Dodaj do ulubionych

Ideal nie ideal :(

22.09.06, 23:33
Zal mi, ogromnie mi zal, bo poznalam zapach ktory bylby idealem, gdyby jego
nietrwalosc. Black Vetiver & Cafe Jo Malone - czarna czarna kawa, zadne
capucciono czy latte, gorzka bez cukru, i kadzidlo... Niestety to tylko woda
kolonska, 10 psikow nie pomaga, po godzinie na skorze zostaje cien, na
ubraniu przetrwa wieczor. Zeby chociaz kremem czy balsamem mozna bylo
wzmocnic, tego zapachu akurat nie ma w zadnej innej postaci :(((
Obserwuj wątek
    • elve Re: Ideal nie ideal :( 23.09.06, 01:19
      chatko, a na zwykły, bezzapachowy balsam nawilżający tez nie pomaga? bo
      rzeczywiście szkoda by było... ja bezskutecznie szukam czegoś naprawdę kawowego
      od lat, a z kadzidłem to już w ogóle bajka by była...
      a tak btw to mam wrażenie, że bardzo Ci ta podróż olfaktorycznie służy :)
      • chatka_ Re: Ideal nie ideal :( 23.09.06, 19:14
        Dziekuje, zdecydowanie tak, obawiam sie, ze zrujnuje to moje oszczednosci, ale
        chyba potrafie czegos nie miec...:) Poza tym nie codziennie jestem w Dublinie,
        szybko wiec nie nasyce sie tym co ma do zaoferowania, na razie sprawdzam tylko
        jeden adres Brown Thomas tutejszy Harrods, moze nieco ubozszy jesli chodzi o
        perfumy. Tu odkrywam Hermesy w salonie firmowym i Jo Malone, Armani Prive i
        Creed. Laure Mercier w biegu ostatnio prysnelam, nie wiem kto zacz, ale z
        przyjemnoscia wracam nosem do papierka. Bede testowac i zdawac relacje.

        Black V & C nie testowalam na kremie, bo nie mam niczego delikatnego, no i nie
        mam jeszcze na wlasnosc flakonika, ale to sie chyba musi zmienic ;)
    • zettrzy Re: Ideal nie ideal :( 23.09.06, 01:45
      wszystkie zapachy Jo Malone maja te wlasciwosc ze ulatniaja sie bez sladu w
      krotkim czasie, ale godzina to chyba lekka przesada - zwykle trzeba 5-6 godzin
      aby zapach wyparowal
      czy nie ma tego w formie perfumowanego kremu nie pamietam, ale wiekszosc jej
      zapachow mozna nabyc rowniez jako sloj bialej mazi
      zreszta zapach debiutowal niedawno, wiec moze nie ma jeszcze pelnej linii
      • renia.renia Re: Ideal nie ideal :( 23.09.06, 15:30
        Chatko, a czy masz dostęp do zapachów firmy Bond nr9. Jeśli tak to edp New
        Haarlem powinien spełnić Twoje oczekiwania: najpierw gorzka kawa, potem pojawia
        się nieco chłodnej lawendy ale ona pasuje, nie wychodzi na plan pierwszy, a
        później dochodzi karmel. Czyli kawa z karmelem, pachnie dłuuugo, cały dzień.
        pzdr.
        rr
        • chatka_ Re: Ideal nie ideal :( 23.09.06, 19:16
          Nazwa nie rzucila mi sie w oczy, spytam przy najblizesze okazji, bo to co
          piszesz brzmi zachecajaco!
          • seria Bond no 9 Chinatown 09.11.06, 16:47
            Czy ktoś zna ten zapach, podobno jest w nim kadzidło?
            Jak z trwałością, warkoczem itp.? Dziękuję.
            • renia.renia Re: Bond no 9 Chinatown 09.11.06, 17:31
              Zapach "kultowy" za oceanem. Ja żadnego kadzidła nie czułam a miałam te perfumy
              ok 3 miesiace temu. Początek kwiatowy, potem robią się migdałowo-plastelinowe.
              Klimaty lekkiego szypru typu krem Nivea, zapach jest bardzo trwały jak
              wszystkie podobno Bondy. Po pewnym czasie zaczął mnie męczyć i pierwsze nuty
              wyczuwałam jako coraz mocniejsze kwiaty (kojarzyły mi się z tuberozą/gardenią)
              tak więc musieliśmy się rozstać w trybie natychmiastowym.
              Butelka bardzo łądna ale równie ciężka.
              • seria Re: Bond no 9 Chinatown 09.11.06, 18:22
                Dzięki wielkie. Z opisów na internecie wynikało, ze to wręcz buddyjskie kadzidło
                zmiksowane z brzoskwinią, i do tego super trwałe.
                Butelka cudna. A mogłabyś może polecić inne zapachy tej firmy?
                • seria Re: Bond no 9 Chinatown 09.11.06, 18:26
                  - inne zapachy prócz Harlem of course;
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka