nearlygod
08.02.06, 00:22
Witam,
Jako ze doszly mnie sluchy, iz postanowiono zamykac salon IUNX, postanowilem
opisac swoje wrazenia z tego znakomitego miejsca [a dokladnie moja pierwsza
wizyte, gdyz pozniej bylo ich jeszcze kilkanascie]; najlepszej perfumerii, w
jakiej dane mi bylo podziwiac zapachy.
Salon paryski miesci sie przy r. de L'Universite, przy ktorej - jakze
szczesliwie! - mieszkalem.
Od wejscia mozna wyczuc, iz to miejsce wykonane z najwieksza pasja, powstale
z uwielbienia do zapachu. Czarne marmury, posrodku oczko wodne z idealnie
plaskim lustrem wody, w srodku zanurzony zolty zonkil - jedyny element, ktory
wyrywal sie z calej tej idealnej, szaro-czarnej harmonii nieregularnym
ksztaltem i innym kolorem. Wszystko to zanurzone w przyjemnym, lekkim mroku i
chlodzie.
Mila Pani zapytala, czy bylem tu juz kiedykolwiek wczesniej; moje 'nie'
wydawalo sie Jej wcale nie dziwic.
Zaprowadzila mnie do 'szafy', w ktorej srodku zawieszone byly butle z
perfumami. Fakt, iz po nacisnieciu guzika przy odpowiedniej z nich
z 'dyspozytora' wydobywal sie pachnacy tester-kartka - z opisem tychze
perfum - sprawil, ze nie chcialem juz nigdzie dalej chodzic. Grzecznie
podziekowalem i zabralem sie za naciskanie. Za pierwszym razem bylem tak
pochloniety sama 'rzeczowoscia' tego miejsca, ze nie skupialem sie do konca
na zapachach. Jednakze, po kilku nastepnych wizytach wykrystalizowali sie moi
faworyci.
Zatem:
No.05 - IUNX Burning Water - Fire. Water. Imagine Andalusia, scarlet chili
peppers in the sun, a warm shadow. Feel the fever.
Tak opisuje ten zapach IUNX. Przyznam, ze musialo mi zajac troche czasu
przekonanie sie do niego - na poczatku pobrzmiewal dla mnie bardzo typowo;
dopiero po pewnym czasie docenilem ten chlodny i przenikliwy zapach.
Perfekcyjny na cieple dni, do tego dosyc lekki. Ma cos z meskich Intuition
E.L, choc to tylko posmak, same w sobie sa niepowtarzalne.
Z braku - niestety - czasu przejde do meritum.
L'Ether de IUNX - Ether is a fragrance with a slow rhytm, like a languorous
dance. Ether is the warm, gentle haze realesed by burning resin. It's a vapor
of magnetic myrrh with the subtle scent of dried roses and wood.
Pani i Panowie, opis IUNXa niezwykle dobry i oddajacy tresc zapachu, ale to,
czego doswiadczamy przy bezposrednim kontakcie L'Ether z Naszym piatym
zmyslem - tego sie porownac nie da. Jest niezwykle zmienny, dosc cieply - to
przez elementy zywiczne i sandalowce, chociaz zapach 'zmrozonych' roz
powoduje, iz nie meczy. Wrecz przeciwnie - ma sie ochote go wchlonac i czuc
juz zawsze. Przyznam, ze zakochalem sie w tym zapachu - jest moim nrem 1.,
calkowicie bezkonkurencyjny. Co wazne - jest BARDZO trwaly. Po 3 tygodniach
moj tester pachnial, jak gdybym dopiero co wyszedl z IUNX. I nie traktowalem
go w jakis specjalny sposob - najpierw w kieszeni spodni, potem torby. Teraz,
domowym sposobem 'na pare wodna' udaje mi sie odzyskac niektore nuty z
papierkow, mh. Bylem i jestem zadziwiony / olsniony tymi perfumami.
Jesli naprawde maja zamykac IUNX - apeluje [szczegolnie do prawdziwych
pasjonatow zapachow] - wysuplajcie 27 euro na 10 mililitorwa wersje, gdyz
beda to najlepiej w zyciu wydane pieniadze.
Tutaj mozna znalezc dokladne opisy i dokonac zamowienia - www.iunx.fr
NB - Chcialbym podziekowac sorbetowi, gdyz to dzieki Niemu trafilem do IUNX i
kilku innych miejsc Paryza; choc to wlasnie I. pochlonal mnie calkowicie.
Dziekuje.
Postaram sie rowniez wiecej pisac, m.in. relacje z Fragonarda [ktora jednakze
bedzie malo pochlebna...].
Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich Forumowiczow,
Jacques.