18.08.07, 16:08
Moje pierwsze pytanie dotyczy głównie tego, czy Burberry Woman, to
inaczej stary London? Testowałam dzisiaj w perfumerii Burberry,
które na opakowaniu miały napis po prostu Burberry. Czy to właśnie
jest ten zapach, o który mi chodzi? Nie mogę się w tym połapac :(
Interesuje mnie też jak ma się nowy London do starego (zapachowo).

Czy macie doświadczenia z innymi zapachami Burberry i jakie wrażenia?
Obserwuj wątek
    • mika_1 Re: Burberry 18.08.07, 16:17
      To jest stare Burberry London:
      www.strawberrynet.com/productDetail.aspx?ProdId=62794&goChar=B
      Moim zdaniem nijak się ma do nowego.
      • mika_1 Re: Burberry 18.08.07, 16:20
        A tu masz rozpisane nuty:
        tinyurl.com/2ngutz
        I wychodzi na to, że Burberry Woman to stare London.
      • rene.p Re: Burberry 18.08.07, 17:51
        mika_1 napisała:

        > Moim zdaniem nijak się ma do nowego.

        To znaczy, że to dwa całkiem inne zapachy? Który ciekawszy? Sama na
        razie nie mam skali porównawczej.

        Link z nutami nie otwiera się tak jak trzeba :(

    • basiaplewik Re: Burberry 19.08.07, 06:26
      burberry stare , inaczej burberry woman:
      www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?ID=184&CATEGORIE=PARFUM%5FAUTRELANGUE&LANGUE=FR
      burberry london(niby nowe):
      www.osmoz.com/encyclo/marques/parfums_fiche.asp?ID=3264&CATEGORIE=PARFUM&LANGUE=en
      pierwszy jest owocowo ambrowy ciepły, drugi chłodno jaśminowy. Tak w wielkim
      skrócie. Pierwszego raczej nie kupisz w sieciowych perfumeriach...
      • rene.p Re: Burberry 19.08.07, 09:53
        Hmm...
        Właśnie stary London testowałam w Sephorze, więc chyba jednak można
        kupic go w sieciowych perfumeriach. Dziwne jest jednak to, że na
        testerze były wymienione nuty zapachowe i było w nich m.in. jabłko,
        bergamotka, ambra, tymczasem w nutach podanych przez osmoz nie ma
        tych składników. Przynajmniej o ile dobrze rozgryzłam po francusku :)
        Dlatego cały czas zastanawiam się czy to był naprawdę London, czy
        jakiś inny zapach Burberry. W każdym razie pachnie bardzo jabłkami i
        przypomina mi bardzo All About Eve.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka