Dodaj do ulubionych

Słodko-gorzki

20.04.10, 22:57
Podoba mi się Bulgari Black - bardzo dobrze są w nim wyważone
słodkie nuty niejadalnej wanilii i puchatego piżma z dymną, gorzką
herbatą i drzewem różanym. Jednak Black jest nietrwały.

Lubię Black za to słodko-gorzkie kontrastowe zestawienie.
YSL Opium ph EDP, Helmut Lang EDP i SL Chergui są blisko, ale jednak
to nie to, za dużo w nich słodyczy. Guerlain L'Instant PH - też nie.

Blisko też jest Gucci Envy for Men, ale nie mogę się przekonać do
zapachu tytoniu w perfumach.

A jaki jest Brosseau The Brun, i jak z trwałością?
Czy możecie zaproponować coś co pasuje do powyższego opisu?
(Nieważne for men czy women.) Dzięki!
Obserwuj wątek
    • forevermore79 Re: Słodko-gorzki 20.04.10, 23:09
      Black jest zaiste nietrwaly i z tego powodu sie z nim pozegnalem, o
      jednej z meczacych mnie, syntetycznych nut nie wspominajac.

      Tyton w Envy? Na mnie bardzo subtelny, o wiele mocniej czuje go w
      meskiej Escadzie Magnetism, rowniez laczacej i owocowa, syropowa
      slodycz z mocniejszymi, bardziej meskimi akordami. Envy wycofuje sie
      z niektorych rynkow, zatem moze i czas dac mu szanse. Ja nim np.
      pachnialem dzis i cenie ta kompozycje, trwalosc na mnie obledna.
      Meski Donna Karan Fuel tez jest kontrastowy- puszkowy ananas i
      wytrawne akordy skory.

      The Brun- jesli pytasz, trwalosc ma bardzo marna i to jest glowna
      wada. Wedzona herbata, drzewne akordy- ciekawy, ale arcyulotny i
      uglaskany, jak reszta ich meskich kompozycji.
      Z podobnych, herbacianych klimatow polecam bardziej Duel Goutal, czy
      wycofany Eau de Fier tej samej marki. O Tea For Two nie wspominam,
      bo slodycz w nim zdecydowanie dominuje, tak samo o CdG Sweets, bo te
      juz praktycznie nie do dostania.
      Pozdrawiam!
      • michau2312 Re: Słodko-gorzki 20.04.10, 23:48
        Może mój nos coś przekłamuje, w każdym razie męski Envy pachnie
        tytoniem i anyżem - chiałbym go czuć na kimś, ale nie na mnie.

        Duel znam, jednak to inny, zielony rodzaj herbaty.
        T4T też, piękny, dopracowany akord czarnej herbaty, ale bardziej dla
        pań...

        Czyli z mrocznych herbat pozostaje tylko Black? (Jego syntetyczność
        wcale mi nie wadzi, wręcz się podoba).
        • forevermore79 Re: Słodko-gorzki 21.04.10, 00:12
          CdG Sweets Nomad Tea jest warte uwagi, ale to wciaz nie ten rodzaj
          herbaty, duzo w niej bowiem miety. Bywa znow dostepne, w tym na
          luckyscent.
          Koniecznie musisz powachac kiedys Eau de Fier- jest surowa, mroczna,
          slonawa, pieknie pisala o nim swojego czasu elve.
          Mimo, ze wycofana, to w Paryzu nadal trafiaja sie flakony.
          Cos jeszcze herbacianego? Courvoisier L'Edition Imperiale, no i
          oczywiscie PG Harmatan Noir dla ziolowej herbaty z mieta oraz PG
          L'Eau Rare Matale dla pieknie ujetej czarnej herbaty.
          • michau2312 Re: Słodko-gorzki 21.04.10, 00:40
            Pamiętam opis Elve. Nie wiedziałem że ta Goutal jest już wycofana...

            O! Dzięki! O L'Eau PG bym nie pomyślał, chociaż Harmatan Noir już
            kiedyś na tym forum zjechałem ;) Jutro przejdę się do Galilu
            przetestować.
            • dixi Re: Słodko-gorzki 21.04.10, 09:59
              A Tea CdG? czytałam w recenzjach że to herbata na złomowisku, mnie się bardziej
              kojarzy z herbatą na fotelu dentystycznym... ale to tylko otwarcie, z czasem
              jest coraz mniej dziwacznie i w sumie fajnie :)
    • benita5 Re: Słodko-gorzki 24.04.10, 18:58
      michau2312 napisał:

      > Podoba mi się Bulgari Black - bardzo dobrze są w nim wyważone
      > słodkie nuty niejadalnej wanilii i puchatego piżma z dymną, gorzką
      > herbatą i drzewem różanym. Jednak Black jest nietrwały.

      Rowniez doceniam opone, cos podobnego wytrawna gorycz jest we wspomnianej przez
      Dixi herbatce CdG. Niestety trwalosc slabsza od Blacka
      fox

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka