Dodaj do ulubionych

Ładny perfum

10.10.07, 08:03
U nas na wsi prawie wszyscy z uporem maniaka mówią: Ładny masz perfum, gdzie
kupiłaś ten perfum?,może mi doradzisz jaki perfum kupić itd. Czasem poprawiam
ale przy nastepnej rozmowie znów to samo... nawet koleżanka, światowa
"dama",po powrocie z Hiszpanii używała wyżej wymienionej formy. Poradźcie jak
reagować , jak poprawiać i czy nadal poprawiać ( zaznaczam,że często są to
osoby starsze, koleżanki z pokoju nauczycielskiego! a nawet
ostatnio...polonistka!)
Obserwuj wątek
    • rene.p Re: Ładny perfum 10.10.07, 08:34
      Mangos, przede wszystkim zastanawiam się dlaczego uparcie nazywasz
      swoje miasto wsią :) Z tego co pamiętam, to w Twoim adresie figuruje
      nazwa miasta. Chyba, że się przeprowadziłaś ;)
      Ale na temat... Określenie "perfum" bardzo mnie razi i nie mam
      pojęcia dlaczego ludzie używają takiej formy. Chociaż powiem
      szczerze, że w bezpośredniej rozmowie nie spotkałam się z takim
      określeniem, ale obserwując Allegro, widzę, że sprzedający bardzo
      często określają swój towar właśnie jako "perfum". Co wystarczy, aby
      zrazić mnie do takiej aukcji ;)
      Miałabym jednak obiekcje, aby poprawiać pod tym względem osoby
      starsze, nieznajome. Koleżankę owszem, ale też raczej żartem.
      Uważam również, że nie jest błędem zwrócenie uwagi osobie, która
      popełnie tego typu gafę na forum dla pasjonatów zapachów (to tak a
      propos wczorajszego wątku). W końcu to działanie w dobrej wierze, a
      nie chęć dokuczenia komuś.
    • aguniella Re: Ładny perfum 10.10.07, 08:35
      Właśnie! Doprowadza mnie to do szału! Czasem poprawiam, a ostatnio
      zrobiłam nawet mały wykład przyjaciółce( perfumy,liczba
      mnoga,edt,edp,itp.).Jednak przypomina to wszystko walkę z wiatrakami
      i nie łudzę się,że coś się nagle zmieni.
      • kamahi Re: Ładny perfum 10.10.07, 09:09
        O matko, zgadzam się, mnie również wyjątkowo irytuje stosowanie
        męskiego rodzaju w liczbie pojedynczej dla słowa, które powinno
        brzmieć "perfumy".
        Niestety, zapraszam do Poznania, w 90% przypadków usłyszycie "TEN
        PERFUM", nawet od ekspedientek perfumerii, które zasadniczo "z
        urzędu" nie powinny tak mówić, a jednak mówią. Tragedia.
    • astronomiczna.ania Re: Ładny perfum 10.10.07, 10:07
      mangos,
      a inne błędy językowe też poprawiasz, czy też tylko ta
      nieszczęsna „perfuma” Cię razi?
      jeśli innych błędów nie poprawiasz, to i w przypadku „perfumy”
      dałabym sobie na Twoim miejscu spokój
      natomiast jeśli z zasady poprawiasz osoby, które podczas rozmowy z
      Tobą popełniają błędy językowe, to masz już chyba wyrobione
      wyczucie, kogo, kiedy i w jaki sposób poprawiać (jakim tonem, przy
      użyciu jakich słów)
      • mrouh Re: Ładny perfum 10.10.07, 10:30
        Nie poprawiam. Sama mam świadomość, że mój język doskonały nie jest, często
        używam rożnych przeinaczeń, nawet świadomie i zdaję sobie sprawę, że niektórych
        może to razić (zawsze staram się gryźć w język jak rozmawiam z
        koleżanką-polonistką), dlatego nie czuję się uprawniona do zwracania uwagi. Jak
        słyszę, że ktoś mówi "perfum", staram się użyć kilka razy słowa perfumy- może
        usłyszy, że mówię inaczej i pomyśli nad tym?
    • justa_79 Re: Ładny perfum 10.10.07, 10:38
      moja przyjaciółka też tak mówi... nie poprawiam, żeby nie zrobić jej
      przykrości - jedynie sama mówię "perfumy". nie mam w końcu monopolu
      na nieomylność, sama też popełniam błędy. ale razi mnie to,
      zwłaszcza na piśmie - w Internecie raczej poprawiam.
    • piratessa Re: Ładny perfum 10.10.07, 11:24
      Ja zauważyłam, że jest to niekiedy uwarunkowane jakby regionalnie. W
      małopolsce nikt nie powie "perfum" (przynajmniej ja się nie
      spotkałam), ale koleżanki z inych regionów tak mówią i nie uważają
      tego za błąd - bo tak mówią u nich wszyscy i tak się nauczyły (jak w
      powyższym przykładzie Poznania). Oczywiście forma ta nie jest
      poprawna, ale niektórych i tak nie da się jej oduczyć, więc może nie
      warto próbować? (Mi się często dostaje za to krakowskie wyjście "na
      pole" ;)...)
      • astronomiczna.ania Re: Ładny perfum 10.10.07, 11:46
        piratesso, jestem zmuszona zaprotestować :)
        określenie "ta perfuma" od swoich koleżanek (rodowitych
        Małopolanek/Krakowianek) słyszałam wielokrotnie ...
        • icegirl Re: Ładny perfum 10.10.07, 13:45
          Ja też protestuję. Może w Krakowie nie, ale w Małopolskim WSZYSCY mi znani mówią
          perfum.

          --
          icegirl
          www.icegirl.republika.pl
    • uka_m Re: Ładny perfum 10.10.07, 11:38
      Brzmi nieco staroświecko-Ładny perfum,ale mnie to nie razi,aż tak bardzo.Uczulona jestem za to na zdrobnienia-perfumik,przelewik,zapaszek(aaa...)
      Naiwnie sobie tłumaczę że perfum to dalekie echo ``zagranicznej``nazwy Eau de Parfum i brzmi tak elegancko(?)
      Też robię dużo błedów,za szybko piszę i czasem wyjdzie coś nie tak.Ogólnie to można podpiąć pod mowę potoczną,czasem regionalizm.
    • ptasia Re: Ładny perfum 10.10.07, 13:48
      zauważcie, że mówicie o dwóch formach: ten perfum i ta perfuma. osobiście
      bardziej mnie drażni to pierwsze.
      nie znam nikogo, kto mówiłby tak przy mnie w realu - ale pewnie bym nie
      poprawiła, tylko, jw., powtórzyła "perfumy".
      • rawita7 Re: Ładny perfum 10.10.07, 16:32
        Nie zwracam uwagi, nie poprawiam. Zresztą zawsze można ten cały perfum uznać za
        francuszczyzno-angielszczyzno-niemczyznę.
    • jollinka Re: Ładny perfum 11.10.07, 11:37
      zdarza mi sie uzyc formy "ta perfumka" /zdrobnialej/ ale tylko
      zartobliwie; mysle ze jezyk polski ewoluuje i za kilka /-nascie,
      dziesiat/ lat forma "perfumy" moze byc juz archaizmem :)
    • aniolek105 A ja własnie dziś,gdzieś przeczytałam o co chodzi 15.10.07, 23:59
      Podobno perfum mówi się o 100% zapachu,który sam w sobie jest tym zapachem,ale
      nie jest rozcieńczony,a perfuma to bardziej rozcieńczony ten zapach.Ojejku
      trudno mi to wytłumaczyć.Nie wiem czy to prawda czy ktoś dorobił sobie do tego
      ideologię,ale to może by tłumaczyło dlaczego mówią tak ekspedientki w
      sklepie?Nie wiem sama...
      • justa_79 Re: A ja własnie dziś,gdzieś przeczytałam o co ch 16.10.07, 10:14
        ??? pierwsze słyszę o takiej teorii i językowo nie jest ona na pewno
        poprawna. nierozcieńczona forma to właśnie PERFUMY, słabsza jest
        woda perfumowana, następnie toaletowa.
      • miriam_73 Re: A ja własnie dziś,gdzieś przeczytałam o co ch 16.10.07, 11:13
        Skoro nie wiesz czy to prawda to może warto skonfrontować to z takim wynalazkiem
        któy nazywa się Słownik Języka Polskiego?
    • forevermore79 przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 09:50
      To niepoprawna forma i kiszki mi sie przewracaja jak czytam -
      " ...lubie ten perfum" itd.
      Perfumy , woda perfumowana, woda toaletowa lub po prostu ZAPACH.
      litosci...
      • ja_sylwia Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 09:52
        a mnie już skręca, jak czytam o tej "strasznie niepoprawnej formie",
        jak czytam te święte słowa oburzenia, już bez przesady, tym
        bardziej, że tamat jest tu wałkowany dość często. Wyluzujcie już, bo
        mnie też się kiszki wykręcają. Sorry, ale jestem dziś w bojowym
        nastroju, siedzenie w domu daje mi się we znaki;))
        • miriam_73 Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 12:17
          To weź coś na uspokojenie.

          "Perfum" jest jednym z wielu przykładów szerzącego się niechlujstwa językowego
          (do którego zaliczam np. także szereg innych zjawisk, w szczególności koszmarny
          zalew błędów ortograficznych na wszelkich forach i portalach). A z tym należy
          walczyć. Polszczyzna jest zbyt piękna i ciekawa i nie zasługuje na to, aby to
          tolerować w jakimkolwiek przejawie.

          Nie należę do purystów jezykowych, ale staram się posługiwać polszczyzną
          poprawną i możliwie wolną od błędów. Akurat na tym forum "perfum" to nasz
          "ogródek" stąd reakcje na błędy. Mój drugi typ, nagminny na forach urodowych, to
          "dekolD".
          • justa_79 Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 15:54
            tudzież "chrostki na dekoldzie" ;)
            • semi-oriental Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 16:21
              justa_79 napisała:

              > tudzież "chrostki na dekoldzie" ;)
              I tak i tak "ochydnie" to brzmi.....
            • miriam_73 Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 20:21
              O mamo, gdzie takie "kfiatki" występują? No tego to nie zauważyłam... Ufff.
              • agmusz Re: przeniesiony- autor: delicja 11 17.10.07, 22:08
                tudzież "przekuwanie uszu" ;)
    • aniolek105 Re: Ładny perfum 17.10.07, 22:50
      Jejku dziewczyny,przecież ja nie napisałam,że mi się podoba stwierdzenie
      perfum,bo mi się nie podoba,napisałam Wam co,gdzieś tam wyczytałam...jeśli
      chodzi o używanie formy ten perfum to według mnie to jakieś
      nieporozumienie...Wrzućcie troszkę na luz,bo strach cokolwiek pisać...
      • aniav244 a mnie najbardziej osłabiło 18.10.07, 14:15
        jak pani w drogerii/ perfumerii w której ostatnio pytałam o cenę
        męskiego joopa odpowiedziała mi że dżup kosztuje 140zł. z wielkim
        naciskiem wypowiedziała owe "dżup" więc odpowiedziałam jej kąśliwie
        ze dżup mnie nie interesuje - pytałam o jupa:-)))
        • aniav244 Re: a mnie najbardziej osłabiło 18.10.07, 14:18
          a w innej - bardzo ekskluzywnej i renomowanej- pani nigdy nie
          słyszała o Ungaro...
          • lune w sephorze 18.10.07, 16:30
            pani wskazujac na Lovely SJP stwierdzila : "to taki swiezy zapach" ;
            gdy wyrazilam watpliwosc - z naciskiem powiedziala raz
            jeszcze : "jest bardzo swiezutki" ... Koniec i kropka :) Poradnictwo
            zapachowe ktorego czasem bywam swiadkiem w sephorze czy douglasie to
            satyryczne kawalki :) Ale nie chce krzywdzic WSZYSTKICH ekspedientek
            taka opinia ; zdarzylo mi sie kilka razy trafic na osobe bardzo
            kompetentna - ktora starala sie "wsluchac" w potrzeby tak dziwacznej
            klientki jak ja ;))) Zwykle jednak wyruszam do sephory wyposazona w
            wiedze z osmoz, basenotes czy forum i ... wlasny nos :)

            lune
    • rena31 Re: Ładny perfum 18.10.07, 21:16
      Tak się mówi w Wielkopolsce, sama pochodzę ze Śląska i tu nikt tak
      nie mówi. Ale w Wielkopolsce to moim zdaniem mówią zupełnie inaczej
      niz w innych regionach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka