Dodaj do ulubionych

zarobki w Sephorze

18.01.05, 21:43
moze dziwne pytanie, ale jesli ktos mi powie ile zarabia taka poczatkujaca
sprzedawczyni bede bardzo wdzieczna....
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • kalooo Re: zarobki w Sephorze 18.01.05, 21:57
      zazwyczaj zatrudniaja na 3/4 etatu-masz wtedy ok.1400 brutto+premia za
      wyrobiony target,tzn.rzadko,ponadto 15 zł za pranie stroju słuzbowego zwrot
      100zł za buty,raz na rok.Na pół etatu masz niecałe 600 do ręki.Na sali
      sprzedaży nie możesz się psikać zapachami ani używac testerów,nie możesz tez
      brać dla siebie oryginalnych próbek-jedynie te robione z testerów.Czasami
      uczestniczysz w szkoleniach jak ci sie termin zgrywa i zdążysz się zapisać.
      Powodzenia!;)
      • benita5 Re: zarobki w Sephorze 18.01.05, 22:37
        kalooo napisała:

        > zazwyczaj zatrudniaja na 3/4 etatu-masz wtedy ok.1400 brutto+premia za
        > wyrobiony target,tzn.rzadko

        Dzizas skad ja to znam? :))
        • rybkad Re: zarobki w Sephorze 18.01.05, 22:57
          moja bliska kolezanka pracuje w sephorze ale dzis juz klade sie spac i rozpisze
          sie na ten temat jutro:) ogolnie nie jest zle:)
          • myfa80 Re: zarobki w Sephorze 18.01.05, 23:03
            hmmm czekam z niecierpliwoscia na Twoj komentarz rybkad....600 zl to malusio...
            w sumie, ale to pewnie tylko kolo 4 godzin pracy....
            • kalooo Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 10:59
              tak,4 h pracujesz na pół etetu-ale za to praktycznie codziennie,więc jeśli masz
              kawałek do dojechania to ledwo wejdziesz,a już będziesz kończyć pracę.;)
              Natomiast co do pracowników-faktycznie sephora nie stawia na jakość
              pracownika,ważne żeby ktoś był...;( Często pracownicy nawet sami nie wiedzą czy
              dana marka jest w ogóle w danym sklepie.Jest mnóstwo strasznych porażek
              odnośnie tego-kiedys był na Urodzie wątek o sephorze,warto poczytać.
              A co do pozytywów-sephora od razu zatrudnia cię na umowę o pracę,regularnie
              wpływają ci pieniązki na konto(juz 28go masz kasę) no i masz jakieś tam
              pachnące<i nie tylko> prezenty czasem....;D
    • pour-homme Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 09:50
      W Sephorze zatrudniany jest nieprofesjonalny personel. Widac to szczegolnie
      podczas remanentow jakie cuda sie tam dzieja kiedy trzeba sprawdzic towar. O
      pomocy przy doborze kosmetyku do cery to juz w ogole nie ma mowy. Kiedys taka
      madra "sephorzanka" doradzala mi kiedy chodzilem szukac kremu i proponowala mi
      krem przeciwzarszczkowy Clinique'a a mam zaledwie 21 lat :)

      Wiem tez jak sie pracuje w Galerii Centrum - zarobki sa moze mniejsze ale
      atmosfera pracy jest znacznie lepsza. Sephora ma ciezkie warunki pracy - mala
      powierzchnia sklepow, wszechobecni ochroniarze, bardzo niesympatyczni
      kierownicy. W Galerii jest bardziej wykwalifikowany personel. W Galerii kladzie
      sie nacisk na komfort zakupu i obsluge klienta a w Sephorze na zysk ze
      sprzedazy, jak w hipermarkecie - bierz, plac i wychodz.
      • agmusz Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 11:02
        Hej,
        polemizowałabym z tym przeszkolonym personelem w GC. Niedalej jak wczoraj
        chciałam sobie kupić podkład pod makijaż i oglądałam gabloty z testerami z
        górnej półki- pies z kulawą nogą sie nie zainteresował. Nie chodzi mi o to żeby
        ekspedientka podeszła od razu- bo to przesada, ale po chwili powinna się
        zainteresować:). Kiedyś chciałam troszkę kremu Clinique pani wiedziała tylko
        tyle co jest na etykiecie czyli tyle co ja albo mniej. Kiedy poprosiłam o
        próbkę, to powiedziała, że nie mają pojemników ale można kupić w aptece obok,
        usłyszała to kierowniczka i mówi, że tam już nie ma- z wyrazem twarzy "A cóż to
        się zachciewa". Poszłam, kupiłam pojemnik właśnie w tej aptece. Najbardziej
        lubię kupować w sklepach Uroda- nie mają tam co prawda wolnego dostępu do
        testerów, ale panie są miłe, kompetentne i chętne do pomocy.
        • myfa80 Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 14:14
          hmmm nic smutne realia...co do kwalifikacji niektorych osob tez mam
          watpliwosci, czasem mam wrazenie, ze ja sama wiem wiecej na temat perfum niz
          one. Jednakze takie osoby sa milsze niz wielkie znawczynie kierowniczki
          robiace wszystko z łachą...bryyyyy to jakas paranoja w naszym kraju czlowiek
          konczy studia wyrozniajaco i haha nigdzie pracy w ktorej zarobki sa adekwatene
          do zdobytego wyksztalcenia.....czlowiek po studiach szuka pracy w
          sephorze....ech.....niedlugo bedzie jak z Biedronka ;-)a co do Galerii Centrum
          daje sie zauwazyc ze tam panuuje milsza atmosfera....
          • agmusz Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 15:31
            Tak wiem, niestety. Ja miałam szczeście i pracuję w zawodzie:). Wiesz, wydaje
            mi się, że lepiej pracować i zdobywać doświadczenie- niekoniecznie zgodne z
            wykształceniem, niż siedzieć w domu i gnuśnieć.
            Ważne, żeby pracować w miłej atmosferze i lubić to co sie robi.
            A życie pisze scenariusze przeróżne i z ekspedientki Sephory możesz zostać
            menadżerem albo inną fiszą:). Myśl pozytywnie. Będzie dobrze. Powodzenia:)
            • myfa80 Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 15:43
              Dziekuje za dobre zdanie, tez tak uwaazam ze uzalanie sie nad soba i nic nie
              robienie jest rzecza najgorsza....doswiadczenie juz mam i zamierzam jeszcze je
              wzbogacic :-) pozdrawiam serdecznie
          • perfumiarz Re: zarobki w Sephorze 19.01.05, 19:12
            Ja już nie mam takich watpliwości i zapewniam, że jeszcze sporo osób z tego
            Forum ma przytłaczającą przewagę, w temacie znajomości branży, nad niejedną
            kierowniczką dowolnej perfumerii :)) Więc już troszkę mniej się stresuję
            wchodząć do jakiejś flagowej perfumerii (z małymi drogeriami jeszcze miewam
            problem ;))) p.
            • kalooo Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 07:16
              perfumiarz napisał:

              > Ja już nie mam takich watpliwości i zapewniam, że jeszcze sporo osób z tego
              > Forum ma przytłaczającą przewagę, w temacie znajomości branży, nad niejedną
              > kierowniczką dowolnej perfumerii :))

              Dokadnie.;) Ja dodam tylko,ze gdyby w perfumeriach pracowaly przynajmniej w
              polowie tak fachowe i wspaniale osoby to bylby raj na ziemi!;D
              Dzieki Wam wiat perfum nabiera naprawde fascynujacego wymiaru.Zawsze bede to
              forum polecac.Tak trzymajcie!;)
              • kasiapil Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 09:40

                Miałam okazje pracować zarowno w sephorze jak i w galerii centrum. W ostatnim
                przybytku wytrzymalam trzy miesiące... Jesli chodzi o jakosc obslugi klienta to
                GC jest bezkonkurencyjna, juz wam mówię dlaczego. Otóż tam funkcjonuje coś
                takiego jak "tajemniczy klient". Odwiedza sklep kilka razy w miesiącu i po
                prostu sprawdza jak dany sprzedawca się spisuje. Następnie wypełnia ankietę i
                wysyła dyrekcji. Jesli ankiety są złe, sprzedawca leci z pracy.

                ---
                titaj jestem www.lalique.blox.pl
                • myfa80 Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 09:52
                  Kasiu...i jakie sa Twoje refleksje po pracy w sephorze? czy z zarobkami to
                  prawda?
                  • kasiapil Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 14:06

                    W sephorze pracowalam tylko przez tydzien... ale za to intensywnie po okolo 10
                    godzin... pakowalam prezenty, bo to byl okres przedświateczny. Miałam ok 6
                    zlotych na reke za godzine. Umowa na pół etatu, żadnych przerw bo na 4 godziny
                    takowa nie przyslugiwala, nawet półdupka nie można było gdzie posadzić, stres z
                    powodu tajemniczego klienta, monitoring kamery kamet kamery a po drugiej
                    stronie zakompleksiony łysy ochroniaż brrr. I te wszystkie atrakcje za całe
                    uwaga uwaga 4,33 złote na rękę. Na miesiąc dostawalam ok 350 nawet na waciki mi
                    nie starczalo. O pracy na cały etat możnabyło zapomieć. Koszmar.
                    • kasiapil Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 14:08

                      pumowa na pół etatu... to o GALERII CENTRUM
                    • myfa80 Re: zarobki w Sephorze 20.01.05, 14:23
                      tragedia.....
                  • eclat Re: zarobki w Sephorze 24.01.05, 15:46
                    Interesuje cie praca w sephorze czy w sepjhorze do pakowania prezentów?
                    To 2 różne rzeczy i jeśli chodzi o pracę w sephorze to to co napisała kaloo
                    jest zgodne z prawdą-ja tylko dodam,że co kwartał przysługuja "dotacje" czyli
                    darmowy kosmetyk-z pielęgnacji lub zapachów.Kiedys to były 2 z pielęgnacji i 1
                    zapach,teraz ograniczyli.
                    A z zarobkami to prawda.
                    Natomiast odnośnie pakowania prezentów-osoby są zatrudniane na sezon świąteczny
                    (tj.4 tyg) i na umowę zlecenie.Nie przysługuja im żadne
                    sephorowe "przywileje",poza tym że jak się dogadają z kimś z obsługi,to ten
                    ktos im może zrobić próbkę,a po miesiącu jak sie spodoba dana osoba
                    kierowniczce,może być przyjęta normalnie do sephory.I wtedy ma normalnie proces
                    przyjęcia do pracy-na okres próbny itd.
                • pour-homme Re: zarobki w Sephorze 21.01.05, 13:54
                  Zgadzam sie. Tajemniczy klient to noz na gardle pracownika GC. Uwazam jednak,
                  ze to dobre rozwiazanie - pracownik perfumerii powinien by wykfalifikowany.
                  • pour-homme Re: zarobki w Sephorze 21.01.05, 13:56
                    Przepraszam za blad w pisowni :) Poprawie - wykwalifikowany
                    • kasiapil Re: zarobki w Sephorze 21.01.05, 20:59
                      Wszystkie dziewczyny pracujące przy kosmetykach w GC miały jakieś dyplomy po
                      ukończonych szkołach czy kursach kosmetycznych, więc można by pewnym, że
                      trafiło na kompetentne osoby.
                      • balbina_alexandra Re: zarobki w Sephorze 21.01.05, 21:13
                        Tak sie składa, że przez Galerię Centrum przechodzę codziennie i prawie
                        codziennie, i chciałabym zaprostestować co do tych kompetencji personelu. Nie
                        przeczę - kobiety są miłe i uprzejme, ale to już moim zdaniem standard teraz.
                        Gdzie jak gdzie ale na stoisku kosmetycznym personel nie ma w 3/4 przypadków
                        zbyt dużego pojęcia, ot co :))) dość często kupuję kosmetyki w GC, ale raczej
                        pielęgnację, polską i średniopółkową (duży wybór tychże), po kolorówkę idę do
                        Sephory. Nie wnikam jak się szkoli personel w GC, ale naprawdę ich wiedza jest
                        mizerna. Czasem słuchająch co się mówi potencjalnym klientkom śmieję się w
                        kułak, raz nie wytrzymałam i się wtrąciłam, choć z zasady staram sie tego nie
                        robić. W Sephorze personel jednak jest o niebo lepiej wyszkolony, choć
                        przyznaję że i kobietki w Sephorze często edukuję w pewnych kwestiach (np.
                        skuteczność filtrów UVA, jak ostatnio).
                        • pour-homme Re: zarobki w Sephorze 21.01.05, 22:13
                          Ja mam bardzo dobre doswiadczeia z Wroclawska GC, przy kazdych zakupach dostaje
                          spora ilosc probek (zazwyczaj 2-3 fiolki perfum, kosmetyk z serii meskiej lub
                          inny z kosmetykow selektywnych, czesto probki sie lacza i nie musze zostawiac w
                          kasie wysokich kwot aby je otrzymac) a w Warszawskiej GC na Marszalkowskiej
                          pani z obslugi znakomicie dobrala mi kiedys kosmetyki do typu mojej cery i
                          poswiecila duzo czasu. W Sephorze trafialem na "profesjonalna" obsluge, ktora
                          nie rozrozniala cery tlustej od suchej. Kiedys zrobilem zakupy na 500zl w
                          Spehorze i dostalem az jedna probke smierdzacego Davidoffa :) Coz, dla mnie
                          Sephora od pewnego czasu nie jestem miejscem, gdzie kupuje i "bywam" - nie
                          lubie scisku, tloku, nachalnej panoszacej sie obslugi i wybitnie "milej"
                          ochrony.

                          Pozdrawiam :)
                          • mika_1 Re: zarobki w Sephorze 22.01.05, 10:29
                            Czy ktos sie orientuje, czt rekrutacja kadry managerskiej w Sephorze odbywa sie
                            wsrod swoich, czy moze czasem jakies ogloszenia sie gdzies pojawiaja??
                            • rybkad Re: zarobki w Sephorze 22.01.05, 11:03
                              Tak jak pisalam moja bliska kolezanka pracuje w Sephorze , 2 lata pracowala jako
                              ekspedientka , pozniej awansowala do pracy w biurze. Praca w sklepie jest dosc
                              ciezka i meczaca , caly dzien na nogach , jesli chodzi o zarobki to bylo to ok
                              800 zl , teraz jako pracownik biurowy zarabia niewiele wiecej . Za to
                              rekompensuje sobie wszystko mini produktami i probkami ktorych ma do woli. Z
                              tego co wiem atmosfera jest niezbyt przyjemna.
                              A co do kompetencji pan w Galeri Centrum , to czasem opadaja mi rece , jestem z
                              zawodu kosmetyczka wiem wiec nieco wiecej na ten temat niz przecietna kobieta ,
                              natomiast poziom wiedzy pan sprzedajacych jest zenujacy , ostatnio ekspedientka
                              w GC stanowczo odradzila mi zbyt silny krem do mojej 20 kilkuletniej cery
                              twierdzac ze napewno dostane od niego zmarszczek , kompetencja ekspedientek w
                              Sephorze co do pielegnacji wyglada podobnie , czego sama sobie nie doczytam z
                              pudelka to nie bede wiedziala , natomiast mile zaskoczyly mnie ekspedientki w
                              Rossmanie nie dosc ze mile to i fachowe (mowie caly czas o sklepach przeze mnie
                              odwiedzanych czyli o Wola Parku)
                              • fa25 Re: zarobki w Sephorze 24.01.05, 16:07
                                Dramat niekompetencji w Sephorach i Douglasach jest tak niebotyczny , żw wręcz
                                nie chce się już nawet pisać na ten temat.Total disaster !
                                Jak coś muszę tam kupić to robię to jak najszybciej aby uniknąć słownych
                                potyczek z personelem nie mającym pojęcia co sprzedaje.
                                Jeżeli chodzi o warszawską GC to mam dobre doświadczenia. Pani w stoisku
                                Clarinsa z niesłychaną cierpliwością i znajomością tematu dobierała mi podkład.
                                Ale chyba z najlepszą obsługa spotkałam się jakiś czas temu w sklepie Estee
                                Lauder na Nowym Świecie.
                                • agent4 Re: zarobki w Sephorze 27.01.05, 16:50
                                  interesuje mnie tylko czy perfumy, które można kupic na allegro po tak niskich
                                  cenach to oryginały
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka