i to, że podpis mógłby wskazywać nie jest żadnym usprawiedliwieniem ;)). Co do "panowania" - przynajmniej ja ze swojej strony mógłbym czuć się dziwnie, gdyby mi ktoś panował, wiedząc ile mam lat. Co zaś się tyczy wieku - oczywiście broń Boże nikogo do zwierzeń namawiać nie zamierzam, ale ja ze swojego wieku tajemnicy nie robię i w każdej chwili mogę się "odkryć" :) - żadna to w końcu, dla mnie, tajemnica. Dlaczego nie chcę podejść do polskiego - właściwie powód jest dosyć prosty. Może źle wyobrażam sobie kształt egzaminu, ale (tak przynajmniej było na "starej" maturze - o ile dobrze pamiętam) z tego, co pamiętam to z jednej strony dostawałem jakiś tekst/fragment do którego potem sformułowane były pytania z wariantem wyboru. Potem faktycznie na podstawie fragmentu trzeba było wysmarować wypracowanie. I tu jest właśnie pies pogrzebany. Jeśli dobrze rozumialem i rozumiem zasady tego polecenia to dobrze byłoby (o ile nie jest to konieczne) ustosunkować się do tego na podstawie różnych utworów z różnych epok literackich, a - wstyd się przyznać - ja podręcznik do polskiego miałem w ręku po raz ostatni prawie 15 lat temu więc czekałaby mnie solidna powtórka z wszystkich epok literackich + ewentualnie lektury (choć na temat tych ostatnich zdania są podzielone), a na to potrzeba czasu. Wprawdzie wedle tego, co dosłownie przed chwilą znalazłem na jednej ze stron (tzn. arkusz z języka polskiego z 2011 roku) wystarczyłaby teoretycznie wnikliwa lektura podanego w arkuszu tekstu + ewentualnie jakaś wiedza z gramatyki czy "czegoś w tym stylu" ;) (chodzi o pytania typu "..fragment blabla jest a/parabolą b/czymś innym c/jeszcze czymś), żeby wiedzieć jak to rozróżnić + jeszcze te pytania w stylu "jaką funkcję pełni akapit" - może tutaj wystarczy wyłącznie pomyśleć i nawet wszystkie epoki literackie, dzieła nie są mi potrzebne, ale zastanawiam się, czy w części II tj. pisanie własnego tekstu w związku z zamieszczonym w arkuszu tekstem - czy te minimum 2 strony byłbym w stanie wysmażyć (i czy mogę to zrobić) li tylko na podstawie tego fragmentu, nie odwołując się do żadnych epok literackich i dzieł z tych epok. Boję się po prostu, czy nie pamiętając lektur, dzieł z różnych epok literackich, a opierając się wyłącznie na własnej interpretacji tego, co przytoczone zostało w arkuszu jestem w stanie zaliczyć ów egzamin, przede wszystkim czy to wystarczy ;) Co do pytania o WOS - nie jest mi do niczego potrzebny w sensie późniejszych planów studiowania. Wychodziłem po prostu z założenia (wiem - kombinuję jak "kóń pod górkę" :)), że matura z większej ilości przedmiotów wyglądałaby ładniej, aniżeli z mniejszej przy późniejszym staraniu się o przyjęcie na studia (tzn. maturzysta nie poleciał po najmniejszej linii oporu). Poza tym wydawało mi się, że ten egzamin jest, paradoksalnie, najprostszy (prostszy niż polski), jak się czyta gazety, ogląda tv i ma choćby jakotakie obycie w tym, co się dzieje wokół. Na koniec uwaga co do tego wyjścia z egzaminu - dotychczas sądziłem, że jedynym powodem tego, że nie można wyjść nawet, jak się skończy wcześniej jest to, że można byłoby podpowiadać innym, albo ściągać itp. itd. ale jak się już skończyło po jakiego siedzieć do końca. W każdym bądź razie, jeśli mi się w głowie nie pomieszało to jeszcze w 2007 roku, jak podchodziłem (po raz pierwszy i, jak do tej pory, ostatni) to mimo, iż skończyłem bardzo wcześnie (to była tylko próba, żeby zobaczyć "jak to jest na egzaminie" wiedziałem, że będę miał w plecy język polski, ale czego się spodziewać, jak się człowiek wcześniej nie uczył) kazano mi zostać do samego końca (weź tu człowieku coś rób, jak się już nie pisze, a spokój i ciszę zachować należy). Myślę, że choć trochę odsłoniłem przyświecające sobie intencje, tj. dlaczego zamierzałem zrobić tak, a nie inaczej. Jeszcze gwoli żartu napiszę, że obił mi się swego czasu o uszy temat na prezentację z polskiego, który bodaj w ogóle nie związany był z literaturą, a czymś bardziej ogólnym "życiowym". Problemem nie stanowi tak na prawdę czytanie książek (choć, nie ukrywam, jak czytam coś z własnej, nieprzymuszonej woli mogę czytać książkę za książką, a jak mam czytać coś z obowiązku i w dodatku bez przyjemności (te dzieła, które wchodziły kiedyś w kanon lektur zbytnio rozrywkowymi nie są - może inaczej bym je oceniał. gdybym nie traktował ich jak lektury do egzaminu) to te same książki stają się niemal katorgą), ale wkuwanie tych wszystkich pozytywizmów, młodych polsk itp. Muszę jeszcze, choćby na wszelki wypadek, poszukać spisu lektur na nową maturę [szukałem też i lektury do starej, bo może tam było ich więcej, ale coś ciężko mi je - tzn. taki spos było znaleźć w sieci], ale mam wrażenie, że ten temat był gdzieś tutaj poruszany (niewykluczone nawet, że przeze mnie) więc muszę poszukać dokładniej Za chęć pomocy ogromnie dziękuję (rumieniec :)), ale myślę, że spróbuję samodzielnie zwłaszcza, że o ile nic się nie zmieni zamierzam poza własnym przygotowaniem (a przynajmniej próbą) udać się na kurs przygotowawczy, by choćby usystematyzować tę wiedzę. Wydaje mi się, że po tak długiej przerwie od końca liceum (bo późniejsze ukończone studium nie ma tu nic do rzeczy) usystematyzowanie wiedzy, a i nauczenie czegoś z pewnością może się przydać, a na pewno nie zaszkodzi. W razie, gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wnioski, uwagi (krytykę z przyjemnością przyjmę na klatę), pytania itp. do tego, co napisałem - w każdej chwili gotów jestem się ustosunkować. Serdecznie dziękuję za dotychczas okazaną pomoc, a przede wszystkim życzliwość z Waszej strony. Kuba (bo wcześniej nie dopisałem własnego imienia, choć miałem taki zamiar, ale refleksja przyszła po wysłaniu postu/a). Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach - do jakubzol:-) 15.05.12, 19:50 PS. Gdyby jednak miało to cokolwiek zmienić, bądź choćby wypadało dodam na koniec, że jestem rodowitym mieszkańcem stolicy :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - do jakubzol:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 21:47 Dziewczyny muszę się pochwalić nie mogę ochłonę dzisiaj miałam polak ustny zaliczyłam na 13 % byłam zaskoczona ponieważ uczniowie z tego liceum najlepiej zaliczyła tylko 1 osoba na 16% reszta to 9i 8.A ja kierowana przez OKE jestem zachwycona .Panie zadawały pytania ale dałam radę POZDRAWIAM WSZYSTKICH MOCNO TRZYMAM KCIUKI:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - do jakubzol:-) 16.05.12, 00:10 Kubo, ja zdaję 29 lat po ukończeniu liceum.:) Matematyki w tamtym okresie nie ogarniałam, choć jeszcze w szkole podstawowej była moją pasją. Sama siebie zadziwiałam na kursie tym, jak szybko niemal wszystko pojmowałam, choć borykałam się z depresją, wypadkiem męża. Spotkałam wspaniałych nauczycieli, którzy pomogli mi odzyskać wiarę w swoje możliwości i to jest dla mnie bardzo cennym doświadczeniem. Czuję, że wracam z dalekiej podróży.:) A jeśli za rok mój rocznik z liceum będzie świętował 30-lecie, ja obejdę "roczek", pod warunkiem, że do piątku nic nie wydarzy się już. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - do jakubzol:-) IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.12, 06:31 to i ja sie pochwle ja ustny z polskiego zaliczylam na 18 punktow...weszlam i pani z komisji mowi prosze zerkac na zegarek ma pani 15 min ja na to ze musze sie skupic na tym co mowie a to mnie bedzie rozprszalo...i sie usmiechnela i poszlo...oczywiscie zaczelam i sie zacielam wiec poprosilam czy moge zaczac jeszcze raz i sie udalo... i jak wyszlam zadzwonilam do corki bo w tym wszystkim nie wiedzialam ile mozna uzyskac najmniej i ile najwiecej...:) Moja koropetytorka jest ze mnie dumna no i ja z siebie tez:) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - do jakubzol:-) 16.05.12, 11:32 Hejka:-))))) Wiolcia, co tam 29 lat..., moje 20 lat...czy innych osób ileś tam od skończenia liceum. Możemy mówić że jesteśmy tegorocznymi maturzystkami.. a to już brzmi duzo fajniej hahahahhahaha. W piątek damy radę Kochana...musimy, Ty to orzeł jesteś więc o Ciebie się nie boję hahahahahha. Aga, Ania BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Świetnie Wam poszło i bardzo się cieszę że się udało:-))))))) Najważniejsze to się odważyć, a potem już jakoś samo wszystko przychodzi, nie ma czasu na zastanowienie się co i jak:-) Jakub, skoro jesteś z Warszawy( tak jak i ja) to z czystym sumieniem polecam Ci kurs w Pitagorasie na Placu Bankowym, za dawną Grubą Kaśką...w budynku jakiegoś Instytutu Tele coś tam:-))))))))))) Chodziłam tam w tym roku razem z mężem i uwierz mi nie byliśmy jedynymi "starymi" maturzystami:-) Ja tez się nie wstydzę swojego wieku( mam 38 lat...rocznikiem 39 ale w sumie jestem z listopada więc mogę mówić że mam jeszcze 38 hahahahaha). Możesz płacić w ratach ...to wychodziło chyba za przedmiot 113 czy jakos tak. A możesz zapłacić w jednej racie lub w dwóch. Oni idą na różne ustepstwa. No i w regulaminie jest zapis że jeżeli nie zdasz egzaminu to zwracaja Ci koszt kursu pod warunkiem że chodziłeś ( chyba można opuścić 12 %) i robiłeś prace zlecone przez nauczyciela. Polecam Ci z matematyki Pana Piotra Wajdę- genialny facet, potrafiący z laika zrobić matematyka hahahahaha. Chyba mniej więcej ma tyle lat co ja. To nauczyciel z powołania, potrafi zostac z Tobą by jeszcze coś wyjaśnić, potrafi przyjechac dodatkowo w jakiś dzień by Ci pomóc i to wszystko za darmo( to znaczy teoretycznie w ramach kursu ale za te dodatkowe godziny przeciez nikt mu nie płaci). On lubi uczyć i już.A jeszcze jak widzi że koś się stara to tym bardziej chce Ci pomóc. Najważniejsze by robić prace domowe, by robić te testy które on daje. Z polskiego polecam Ci Panią Basię Gurdę. Również wspaniały nauczyciel i nic nie musisz czytać, ona każdą lekturę opowiada w przecudowny sposób na lekcji:-))))) Tak więc bardzo dobrze Ci usystematyzuje co i jak:-) Nie wiem jak z angielskim ( rosyjskiego tam nie ma) ale jedna nasza koleżanka chodziła na ten kurs to powiedziała że świetna nauczycielka prowadzi tam lekcje( w razie co mogę sprawdzić który to byl nauczyciel). Lekcje prowadzone są w grupach małych max 14 osób, do tego podzielone są na takie grupy w zalezności od stopnia wiedzy hihi. My poszliśmy na kurs od podstaw:-) Tak więc dasz radę i nic nie odkładaj bo dostaniesz kopala ode mnie:-))))))))))))))))) Na polskim pisemnym nic nie dodajesz od siebie. Nikogo nie obchodzi co myślisz na dany temat. Masz w swojej pracy zawrzeć konkretne wiadomości o które Cie proszą. Nie piszesz z iluś tam lektur. Masz fragment tekstu, odwołujesz się do konkretnej lektury z której ten fragment pochodzi.Czasem jest tak że proszą o porównanie kogoś do kogoś z innej konkretnej jednej lektury. Powiem Ci że po tym kursie, po tych opowiadaniach Pani Basi, spoojnie dasz radę napisać co i jak. Oczywiście musisz sobie przed matura zerknąć na streszczenie ale ona wszystkie streszczenia drukuje dla kursantów więc nie ma z tym problemu:-) Nie widzę powodu by odkładać polski na następny rok bo wiem że dasz radę go napisać w jednym roku. Tak czy siak na 100% możesz wyjść kiedy Ci się podoba z egzaminu. To Twój wybór....:-))))))))))))))))))))))))) Tak czy siak, nie ma problemu :jeżeli będziesz potrzebował wsparcia, pomocy, czegokolwiek to bardzo chętnie pomogę. Mieszkam na Saskiej Kępie:-))))))) A teraz ide na ten piekielny deszcz z moim psem....buuuu....mam nadzieję że w sobotę nie będzie lało bo mam komunię Zochy( córy):-))))))))))))))))))))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 16.05.12, 13:30 Gratuluję, Aga. :) Udało nam się zrobić piękny wynik. Mój polonista też jest ze mnie dumny, a korepetytorka rosyjskiego aż mnie wyściskała wczoraj. Ja nie patrzyłam na zegarek, nawet nie pomyślałam o tym i nie zdążyłam zakończyć, również zacinałam się, bo improwizowałam na podstawie planu ramowego, ale i tak zakończyło się sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha000 Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 13:20 ja juz po MATURZE :) wczoraj miałam pisemny z niemieckiego ustne juz pozaliczałam teraz tylko czekac na wyniki z pisemnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
justpek Re: matura po latach 17.05.12, 20:49 Witam wszystkim po dłuuuuugiej przerwie. Gratuluje wszystkim którzy już są po tak jak ja (oczywiście przed wynikami z pisemnych) na szczęście też udało mi się(jakimś cudem) zaliczyć 2 ustne egzamin:y z języka niemieckiego na 10 punktów (hahah można powiedzieć że przyszłam na egzamin bez przygotowania i jestem mega zadowolona z wyniku :)) i z języka polskiego dzisiaj 80% (sama nie wiem jak to się stało....) a pisemne.... co będzie to będzie, nie ma co się przejmować na zapas. Pozdrawiam wszystkich "troseczzkę starszych" maturzystów. Justyna Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 18.05.12, 12:21 Również pozdrawiam wszystkich maturzystów, tych starszych i młodszych też. Jestem tu najstarsza, ale na kursie miałam jednego równolatka.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.14, 16:01 Witajcie kochani maturzyści. Cztery lata temu byłam czynnym uczestnikiem tego forum. Przygotowywałam się do matury po 25 letniej przerwie w nauce. Udało mi się zdać wszystko w terminie, a dzisiaj piszę do Was, aby się pochwalić ukończonymi studiami. Na razie I stopnia...wczoraj obroniłam się na 5 :-). Frajda niesamowita. Życzę każdemu takich emocji, a tym, którym się tym razem nie udało kibicuje, aby się nie poddawali i próbowali do skutku. Pozdrowienia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: matura po latach IP: 88.220.176.* 23.08.14, 14:11 Witaj , poproszę o pomoc co robić od początku co by zdać maturę , szkołę ukończyłam w 1982 r ale źle się czuje bez matury. Proszę o pomoc mieszkam w wielkopolsce. Pozdrawiam dzęekuje Alicja Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianch1977 Re: matura po latach 23.08.14, 15:04 Pewnie nic odkrywczego, ale trzeba się uczyć, Gdy się trzeba uczyć to trzeba wiedzieć czego się uczyć. W internecie na stronach CKE są informatory omawiające co jest wymagane dla każdego przedmiotu zdawanego na maturze. Generalnie obowiązuje Cię: j. polski -ustnie i pisemnie matematyka -pisemnie język obcy nowożytny -ustnie i pisemnie i od tego roku do wyboru z pozostałych jak informatyka, wos, fizyka, chemia, biologia - pisemnie z tym że tego ostatniego nie musisz zdać z wynikiem pozytywnych, musisz tylko podejść do egzaminu z tego przedmiotu, żeby mieć zdaną maturę jako taką. Trzy pierwsze musisz mieć wynik powyżej 30%. Jak się zdecydujesz to w swojej macierzystej szkole wypełniasz deklarację chęci podejścia do egzaminu w terminie do końca września, wiolcia29_2 podaje nawet termin 7 lutego, który przypuszczam, jest terminem ostatecznym. Jeśli twoja macierzysta szkoła nie istnieje to zwracasz się do okręgowej komisji egzaminacyjnej z wnioskiem o wskazanie szkoły, gdzie mogłabyś zdawać egzamin. I tu myślę że nie później niż do końca września. Pozdrawiam Seba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amator Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.15, 20:58 Podchodzę do poprawki z polaka(pisemny) i "ni w ząb" nie mogę zrozumieć jak mam napisać wypracowanie na podstawie danego fragmentu(a był Potop) i (Wesele-odpada!), mam przed sobą klucz z odpowiedziami i co?dalej nie widzę w tym fragmencie nic ciekawego do napisania. Proszę o linki do stron na których są najprostsze wypracowania maturalne. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 23.08.14, 21:58 Gratuluję. :) Zdawałam rok później i teraz jestem już na trzecim roku pięcioletnich studiów. Wsparcie można tu dostać duże, jeśli zbierze się taka ekipa, jak w moim roczniku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach IP: *.uznam.net.pl 25.08.14, 10:37 W 1999 kończyłam szkołę średnią, a w 2011 podeszłam do matury. Teraz zaczynam 3 rok studiów, przede mną licencjat, 3 lata temu nigdy bym w to nie uwierzyła, a teraz... jest super :) Nie bójcie się matury, uczcie się i podejdźcie w dniu egzaminu do tego na luzie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
renatka399 Re: matura po latach 27.11.14, 00:38 Witam wszystkich Mam bardzo goraca prosbe do wszystkich. Ukonczylam lyceum ponad 20 lat temu. Niestety nie zdalam matury. Zamierzam jednak ten blad naprawic I zdac mature. Nie wiem jednak jak sie do tego zabrac. Gdzie mam sie zglosic by sie zapisac na mature 2015 Jak I skad wziac materialy do nauki? Co powinnam wiedziec? Szukam w internecine informacjii ale nic nie moge znalezc. Pochodze z Chorzowa. prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 27.11.14, 08:10 Jeśli Twoja szkoła istnieje i chcesz w niej zdawać, to udaj się do niej i tam złożysz deklarację. Jeśli jest inaczej, to bodajże d0 30 grudnia musisz wysłać pismo do OKE i oni wyznaczą Ci miejsce zdawania egzaminów. Jeśli chodzi o materiały, to nie pomogę, bo ja zdecydowałam się na kursy maturalne, które zaczynają się w październiku. Może inni Ci coś podpowiedzą. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianch1977 Re: matura po latach 27.11.14, 16:39 Z Chorzowa? To tak jak ja! Ja przymierzam się do bieżącej sesji egzaminacyjnej. Ja zapisałem się na kurs maturalny w Katowicach i póki co nie żałuję. Zdawaj teraz, może będziemy pisać w tej samej szkole, będzie nam raźniej. :) Jak napisała wiolcia29_2, pospiesz się tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
1nowa123 Re: matura po latach 02.04.14, 12:40 Witam Czy ktoś chodzi na kurs maturalny na śląsku, proszę o kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza79 Re: matura po latach IP: 91.236.129.* 03.04.14, 23:21 hej!! melduję że chodzę na kurs maturalny do FORBERGA w Katowicach. Zajęcia odbywają się w każdą sobotę od 8.30-15.15.w samym Centrum Katowic przy ulicy Stawowej 10.Właściwie to za 2 tygodnie kurs już się kończy więc zostaje Ci chyba czekać na pazdziernik i systematycznie-krok po kroku na spokojnie opanowywać cały materiał..aż do połowy kwietnia... WSZYSTKO JEST DO ZROBIENIA- NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeetem Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.14, 17:36 strasznie boje się tej matury szczególnie pisemnego z polskiego i ustnie rosyjskiego matmy ucze się z mr ciupi z yutube ma teraz nową stronke w hd Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 07.04.14, 22:15 Uwierz w to, że poradzisz sobie. A wiara cuda czyni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.14, 14:19 pytanie do lizy , czy zdajesz poprawkę w IXI lo dla dorosłych w kat. ma 3 maja? Odpowiedz Link Zgłoś
1nowa123 Re: matura po latach 15.04.14, 13:19 Witam Ja też chciałabym zapisać się na kurs w Katowicach w październiku i zdać maturę w 2015r. , ale trochę się boję bo minęło tyle lat. Czy te kursy są w stanie nauczyć na tyle żeby zdać. I tak naprawdę to matura wygląda teraz inaczej niż parę lat do tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.14, 23:18 ja jade bez kursu,ale średnio to widzę, z tego co czytałam na forum to pomagają,(funduszy brak)to trzeba samemu sobie radzić, osobiście polecam kurs maturalny z matmy z yutube za frii (mr ciupi) trzeba zaakceptować go na poczcie i fejsie, tylko jego lekcje rozumię- niestety matemax do mnie nie przemówił(yutube), polski wałkuje z Marleną Ledzianowską też yutube, a ruski liczę na szczęście, ale coś trąbili o zmianach w maturach na 2015!!więc i kursy chyba troszkę zmienią się ;I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.14, 23:27 kupiłam też sobie książkę do matmy '' Jak zdać maturę z matematyki?''Dariusza Kulmy na allegro. Jest to kurs na 29 dni lub 12 dni, 10 dni zależy jakie chcesz obrać tępo do nauki, są tam same zadania do matury podstawowej ,fajnie wytłumaczone, ale i tak wspomagam się mr ciupi piotrciupak.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.14, 23:29 podobno na maturze pisemnej z polskiego w tym roku ma być( dżuma lub wesele)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.14, 18:09 Jeśli chodzi o matematykę to polecam stronę www.matemaks.pl/ Gość świetnie tłumaczy. Przerobiłam z nim cały materiał. Do matury podchodzę ponownie po ... 19 latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.14, 18:06 no to piolski pisemny oblałam, matme chyba też- niedługo prezentacja :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza79 Re: matura po latach IP: 91.236.129.* 13.05.14, 00:54 eeeeeeeeech....Nie panikuj tak,poczekajmy najpierw na wyniki bo może się przecież okazać że zaliczyłas te przedmioty czego Ci z całego serca życzę.Dziś znajome z kursu maturalnego na który uczęszczałam dzwoniły do mnie żeby się pochwalić ze zdały ustny polski na 100%.Warto podkreślić że były to panie grubo po czterdziestce więc JEDNAK MOŻNA TYLKO TRZEBA CHCIEĆ!!!Pozdrawiam niezdecydowanych.Ja czekam na wynik z matmy która zdawałam w tym roku po raz drugi:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.14, 18:49 prezentacja zdana;) ,został mi jeszcze rosyjski ustny- będe improwizować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.14, 18:52 swoją drogą matura z matmy była trudna dla kogoś kto uczył się tylko ze starych zestawów maturalnych--tak jak ja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.14, 22:03 jest!!!!zdałam rosyjski ustny Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: matura po latach 21.05.14, 00:19 Gość portalu: eeeeeeeech napisał(a): > jest!!!!zdałam rosyjski ustny Gratulacje! :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza79 Re: matura po latach IP: 91.236.129.* 24.05.14, 00:02 To prawda i potwierdzam,że matura z matmy pp w tym roku była b.trudna!!! Tam gdzie zdawałam było na sali 57 osób w tym ja i szczerze powiem,że po zakończeniu tych wypocin nie było osoby która byłaby pewna, że zdała chociażby w jakimś tam minimalnym stopniu.Dla nas było to rozszerzenie a nie podstawa!!!! Z drugiej strony spotkałam się również z opinią że ktoś kto uważa że tegoroczna Matura była trudna jest po prostu DEBILEM:( W tamtym roku zdawałam całą Maturę i mogę się pochwalić wynikami bo były na poziomie 70% każdy z przedmiotów prócz matmy:( Mam żal że w tym roku humanistom nie dano szansy zdobyć tego minimum.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.14, 18:20 Poczekamy na wyniki, mam 5 lat na zdanie matury-nie śpieszy mi się-spróbowałam bo zaczęłam czytać te forum w maju 2013 i spotkałam się z taką mobilizacją ze strony obcych osób, że aż wstyd było nie spróbować i nie żałuje:) odp....resztę egzaminów masz zaliczone -piszesz tylko ten do, którego nie podeszłaś:) Odpowiedz Link Zgłoś
1nowa123 Re: matura po latach 27.05.14, 11:15 Witam Gratuluję wszystkim maturzystą. Czy ktoś będzie zdawał maturę w 2015.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann697 Re: matura po latach 28.05.14, 16:33 1nowa123 napisał(a): > Witam > Gratuluję wszystkim maturzystą. Czy ktoś będzie zdawał maturę w 2015.Pozdrawiam > Również gratuluję wszystkim tegorocznym maturzystom. Ja mam plan w 2015 r przystąpić do matury . Zamierzam zdawać wszystkie obowiązkowe przedmioty (j.polski, matematykę, j.angielski )na poziomie podstawowym oraz WOS na poziomie rozszerzonym. Mam wątpliwości czy mogę zdawać maturę w 2015 roku według starej podstawy programowej(mam zamiar podchodzić do matury drugi raz),zwróciłam się z tym pytaniem do CKE ale jak na razie nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.14, 20:42 zastanawiam się, czy na maturze 2015 będzie obowiązywała mnie nowa lista lektur= czy ta z 2014(pierwsze podejście miałam w tym roku, napewno oblałam pisemny) bo nie wiem, które lektury mam czytać.......zgłupiałam już!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiki72 Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.14, 08:06 witam wszystkich ja podchodziłam do matury po 20 latach w 2012 zaliczyłam wszystko prócz matmy teraz też rozmyślam że nie dałam rady z matmy i wkurzam się że tak mi dobrze poszło a tego nie mogę zaliczyć nie wiem co robić i jak zbliża się czas wyników nerwy i jeszcze raz nerwy :( trzymam kciuki za wszystkich zdających Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 21.06.14, 02:27 Miejmy nadzieję, że tym razem udało Ci się zdać tę matmę. :) Wygląda na to, że razem zdawałyśmy dwa lata temu. ;) A teraz kolejna sesja na studiach i jutro, a właściwie już dziś, dwa zaliczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: matura po latach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.06.14, 22:36 Niezależnie od tego jak poszła Ci matura... Zapisz się do Żaka jeszcze przed wakacjami i odbierz: - kupon na 100ZŁ na wakacje! - kartę Słuchacza ze zniżkami u naszych partnerów! Przyjdź i pochwal się świadectwem ukończenia szkoły! Zapisz się na jeden z wielu kierunków do jednorocznej lub dwuletniej szkoły policealnej: - administracja -bhp -rachunkowość -informatyka -archiwist yka -opiekun w domu pomocy społecznej -wizaż i stylizacja -florystyka -grafika komputerowa -agent celny -dekorator wnętrz oraz wiele innych... Radom, ul. Żeromskiego 36 tel. 48 360 14 62 Nie czekaj, liczba miejsc ograniczona! Zarezerwuj sobie miejsce online:zak.edu.pl/rekrutacja/formularz-zgloszeniowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.14, 09:19 no to u mnie trzy poprawki wszystkie pisemne, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.14, 20:27 do wiki72 jak ci poszła matma? przyjmę wszystkie twoje notatki z tego przedmiotu jeżeli już ich nie potrzebujesz od innych również Odpowiedz Link Zgłoś
mag7878 Re: matura po latach 28.06.14, 16:00 Zależy kiedy Pani zdawała pierwszy raz. Osoby, po kilkunastu latach zdają najprawdopodobniej wg zasad w 2015. Odpowiedz Link Zgłoś
mag7878 Re: matura po latach 28.06.14, 15:41 Zapraszam do JSK Edukacja, od kilku lat prowadzimy Kursy Maturalne dla Dorosłych (po latach). Chętnie odpowiem Pani na wszelkie pytania związane z przystąpieniem do egzaminu maturalnego po latach. Nasz nr tel. 664 953 030. Na takim kursie naprawdę jest Pani w stanie przygotować się do matury. U nas Kurs składa się z 50 zajęć po 60 minut z każdego z przedmiotów (można wybrać tylko jeden lub więcej przedmiotów). Zajęcia są prowadzone w grupach 2 - 8 osób przez nauczycieli - egzaminatorów maturalnych, którzy przygotowują Państwa pod kątem zaliczenia tego właśnie egzaminu. Kurs zapewnia systematyczność nauki, opiekę kompetentnej osoby oraz fakt, że nie czuje się Pani w swym wyborze sama - wszystkie osoby na kursie są w dokładnie takiej samej sytuacji. A matura... naprawdę wygląda całkowicie inaczej niż kilkanaście lat temu i może się zdarzyć, że nawet bardzo dobre opanowanie przedmiotu może nie gwarantować zdania tego egzaminu, bo konieczna jest również umiejętność zdawania ... samej matury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeeeech Re: matura po latach IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.14, 20:29 do liza79 jak twoja matma? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 18.05.12, 12:19 Ja też po.:) Półtorej godziny temu skończyłam pisemny egzamin z języka rosyjskiego. Teraz czekamy na wyniki. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach 18.05.12, 15:52 Justynko, Bacha( Basia????) Gratuluje i mocno trzymam kciuki by 29.06 okazał się dla Was i dla nas wszystkich wspanialym dniem:-)))) Mój mąż ma tego dnia imieniny( Piotr) i mam nadzieję że będzie czekał na niego wspaniały prezent:-))))) Wiolcia, a Ty co tak krótko napisałaś???? Kurcze dawaj tu jak dokładnie Ci poszło hahahahhahaha. Ja dziś na tym rosyjskim nic nie kapowałam z tych zadań odsłuchowych hahahahaha. Aż mi się śmiać chciało:-)) Tak czy siak piąte przez dzieciąte domyślałam się o co może biegać ale jakby mnie ktoś zapytał tak dokładnie to za cholerkę nie wiem o czym to byo hahahahha. Tak czy siak strzelałam i mam nadzieję że przynajmniej w połowie ustrzeliłam trochę punktów:-) Łatwy był chyba ten tekst z tym niewidomym...tak mi się przynajmniej wydawało:-) Ogólnie strasznie dużo czytania tekstów i tych odpowiedzi...masakra. Jeszcze jak człowiek nie umie tak płynnie czytać, nie zna wszystkich słówek to ciężko się wyrobić z czasem.Potem te dwa zadania ostatnie. Jedno :trzeba było napisac omuś tam że się zapisało na kurs prawa jazdy, podać chyba powód, opisać jaki jest instruktor i chyba ogólne wrażenia. Ja nie wiedziałam jak jest instruktor więc napisałam ze uczy mnie wysoki mężczyzna o przyjemnej twarzy, spokojny, kulturalny i jakis jeszcze ale juz nie pamiętam hahahahah. Potem byo trzeba napisać list do kogś tam opisując że się wyprowadziłes z domu, podac chyba powód, opisać to nowe mieszkanie, pokój i poradzić się tego kogoś odnośnie wystroju pokoju czy mieszkania..nie pamiętam. Napisać co sprawia najwieksze trudności w tym samodzielnym życiu i że się tę osobę zaprasza do siebie.Ja napisałam że chciałam wynająć mieszkanie i wynajęłam je w niedzielę razem z Andrzejem i Wandą. Potem opisałam gdzie znajduje się to mieszkanie, że w bloku ,ze w rejonie Ochoty( dzielnica), jakie jest , co się tam znajduje itp. ( nie wiedziałam jak jest wyprowadzić od rodziców).Potem napisałam jak wygląda mój pokój i czy mogłaby mi ta moja koleżanka powiedzieć czy będą ładne ściany żółte bo nie lubię białych:-)Potem napisałam ze w soboty i niedziele jeżdżę do rodziców na obiad. Ja nie umiem gotowac ale mama lubi gotować więc mi daje p. pierogi, kapustę z grzybami czy rybe( jak zwykle znajomość potraw wigilijnych mnie wspomogła hahahahahaha...inych nie znam). No a potem napisałam ze zapraszam tę niby Olgę do siebie by poznała się z Andrzejem i Wandą:-))) Kombinowałam kombinowałam ale cos tam napisałam. Zawsze to ciutek punktów się uzbiera:-))))))))))))))))))))) Mój mąż nie zdążyl napisać tych zadań otwartych niestety...echhh.Mam nadzieję ze z tych zamknietych poszło mu ok.Niestety późno z delegacji wrócił( prawie o 3 w nocy!) więc był niewyspany:-) No i tyle ...a teraz luzik az do 29.06;-)))))) Myslę ze zdałam:-)))))) A jutro Zochy komunia:-))))))))))))) I nareszcie koniec wrażeń:-)))))))))))))))))))))))))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 18.05.12, 17:01 Z zamkniętych mam zabrany jeden punkcik, bo zdziełałam aszybku.;) Z otwartych coś tam napisałam, ale jeden błąd już mam namierzony, a ile jeszcze znajdzie mi sprawdzający, to się okaże.:D List wychodził mi dłuższy, więc trochę wykreśliłam, a takie piękne słownictwo tam było.:( Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 22.05.12, 23:00 Cisza tutaj zapanowała. ;) Czyżby wszyscy w spokoju czekali na wyniki. A ja gryzę się, bo wymarzyłam sobie psychologię, a czesne na SWPS jest strasznie wysokie i nie wiem, czy mnie będzie stać na te studia. Muszę pilnie szukać pracy.;) Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura po latach 20.05.12, 15:43 Basiu (mam nadzieję, że tak, jak w wielu miejscach mnie przestrzegają, tak i w Twoim wypadku będzie tak samo) - moje gratulacje. Trzymam kciuki, by wszystko się udało, z resztą nie może być inaczej :) Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach 23.05.12, 14:38 Wiolcia, ja też wymarzyłam sobie psychologię ale w Warszawie też cholernie drogo( na UW 7800 rocznie). Znalazłam nawet taniej w jakiejś uczelni Wizja czy jakoś tak ( chyba było coś koło 5 tyś)...ale też nie wiem czy mi się uda bo musimy wykupić mieszkanie...a jak wiadomo na to trzeba kilkadziesiąt tyś... więc nie wiem co zrobię jeszcze:-)))))Chyba muszę znaleźć jakiegoś sponsora hahahahhahhahaha. Znalazłam College z kierunkiem pracownik socjalny i może tu bym spróbowała. W sumie przedmioty by mi odpowiadały, cena rocznie ok. 2 tyś i jest pod patronatem UW. Po trzech latach robię normalnie licencjat i mogę iśc na UW. No nic, zobaczymy. Ostatnio też mało zaglądałam tutaj bo w sobotę miałam komunię córy, teraz mamy biały tydzień. Od poniedziałku będę już wypoczywać hahahhahahahaha...znaczy się dla mnie skończy się intensywność tego roku( my matura, Zocha przygotowania do komunii a syn do egzaminów gimnazjalnych). Już chcę wakacji , chcę wypocząć i mieć wszystko gdzieś hahahahahahhaha. Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 21:49 No co taka cisza dziewczyna jak tam po ustnym rosyjskim ,ja zaliczyłam otrzymałam 14p zdwało nas 7 osób,komisja była super na spokojnie zadawały pytania ,jak trzeba to powtarzały ,nie wiem czy pomogły zmarszczki ,ale zaliczyłam i bardzo się cieszę pozdrawiam wszystkich ) a tak niedawno bałam się i miałam ochotę zrezygnować .:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 26.05.12, 22:08 Gratuluję.:) Ja już zapomniałam o ustnym rosyjskim, bo zdawałam go dwa tygodnie temu. I również zastanawiałam się, czy pomogły zmarszczki, gdy dostałam 30 punktów.;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach 27.05.12, 18:51 Aniu, wielkie gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wychodzi na to że istnieje wielkie prawdopodobieństwo że wszyscy zdaliśmy tę maturkę:-))))) I oby tak właśnie było:-))))))) Teraz aby do 29.06:-))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach IP: *.uznam.net.pl 27.05.12, 21:15 ja nie zdałam matmy :( od jutra wyniki na OKE poznan no i czeka mnie poprawka w sierpniu, już się uczę matmy, znowu.... ehh Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 27.05.12, 23:53 Ciekawe jest to, co piszesz o wynikach na stronie OKE. Mnie nikt nie informował o takiej możliwości. A ty skąd o tym wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach IP: *.uznam.net.pl 28.05.12, 08:36 ja wiem od nauczycieli. wyniki beda pojawiac sie stopniowo, ostatnie wplyna 28 czerwca. uczniowie.oke.poznan.pl/cms,1,home.htm Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 28.05.12, 10:25 My podlegamy pod OKE Wrocław. Córka też nie słyszała o tym, żeby można było sprawdzić wyniki wcześniej. Ona również zdawała maturę, a teraz jest w Irlandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 17:04 nie martw się ja pewnie matmę też obleje ,nie wiem jak pisemny rosyjski ale jakoś to będzie jak co to będę podchodzić w następnym roku.Teraz wiem na czym ta matura polega i jak przebiega a byłam ciemna nie mówiąc o stresie .Damy radę pozdrawiam Waże że próbujemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach 28.05.12, 19:38 Bardzo podoba mi się Twoje podejście.:) Ja też przekonam się, że zdałam dopiero, gdy zobaczę wyniki. A właściwie interesuje mnie język polski, bo resztę zdałam. Odpowiedz Link Zgłoś
conefkaconbrio Jeśli chodzi o język polski 28.11.12, 20:38 wiolcia29_2 napisała: > Ja też przekonam się, że zdałam dopiero, gdy zobaczę wyniki. A właściwie intere > suje mnie język polski, bo resztę zdałam. To być może zdający po latach mają pewną przewagę po ostatniej zmianie dotyczącej lektur. Sami zobaczcie: Lektury na maturę z polskiego. Pamiętajcie o zmianach! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Jeśli chodzi o język polski 28.11.12, 21:36 Wiesz, nie wiem, bo w czasach liceum nie ogarniałam lektur, ze znanych mi obecnie powodów. Jednak z wiekiem zmieniło się moje podejście do języka polskiego, w efekcie czego napisałam na 76%. Mimo, iż lektury znałam ze streszczeń i opracowań. ;) Faktem jest, że trudniej było pisać maturę z języka polskiego przed laty, kiedy nie dostawało się żadnych fragmentów utworów. Ja zdałam, odpadłam na matmie. Teraz byłam prymuską na kursie. Cóż, kobieta zmienną jest.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: musk Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 12:50 spokojnie każdy da radę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: green Re: matura po latach - przygotowania IP: *.rmf.pl 30.05.12, 17:05 Witajcie, zdawałam 7 lat temu nową maturę. Teraz chciałabym zdać egzamin z przedmiotu, którego wcześniej nie zdawałam. Czy macie jakiś link do wniosku, który muszę złożyć? I przede wszystkim - gdzie go złożyc? Maturę zdawałam w Bydgoszczy, a teraz mieszkam w Krakowie, czy to ma znaczenie, czy mogę zdawać w Krk? Z góry dzięki za informacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.12, 08:38 Witam Mam 40 lat mieszkam w pobliżu Torunia. Ukończyłam szkołę średnią niestety nie mam matury. Proszę Was o pomoc, co robić żeby ją zdać. Myślałam, o tym aby jeszcze raz ukończeniu szkoły średniej i powtórzyć materiał ( prawie wszystko zapomniałam ) ale bardzo ciężko jest znaleźć taką szkole. Proszę Was o pomoc i jakąkolwiek informację. Z góry dziękuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 31.05.12, 09:52 Zapisz się na kursy maturalne, ewentualnie korepetycje z języka obcego, poczytaj streszczenia lektur. Mnie tyle wystarczyło, a zdawałam 29 lat po ukończeniu liceum. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markus86 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.12, 18:03 cześć , mam pytanko:) liceum ukończyłem w 2005 , mature "szczęśliwie" zdałem :P (zdawałem z polskiego,angielskiego,historii i WOS-u) jednak sytuacje życiowa zmusiła mnie aby udał się na uczelnie w której wymagana jest matura z matematyki dlatego musze uzupełnic ten brak, tak więc moje pytanie brzmi - czy będe ją musiał pisać na poziomie rozszerzonym? deklaracje mam złozyc w szkole macierzystej tj w liceum w kotrym przystepowałem do matury? do kiedy mam czas na taka deklaracje? z gory dzieki za odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.12, 18:48 jaki poziom matematyki jest wymagany zapytaj na uczelni,deklaracja do 7 lutego .Masz wątpliwosci co do szkoly najlepiej sie do niej udaj i zapytaj.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 14:19 Hej maturzyści! Co taka cisza, nikt się nie chwali wynikami? To ja będę pierwsza. Zdałam!!!!!!!!!!!!!!! Polski pisemny na 84%, matma na 72, angielski 66. Myślę, że się dzisiaj upiję! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 16:36 Gratuluję. :) Ja też zdałam: polski i matma 76, rosyjski 97. Cieszę się bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
justpek Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 14:16 Witam wszystkich, nie mam pojęcia dlaczego tak tu cichutko :),, po godzinie 12 w dniu dzisiejszym odebrałam swoje świadectwo dojrzałości :) :) :) :) chyba jeszcze sama w to nie wierze. Pozdrawiam wszystkich Justyna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.12, 15:54 GRATULUJE !!! ja tez zdalam...udalo sie i wlasnie zlozylam papiery na uczelnie ...ale jeszcze to do mnie nie dociera:PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 16:40 Aga i Justyna, gratuluję. Myślę, że to ważny krok na drodze pokonywania własnych słabości. :) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 19:11 Oj dziewczynki, ale ja się cieszę z Waszych wyników:-)))))))))) I to jakie piękne te wyniki!!!!!!:-)))) No to i ja się chwalę: ZDAŁAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! polski pisemny 66%,ustny 90%,rosyjski pisemny 75%,ustny 38%, matematyka pisemna 64% A mój mąż co fajniejsze zdał z tego co się obawiał czyli z matmy i rosyjskiego( marnie bo marnie ale zdał) za to oblał z polskiego!!! Normalnie mało nie padłam trupem jak to zobaczyłam hahahahaha.Po wyjściu z egzaminu z polskiego oboje czuliśmy ze nam sie udało a tu zonk:-)))) Zabrakło mu 4 pkt by zdać...echhh.No i 21.08 ma poprawkę:-))))) Kochane, jesteśmy przykładem że wszystko może się w życiu udać-jeżeli się tylko tego bardzo chce.Po nas będą tu wpisywać się następne osoby chcące zdac maturkę. I to do nich właśnie kieruję te słowa:nie ważne ile masz lat, nie ważne czy mieszkasz w dużym mieście czy w małej mieścince.Jeżeli tylko chcesz coś zrobić, jeżeli tylko uwierzysz że Ci się to uda: TO ZRÓB COŚ DLA SIEBIE!!!!!!!!!!!My tu wszyscy jesteśmy przykładem na to,że na naukę nigdy nie jest za późno:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) WIELKIE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dziękuję za wsparcie w całym roku i za to że mogłyśmy razem przeżywać te cudowne dla nas chwile:-))))))))) Buziaczki Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 29.06.12, 23:20 Iza, Tobie gratuluję, a za męża będę trzymać kciuki. Byłaś dobrym duchem tego wątku i za to Ci dziękuję. :) Dodawałaś mi sił, gdy podupadałam. Życzę Ci powodzenia na wymarzonych studiach. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 01.07.12, 08:27 Dzięki Wielkie:-)))))))))))))))))) Myślę że wszystkie miałyśmy swój udział w tym, że ten wątek był taki fajny. Każda z nas dawała drugiej osobie wsparcie, napędzałyśmy się wzajemnie do działania :-)))) Cieszę się że wszystkie dotarłyśmy aż tak daleko:-))) Tak z mężem się zastanawiamy cały czas nad tym polskim. Kurcze, jak sprawdzalismy po maturze wyniki z testu to miał dobrze 14-16 pkt a tu z całej matury wychodzi że ma tylko 17 pkt i tego nie rozumiemy. Napisał 2,5 strony i z tego co mi opowiadał co napisał to większość jest ok.Trochę głupot napisał o Joannie,ale myślę że nie miało to az takiego wpływu by zdyskwalifikować mu pracę lub policzyć np. 1-3 pkt.Dziś napisze prośbę o wgląd do swojej matury. Przynajmniej będzie wiedział co jest nie tak i czego mu nie zaliczyli. O błędy się nie martwię bo mia zaświadczenie o dysleksji i uwzględniono mu to.Normalnie nie kumam jak można było oblać ten polski....on sam jest w szoku choć cieszy się że nie matmę lub rosyjski hahahahahaha.Tak czy siak nic to nie kosztuje więc niech zerknie sobie gdzie coś naknocił( a może czegoś mu nie uwzględnili?).:-))))) Wszystkim również życzę powodzenia na studiach...mam nadzieję że każdy dostanie się tam gdzie chciał:-))))))))))))))))))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 01.07.12, 23:26 Bardzo dobrze, że pisze mąż o wgląd do swojej pracy. Trzy lata temu pisałam podanie o wgląd do testu humanistycznego mojej córki. Skrzywdzono ją, niestety, ale błędnie odebranych punktów nie dopisano. Taki lajf. A Młoda ambitna jest... O błędach popełnianych przez oceniających pisano tutaj: serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/620114,matura_2012_bij_sie_o_swoje_wyniki_sprawdzajacy_testy_mogli_sie_pomylic.html Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 03.07.12, 12:51 Siemeka ja musze poprawic w siepniu anglika:/ Polski 54% Matma 45% Anglik 24% tylko 6% zabrakło Gratuluje wszystkim zdania Matury :) Iza masz moze jakies fajne materaiły zebym mogł pocwiczyc pisanie krotkich form na anglika? Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 03.07.12, 14:30 Hejka:-))) Dziś zawiozłam podanie Pitera( męża) o wgląd w swoją maturę z polskiego,ponieważ nie chce nam się wierzyć że nie zdał hahahahahahaha. Nic nie traci a będzie mógł zobaczyć co jest nie tak. Kurcze,jak liczyliśmy z testu punkty to miał chyba 14-16 pkt a tu nagle 17 z całej matury.Nie wiem czego mu nie uwzględnili, a moze ktos nie dopatrzył że jest dyslektykiem?Hmm...tak czy siak niech idzie i zobaczy bo moze jednak coś durnowatego napisał hahahaha.Najprawdopodobniej będzie miał możliwość zobaczenia na początku następnego tygodnia:-)))))A jak wszystko będzie ok, to przynajmniej będzie wiedział czemu nie zdał:-)))) Pan przyjmujący podania powiedział że wyjątkowo dużo ludzi pisze o wgląd do matury z polskiego.Nigdy jeszcze aż tylu podań nie było o ten język.Najprawdopodobniej bedzie mógł zobaczyć w następnym tygodniu( może w poniedziałek) . Jaco, super że i Tobie się udało ładnie zdać większość przedmiotów!Sam anglik to już luzik...zdasz , jestem pewna:-))) Nie wiem czy mnie pytałeś o ang, czy drugą Izę hahahaha...ja zdawałam rosyjski-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 03.07.12, 16:02 Jaco! Niestety nie mam żadnych materiałów, które mogłabym Ci przesłać. Polecam natomiast książkę, z której się przygotowywałam-"Matura-repetytorium z testami" Marty Rosińskiej i Arkadiusza Mędeli. Wyd. MACMILLAN. Jest tam bardzo dużo ćwiczeń, ksiązka jest podzielona na tematy, takie jak obowiązują na maturze, czyli np. człowiek, dom, szkoła, praca itp. W części pisemnej, krótkiej i długiej, najważniejsze to przekazać te cztery informacje. Za to już się ma po cztery punkty. Nawet jak gramatycznie będzie do bani, to za samo przekazanie punkty są. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
jaco_28 Re: matura po latach - przygotowania 03.07.12, 20:41 No dziekuję dziewczyny za tak szybaka interwencje:)jakos sobie bede msiał poradzić !musze wkuwac te sraoty pisemne. A jak Ty Izo od angielskiego (bo jest jeszcze Iza od Ruska hehe)podchodziłas do słuchu i czytania bo nie wierzę ze kuamłas wszystko:) ile miałas pkt pochwal sie Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 04.07.12, 07:17 Zdawałam całą maturę, więc angielski i pisemny i ustny. Pisemny zdałam na 66%, a ustny na 60. Jeśli chodzi o pisemny to zadania ze słuchu zaznaczałam na tzw. pałę. Nic nie rozumiałam. Zadania z tekstów czytanych zrobiłam, nie wiem czy wszystkie dobrze, ale generalnie rozumiałam te trzy teksty, które były. Natomiast wypowiedzi pisemne jakoś skleciłam. Nie wiem czy poprawnie gramatycznie, czy nie. Skupiałam się głównie na tym, żeby przekazać te cztery informacje i żeby w tym długim było ok. 120 słów Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 04.07.12, 09:04 Tu Iza od ruska hahahaha, bardzo mi się to spodobało:-))) Tak jak napisała Iza( od ang), te odsłuchowe są ciężkie jeżeli ktoś nie ma na co dzień kontaktu z danym językiem. Jak dla mnie zbyt płynnie i nic nie kumałam hahaha.Tak więc też zaznaczałam tyle o ile...jak mi się wydawało:-))) Teksty jak ma się przed oczami i zna się trochę słówek( w rosyjskim sporo jest podobnych więc myślę że łatwiej)więc można sporo zaznaczyc poprawnych odpowiedzi. Natomiast w pisemnych nie jest ważne ze nie znasz danego słowa, musisz okrężną drogą czasem coś napisać. Ja nie wiedziałam jak jest instruktor prawa jazdy więc napisałam że Pan, który uczy mnie jeździć samochodem.Sens jest ten sam-))))) Tak więc musisz użyć te słówka które znasz, by odpowiedzieć na jakieś tam pytanie czy coś konkretnego napisać. Powodzenia!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 04.07.12, 18:18 Wiesz, Iza, doceniłam jeszcze bardziej moją korepetytorkę z języka rosyjskiego. Dużo prac domowych mi zadawała, z czego może dwie trzecie zrobiłam. Kilka razy robiła mi testy z rozumienia ze słuchu. Sporo też miałam czytania ze zrozumieniem, które bardzo lubiłam, bo miałam dość dobrą bierną znajomość języka, mimo upływu lat. Gdy w piątek wyszłam ze szkoły, ze świadectwem w ręku i obdzwaniałam najbliższą rodzinę, spotkałyśmy się, bo właśnie biegła na zakończenie roku. Pracuje jako pedagog w moim dawnym liceum. Wyściskała mnie. Dla niej to też powód do dumy, myślę. Bardzo ciepła z niej kobieta, ale i wymagająca. Pewnie nieraz wkurzała się, gdy odwoływałam lekcje z powodu doła, czy też moim nicnierobieniem. Myślę, że zrehabilitowałam się (100% ustny, 97% pisemny).;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 04.07.12, 22:21 Gratulacje dla Was, piekne macie wyniki. Ja mam poprawke w sierpniu z matmy :( najgorszy przedmiot dla mnie.... no i dalej się uczę. Pozdr z nad morza Odpowiedz Link Zgłoś
iza245 Re: matura po latach - przygotowania 05.07.12, 10:06 dd! Będzie dobrze, zobaczysz. Do trzech razy sztuka. Będę trzymać kciuki. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 22:15 witaj dd nie jesteś sam ja tez mam poprawkę z matmy ale i tak jestem zadowolona ,sama się uczyłam i dałam radę .Ale matmy nie umiem ,nie rozumiem boję się że nie uda mi się jej zdać.Liczę na cud -ale czy jest taki. Gratuluje dziewczyną i wszystkim odważnym:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 12.07.12, 22:30 ja też jestem kobietą :) za pare dni stuknie mi 33 latka... to bedzie moje 3 podejście do matmy i ostatnie. matma jest moją zmorą, funkcje kwadratowe i pierwiastki są nie do przejścia... pracuje po 13h, na wolnym chodze na korepetycje do tego dom i inne sprawy, jestem zmęczona i myśle o urlopie we wrzesniu. w sierpniu będę zdawać tylko z dwoma osobami - kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna40 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 15:11 przepraszam za zwrot męski - ale nie rozumiem dlaczego trzeci i ostatni zdaję sobie sprawę ze poprawki są trudniejsze ,ja miałam przydzielone przez oke liceum i tam traktowali nas na równi .a w dodatku młodzież dzisiaj jest inna nikt nikomu nie podpowiadał .na pomoc nauczycieli też nie można liczyć a mieć farta i zaznaczyć chyba 15 zadań to nie realne z jednej strony się cieszę a z drugiej wiem że matma to zmora i popsuje moje plany pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 17.07.12, 20:24 zdaje matme trzeci i ostatni raz bo tym razem mi się uda :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 12.07.12, 19:33 Iza, czy Twój mąż już widział swoją pracę i co w niej znalazł? Czy pisał o powtórne sprawdzenie pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
1988magdalena [...] 18.07.12, 14:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 18.07.12, 16:39 Wiolcia, tak Piter widział już swoją maturę. Okazuje się że te odpowiedzi( przykładowe), które były w necie zaraz po maturze były lipne( nie wszystkie). Niektóre odpowiedzi proponowane przez OKE były inne niż te , które widzieliśmy w necie.Tak więc zamiast z testu otrzymać 14-16 pkt( tak nam wychodziło po sprawdzeniu zaraz po maturze) to otrzymał 6 pkt. Za wypracowanie dostał 11 pkt. Pomyślałam sobie że w sierpniu, jak już wrócę z turnusu reh. z córką to też pójdę zobaczyć sobie tę swoją maturkę z polaka:-))) Aż sama jestem ciekawa jak mi poszedł test, bo tez mi wychodziło sporo punktów( 14-16)więc aż mnie korci zobaczyć ile mi zaliczyli. Oczywiście ja nie mam problemów z pisaniem wypracowań więc być może sporo punktów z wypracowania dostałam...sama nie wiem( miałam 66% z pisemnego)..ale liczyłam na więcej...No nic, jak zobaczę to napiszę co i jak. Złożyłam dokumenty do Kolegium Pracowników Służb Społecznych( blisko mnie)i mam nadzieję że się dostanę( na dzienne).Nauka trwa 3 lata i potem robi się dyplom a następnie po tygodniu jest licencjat na UW( szkoła jest pod patronatem UW w Warszawie).A Ty gdzieś idziesz dalej?I jak inne dziewczyny, idziecie dalej się kształcić????? Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
izasia matematyka na maturze 18.07.12, 16:43 Matematykę da się ogarnąć, serio. Być może trzeba trafić na takiego nauczyciela który będzie umiał trafić do Waszych umysłów:-)))) To taki przedmiot, którego można nauczyć każdego:-)))))Sama nie dałabym rady nauczyć się matematyki, ale nasz genialny wykładowca z CKU Pitagoras w Warszawie, Pan Piotr Wajda potrafił dotrzeć do naszej mózgownicy hahahahaha, ale nie tylko naszej. Jeżeli trafi się na takiego nauczyciela, nie sposób nie zdać matury:-)))Może poszukajcie kogoś kto potrafi łopatologicznie wytłumaczyć ten przedmiot. Pewne rzeczy umie się lepiej inne gorzej ale da się to wszystko ogarnąć:-))))) Trzymam za Was mocno kciuki i wiem że dacie radę:-))))))))))))))))))))))))))))) Powodzenia:-))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 20.07.12, 00:27 Izo, bardzo chcę iść na zaoczną psychologię na SWPS we Wrocławiu. Tylko, że czesne jest strasznie drogie i szukam źródła finansowania tych studiów. Jest jeszcze mała szansa, że uda mi się zmienić stopień niepełnosprawności z lekkiego na umiarkowany i wtedy mogłabym dostać dofinansowanie z PFRON-u. Po wynikach jakie zrobiłam na maturze uwierzyłam bardziej w siebie i szkoda byłoby poprzestać na tym. Nie mam możliwości studiowania na darmowych studiach dziennych, bo musiałabym zmienić miejsce zamieszkania. -- Już nie zmarnuję ani chwili, bo dni straconych gorycz znam... Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 20.07.12, 23:43 Wiolcia, ja też chciałam iść na psychologię, ale czesne jest zabójcze więc spasowałam. A uczyć się mogę na dziennych ponieważ siedzę w domu ze względu na niepełnosprawność córy. Ona w ciągu dnia jest jednak w szkole więc i ja wtedy mogę ciut sie pouczyć:-)))) Zajęcia nie trwają długo i każdego dnia w różnych godzinach( czasem 3 godziny a czasem 5),tak więc dla mnie idealnie.Do tego do szkoły miałabym 10 minut na piechotkę więc idealnie:-)))) Tak jak powiedziałaś, uwierzyłyśmy w swoje możliwości i fajnie by było nie zmarnować tych naszych chęci do nauki, tej naszej wiary:-)))) Trzymam kciuki by Ci się udało:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 14.09.12, 19:01 Izo, jak poszło mężowi, bo wyniki już są?:P Dostałam orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym i mogę starać się o dofinansowanie z PFRON-u. Cieszy mnie to bardzo. Wczoraj wysłałam dokumenty do SWPS-u i wiem, że dotarły, bo potwierdzono mi mailem.:) Odpowiedz Link Zgłoś
liz224 Re: matura po latach - przygotowania 06.08.12, 22:25 Hej sofftoy jeśli chcesz pomocy to napisz mam wiele materiałów i pomocy naukowych potrzebnych do matury. Mój mail to Liz22@wp.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 07.08.12, 19:10 Ona przygotowywała się do matury cztery lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: 213.146.54.* 08.08.12, 17:22 a kiedy poprawka jest matur? bo trzymam kciuki za nich wszystkich .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 09.08.12, 08:36 21 sierpnia poprawka z matmy, jeszcze mam 5 dni korepetycji i koniec! testy idą mi dobrze, ale nie wiem jak bedzie na maturze. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 11.08.12, 15:39 Ja też trzymam kciuki. :) Egzamin pisemny z języka rosyjskiego będzie zdawać mój znajomy z kursu języka polskiego. Poleciłam mu moją korepetytorkę i działają ostro.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 20.08.12, 18:18 to juz jutro... poprawka z matmy... nie wiem czy zasnę... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 20.08.12, 21:12 Trzymam kciuki za Ciebie i innych zdających. Połamania długopisów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 21.08.12, 15:05 zdałam! z matmy! za trzecim razem sie udało. HURA! teraz moge isc spokojnie na urlop :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 21.08.12, 22:32 Gratuluję. :) Teraz możesz udać się na zasłużony odpoczynek. :) Odpowiedz Link Zgłoś
caterpie matura, korepetycje w Krakowie 15.08.12, 19:04 Mała wskazówka dla maturzystów z Krk, jeżeli potrzebujecie korepetycji to możecie walić śmiało do Eduport na św.filipa, dowiedziałem się o nich przypadkiem i jestem zadowolony. Wiadomo że wszystko w naszych głowach, ale wazne jest jak nauczają i ich sposób przypadł mi bardzo do gustu, bo nie uczą według schematów MEN jakie są we wszystkich szkołach. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Dobre kursy maturalne w Warszawie 20.08.12, 22:38 Witam Was wszystkich serdecznie po długiej przerwie. Mam nadzieję, że nikt nie ma nic przeciwko, że jak już się odzywam po tak długiej przerwie to od razu z "biznesem", ale od jaiegoś czasu tyle spraw i osobistych i rodzinnych na głowie, że pisanie gdziekolwiek było ostatnią rzeczą, o jakiej miałem czas pomyśleć ;-) Jako, że cały czas trwam w postanowieniu walki o siebie i mam w pamięci wszystkie Wasze dotychczasowe rady (wydrukowałem najważniejsze rzeczy, żeby w tym nie zginąć i móc szybko zajrzeć w razie potrzeby) została mi jeszcze jedna rzecz do załatwienia. Być może zanim wybiorę jakiś kurs powinienem zacząć (oczywiście dopiero po wakacjach :D) od załatwiania formalności w dawnej szkole, a dopiero potem myśleć na kursem, ale bez względu na kolejność jest pytanie. Czy ktoś z Was, kto ma ten bój już za sobą, albo kto zna kogoś uczącego się niedawno mógłby polecić dobrą instytucję oferującą kurs maturalny w Warszawie ? Mogę oczywiście odpalić wyszukiwarkę, bo tego jest akurat od groma i ciut jeszcze, ale wtedy mam tylko adresy, a nie wiem, jaki poziom i jaką skuteczność oferują poszczególne instytucje. Dlatego wolałbym zdać się na opinie tych, którzy już brali udział i którym się udało zdać egzamin :-). Za wszelkie rady dziękuję. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: Dobre kursy maturalne w Warszawie 22.08.12, 16:30 Hejka Jakubie:-))))) Polecam Ci z czystym sumieniem kursy na PL.Bankowym, na Długiej( za KFC)w budynku...coś zatelekomunikacją,czy radio coś tam...cholerka zapomniałam co tam było napisane, ale to jeden duży budynek i na ślepo tam trafisz:-))) Tam znajduje się CKU PITAGORAS. Myśmy tam chodzili,do tej pory mamy wspaniały kontakt z naszymi wykładowcami. Nie wiem na jakie przedmioty chcesz chodzić ale polecam polski z Panią Basią Gurdą, a matmę z Panem Piotrem Wajdą. Prowadzą kursy od podstaw...patrzyłam ostatnio na ich stronę to nawet w te same dni co w zeszłym roku. My chodziliśmy na matmę we wtorki na 17.15, a w piątki na polski na 17.00. Pani Basia każdą lekturę opisuje, opowiada tak,że spokojnie możesz jej nie czytać:-))))Na każdej lekcji otrzymujesz test i wypracowanko do domku. Nikt Cię nie zmusza byś to zrobił ale warto ćwiczyć. Pani Basia sprawdza dość systematycznie, dokładnie tłumaczy nad czym trzeba popracować. W połowie roku..czyli tak w styczniu jest na lekcji próbna maturka.Fajna sprawa bo masz już przedsmak tego co Cie czeka w maju. Na matematyce Pan Piotr tez daje do domku testy. Ja na początku każdy test robiłam z zeszytem, podpierałam się tym co robiliśmy na lekcji( inne zadania ale tok myślenia ten sam).Z czasem już robiłam sama.Pan Piotr sprawdza i tłumaczy co i jak.Jak się nie wie jak zrobić dane zadanie to wystarczy zgłosić mu to po lekcji albo na mailika i on wytłumaczy. Następnie wszystkie zadania są wrzucone na stronę internetową i tam można dokładnie zobaczyć jak się je rozwiązuje.Zawsze znajdzie dla Ciebie czas. Z nami potrafił się umówić przed maturą, zupełnie prywatnie, za darmo byle tylko rozwiac nasze wątpliwości. Jeżeli będziesz zaliczał wszystkie testy, będziesz przychodził na zajęcia( i w nich uczestniczył hahahaha)a mimo wszystko nie zdasz, to zwracają Ci kasę za kurs. Myślę ze to dobrze o nich świadczy.W dniu matur czekali na nasze telefony, przeżywali razem z nami naszą radość...Ja przynajmniej z wielką chęcią tam chodziłam:-)) Płaciliśmy w ratach. W każdym momencie możesz przestac chodzić i zerwać umowę, nic nie tracisz.To też dla nich plus.No i uczą od samych podstaw, a to było dla mnie bardzo ważne ponieważ naukę skończyłam 20 lat temu:-))) www.pitagoras.edu.pl/pages/maturalne.php Jak się zapytasz tych nauczycieli o małżeństwo Izę i Piotra to na 100% będą wiedzieć o kogo chodzi:-)))) Koleżanka z naszej grupy chodziła tam też na angielski ale nie wiem do kogo...chodziła we czwartki do jakiejś babeczki też ją sobie bardzo chwaliła.U tych nauczycieli widać taką pasję...widać że lubią uczyć, że chcą by wszyscy zdali...Owszem zarabiają za to ale gotowi są zostać po lekcjach, pomóc w problemach szkolnych( pomagali innym uczniom, za darmo)...i nie patrzyli na kasę.Dziś mało takich bezinteresownych nauczycieli. Jeżeli w czymś będę mogła pomóc to wal śmiało:-)))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
marko_polo123 Re: Dobre kursy maturalne w Warszawie 14.11.13, 15:03 szesnastka organizuje takie kursy, ale niestety nie wiem na jakim poziomie Odpowiedz Link Zgłoś
tomekr86 [...] 27.08.12, 15:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubzol Re: matura, korepetycje w Krakowie 28.08.12, 01:04 Tomku (mam nadzieję, że sugestia nickiem nie okazała się mylna ;-)) Za odpowiedź oczywiście dziękui, ale mnie chodziło raczej op coś innego :) : Na ile to możliwe zależało mi na tym, co była uprzejma napisać Iza (za co ogromne dzięki ;-)) tj. na opiniach na podstawie własnych doświadczeń. Możesz(cie) powiedzieć, że idę na łatwiznę, ale tak, jak to ma miejsce z różnej maści fachowcami - jak masz polecenie od kogoś to wiesz, że danego fachowca (a w tym wypadku placówkę udzielającą korepetycji) warto sprawdzić, tzn. korzystać z jego/jej pomocy, a tak - jak masz 10 tys. ewentualności to idziesz w ciemno i albo będzie dobry, albo nie, a jak wiadomo tutaj nikt wolontariatu nie uprawia więc - sprowadzając to do najbardziej chamskiego poziomu - albo wyniesie się pożytek z nakładów finansowych, albo wywali ca$h w błoto. Oczywiście jasne, że nawet najlepszy kurs, bez własnej pracy nic nie da, ale od czegoś trzeba zacząć i dlatego zapytałem. Tak, czy inaczej dzięki za sugestię ;-) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwi Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 08:48 Martwisz, że nie masz czasu? Że weekendy masz zajęte? Przecież nie każdy musi mieć maturę !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.12, 15:17 Zadałam,po jedenastu latach przerwy w nauce.Co prawda w zeszłym roku oblałam polski i matematykę,ale przygotowywałam się sama. Jestem dumna z siebie! Tylko moja mama widzi z tym problem.Na szczęście reszta rodziny cieszy się razem ze mną. Gratuluję wszystkim którzy zdali i tym którzy odważyli się zmierzyć z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 14.09.12, 18:56 Gratuluję. :) Ja wczoraj wysłałam dokumenty na uczelnię, choć świadectwo miałam już w czerwcu.;) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 14.09.12, 21:04 Mąż zdał poprawke z polskiego pisemnego na 63%:-))))))))))))) Normalnie zbaraniałam hahahahahahaha.No ale cieszę się razem z nim:-)))))) Wiolcia super że idziesz dalej:-))))) Buziaki:-))) Iza Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 15.09.12, 00:04 Gratuluję Wam obojgu. :))) Mój mąż zaczyna mówić o studiach.;) Maturę zdał kończąc technikum, ponad dwadzieścia lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 15.09.12, 10:19 Kochana, super!!!! My chyba za rok zaczniemy studiować...Niestety mój kierunek na który się dostałam nie otworzył się z braku chętnych...echhhh. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 15.09.12, 14:15 Współczuję. :( W poniedziałek mam mieć szczegółowe informacje w necie. Napisali mi o tym wczoraj, potwierdzając wpływ dokumentów rekrutacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 18.09.12, 12:00 To trzymam mocno kciuki!!!!! Daj znać co i jak:-))))) Powiem szczerze że brakuje mi nauki...tamten rok był może i ciężki( szkolny rok)ale miałam w sobie tyle chęci do tej nauki....a do matury spokojnie mogłabym raz jeszcze podejść( bez rosyjskiego ustnego).No nic, będzie trzeba przeczekać ten rok...mam nadzieję że za rok się uda:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 20.09.12, 19:14 Dziś odebrałam świadectwo dojrzałości :) i już złożyłam papiery na studia. Jestem naprawdę szczęśliwa :) Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 21.09.12, 09:00 WIELKIE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Cieszę się razem z Tobą:-))))))) Fajnie przeczytać że nam się wszystkim udało pokonać strach, pokonać wiele trudności:-))))) Człowiek bardziej docenia to co potem otrzymuje:-))))) Pozdrowionka i dajcie czadu na tych studiach:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: matura po latach - przygotowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.12, 18:14 dla zdających w przyszłym roku. Polecam stronę e-zadane,dzięki nie udało mi się przygotować do poprawki z matematyki. Złożyłam dokumenty na UŁ ! Ale się cieszę!!! Gratulacje dla Wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: matura po latach - przygotowania IP: 92.55.195.* 27.09.12, 21:20 witam:) mam prośbe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krysia Re: matura po latach - przygotowania IP: 92.55.195.* 27.09.12, 21:22 witam:) mam prośbe chce zdawać mature w 2013 skonczyłam szkole w 1990 roku gdzie mam zgłosić deklaracje? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 27.09.12, 21:48 Możesz złożyć deklarację w swojej macierzystej szkole, jeśli istnieje i chcesz w niej zdawać egzaminy. Jeśli nie, to do końca grudnia musisz wysłać deklarację do OKE. Oni wyznaczą Ci szkołę i tam wybierzesz sobie temat prezentacji z języka polskiego. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: animasz Re: matura po latach - przygotowania IP: *.astral.lodz.pl 02.10.12, 20:24 Witam, ja także postanowiłam zdać maturę po wielu latach. Liceum skończyłam w 1991 r niestety nie podchodziłam wtedy do matury (oj głupia ja byłam, ale było, minęło). Postanowiłam teraz ten błąd naprawić, choć ciężko to widzę po tylu latach. Mam korepetycje z matematyki i będę uczęszczała do zaocznego liceum na 5 i 6 semestrze jako wolny słuchacz na 3 przedmioty, z których będę zdawać maturę: polski, matematykę i rosyjski. Chciałam poprzestać na samodzielnej nauce ale widzę że bez bata nie idzie. Dom, praca, dzieci i masa obowiązków zabierają mi cały mój czas. Mam nadzieję, że jak będę w sobotę i niedzielę chodziła do szkoły to się lepiej zmobilizuję. Dostałam od znajomych masę książek do polskiego i matematyki jak na to wszystko patrzę to jestem przerażona, czy można ogarnąć w kilka miesięcy taki materiał. Muszę trochę poszukać w necie które lektury muszę opanować bo mam 6 książek z opisami i streszczeniami z podziałem na epoki. Samo czytanie tego zajmie mi dużo czasu a co dopiero nauczyć się tego. Napiszcie jak zaczynaliście. Jakiś schemat? plan działania? podstawy do opanowania? jakieś złote RADY!!! Proszę napiszcie jak za to wszystko się zabrać. Pozdrawiam i gratuluję tym, którym już się udało. ANIMASZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.09.12, 16:50 Hej. Jestem na tym forum po raz pierwszy. Na początek chciałam pochwalić wszystkich tutaj piszących za odwagę i determinację w dążeniu do upatrzonego celu. Jest to naprawdę godne podziwu. Jeśli chodzi o mnie to maturę zdawałam 7 lat temu z wynikiem pozytywnym, ale teraz zastanawiam się nad zdawaniem dodatkowych przedmiotów. Wcześniej wybrałam historię jako przedmiot dodatkowy, ale teraz chciałabym jeszcze zdawać chemię i fizkykę. I mam wobec tego parę pytań. A mianowicie czy musiałabym wszystkie przedmioty od nowa zdawać czy wystardzy, że zadeklaruję te dwa wyżej wymienione i czy musiałabym obowiązkowo zdawać matematykę co przyznam szczerze nie uśmiecha mi się za bardzo :/ Z góry dziękuję za wszelkie informacje i pozdrawiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lagunablekitna Re: matura po latach - przygotowania 01.10.12, 17:22 Postanowiłam również podjąć się tego wyzwania. Oby z pozytywnym skutkiem. Maturę zdawałam w roku 2001. Nie zdałam ustnego języka niemieckiego. Miałam 5 lat na zdanie samego języka, ale jakoś nie widziałam potrzeby. Teraz mam do zdania całą maturę na dodatek nową:(. Mądry Polak po szkodzie. Jutro zaczynam pierwsze zajęcia z matematyki. Deklarację wysłałam już do OKE, ponieważ moja szkoła została przekształcona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza796 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 01.10.12, 23:46 WITAM!!! Gratuluję decyzji(napewno bardzo dobrej) i samozaparcia.Ja też mam wszystkie formalnosci zalatwione,musiałabym tylko pojechac do szkoły z deklaracją wybranego tematu na prezentację z jez.polskiego...NIESTETY PODDAJE SIĘ!!!Nie zrobię tego,po prostu chyba nie chcę mieć tej matury??Jestem zła na siebie,że wymiękam.NIE ZDAJĘ I KONIEC! Kochani życzę Wam z całego serducha powodzenia i wytrwałości,bo napewno warto się poświęcić. Nie będę juz więcej pisać na forum.Po prostu zamykam temat pt.KONIEC Z MARZENIAMI O UPRAGNIONYM KIERUNKU STUDIÓW.Wracam do swojej pracy,dodatkowo robię jakąś policealkę,dodatkowych parę kursów i szkoleń też się przyda i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 03.10.12, 22:56 Szkoda.:( Ja też miałam wątpliwości, bo zdawałam maturę 29 lat po ukończeniu liceum. Zdałam mimo deprechy i wypadku męża. Nie poddałam się. A dziś podpisałam immatrykulację i odebrałam legitymację na wymarzonej psychologii. :) Powodzenia życzę Wam wszystkim. Satysfakcja przyćmiewa doły i cały trud. A ten wątek na forum bardzo pomaga. Mam nadzieję,iż znowu pojawi się ktoś taki jak izasia i doda Wam wszystkim optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 09.10.12, 13:50 Dzięki Wiolcia:-)))))))))))))))))))))))) Myślę, że my wszystkie dałyśmy sobie niesamowite wsparcie podczas poprzedniego roku szkolnego:-))))) Był on wyczerpujący ale jakże przyjemnie było w czerwcu hahahahahahahaha. Liza co to znaczy nie dam rady????!!!!!! Nie rozumiem tych słów i nie dopuszczam do swojej głowy że można tak napisać.! Daję Ci wirtualnego kopa i jak najszybciej jedziesz po temat z polskiego. Każda z nas miała pewnie jakieś chwile wątpliwości,każda z nas się bała..gdzieś tam w podświadomości. Zrobiłaś już pierwszy krok- złożyłas dokumenty, czyli chcesz podejść do egzaminu. Tak więc już pierwszy krok zrobiony. Napisz w czym masz problem, dlaczego się boisz.? Polski nie jest trudny, lektur nie ma aż tak dużo jakby się to wydawało na samym początku.Jeżeli nie chodzisz na kurs to wydrukuj sobie wszystkie testy z poprzednich lat-próbne egzaminy, normalne...wszystkie. Potem bierzesz taki test i patrzysz:pytanie 1....i szukasz odpowiedzi....pytanie 2...i szukasz odpowiedzi...itd. Nie czytaj całego tekstu bo i tak nic nie spamiętasz w stresie( na maturze).A tak , to tylko krótkie fragmenty masz do przeczytania.Potem przeczytaj sobie temat wypracowania i postaraj się znaleźć takie streszczenie danej książki byś zorientowała się o co w niej biega. Następnie czytasz podany fragment w kwestionariuszu maturalnym, który masz pod danym tematem i starasz się napisać na ten temat-)))) Postaraj się posegregować sobie te testy pod kątem tematów wypracowań( epok). Zacznij uczyc się od początku epok...czytaj dobre streszczenia, jak masz możliwość to oglądaj filmy( uwaga, w niektórych filmach jest troche inna treść niż w książce np. Żeromski "Przedwiośnie: inne jest zakończenie w filmie , inne w książce...tak samo jest w Dżumie...w książce dziennikarzem jest facet a w filmie kobieta( jakoś tak, już nie pamiętam konkretnie czy to dzienikarz). Po przeanalizowaniu danej epoki wyszukaj odpowiednich tematów do tej epoki i pisz wypracowania. Zacznij może od Króla Edypa....w necie znajdziesz dwa tematy dotyczące tej lektury. bi.gazeta.pl/im/4/4041/m4041454.pdf drugiego nie znalazłam... Tutaj masz lektury, które trzeba przerobić: www.se.pl/wydarzenia/kraj/matura-2012-jezyk-polski-4052012-poziom-podstawowy-7052012-poziom-rozszerzony-przecieki-co-moze-byc_253292.html Jeżeli będziesz chciała to zeskanuję Ci te wszystkie arkusze, które ja miałam i na podstawie których się uczyłam i Ci wyślę na mailika:-)))) Nie rezygnuj! Nie warto tak łatwo się poddawać, bo matura tylko tak strasznie brzmi hahahahaha...a w sumie nie jest taka straszna:-))) Dasz radę, wierze w to...trzeba tylko chcieć spróbować by kiedyś nie żałować że się nie spróbowało:-)))))) Jakby co to pisz, pomożemy:-)))))) Pozdrowionka Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza796 Re: matura po latach - przygotowania IP: 81.219.64.* 10.10.12, 22:20 WITAM:) izasia czy Ty wiesz kobietko ,że to dzięki Tobie parę miesięcy temu MI ODBIŁO(tak prawie wszyscy mi mówią..),że postanowiłam podejść w końcu do Matury...DZIĘKUJĘ CI ZA TO!!!!! Codziennie śledziłam na forum wpisy ubiegłorocznych maturzystów..Obserwowałam przede wszystkim Twoje wpisy- Jesteś niesamowicie życzliwą i mądrą osobą, potrafisz dać porządnego kopa i w ogóle. Wiesz co zrobiłam w pniedziałek po przeczytaniu słów które skierowałaś na forum bezpośrednio do mnie? Po pierwsze zasięgnęłam konkretnych informacji kiedy w końcu ruszy kurs maturalny w mojej macierzystej szkole...i już wszystko wiem!Po drugie umówiłam się na indywidualne korki z matmy(jestem beznadziejnym matematycznym przypadkiem!)-zaczynam w sobotę o 15(NIE WIERZĘ!!!!).Właśnie głównie z powodu matematyki nie chcę podchodzić do egzaminu,bo napewno nigdy go nie zdam:( Podbudowałaś mnie i zmotywowałaś na nowo aż żal mi,że nie mam koło siebie takiej osoby na co dzień... DO POŁOWY GRUDNIA MAM CZAS BY WYBRAĆ TEMAT PREZENTACJI Z JĘZYKA POLSKIEGO. Jeszcze nie mam żadnych materiałów do nauki,tak naprawdę to dopiero Twój wpis oświecił mnie od czego w końcu zacząć...oczywiście bardzo proszę o te materiały z których korzystałaś( mona.k@onet.pl),ja jednak zdaję język angielski,więc materiały z rosyjskiego odpadają... Jutro idę do Biblioteki po KRÓLA Edypa i zaczynam edukację....przed godziną zaczęłam czytać DZIADY CZ.3 bo akurat Mickiewicza mam w domowej witrynie.... izasia i wszyscy,którzy dodają nam wiary i siły-dzięki wielki:) dziewczyny chciałabym mieć z Wami kontakt...proszę o kontakt meilowy ok?? Oczywiście przyjmę wszelkie materiały naukowe.. Jak dobrze,że jesteście POZDRAWIAM GORĄCO:);) Muszę wierzyć w to,że w maju się uda,bo pzecież nie ma podobno rzeczy niemożliwych...:):) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 12.10.12, 09:05 Witaj Kochana:-)))))))))))))))))))))))))) Jejku, jak ja się cieszę że zrobiłaś tak dużo, w tak krótkim czasie:-))))))))))))))))))))) Jestem z Ciebie bardzo dumna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziękuję za tyle ciepłych słów, ale myślę że najważniejsze to Ty zrobiłaś a nie ja, czy też inne dziewczyny na forum.Najważniejszą rzeczą jest podjęcie tego wyzwania, sama decyzja....Czasem mimo że ktoś Cię motywuje, ktoś oferuje pomoc nie chce się ruszyć dupki...i na nic zdadzą się wszelkie motywacje:-))))) Tak więc cholernie się cieszę...bardzo bardzo bardzo:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Kurcze, bosko...i ja wiem że dasz radę....wiem to, wiem i już:-)))))))))))))))))))))))) Nie ma antytalentów do matmy....nie znalazłaś odpowiedniego nauczyciela, który by trafił do Ciebie i tyle. Matma nie jest trudna...ot czasem są dziedziny które lepiej umiemy a inne gorzej ale żeby zdać ten przedmiot nie trzeba być świetnym matematykiem:-))))) Moim zdaniem z matmy dobrze jest mieć nauczyciela, który skupi się na tym materiale, który jest na maturze, pomijając coś co jest kompletnie niepotrzebne:-) Pamiętam że moje pierwsze prace domowe z tego przedmiotu robiłam zaglądając do notatek by przypomnieć sobie jak to się robi:-))))Dziś siadam i robię hahahaha...co nie znaczy że umiem wszystko:-)))) Nam Pan od matmy pokazał jak opanować np. zadanie za 5 pkt, które jest zawsze na maturze a jest banalne...nic nie trzeba w sumie myśleć tylko opanować taktykę hahahahah...i 5 pkt w kieszeni.:-)))) Notatki wszystkie zeskanuje mi mąż( w następnym tygodniu, bo w pracy ma skaner)i wtedy Ci wyślę wszystko co mam:-)))) Mój mailik:izasia@gazeta.pl Pisz, pisz i będę trzymać za Ciebie kciuki...bardzo mocno:-))))) Zrobiłaś coś cudownego....dla siebie:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))To tylko głupi papierek....ale dla nas wart jest bardzo dużo:-)))) Powodzenia i jeszcze raz cieszę się bardzo:-))))))))))))))))))))))))))))) Iza Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 12.10.12, 09:08 A masz te tematy z polskiego z których mozesz coś wybrać?????? Jeżeli tak to podeślij je...może coś pomogę wybrać:-))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza796 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 15.10.12, 15:41 HEJ!!!!!!!!! zACZĘŁAM JUŻ W SOBOTĘ KURS MATURALNY W KATOWICACH(FORBERG.PL)-SUPER ORGANIZACJA,B.WYSOKI POZIOM-POLECAM:):):) NA 18 LECĘ NA KORKI Z POLSKIEGO ALE DODATKOWO INDYWIDUALNIE,ZOBACZYMY JAK BĘDZIE?? JESTEM ZADOWOLONA I SPOKOJNA,ŻE JUŻ W KOŃCU RUSZYŁAM A WY JAK??PISZCIE I POWODZENIA ŻYCZMY SOBIE:) Odpowiedz Link Zgłoś
izasia Re: matura po latach - przygotowania 17.10.12, 19:05 Brawo, brawo i jeszcze raz brawo:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Powodzenia:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bosper.92 Re: matura po latach - przygotowania 20.11.12, 14:12 Witam. w 2011 roku skonczylem liceum bez pisania matury, teraz gdy "doroslem" chce przystąpić do napisania jej. I stad moich kilka pytań: 1. Tematy maturalne- wybieramy sobie sami? Czy gdzieś znajduje się lista tych tematów (j polski) I Gdy mamy już wybrany gdzie składamy prezentację i kiedy? 2. Jak wygląda teraz aktualna matura z angielskiego? ( chodzi mi o ustną) 3. Gdzie można znaleźć wykaz lektur ? z góry dziekuje bardzo za odpowiedz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edi159 Re: matura po latach - przygotowania 23.11.12, 00:02 ja też przed maturą po 17-stu latach i się boje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza796 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 28.11.12, 10:43 hej wszystkim!!!! ja chodzę na kurs maturalny do FORBERGA przy Stawowej w Katowicach...naprawdę POLECAM!!!!wykładowcy kompetentni,przeważnie egzaminatorzy maturalni...a pani rusycystka(ucząca języka rosyjskiego) po prostu fenomenalna! Szkołe srednią kończyłam w 2002 roku,mam małego 3-latka,który zasypia dopiero koło 22 wieczorem,choruję a mimo to ZALEŻY mi i wiem,że nie ma rzeczy niemożliwych. W grupie mam osoby koło 50-tki,które w ogóle na początku nie wiedziały gdzie się znalazły i po co...a teraz po tych 2 miesiącach wykładów okazuje się,że są o niebo lepsze od tych dużo młodszych słuchaczy .. Ja się nie poddaję.Mimo iż wiem,że matmy w maju napewno nie mam szans zdać,ale mamy przecież 5 lat prawda? POWODZENIA:):) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 28.11.12, 13:32 I tak trzymaj.:) Ja z tych około 50-tki. Zdałam za pierwszym podejściem i nie wstydzę się wyników. Na studiach też idzie mi dobrze.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: matura po latach - przygotowania IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.13, 23:49 Witajcie czytam Was i mam wrażenie że rosną mi skrzydła, długo dojrzewałam do ponownego podejścia do matury, zdawałam w 1996, wtedy jeszcze w zupełnie innym systemie. Mam nastoletnią córkę i moralniaka że to ja powinnam świecić przykładem i ten egzamin dawno mieć za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.13, 18:17 A podchodzisz w tym roku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.13, 17:00 Jeszcze nie w tym, ten pomysł posntanowiłam wprowadzić w życie kilka dni temu, czytam wcześniejsze wpisy i nie mogę sięw nich doczytać czy po tylu latach przerwy trzeba kolejnych kilka lat chodzi do szkoły i matura czy tylko roczny przygotowawczy kurs i w maju egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 30.04.13, 20:59 Jeśli masz ukończoną szkołę średnio możesz podejść do matury. Nawet nie musisz chodzić na kursy, jeśli przygotujesz się sama. Jednak polecam kursy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.13, 16:12 Jestem po Technikum Ekonomicznym, na maturze poległam na polski, dziś pluje sobie w brodę że odpuściłam sobie ten egzamin na tyle lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 01.05.13, 18:52 Witam. W 1999 zdawałam starą maturę, też kończyłam technikum i też poległam na polskim (ustnym) i też sobie odpuściłam. W zeszłym roku zdałam nową maturę :) za dwa miesiące I rok studów będzie za mną. Jak myślałam o maturze po tylu latach wydawało mi się to nierealne. Potem jak zaczełam się uczyć to przerażała mnie ilość materiału i tempo w jakim musiałam to wszystko pojąć. Ale uwierz mi - dasz radę. No i nagroda! Na samym końcu ale jaka! :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 01.05.13, 19:18 Zgadzam się z Tobą, że można zdać maturę nawet po wielu latach. Ja zdawałam po 29 i nie wstydzę się wyników, na studiach także.:) Studiuję psychologię, dd, a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: matura po latach - przygotowania IP: *.uznam.net.pl 01.05.13, 19:44 Ja poszłam na ekonomię - tylko ten kierunek był u mnie w mieście, niestety. Ale nie jest źle. W zeszłym roku codziennie czytałam posty na tym forum. No i minął rok, za tydzień matury :) pamiętam to jak dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 29.04.13, 20:30 Zdawałam w tym samym czasie, co moja córka. :P Odpowiedz Link Zgłoś
joanna179 Re: matura po latach - przygotowania 05.08.13, 12:18 Bardzo dużo o maturze po latach znajdziecie w bardzo obszernym artykule: albercik.pl/edukacja/czy-matura-to-bzdura-na-pewno-nie-dla-maturzystow-po-latach.html Odpowiedz Link Zgłoś
2klementyna Re: matura po latach - przygotowania 05.08.13, 23:15 Bardzo dobry artykuł. Tak, dla mnie matura to był mój prywatny Mount Everest. Po jej zdaniu uwierzyłam w siebie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
buka100 Re: matura po latach - przygotowania 05.08.13, 23:33 Ja wprawdzie jestem już po maturze, ale życzę powodzenia. Najważniejsze to wierzyć w siebie i wziać się do nauki... Trudniej jest podejść do czegoś jak minęło kilka lat, ale wszystko jest do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
starsza66 Re: matura po latach - przygotowania 17.09.13, 14:04 Witam, Czy jest ktoś kto teraz przygotowuje sie do matury po latach? Ja cały czas myśle o tym ale brakuje mi odwagi i kogoś z kim bym mogla to zrobić, razem zawzse rażniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ann697 Re: matura po latach - przygotowania 19.09.13, 16:38 starsza66 napisał(a): > Witam, > Czy jest ktoś kto teraz przygotowuje sie do matury po latach? Ja cały czas myśl > e o tym ale brakuje mi odwagi i kogoś z kim bym mogla to zrobić, razem zawzse > rażniej. Również zastanawiam się nad przystąpieniem do matury po kilku latach, co prawda od ukończenia szkoły przeze mnie nie minęło tak dużo lat. Myślę jednak że zdecyduje się na maturę za rok , będę miała przynajmniej czas aby do niej porządnie się przygotować. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 19.09.13, 20:22 Ale od 2015 wchodzą zmiany i na ustnym egzaminie z języka polskiego nie będzie już prezentacji, lecz losowanie pytań. Myślę, że będzie to trudniejszy egzamin.;) Odpowiedz Link Zgłoś
angelikazkaszub Re: matura po latach - przygotowania 20.09.13, 10:23 Witam, dołączam się do Was l i mam wielką nadzieje ,że za rok o tej porze będziemy wspominać jak łatwo nam poszło na tej maturze. Mam 6 letnią przerwę od matematyki i polskiego, i 10 letnią od angielskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 07.10.13, 08:54 witajcie , ja również przygotowuję się do matury po 18 latach :) Jeśli ktoś chce dołączyć do mnie to zapraszam. Tyle lat odwlekałam ,że już starczy w 2014 zdaję . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: matura po latach - przygotowania IP: *.olsztyn.mm.pl 11.10.13, 17:12 ja również myślę cały czas nad maturą w 2014 r. Napisz od czego zaczęłaś przygotowania? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
angelikazkaszub Re: matura po latach - przygotowania 14.10.13, 08:31 ja sobie zamówiłam zestaw książek z wydawnictwa greg na maturę 2014, polecam szczególnie do języka obcego. w sieci można obejrzeć filmiki jak koleś rozwiązuje zadania z matematyki krok po kroku..."matemaks"- się nazywa. z języka obcego dużo czytać, czytać i jeszcze raz czytać, żeby sobie słówka poprzypominać...czytając gazetę jakąkolwiek opisywać sobie w tym języku co widzimy na zdjęciach... :)w repetytorium z języka obcego np w tym z GREG-a jest płyta właczać ją sobie...żeby osłuchać się z tym jak oni gadają :) rozwiązywać zadania, ćwiczyć, i pisać wypracowania :D Odpowiedz Link Zgłoś
starsza66 Re: matura po latach - przygotowania 20.10.13, 12:45 Witam, Ja tez chce w 2014 zdawać maturę i chętnie dolącze tylko jakoś nie wiem jak sie zabrać i szukam bratnich dusz, zauważyłam Ala że Ty jestes również z Olsztyna może byśmy razem przez to przeszły? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
omi03 Re: matura po latach - przygotowania 28.10.13, 09:33 starsza66 , pisz do mnie omi03@wp.pl Jestem z Olsztyna i razem przejdziemy maturę :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.13, 16:42 Witaj, też ciągle myślę o maturze po latach (16) ale ogarnia mnie strach że nie dam rady. Skąd jesteś? Do kiedy należy zgłosić się do OKE? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 15.12.13, 23:28 Wprawdzie pytanie nie do mnie, ale deklarację do OKE musisz wysłać do końca tego miesiąca. Odwagi. :) Ja zdawałam po 29 latach i przeżyłam, wbrew moim przypuszczeniom. :D A teraz jestem na wymarzonych studiach i nawet stypendium rektorskie otrzymuję. :) Bo to my sami nakładamy na siebie ograniczenia, a mówię to jako studentka psychologii. ;) Powodzenia. :) Dwa lata temu była tu wspaniała atmosfera. Dostałam wtedy mnóstwo wsparcia, bez którego byłoby trudniej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza79 Re: matura po latach - przygotowania IP: 91.236.129.* 06.01.14, 00:19 WITAM!!! do wiolcia29... Zawsze już chyba będę wracać do tego tematu ilekroć czytać wypowiedzi na tym forum... Masz rację że ponad 2 lata temu panowała tu wspaniała atmosfera-wszyscy się wspierali przed maturką,doradzali wzajemnie,motywowali i po prostu WSPÓŁPRACOWALI:):) Pamiętam,ze kiedyś póżno w nocy przypadkiem weszłam na to forum i zaczynam czytać wypowiedzi od wiolcia 29,izasia....Było WAS napawdę bardzo wielu-niesamowita atmosfera! Tak się wciągnęłam,że siedziałam chyba do rana żeby czytać wszystkie możliwe posty. Rano kiedy się przebudziłam już wiedziałam co mam do zrobienia..Jechać jak najszybciej do OKE złożyć deklarację i zdawać w końcu MATURĘ a był to wrzesień 2012. W maju 2013 już zdawałam i wcale nie było to takie niemożliwe chociaż dużo pracy trzeba włożyć! TAKŻE TO DZIĘKI FORUMOWICZOM Z TAMTEGO OKRESU NAJPRAWDOPODOBNIEJ UKOŃCZĘ W NIEDALEKIEJ PRZYSZŁOŚCI WYMARZONE STUDIA. TO WY DALIŚCIE MI WÓWCZAS NIESAMOWITEGO KOPA I DZIĘKI WIELKIE!!!!!!!!!WAM ZA TO:) Uśmiecham się w tej chwili do siebie bo naprawdę było WARTO! Jeszcze jakiś kursik przed maturką,korepetycje lub jakakolwiek pomoc się przyda ba jest niezbędna!I piszecie..WSZYSTKO JEST DO ZROBIENIA Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: matura po latach - przygotowania 06.01.14, 13:53 Liza, pamiętam Twoje posty z tamtego czasu i podjętą decyzję. Miło mi, że bylyśmy dla Ciebie inspiracją. Człowiek do życia potrzebuje ludzi wokół siebie, szczególnie tych życzliwych. Bez ich wsparcia byłoby trudniej. :) Tobie i wszystkim przyszłym maturzystom gratuluję decyzji i życzę realizacji wymarzonych celów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaga Re: matura po latach - przygotowania IP: *.146.216.29.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.10.13, 09:19 Hej ,ja również po wielu latach przygotowuję się do matury ? Skąd jesteś napisz ? Razem nie zabraknie nam odwagi :) Pozdrawiam , pisz na e-maila Odpowiedz Link Zgłoś
starsza66 Re: matura po latach - przygotowania 02.11.13, 12:01 Jaaga a Ty skąd jestes ? Odpowiedz Link Zgłoś
la-mai Lublin - ktoś jest i też chce zdawać w 2014? 31.10.13, 21:11 a moze ktoś z Lublina jest? Bardzo chcę zrobić porządek w tym temacie. Łatwiej z kimś. Odpowiedz Link Zgłoś
ewe-l Re: Lublin - ktoś jest i też chce zdawać w 2014? 08.01.14, 15:17 hej ja jestem z lublina odezwij sie do mie Odpowiedz Link Zgłoś
la-mai Re: Lublin - ktoś jest i też chce zdawać w 2014? 10.01.14, 09:55 hej, odzywam się:)pisz na maila: comia@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mija Re: matura po latach - przygotowania IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.13, 17:32 Ja też po wielu latach. Temat wybrałam(z mojej szkoły )rola lekarza ....,Nie czytam lektur ,bo nie mam czasu,ale ściągnęła sobie z chomikuj streszczenia lektur na mp3 (płatne sms) całe paczki wszystkich epok, z matmy czekam na książkę do nauki(minimum, aby zdać)z matematykapisz, ale kupiłam przez allegro bo była promocja. Rosyjski- ucze się z książki Blondynka na językach i z mp3(ok.15 zł w księgarni) uczyć się 20 zwrotów dziennie i mam już (allegro)matura 2014 pisemna i ustna omega. To tyle, liczę na farta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: matura po latach - przygotowania IP: 185.11.110.* 05.01.14, 19:45 kto się uczy na maj 2014?? Ja próbuję ale sama i czarno to widzę szczególnie jak przegladam stare arkusze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liza79 Re: matura po latach - przygotowania IP: 91.236.129.* 06.01.14, 00:01 HEJ! Myślę że samej przygotować się do MATURY (tym bardziej po latach) jest troszkę ciężko-trzeba naprawdę nieco się napocić żeby coś umieć...ALE NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH!!!!! dobrze by było żebyś skorzystała z jakiegoś kursu który przygotowuje do MATURKI-zastanów się nad tym bo na serio WARTO!!! Ja osobiście dzięki takiemu kursowi(3 przedmioty na poziomie podstawowym opłata m-c 350zł) zdawałam w MAJU 2013. Wykładowcy przygotowywali mnie w Katowicach.To była jedna z moich najlepszych inwestycji w życiu!!! Życzę siły,wytrwałości powodzenia i NIGDY NIE NALEŻY REZYGNOWAĆ ZE SWOICH PLANÓW ponieważ wszystko zależy od nas samych. Ja zdawałam po 12 latach przerwy w nauce. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: matura po latach - przygotowania IP: 185.11.110.* 11.01.14, 00:50 Chciałabym wspomóc się kursem albo chociaż jakimiś sporadycznymi korepetycjami ale nie mam pieniędzy. Spróbuję sama się nauczyć chociaż jest bardzo ciężko ale od czego są poprawki ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewe-l Re: matura po latach - przygotowania 08.01.14, 15:16 hej ja równiez przygotowuje sie do matury 2014 skad jestes?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: matura po latach - przygotowania IP: 185.11.110.* 11.01.14, 00:48 Opole Jakby ktoś miał ochotę porozmawiać to zapraszam na maila bo tutaj często zapominam zaglądać kasiak123@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia16 [...] IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.14, 17:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jaga1219 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 17.08.14, 18:47 Masz moze jakies materialy chetna jestem odkupic Odpowiedz Link Zgłoś
maturzysta2015 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 20.08.14, 17:30 W "używki" łatwo się zaopatrzyć na allegro lub innym tego typu portalu. Też jestem ze sląskiego. Przygotowuję się już od jakiegoś momentu i naprawdę trafiłem w setno z materiałami do nauki. Matma Repetytorium, Greg-a, a także 7 częsci korepetycji (biała) też grega. Polski "abc maturzysty" wydawnictwo adamantan, ten kto to pisał naprawdę zna się na rzeczy. Dużo przykładów i ćwiczeń. Na pewno znajdziesz używane, tanio na necie. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariakow2 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 28.08.15, 00:47 Oddam za darmo materiały z przygotowań do matury z polskiego, matematyki i rosyjskiego. Szkoda mi tego wyrzucać, mam nadzieję że komuś się przyda i przyniesie szczęście :) Mi udało się zdać za pierwszym razem po 20latach od ukończenia szkoły :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmianka Re: matura po latach - przygotowania Katowice IP: *.net.hawetelekom.pl 29.08.15, 21:54 Witam ja chętnie przyjmę materiały.podaje e mail starsza66@wp.pl .pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianch1977 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 03.09.15, 22:56 Widzę Warmianko, że jesteś zdeterminowana podejść do egzaminu. Nie ustawaj w dażeniu, tak trzymać! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warmianka Re: matura po latach - przygotowania Katowice IP: *.net.hawetelekom.pl 04.09.15, 20:41 Witam masz rację chcę to zrobić teraz jeśli nie to zamknąć ten etap i pozostać bez matury :( Odpowiedz Link Zgłoś
sebastianch1977 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 05.09.15, 00:12 Koniecznie trzeba to zrobić, koniecznie trzeba spróbować! Jeśli spróbujesz i nie zdasz, cóż, i tak czasem bywa, jednak będziesz wiedziała, że zrobiłaś wszystko co powinnaś zrobić, żeby zrealizować swoje marzenia tylko ze nie wyszło (a tak nie zakładam). Jeśli nie spróbujesz, to do końca swych dni będziesz z goryczą wspominała poddanie się bez walki. Zatem wyznacz w kalendarzu terminy, zaplanuj, i realizuj krok po kroku. Rozpocznij od złożenia w OKE wniosku o przystąpieniu do egzaminu, o ile się nie mylę musisz to zrobić do końca września, to Cię już do czegoś zobowiąże. Poszukaj kursów przygotowujących do matury, one są płatne, ale uważam, że są pomocne i warto. Tylko się nie poddawaj i walcz!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mariakow2 Re: matura po latach - przygotowania Katowice 15.09.15, 23:40 Jeśli kursy to tylko do Forberg w Katowicach. Ja im będę wdzięczna do końca życia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: matura po latach - przygotowania Katowice IP: 148.81.190.* 04.09.15, 10:26 Jeśli jeszcze to jest aktualne to chętnie skorzystam też będą zdawać w tym roku maturę po latach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokizmaturpolatach Re: matura po latach - przygotowania Katowice IP: *.play-internet.pl 15.09.15, 13:45 oby moc była zawsze z Wami (i chęci). Rezygnacja oznacza SŁABOŚĆ !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wyeyetrrenv Re: matura po latach - przygotowania Katowice 18.09.16, 14:52 Witam, namówiłam męża na liceum dla dorosłych i udało się rozpoczął naukę, bardzo chętnie skorzystałabym z Twojej propozycji. Mąż nigdy nie uczył się angielskiego dlatego też myślę że rosyjski byłby idealny do matury. Jeżeli możesz bardzo proszę o przesłanie materiałów o których piszesz na e-mail: ewajaw1@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maturzysta2015 Re: matura po latach - przygotowania 20.08.14, 15:56 Witam. Też będę podchodził do matury po 17 latach. Najbardziej obawiam się polskiego, ale znalazłem światełko w tunelu. Jeżeli ktoś, tak jak ja ma kłopot z polskim to mogę z ręka na sercu polecić "abc maturzysty" repetytorium, wydawnictwo adamantan, książka zółto-czerwona, ze śliczną maturzystką na okładce;) Polski może naprawdę zaskoczyć, ale myślę , że te 21 pkt (30%) da się osiągnąć. Z angielskim jeżeli ktoś wcześniej się nie uczył to może mieć problem. Lekarstwem na tą "chorobę" jest dużo słuchać wszystkiego co angielskie (filmy z lektorem polskim, a napisy po angielsku, muzyka - powolna np jazz, gdzie słowa są jak wiersz i przede wszystkim żadne frejzery, skróty itp.). Matma raczej wydaje się łatwa, każdy dział, a potem powtórki do bólu. Da się przełknąć. Napaliłem się też na fizykę rozszeżoną, ale chyba pozostane przy podstawie. Dla wiadomości jeżeli ktoś jest po technikum to w roku 2015 obowiązują stare zasady, jeżeli ktoś jest po LO , to niestety nowe zasady, a co za tym idzie ustna z polskiego (PORAŻKA). Głowy do góry. Wielokrotnie chciałem, ale tchórzyłem. Teraz już niech nikt nie waży się mnie nazwać TCHÓRZEM, tylko MATURZYSTĄ 2015 roku. POWODZENIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: matura po latach - przygotowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.14, 16:47 Szkoła Żak zaprasza! Nowe kierunki! Nowe znajomości! Nie musisz mieć matury! Szczegóły: www.radom.zak.edu.pl Każda osoba, która przyjdzie i zapisze się do Szkoły otrzyma kupon promocyjny na bezpłatne zabiegi kosmetyczne bądź kupon rabatowy na kręgle i bilard w kręgielni MK Bowling. Zapraszamy! ŻAK Jedyna Szkoła Bez Ukrytych Opłat! Zapisy Online: www.zak.edu.pl/rekrutacja/formularz-zgłoszeniowy Sekretariat: ul. Żeromskiego 36 26-600 Radom 48 360 14 62 Odpowiedz Link Zgłoś
maturzysta2015 Re: matura po latach - przygotowania 20.08.14, 17:21 Myślałem , że tutaj, na tym forum chodzi o doping! a nie "nie musisz mieć matury" to zdecydowanie nie podnosi na duchu. ANTYŻAK Odpowiedz Link Zgłoś
maturzysta2015 Re: matura po latach - przygotowania 23.08.14, 09:04 coż , nie doczytałem. Jednak jestem - będę maturzystą na nowych zasadach. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smialek4444 Re: matura po latach - przygotowania IP: *.play-internet.pl 22.11.14, 20:08 Mała korekta, staromaturzyści, czyli Ci wiekowi iCi nie wiekowi, którym się nie udało moga zdawać maturę na starych zasadach do 2017 roku. Nie bać się i podchodzić bo....MATURA TO BZDURA !!! Pamiętajcie, nie taka baba straszna jak ją opisują ;)))) Powodzenia i połamania piór ! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna179 Re: matura po latach - przygotowania 24.03.15, 14:35 Gratuluję! Najważniejsze to przestać demonizować maturę i zrobić pierwszy krok. Potem wszystko się zaczyna układać, co wyraźnie można wyczytać z Twojego pełnego energii posta:-) Ja tylko pocieszę absolwentow LO, ponieważ ich do 2016 obowiązuje matura na starych zasadach czyli polski z prezentacją. Absolwenci techników korzystają ze starej wersji matury do 2017. A nowa matura 2015 obowiązuje tylko i wylącznie tegorocznych absolwentów LO Odpowiedz Link Zgłoś