ara11 18.12.04, 12:33 Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić czym różnią sie podróby perfum za 30 zl od oryginałów? Wiem że oryginały są dużo trwalsze , ale dlaczego podróby pachną tak samo? co takiego mają w sobie jedne i drugie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dori7 Re: Podróby 18.12.04, 12:54 Podroby nie pachna tak samo i nie trzeba specjalisty, zeby odroznic je od oryginalu. Mylic moze tylko pierwsze wrazenie, niektore podroby maja nuty glowy - czyli pierwsze, ktore ujawniaja sie po uzyciu perfum - nawet dosyc podobne do oryginalu. Niestety reszta jest do kitu - zapach albo znika, albo robi sie octowy. Wiem co mowie, trafilam kiedys na allegro na falszywa, dobrze podorbiona Laure - poczatek jest baardzo podobny, wachalysmy razem z kolezanka z tego forum (pozdrwionka i buziaki :)) ) porownujac z jej oryginalna Laura. Na poczatku mialysmy przez kilka chwil problemy z odroznieniem, ale potem nie bylo porownania... Nie mowiac o tym, ze moj nieszczesny bubel zniknal ze skory w pol godziny. Sprobuj spryskac sobie jeden nadgarstek podroba, a drugi oryginalem. Na pewno wyczujesz roznice. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Podróby 18.12.04, 13:41 Dori ma rację. Oryginalne perfumy mają, przynajmniej z założenia, przemyślaną koncepcję. Podróby imitują tylko nutę głowy, potem bardzo szybko zapach znika (nie ma w nim nuty serca i głębi) i zostaje na skórze coś dziwnego,czasem do zapach przypominający siuśki:). Dla mnie to wciąz wielka zagadka, jak robione są podróby. W każdym razie niepokoi mnie, co tam może być. Odpowiedz Link