forevermore79
04.03.04, 00:19
Przy okazji tematu o CdG Synthetic wspomnialem o zapachach tego kreatora-
wiec na sugestie Sorbeta przyblize ciut temat tej marki :-).
Serge Lutens to dawna podpora firmy Shiseido- kreator ich makijazy,
fotograf kampanii reklamowych marki- tworzacy dawniej slynne, odrealnione
wizje kobiety- zjawy, no i wreszcie- to tworca pieknego Feminite du Bois-
jedynego zapachu Lutensa, ktory dostepny jest w szerokiej dystrybucji.
W 2000 roku Lutens opuscil firme, ale nie koncern- skoncentrowal sie
wylacznie na kreacji wlasnych, prywatnych zapachow dostepnych jedynie w
paryskim Palais-Royal du Shiseido. Inspirowany Orientem- szczegolnie
Marokiem, Marakeszem- gdzie spedzil mlodosc, tworzy b. charakterystyczne
kompozycje unisex (choc to zbyt pospolite slowo:-), czasem sa one single-
note, czasem z skladaja sie z 2-3 lub maksymalnie kilku skladnikow- ale
zawsze b. mocnych, najwyzszej jakosci, luksusowych, tajemniczych. Wody te,
teraz lacznie ok. 20 zapachow, dostepne jedynie jako EdP w pieknych,
antycznych flakonach 75 ml (dla zainteresowanych- cena 95 euro, numerowane
edycje kolekcjonerskie- dekorowane arabeskami osiagaja ceny o niebo wyzsze )
dziela sie na kilka rodzin- "wody drzewne", "wody antyczne", "wody
orientalne", no i slynne "krolewskie kwiaty". Sposrod nich mam kilku
faworytow- Tubereuse Criminelle (sama nazwa jest juz piekna :-) - b.
tajemniczy zapach czystej tuberozy- pachnie dla mnie noca w marokanskim
palacu, szlachectwem, wola "uwazaj, nie podchodz za blisko- jestem
niebezpieczny" :-)) - idealnie stapia sie ze skora rozgrzewajac sie i trwajac
w niezmienionej postaci bardzo dlugo. Inne warte uwagi kompozycje to Ambre
Sultan- silna, piorunujaca mieszanka ambry z nutami cedru i kadzidla- ktora
kazdego moze przeniesc wprost do haremu :-) , czy Rahat Loukoum- ten ma
akurat optymistyczny charakter- poprawia nastroj miodem, mleczna nuta ze
szczypta wanilii- jest niczym przechadzka po marokanskim targu pelnym
slodyczy :-).
Zapachy Palais Royal maja swoja strone : www.salons-shiseido.com/ ,
tam mozna poczytac o poczytac o poszczegolnych kompozycjach, kupic je przez
internet, no i kiedys tez zamowic tak samo probki- teraz mozliwe jest to
tylko telefonicznie :-)
To jeszcze nie cala historia Lutensa- Shiseido postanowilo skomercjalizowac
jego talent tworzac kolejna marke- nazwana po prostu Serge Lutens. Zapachy te
( tym razem tylko EdP 50 ml w prostych flakonach) dostepne sa w kilku
europejskich krajach (widzialem je chocby w berlinskim Douglasie) i opieraja
sie na tych samych, orientalnych motywach- nutach wanilii, drzewa
sandalowego, rozy, cedru, pizma- choc w nieco przystepniejszym, nie tak
intensywnym wydaniu- w linii wystepuje takze Ambre Sultan, choc jest to juz
zupelnie inna kompozycja.
Najnowszym zapachem serii ma byc Fleur de Citronnier, a poszczegolne opisy
pozostalych perfum dostepne sa chocby tutaj:
www.kennethgreenassociates.co.uk/portfolio/main/lutens/lutens_men_women.htm
To na razie wszystko :-) Mam nadzieje, ze to Was odrobine zaciekawilo,
pozdrawiam!