chatka_
31.03.06, 05:30
Chce myślec, ze mi sie udało, ze jest to moim skromnym udzialem, ze otoczenie
wokol mnie pachnie ładnie. Mam na mysli, takie konserwatywne środowisko jak
pokoj nauczycielski. W mojej szkole pachnie, coraz wiecej pan zlewa sie do
pepka markowymi perfumami, z pania Dyrektor na czele, ktora wczesniej raczej
niewyczuwalna byla, i po serii nieudanych zapachow obecnie chodzi w obloczku
EA Green Tea, to spory postep:) A jak Wam udalo sie wplynac na otoczenie?