chatka_ 01.02.05, 15:15 Zainspirowała mnie Balbina :) Takim zapachem w moim mniemaniu jest Coco Chanel, wyrazisty, ale nie dominujacy, dodaje lat :) --------- "Aby być niezastąpionym zawsze trzeba być odmiennym." Coco Chanel :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balbina_alexandra Re: Zapach władzy 02.02.05, 01:19 Chyba w takim razie żądza władzy i dominacji jest u mnie silnie zarysowana, bo Coco to jeden z moich nieśmiertelnych, ukochanych na zawsze klasyków :D Dla mnie zapachem siły i władzy jest właśnie wspomniany Eau de Soir (zawsze bardzo mnie dziwi jak niesamowicie perfumy mogą wpływać na mój nastrój czy samopoczucie - EdS bardzo mi dodaje siły w ciężkich chwilach). Drugim zapachem, który kojarzy mi się z profesjonalizmem i wielkim autorytetem - to 24 Faubourg Hermesa. Elve kiedyś bardzo pięknie i trafnie go opisała :) nie wiem czemu kojarzy mi się troszkę z Eau de Soir, choć oba sie znacznie róznią nutami, ale łaczy je ponadczasowa elegancja, lekko chłodny szyk. Powtórzę za Elve że ktoś kto pachnie którymś z nich nie może zawieść - po prostu profesjonalizm w każdym calu. Inne zapachy kojarzące się z władzą, to już przeciwległy biegun i nie moja działka, takie są dla mnie takie stare klasyczne Fendi, dość przytłaczające. Odpowiedz Link
dori7 Re: Zapach władzy 02.02.05, 02:14 Amarige, 24rue Fabourg, Poison i klasyczna Paloma. Odpowiedz Link