L'Interdit Givenchy

18.03.07, 19:44
Niedawno miałam przyjemność po raz kolejny obejrzeć "Rzymskie wakacje" z
cudowną Audrey Hepburn. Przy tej okazji zaczęłam się zastanawiać, jak też
pachniały jej słynne perfumy, L'Interdit? Wiem, że kwiaty, że aldehydy...ale
tak naprawdę nic nie wiem, bo wiadomo, że oficjalne nuty bywają zwodnicze. Czy
jest na forum ktoś, kto miał przyjemność wąchać to cudo i może coś
opowiedzieć? Proszę :D
    • neonia Re: L'Interdit Givenchy 18.03.07, 22:19
      Mam miniaturke :)wg mnie sa apetyczno-slodko-kwiatowe.Przypominaja koncowe
      nutki klasycznej Organzy. Moge wyslac tobie kropelke ale po swietach:)
    • balbina_alexandra Re: L'Interdit Givenchy 19.03.07, 10:35
      Ja mam nawet w postaci ekstraktu. Są piękne i klasycznie eleganckie, ale noszę
      rzadko bo są dość migrenogenne (a moze to moc rażenia tego ekstraktu, który
      naprawdę jest piekielnie mocny). Kwiatowo-pudrowy, bardzo charakterystyczny i
      wyrazisty.
    • forevermore79 Re: L'Interdit Givenchy 19.03.07, 10:38
      L'Interdit ma byc wzniowiony jako limitowanka w tym roku (czesc klasykow
      rowniez bedzie "wskrzeszona")- ale na razie to mglisty news :-)
      • eau_de Re: L'Interdit Givenchy 19.03.07, 11:29
        Słyszałam właśnie o tym wznowieniu i nie kryję, cieszy mnie to. Choć mam
        niejasne obawy co do dostępności "wskrzeszonych" w Polsce :/ Ale pożyjem -
        zobaczym :)

        Chodzi za mną ostatnio pomysł, by kupić w ciemno (a obiecywałam sobie, że już
        nigdy więcej). Po wypowiedziach Neoni i Balbiny_alexandry obawiam się jednak, że
        nabędę ten zapach i...będzie służył za maskotkę ;) Klasyczna Organza niestety
        kiepsko na mnie leży a jeśli też migrenogenne... sama nie wiem. Osobiście nigdy
        w życiu nie miałam migreny, ale ta empatia, ach ta empatia...;)
        Mysleć, myśleć...ech...
        :)


Inne wątki na temat:
Pełna wersja