olaj.j Daim Blond:) i Idylle edt testowo, ale.. 02.10.10, 17:04 ...zaraz ide porzadnie zmyc (to drugie).;) Odpowiedz Link
britanna Re: Dziś pachnę... 03.10.10, 16:57 Allure ekstrakt @ Furko - poproszę o wrażenia nt Love Coco :) Od jakiegoś czasu poszukuję perfum z kokosowym akcentem ; nie znalazłam nic ciekawego , a po przeczytaniu kilku recenzji nabieram coraz większego smaku na ten zapach . Cóż - prawdę mówiąc przebieram nogami żeby poznać Love Coco ;> Pozdrowienia! Odpowiedz Link
furka_dusz Re: Dziś pachnę... 03.10.10, 21:00 Cóż mogę powiedzieć, wspaniały ten kokos:) Słowo 'kokos' i 'wspaniały' jakoś do tej pory mi nie szły w parze, a tu - zaskoczenie. Naprawdę. (Ostatnio trafiają mi w ręce same świetne perfumy - albo mam fazę nadmiernie pozytywnego nastawienia do twórczości wszelakiej?;)) Nie stronię od kokosa/mleka kokosowego w perfumach: czasem lubię się ogłuszyć taką prostolinijną, nieskomplikowaną słodyczą, choćby i z kompozycji CSP. Ale to co zrobiła OG tutaj nie jest kokosem jaki do tej pory znałam. Zero kiczu i nadmiaru wanilii, zero lepkości, brak konotacji z jadłem i obecności opiłków z metalowej puszki. Jest to natomiast: - niezwykle realistyczne (pachną mi tu rozłupane kokosowe wiórki, świeże mleko/woda kokosowa i sucha, drewniana skorupka) - niezwykle trwałe (dwa skromne psiki towarzyszą mi od rana do tej pory mocno) - i niezwykle komfortowe - na taką leniwą, chłodną niedzielę, jak dziś, znakomite. Nie wiem, czy to czary Olivii, czy moc składników organicznych, ale mimo mocy i ciężaru ten zapach nie nuży i nie przeszkadza. Początek zdecydowanie świeższy dzięki kolendrze?, potem lekko drewniana słodycz. Jeśli jakiś trop wspólny z jakimkolwiek innym kokosem tu znajduje, to jest to chyba ta odrobina jego nuty z Philosykosa. Ale on ładny, ten NY;) Odpowiedz Link
britanna Re: Dziś pachnę... 04.10.10, 08:44 furka_dusz napisała: "Zero kiczu i nadmiaru wanilii, zero lepkości, brak konotacji z jadłem i obecności opiłków z metalowej puszki. niezwykle realistyczne (pachną mi tu rozłupane kokosowe wiórki, świeże mleko/ woda kokosowa i sucha, drewniana skorupka)" Furko - bardzo konkretny opis :) Lubię czytać Twoje recenzje ;a Love Coco dodaję do ulubionych . Kiedy tylko wpadnie mi w ręce przetestuję i dam znać czy ten kokos będzie mój ;) dziś pachnę L'Artisan Fou d'Absinthe Odpowiedz Link
furka_dusz Re: Dziś pachnę... 04.10.10, 20:54 Bri - dziękuję Ci za miłe słowa:) Daj znać, koniecznie, o swoich wrażeniach. Przy okazji muszę jedno delikatnie zweryfikować: z podobnie pięknym/prawdziwym oddaniem kokosa już raz spotkałam się jednak (i spotykać będę:)) u BD - w Amaranthine. Zupełnie inne story, nuta w Penhaligon's to gęsty syrop podbijający tam tropiki, ale jakość oddania równie doskonała, co u Olivii. Może Amaranthine też warto by wziąć pod uwagę przy Twoich poszukiwaniach?:) Będę czekała z ciekawością na ich wynik:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link
icegirl Eau du Soir, który... 05.10.10, 22:08 ku mojemu zdziwieniu stał się moim zapachem! Nigdy nie sądziłam, że się pokochamy, bo ja na me gusta był zbyt ostry. Ale pewnego wiosennego wieczoru psiknęłam w ramach "używania, skoro mam". I stało się! Zaczał pachnieć jak letni deszcz, a znajomi się dopytywali, co to za róża w moich perfumach ;) -- icegirl www.sakura.getphoto.pl Odpowiedz Link