ari43
02.11.05, 14:01
i wyobraźcie sobie, że kilka dni temu będąc w Sephorze psiknęłam się nową
Eskadą i... bardzo mi się podobała. Wąchałam ją do wieczora i coraz bardziej
utwierdzałam się w przekonaniu, że chcę ją mieć. Postanowiłam sprawdzić co
myślą o tym zapachu znawczynie i... tu tragedia! Prawie nikomu się ten zapach
nie podoba! Odeszła mi ochota na zakup:( Co o tym sądzicie?:)))
Mam jeszcze jeden problem. Otóż czuję perfumy przez pierwsze 3 dni. Potem już
wcale, a Wy wciąż piszecie o tym jaki zapach Wam towarzyszy... Zazdroszczę...
Czy wyjściem jest używanie różnych? Bo ja niestety tak mam, że jak już mi się
coś spodoba to ciężko mi dobrać sobie coś nowego. Od lat używam Allure i
tylko czasami robię jakiś skok w bok, po to tylko, żeby szybko wrócić...