Dodaj do ulubionych

zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe?

19.12.04, 00:26
zauroczyły mnie zapachy Pur Désir - seria Yves Rocher, zastanawiam sie jednak
nad trwałościa tych zapachów wkoncu to tylko wody toaletowe...poza tym firma
ta posiada niesamowity zapach poziomki...malin....i ukochanej
gruszki...pomijam juz roze...prosze o wasze komentarze...cena jest przystepna
i zapach...bardziej podoba mi sie od nie jednego drogiego perfumu...
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • basiaplewik Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 19.12.04, 07:54
      wiesz to chyba zależy jaki zapach...
      będąc w sklepie yves rocher spryskałam się wodą wanilią(seria malinowa,
      kokosowa, itd), pachniały mi nadgarstki bardzo długo.
      Sama kupiłam sobie Nature i Nature Millenaire- ten drugi to zapach słodki i
      ciężki, ale oba pachną dosłownie kilkanaście minut na mojej skórze, więc chyba
      testy Ci zostały...
    • icegirl Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 19.12.04, 10:59
      Pur Desir Lilas - wg mnie - są trwałe. Wywołują u mnie ból głowy, stąd wiem :)
    • beatkapiekna Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 19.12.04, 12:54
      Ja mam malinową,kokosową,poziomkową wodę
      z Yves Rocher i musze powiedzieć,że trwałe
      to one nie są,ale pięknie pachną.Też szukam
      bardziej trwałych zapachów w tej tonacji.
    • addinka Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 19.12.04, 13:32
      neonatura to chyba trwały zapach i jak dla mnie najładniejszy z yr, chyba sobie
      sprawię na lato.......................
      • m.onika neonatura 07.02.05, 16:53
        nie polecalabym na lato tego zapachu..chyba, ze na wieczor (niezbyt upalny)
        pomimo, ze uwielbiam nuty korzeni, drzewa, dymu, mchu i innych takich :) to
        musialam sie ze dwa dni przyzwyczajac do Neonatury, choc w skladzie ma
        patchoule, kakao, wanilie. Teraz juz jest OK i nawet zaczyna mi sie podobac..
        ale nadal twierdze, ze nie jest to zapch na lato;)
        • elve Re: neonatura 07.02.05, 17:45
          piszesz o neonaturze cocon. a jest jeszcze pierwotna neonatura w pięknym,
          zielonym, przypominającym łodygę flakonie - i ten na lato byłby ok :)
          • zaslonka Re: neonatura 08.02.05, 19:20
            Ta zielona Neonatura nazywa się Seve
        • addinka Re: neonatura 07.02.05, 19:54
          moniko, ale mi właśnie chodzi o tę zieloną neonaturę, o której pisze elve; ta
          wydaje mi się dość odpowiednia na lato
    • lucy215 Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 07.02.05, 20:59
      mam kokos, całkiem trwały (może dlatego że taki słodki).
      • salma88 Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 07.02.05, 21:19
        Ja mam Ode au reve i bez. Obydwa zapachy uwazam za bardzo udane, ale mam
        zastrzezenia. Bez jest calkiem trwaly, ale z czasem robi sie ciezszy i duszacy,
        co nie kazdemu moze odpowiadac. Natomiast Ode jest bardzo nietrwalym zapachem.
        Czuc go moze z godzine. Wylewanie na siebie litrow tej wody toaletowej nie
        wzmacnia niestety efektow...:( Mimo, ze YR ma kilka ladnych perfum w swojej
        ofercie, to ich nietrwalosc sklania mnie do kupowania perfum z wyzszej polki.
    • coralin Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 07.02.05, 21:34
      Mam słabość do zielonej Nature. Świeży, ostry ale ...bardzo trwały (ale ciepłą
      porą). Co dziwne seria kąpielowa pachnie ciut inaczej, o wiele łagodniej.
      Szkoda,że nie bardzo mam kiedy zuzyć EDT(mam wielkie pojemnosći letnich wód).
      Sadzę że to genialny zapach. Jednak wyłącznie na upalne dni, najlepiej gdzieś
      poza miastem.
      Lubię też zapach Aromapure fioletowy, ale to nie są perfumy, czy woda toaletowa
      tylko seria aromaterapeutyczna(olejek, żel, krem do ciała).
    • lolik2 Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 08.02.05, 10:12
      z Pur Desir miałam bez i lilię - są bardzo nietrwałe :(
      ale lilia na tyle mi się podoba, że sobie w tym roku kupię jeszcze raz
      • magda-fl Re: zapachy Yves Rocher cudo, ale czy trwałe? 08.02.05, 10:54
        Jak do tej pory z perfum YR przyjemność obcowania miałam z:
        - Pur Desir de Lilas - cudownie pachną bzem, mnie nie duszą, zużywam już drugą flaszkę 60ml, są dość trwałe
        - Ode au Reve - zmysłowe i ciepłe, w sam raz na zimę jak dla mnie - intensywne i długotrwałe - czuję je jeszcze przy wieczornym prysznicu - wykańczam właśnie pierwszą 50ml
        - Ode a la Vie - zielone i zwiewne, bardzo nietrwałe, ale nie przeszkodziło mi to w zużyciu 3 buteleczek (2x50ml, 1x30ml)
        - Nature Millenaire pur Homme - mój mężczyzna ich używa i na nim są niewiarygodnie trwałe - utrzymują się czasem i 48h (i to oczywiście po kąpieli), są zmysłowe, ciężki, słodkie, pachną lasem i cynamonem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka