emkal 23.06.04, 11:06 Nie moge "zlokalizowac" tych perfum,podpowiedzcie mi gdzie moglabym sie z nimi zaponac w Warszawie;-) z gory dziekuje Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
perfumiarz Re: Capucine Fragonarda 23.06.04, 14:42 Dystrybutor Fragonarda parę lat temu miał siedzibę zdaje się w Radomiu :)), ale ponoć zwinął interes :(. Szkoda, bo lubię tę markę. p. Odpowiedz Link
coralin Re: Capucine Fragonarda 23.06.04, 15:53 One są niedostępne w Polsce. Ludzie kupują najczęściej w Paryżu albo podczas podróży na południe Europy, w fabrykach Fragonarda w Grasse i Eze na południu Francji. Odpowiedz Link
addinka Re: Capucine Fragonarda 23.06.04, 16:35 A jak właściwie pachną te perfumy, bo mnie one też zaintrygowały? I czy są gdzieś dostępne w necie? Odpowiedz Link
coralin Re: Capucine Fragonarda 23.06.04, 16:49 Fragonard ma swoją stronę. www.fragonard.com i chyba tez sklep wysyłkowy. Capucine to tylko jeden z ich zapachów (ciepły, miękki , kobiecy, pudrowy ale nie duszący). Maja tez inne cudowne: Dalhia, Eau Fantasque, Etoile de Sud i mocniejsze orientalne na które nigdy sie nie skusiłam bo wydawały sie za mocne latem a pewnie byłyby jak znalazł zimą. I pamietajcie że Fragonarda piekne są PERFUMY w metalowych butelkach, wody toaletowe to juz nie to. Odpowiedz Link
balbina_alexandra Re: Capucine Fragonarda 23.06.04, 22:33 Fragonard jest w Polsce niedostępny. Niestety! Ja mam perfumy w formie ekstraktu Etoile de Sud, a moją wyobraźnią zawładnęły Eau Fantasque! Nie ukrywam że bardzo duży wpływ na moje zainteresowanie miały opisy i recenzje Coralin - Etoile de Sud kupiłam w ślepo i jest to jeden z zapachów mojego życia. Piękne i bardzo trwałe. Btw, Coralin czy dostałaś mojego maila (wysłany 22 czerwca 2004 00:17) - pytam bo ostatni mail Charade (też wysłany 22) do mnie zapadł w próżnię :((( poczta gazetowa go zeżarła i juz nie oddała! A pojawił się promyk nadziei że będę mieć tę Eau de Fantasque - jest pewna dobra dusza która chce mi pomóc go zdobyć :))) całusy! Ola Odpowiedz Link
madllen Re: Capucine Fragonarda 24.06.04, 12:15 coralin napisała: -Maja tez inne cudowne: Dalhia, Eau Fantasque, Etoile de Sud i mocniejsze orientalne na które nigdy sie nie skusiłam bo wydawały sie za mocne latem a pewnie byłyby jak znalazł zimą. Tak tak, mów mi jeszcze, bardzo proszę:)))))))))) Jestem już zatracona, otumaniona, zakręcona, kołująca, kotłująca i żądna posiadania, amen!!! ;) A tak bardziej serio dodam, iż zapewne należę do grona nielicznych warszawskich szczęściarek, którym dane jest delektowanie się owym, nieziemsko kobiecym, genialnie skonstruowanym- bajecznie zmysłowym choć intymnie dyskretnym i prostym jednocześnie- pachnidłem... taką właśnie woń mogła roztaczać Laura z powieści Suskinda;) Dzięki Coralin poznałam dwa cudeńka Fragonarda, które z marszu zdyskwalifikowały moje dotychczasowe fascynacje zapachowe. Myślę, że mogłabym obejść się bez tylu pięknych wód na korzyść tych, jakże niepozornych, flaszeczek z południa Francji. Z wyjątkiem czarnej Coco i Jaipur Saphir (wyłącznie w postaci ekstraktu). Ale mi się na starość porobiło, chlip chlip;) Serdeczności:) Odpowiedz Link
coralin Re: do Madllen i Balbiny:) 24.06.04, 17:22 O, widzę że "wpadłyście" ;)) Dziewczynki napiszę do Was, ale tak w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link