Dodaj do ulubionych

wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Lutens'a

25.09.06, 12:30
mam prosbe wielka o 'zrecenzowanie' zapachow ; gdy czytam ich piramidki
zapachowe - wygladaja tak kuszaco ale brakuje mi opisu doznania, odczucia ;

czy mozna 'klimaty' z tych zapachow odnalezc chocby 'sladowo' w zapachach
dostepnych w sephorze ? nie spodziewam sie 'siostr i braci' zapachowych,
raczej 'kuzynostwa' ;)

Bois Farine
Extrait De Songe
Timbuktu
Navegar

Santal de Mysore
Borneo 1834

............ bede wdzieczna jesli ktos zechce podzielic sie swoimi wrazeniami
z tych zapachow :)

lune
Obserwuj wątek
    • chatka_ Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 25.09.06, 13:10
      Haha a ja wlasnie z nudow w pracy czytam sobie na nowsmellthis o Timbuktu,
      kupilabym dla samej nazwy :)

      nowsmellthis.blogharbor.com/blog/_archives/2005/9/26/1233859.html
      • lune Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 25.09.06, 15:28
        chatka_ napisała:

        > Haha a ja wlasnie z nudow w pracy czytam sobie na nowsmellthis o Timbuktu,
        > kupilabym dla samej nazwy :)

        :))) dlatego bardzo chce sie dowiedziec o wrazeniach z tego zapachu ; sam opis
        jest magiczny :)

        lune

    • orzeszek_solony Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 25.09.06, 17:28
      Do wymienionych przez Lune, ja dodałabym jeszcze prośbę o kilka słów o:

      Miel de Bois SL
      Safran Troublant LA

      Jestem na granicy decyzji zakupu w ciemno - może ktoś mnie powstrzyma?;)

    • renia.renia lune, masz @ 25.09.06, 17:53
    • anniehall78 Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 25.09.06, 18:10
      hej!
      piszę z ogromnym bólem, ponieważ z L'Artisanów, które miałam okazję powąchać (i natychmiast pokochać), oprócz Mure et Musc, który okazał się po prostu nijaki,Timbuktu na mnie po prostu śmierdzi i wywołuje dość "niesmaczny" obraz "świeżej", obżartej, tłustej, wijącej się dżdżownicy oblepionej grudkami wilgotnej ziemi.....o jezu....jak ja nie znoszę tego zapachu! tłusty, ziemisty i przytłaczający nadmiarem przypraw...

      (ok. ten zły załatwiony)

      Bois Farine natomiast jest bohaterem jednego z pierwszych obłednych oczarowań zapachowych! (iwciąż niezrealizowanych pragnień....) (tym zapachem pachaniło mojed dzieciństwo i włosy mojej ukochanej lalki :))
      subtelny, misternie utkany i "potężnie" pudrowy.
      rozpoczyna się suchym - niemal przezroczystym - pudrem, i wędruje w stronę wilgotnego, "mącznego" drzewa sandałowego.


      a Navegar przetestuję w nocy :)
      • sankanda Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 25.09.06, 19:50
        Artisan i Lutens sa nieporownywale, choc obaj kreatorzy maja wspolna mysl
        przewodnia : powrot do magicznych zapachow z dziecinstwa. To ich laczy, a
        dzieli strefa geograficzna, bo o ile Artisan lansuje sielanke w ogrodach babuni
        i na lakach francuskiej prowincji, wspomnienia Lutensa to zapach ogrodow
        marokanskich, a jego marzenia wioda nas do jeszcze odleglejszych krain.

        Do rzeczy. Mure et Musk Artisana, to arcydzielo w swoim rodzaju, niepodrabialne
        mimo licznych wysilku konkurencji. Jego wersja "extrême", to po prostu zawrot
        glowy. Jest to zapach, ktory emanuje szczesciem i spokojna radoscia (o wiele
        bardziej i autentyczniej niz "happy" clinique;)
        Te lubie najbardziej. Cudownie i bezpretensjonalnie pachnie la Chasse aux
        papillons (polowanie na motyle), bardziej wyrafinowanie Figuier Premier
        (figowiec, liscie pomidora + jeszcze cos tam, genialne i niebanalne !)
        Lutens, preferuje zapachy orientalne, nasycone, wyraziste, o bardziej
        tajemniczym przeslaniu. Raczej dla zmyslowych introwertyczek.
        • chatka_ Re: Ambre Sultan a wersja Fraiche? 27.09.06, 00:22
          Jak sie maja do siebie?
          • sankanda Re: Ambre Sultan a wersja Fraiche? 27.09.06, 10:31
            wersja fraiche Ambre Sultan ? a istnieje taka ?
            • forevermore79 Re: Ambre Sultan a wersja Fraiche? 27.09.06, 13:15
              A byla, pamietam- wrecz byly dwie- odswiezona Fraiche (mniej intensywna, jako
              edycja limitowana, lekko oszroniona butelka), oraz Fond du Parfum- czyli wersja
              bezalkoholowa bez atomizera. Obydwie dosc rzadkie, juz nie sa w ofercie.
      • benita5 Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 27.09.06, 14:21
        anniehall78 napisała:

        > Bois Farine natomiast jest bohaterem jednego z pierwszych obłednych oczarowań z
        > apachowych! (iwciąż niezrealizowanych pragnień....) (tym zapachem pachaniło moj
        > ed dzieciństwo i włosy mojej ukochanej lalki :))

        Po takim opisie chce, musze przetestowac... Strasznie jestem ciekawa czy nasze
        wrazenia sa podobne... bo dzdzownice opowiedzialas niczym wedkarz-pasjonat
        poszukujacy przynety :P
    • elve Re: wielka prosba o wrazenia z l'Artisana i Luten 28.09.06, 02:46
      służę czym mogę:
      > Navegar
      nosthrills.blogspot.com/2005/10/navegar.html
      > Borneo 1834
      tu tylko króciutka impresja z wosku, myślę, że w rzeczywistości jest jeszcze
      piękniejszy.
      Wytrawny, słodki, odurzający, szumiący zapach. Dużo naturalnej i mało duszącej
      paczuli, szczypta kardamonu (ale malutko, nie wywołuje zgagi). Jak cień gęstych
      drzew na ultrapłodnej, wietrznej planecie.

      > Miel de Bois
      zapach do wąchania, nie kupowałabym w ciemno. drewno tak ostre, że w
      początkowych chwilach dosłownie zatyka. potem łagodnieje, nabiera słodyczy i
      robi sie komfortowe.

      > Safran Troublant
      Voluptas niedawno pisała, że kojarzy jej się ze świeżym ciachem z różaną
      konfiturą. ja mam nieco inne odczucia, jeszcze nie sprecyzowane, mniej różane
      niewątpliwie, niemniej zapach jest wielki :) smakowity ale nie w typowym stylu
      "gourmand", jakoś zupełnie inaczej :)
      • lune Elve ! 28.09.06, 07:18
        elve napisała:

        > służę czym mogę:
        > > Navegar
        > nosthrills.blogspot.com/2005/10/navegar.html

        Twoja opowiesc o Navegar - to poezja :) powinnas dostac bon od l'Artisana na
        kazdy jego zapach ktory zechcesz miec :)))

        Po Twojej recenzji mozna wylacznie pozadac !!!


        > > Borneo 1834
        > tu tylko króciutka impresja z wosku, myślę, że w rzeczywistości jest jeszcze
        > piękniejszy.
        > Wytrawny, słodki, odurzający, szumiący zapach. Dużo naturalnej i mało duszącej
        > paczuli, szczypta kardamonu (ale malutko, nie wywołuje zgagi). Jak cień
        gęstych
        > drzew na ultrapłodnej, wietrznej planecie.

        Kardamon to moj ulubieniec :) dlatego lubie meskiego Cartiera i Bvlgariego :)


        lune

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka