Dodaj do ulubionych

Diabeł ubiera się u Prady

06.10.06, 10:53
Może to wątek nie na to forum, ale... Dziś wchodzi do kin film "Diabeł ubiera
się u Prady" z Meryl Streep i Anne Hathaway. Film już widziałam :) Książkę
właśnie czytam po raz drugi. Czuć w nim zapach wielkiego świata...a zatem
polecam wszystkim bywalcom tego forum ;)
Obserwuj wątek
    • benita5 Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 11:24

      NA film sie wybieram ;) Ksiazke czytalam wakacyjna pora, choc zrazily mnie
      niektore niedociagniecia jezykowe... Nie obiecuje sobie zbyt wiele, ale bardzo
      cenie aktorstwo Meryl Streep wiec jestem ciekawa jej Mirandy ;))
      • roxi_hart Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 11:27
        Ja tez czytalam ksiazke, jakis czas temu, na film mykne w nastepnym tyg.
        Podobno Meryl Streep oswiadczyla, ze jak dalej beda obsadzac ja w takich "zołzowatych" rolach to zakonczy kariere:)
      • rene.p Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 11:28
        Meryl Streep z pewnością Cię nie zawiedzie :) Chociaż czytając książkę
        odnosiłam wrażenie, że Miranda jest nieco młodsza... :)
    • paulinaa Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 11:49
      książka wlasnie do mnie jedzie z merlina a co do filmu to nie wiem czy sie
      wybiore... niewykluczone:)
    • zettrzy Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 16:30
      w tym filmie wlasnie Streep wszystko kladzie, bo ona nie umie zagrac wrednej zolzy
      a czym ten film pachnie - latte ze Starbucksa i Bulgari Mal, nic innego nie
      pasuje do Mirand tego swiata
      • rene.p Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 17:34
        Nie zgadzam się. Meryl Streep świetnie wciela się w rolę szefowej z piekła
        rodem.
        • rawita7 Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 20:47
          ciekawe czym pachnie :)
          • rene.p Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 22:13
            Biorąc pod uwagę to, w co się ubiera, to i pachniec musi interesująco ;)
    • balbina_alexandra Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 22:23
      Muszę chyba wreszcie spojrzeć na polskie tłumaczenie, wszyscy na nim psy
      wieszają, coś musi być na rzeczy! Czytałam Diabła wieki temu, idąc do szpitala
      na operację numer 3, kupiłam w oryginale (idąc do szpitala zawsze muszę mieć coś
      do czytania po ang, to już jakaś mania). Książkę przeczytałam w jednen,
      dosłownie jeden dzień i już nazajutrz błagałam rodzinę żeby mi coś do szpitala
      przywieźli, bo sczeznę z nudów. Specjalnie się nie zachwycałam, ale i nie
      krytykowałam, ot takie czytadełko. Ale na film z pewnością pójdę!
      A Miranda bezapelacyjnie powinna być młodsza. Lubię M. Streep, ale nie dało się
      chyba gorzej wybrać odtwórczyni głównej roli...
      • rene.p Re: Diabeł ubiera się u Prady 06.10.06, 23:11
        Kurczę, ale ona naprawdę jest dobra w tej roli! To moje ostatnie słowo i więcej
        przekonywac nie będę :))) Mnie oprócz wieku Mirandy w tym filmie najbardziej
        zaskoczył fakt, że najlepsza przyjaciółka Andrei, Lily, w filmie jest...
        czarna.
        • charade Re: Diabeł ubiera się u Prady 07.10.06, 21:20
          Poprawność polityczna, ot co.


          Mnie oprócz wieku Mirandy w tym filmie najbardziej
          > zaskoczył fakt, że najlepsza przyjaciółka Andrei, Lily, w filmie jest...
          > czarna.
      • zp68 Re: Diabeł ubiera się u Prady 07.10.06, 20:01
        Co prawda nie widzialam filmu, ale z widzianych urywkow w roznych programach tv
        oraz biorac pod uwage, ze Miranda ma byc ponoc zainspirowane przez Anne
        Wintour, ktora jest chyba cos po 50-tce, wydaje mi sie, ze wiek M.S. jest jak
        najbardziej odpowiedni.
    • cannella Re: Diabeł ubiera się u Prady 07.10.06, 23:05
      Tak się teraz nad tym zastanawiam i dochodzę do wniosku, że w książce chyba nikt
      nie używał perfum. Dokładnie omówione są ciuchy i buty, nawet lakier do paznokci
      miał swój wątek, ale nie było mowy o perfumach. Jeśli się mylę, to mnie
      poprawcie, bo książka nie z tych, które się czyta dwa razy ;-)
      • zettrzy Re: Diabeł ubiera się u Prady 08.10.06, 04:02
        tak, w ksiazce nikt nie uzywal perfum, bo uzywanie perfum w korporcji to fopa o
        kosmicznych proporcjach; a drugie, oni przeciez pasozytuja na projektantach i
        nosza tylko to co dostana za darmo, jako material reklamowy, wiec widac perfumy
        nie byly wlaczone
        (nawet sie domyslam dlaczego - korporacje maja tolerancje na wody kolonskie spod
        znaku Aqua di Parma wzglednie subtelnosci rzedu Creeda; ale ani Aqua ani Creed
        nie sprzedaje ciuchow jako dodatku do oferty glownej, wiec tego rodzaju
        perfumiarze odpadaja z punktu
        a Bijan Woman czy inne Black Cashmiry po prostu nie przejda przez prog wielko
        biznesowej poprawnosci, wiec nie moglo ich byc, quod erat)
        • salma88 Re: Diabeł ubiera się u Prady 08.10.06, 18:22
          Oj i tu sie bardzo mylicie z tymi perfumami. I dziwi mnie to, ze na maniaczki
          perfum nie zwrocily na to uwagi!:) Miranda uzywala perfum Bvlgari. Pytanie
          tylko jakich? Dwa razy byla o tym mowa, kiedy Andrea miala dac do naprawy
          torebke od Prady. Byla tam wielka flacha perfum Bvlgari. A pozniej jeszcze bylo
          powiedziane, ze ciuchy Mirandy, ktore Andrea oddawala do prania pachnialy
          Bvlgari:))) Strasznie mnie ciekawosc zzera, jakie to byly perfumy...
          • zettrzy Re: Diabeł ubiera się u Prady 08.10.06, 19:11
            jak to jakie - Mal, juz napisalam pare dni temu w poscie powyzej - coz innego
            mogla nosic taka Miranda?
            gratuluje oka i pamieci, szczerze mowiac "diabel" ksiazka jest tak pasjonujacy
            ze malo co z niego pamietam - a czytajac bardziej skanowalam niz czytalam ;)

