Dodaj do ulubionych

bać się czy się nie bać...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.01, 11:12
oto jest pytanie...!
proszę o jakieś sensowne rady byłych maturzystów...
da się to przeżyć...??
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: bać się czy się nie bać... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.01, 13:29
      jest sporo stresu, ale i tak prawie wszyscy zdajš. wyglšda to trochę groznie. nie ma sie czym martwić, juz za miesiac będziesz sie z tego �miała. na pocieszenie dodam tylko, że dostać się na studia jest o wiele trudniej. POWODZENIA!!!!! życzy Ci ubiegłoroczna maturzystka.
    • Gość: mp Re: bać się czy się nie bać... IP: *.gazeta.pl 02.05.01, 15:05
      Przezyc trudno...

      ...zdac latwo.

      Oblewaja tylko ci, ktorzy podpadli nauczycielom.
      Niestety szkoly ucza konformizmu i lizusostwa.

      Zyczliwy nauczyciel wart jest mniej-wiecej 1.5 oceny.
    • Gość: katiucha Re: bać się czy się nie bać... IP: *.man.polbox.pl 07.05.01, 15:18
      oczywiście trzeba się bać, bo tak jest ogólnie przyjęte, a wiadomo, że w naszym
      społeczeństwie człowiek, ktory odbiega od zasad nie jest dobrze postrzegany.
      Więc bój się, ale z umiarem. Stres może zmobilizować do działania, a gdy nie ma
      go w ogóle to może zbytnio Cię wyciszyć i będzie ciężko. Uwierz w siebie.
      Nauczyciele raczej nie dadzą Ci zginąć. 2 tygodnie temu broniłam pracy
      dyplomowej i poszłam całkiem zielona, nic sobie nie powtórzyłam. Na miejscu
      okazało się, że część wiadomości po prostu w nas tkwi, a nauczyciele pomagali
      mi je wyciągnąć. Będzie dobrze.

    • Gość: Misiek Re: bać się czy się nie bać... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.01, 20:19
      Nie bać się!! Wypić 3- bezalkoholowe i mieć maturę
      gdzieś !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka