rene.p
19.02.07, 13:44
Zdaje się, że odkryłam dzisiaj drugi ze składników zapachowych, który
negatywnie na mnie działa. Pierwszy to tuberoza. Drugi to właśnie paczula. A
wszystko za sprawą La Perla Creation. Okazuje się, że już w Angel
przeszkadzał mi ten składnik, ale wówczas nie miałam jeszcze pewności, że to
PACZULA. Teraz już wiem, że perfumy z wyeksponowaną paczulą są nie dla mnie.
W związku z tym pytanie - które perfumy omijać szerokim łukiem żeby nie
zetknąć się z paczulą? :)