            ps. to ze w torebce byla flacha albo ciuchy czyms zajezdzaly nie znaczy ze inni
            pracownicy mieli prawo do perfum; M w koncu ma swoje wlasne prawa, no bo jakie
            perfumy nosila Andrea czy Emily? albo clackers?
            • flawia_f Re: Diabeł ubiera się u Prady 11.10.06, 23:45
              Przyznam, ze mnie zaintrygowal temat perfum w korporacjach. Pracowalam w Polsce
              w trzech mega-korporacjach, teraz pracuje w UK w kolejnej i to tak
              konserwatywnej, ze bardziej juz chyba nie mozna i wszedzie kobiety uzywaly
              perfum. Wszelkich mozliwych zapachow, w normalnych ilosciach, wyjatki
              balansujace na granicy naduzycia- slowem jak wszedzie. I dotyczy to i zwyklych
              korporacyjnych zuczkow i wysoko postawionych kobiet negocjujacych
              wielomilionowe kontrakty. Wiec zastanawiam sie skad to przekonanie, ze perfumy
              w korporacji nie istnieja. Mnie sie wrecz wydaje, ze przy tych wszystkich
              korporacyjnych zaleceniach i obostrzeniach dotyczacych stroju, fryzury i
              makijazu, perfumy sa jedyna metoda na oryginalnosc i panie (i panownie)
              skwapliwie z tego korzystaja. Dodam, ze moja mala probka dotyczy korporacji
              amerykanskiej, francuskiej, niemieckiej no i angielskiej- i wszedzie kobiety
              uzywaly perfum.
              • zettrzy Re: Diabeł ubiera się u Prady 12.10.06, 01:29
                wszystkie korporacje, w jakich pracowalam, mieszcza sie na terenie Stanow i
                tutaj nikt niczym nie zajezdza... no dobrze, czasem sie zdarza ze musimy usiasc
                blisko, przy tej samej klawiaturze, wtedy mozna uchwycic jakis leciutenki
                powiew, ale powtarzam leciutenki
                akcja diabla przebiega na Manhattanie wiec nawyki perfumowe tez bylyby lokalne
                • flawia_f Re: Diabeł ubiera się u Prady 12.10.06, 19:24
                  Aaa, no to wszystko jasne :-)
                  W razie sluzbowej podrozy do Europy mozesz perfumowac sie 'normalnie' :-)
    • elwee Re: Diabeł ubiera się u Prady 10.10.06, 19:38
      po przeczytaniu tego wątku jakoś nie chce mi się iść na film.
      Książkę przeczytałam - może być, ale byłam ciekawa ekranizacji. Spróbujcie mnie
      zachęcić :))
    • slimoza2 Re: Diabeł ubiera się u Prady 13.10.06, 11:49
      zapach z innego swiata, to fakt:) piekne samochody wypasne stroje i wystawne
      przyjecia...milo sie choc na nmoment odrealnic i tam rpzeniesc...film polecam,
      klimatyczny, wciagajacy,akurat zeby sie odstresowac po dlugim tygodniu w rpacy:(
    • oloom Re: Diabeł ubiera się u Prady 14.10.06, 10:02
      Idź Elwee, to fajny film. Taki do obejrzenia z koleżanką. Książkę przeczytałam
      w zeszłoroczne wakacje, bo to taka właśnie wakacyjna książka. A film jest dobry
      na babski wieczór. Nawet się uśmiałyśmy.
      A co do perfum w filmie, to na samym początku któraś z dziewczyn miała w
      łazienkowej szafce Pradę z pompką.
      • benita5 Re: Diabeł ubiera się u Prady 16.10.06, 16:23
        Nie jestem pewna, czy dobrze pamietam..ale chyba na przyjeciu paryskim Christian
        pachnial Egoiste... to w ksiazce, film bardziej uczesany.
      • icegirl Re: Diabeł ubiera się u Prady 18.02.07, 12:03
        Tak, prada z pompką + Miss Dior Cherie. :)
        --
        icegirl
        www.icegirl.republika.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka