Nowe Eternity

10.09.04, 18:45
fatalne, zarówno flakon (przypomina Truth) jak i środek. Początkowo pachnie
jak edp Daliflor, potem zaś robi się single note jaśmin i ciężko go odróżnić
od Murmure. Jak dla mnie: porażka. Potwierdza to tezę, że wszystkie
limitowanki Eternity są hm...
    • renia30 Re: Nowe Eternity 10.09.04, 18:49
      powąchałam je przedwczoraj i .... nic nie pamiętam co potwierdza twoją opinię.
      Dla mnie nic specjalnego, nijaki jakiś.
      • forevermore79 Re: Nowe Eternity 10.09.04, 19:11
        Potwierdzam, ze niezbyt sie udal- ale tu, luloo sie w 1 kwestii mylisz-
        Eternity Moment to niestety nie limitowanka, ale staly zapach "ukazujacy nowy
        kierunek marki Calvin Klein" - a to dobrze nie rokuje. Ma byc ciagle
        reklamowany, poszerzac sie o produkty kapielowe, zapewne meska wersje itd.
        Nastepne perfumy maja podobno nazywac sie Choice, do powachania na poczatku
        2005. No i poza tym, slowa Eternity i Moment sie nie lacza w sensowna calosc :-
        ) Scarlett J. w reklamie tez nie pomoze za bardzo- cos te nowosci sa mdle poki
        co i nijakie. A za to meski KenzoAir spodobal sie mojej kumpeli- i sobie go
        sprawila, pachnie na Niej slodkawo i sympatycznie.
        • luloo1 Re: Nowe Eternity 13.09.04, 07:09
          forevermore79 napisał:

          > Potwierdzam, ze niezbyt sie udal- ale tu, luloo sie w 1 kwestii mylisz-
          > Eternity Moment to niestety nie limitowanka, ale staly zapach "ukazujacy nowy
          > kierunek marki Calvin Klein" - a to dobrze nie rokuje.

          Rozpędziłam się, bo przecież wiedziałam, że to będzie w stałej ofercie foreviu.
          Sam mi to kiedyś mówiłeś:)
    • elve Re: Nowe Eternity 11.09.04, 00:29
      mnie odrzuciło po powąchaniu flakonika - czułam tylko mdłe kwiaty, nie chciałam
      spryskac nawet papierka.
      • gocha221 Re: Nowe Eternity 11.09.04, 00:46
        dokładnie tak samo mialam:-)
        sam flakon mi wystarczyl, bardzo szybko go odstawilam.
        zreszta dokladnie to samo zrobilam z nowa Arden.
        • fa25 Re: Nowe Eternity 13.09.04, 15:40
          To samo z nowym Envy Gucciego.. Porażka...
    • balbina_alexandra Re: Nowe Eternity 13.09.04, 16:26
      Też miałam okazję powąchać, reklamy ustawione tak, że aż biją po oczach. Jak
      wielka miłośniczka klasycznego Eternity jakoś nie oszalałam na punkcie tej
      wersji. Nie podoba mi się, jest faktycznie mdła i podwiędła :))) ale to może
      moja niewłasciwa autosugestia, bo nie znoszę Scarlett Johansson i już sama
      reklama mnie odrzuca :)))
      Ja też na początku myslałam że to taka kolejna limitowanka, jak E. Love czy
      Orchid. No skoro to nowy trend w CK to faktycznie jakoś niezbyt dobrze to
      wrózy :)

      Jestem chyba starym malkontentem, bo jakoś nic mi się nie podoba, a już
      szczytem obrzydliwości jest Lacoste Touch of Pink, oj jaki paskud! Może to moja
      podświadomość mi tak znów coś sugeruje "Charles Jourda, Jarles Jourdan"
      hehehe :)))))
      • charade Re: Nowe Eternity 13.09.04, 16:49
        Przyniosłam toto na prawej ręce (na prawej był różowy koszmarek Lacoste). A
        fuj, mdłe i kwaśne zarazem. A koleżanka z pracy powiedziała, że piękne... i
        bądx tu człowieku mądry. Dla mnie paskudztwo nie do zniesienia, ale dość mocno
        emanuje, co się chwali.

        Balbinko, mam chyba dla Ciebie dobrą wiadomość ;)
        • balbina_alexandra Charade! 16.09.04, 14:41
          Eternity klasyczne jest bardzo mocne moim zdaniem, limitowanki tez dość silne
          były! Szarada, jak masz coś fajnego to proszę do mnie na maila :))) nosi mnie
          ostatnio i muszę sobie sprawić cos nowego bo się wścieknę! Tylko skąd na to
          brać fundusze buuu...
          A wiesz że w mojej perfumerii 30ml Ch. Jourdana kosztuje 160zł? gdyby nie to że
          byłam bez grosika przy duszy to już bym pewnie rozważała zakup :)))

          Buziaki :)
        • ziereal Re: Nowe Eternity 17.09.04, 00:18
          charade napisała:

          > Przyniosłam toto na prawej ręce (na prawej był różowy koszmarek Lacoste). A
          > fuj, mdłe i kwaśne zarazem. A koleżanka z pracy powiedziała, że piękne... i
          > bądx tu człowieku mądry. Dla mnie paskudztwo nie do zniesienia, ale dość
          mocno
          > emanuje, co się chwali.
          >
          > Balbinko, mam chyba dla Ciebie dobrą wiadomość ;)



          Moment wachalam, stwierdzilam ze nic ciekawego. Klasycznego Eternity nie znosze
          i jednak uwazam, ze to teraz jest bardziej znosne. Co do Lacoste, to faktycznie
          fuj, obrzydlistwo , ohyda w jednym flakoniku. Dobre to to dla 5 letniej
          dziewczynki, ale nie dla kobiety, no i na pewno nie powinno sie tego cusia
          okreslac mianem "perfum".
      • gocha221 Re: Nowe Eternity 13.09.04, 19:47
        balbina_alexandra napisała:

        , bo nie znoszę Scarlett Johansson i już sama
        > reklama mnie odrzuca :)))


        reklamy w ogole nie widzialam, ale tak z ciekawosci:
        dlaczego nie znosisz S.J.?? strasznie jestem ciekawa, jak mozna nabrac tak
        negatywnych uczuć do osoby ktorej sie nie zna.
        no chyba, ze znasz:-))!! na podtswie jej filmów, tego, co oniej piszą( jesli w
        ogole cos piszą)??
        • balbina_alexandra Re: Nowe Eternity 16.09.04, 14:38
          Oj dopiero teraz się dokopałam do tego wątku... źle napisałam - nie to żebym
          jej nie lubiła jako osoby, bo oczywiście jej nie znam - po prostu obietywnie
          nie mogę jej strawić jak ją widzę - nie podoba mi się fizycznie, jej ruchy,
          twarz. Bardzo też nie podoba mi się jako aktorka (nie rozumiem tych zachwytów
          nad nią) - po prostu drażni mnie na ekranie. Na reklamie Eternity wygląda moim
          zdaniem mocno średnio :))) i tyle, zwykła subiektywna opina. Chyba też masz tak
          czasem że coś/ktoś nagle Ci się bardzo podoba albo wręcz od razu czujesz
          żywiołową niechęć?
          • elve Re: Nowe Eternity 16.09.04, 14:59
            ja Cię rozumiem
            też nie cierpię tej Johansson
            wkurza mnie jej twarz, zwłaszcza usta i oczy, i sposób... poruszania się? bo
            czy zachowania to nie wiem. i nie podoba mi się, jak się ubiera. jest dla
            mnie... obła.
            na nerwy mi działa i tyle. to niewytłumaczalne chyba :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja