Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy

12.11.07, 08:32
Cześć. Właśnie przeczytałam twój komentarz - ostrzeżenie przed
podróbkami z Emiratów Arabskich.
Ja też miesiąc temu kupowałam w sieci Hot Couture Givenchy. Najpierw
chodziłam po perfumeriach i dowidziałam, że Hot Couture nie będzie
już w Polsce dystrybuowane i prawdopodobnie w ogóle produkowane w
pierwotnej wersji. Ponieważ uwielbiałam kiedyś ten zapach, zaczęłam
nerwowo szukać w sieci i znalazłam sklep El-nino (perfumy-
perfumeria). Oferował zestaw EdP 100 ml + miniaturka 15 ml -
elegancko opakowakowany w malinowe pudło za 235 PLN + koszty
przesyłki.
Jak na sieć i jak na wyprzedaż zapasów wycofywanego produktu, ta
cena nie wydała mi sie podejrzanie niska. Kupiłam, niecałe dwa dni
później kurier przywiózł mi paczuszkę (pamiętam,że zadowolona z
obsługi nawet w którejs dyskusji bardzo pochwaliłam el-nino) i
wszystko było niby OK, ale...
Po pierwsze trwałość - mniej więcej po godzinie po zapachu zostają
tylko wspomnienia.
Po drugie płaski wymiar zapachu - jest malina i jest słodycz, ale
nic poza tym, zapach w ogóle się nie rozwija.
I niestety mam coraz poważniejsze podejrzenia, że ja też dałam
zrobić z siebie idiotkę. Mimo, że opakowanie, butle (i duża i
miniaturka) wygladają absolutnie oryginalnie i bez zarzutu.
Pozdrawiam
    • benita5 Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 10:12
      Jezeli mozesz wrzuc fotki zestawu, szczegolnie uwzgledniajac kolor plynu. Wiem,
      ze na allegro sa dobre podrobki testerow HC edp, ktore pachna plasko i sa
      nietrwale. Nie spotkalam podrabianych kofretow dlatego interesuje mnie fotka.
      Czy reklamowalas u sprzedawcy, masz prawo wycofac sie z transakcji internetowej
      ponoszac koszt wysylki towaru.
      • kamahi Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 13:05
        Cześć, mogę sfotografować jedynie miniaturkę 15 ml. Butelka 100 ml
        powędrowała zaraz po zakupie do mojej mamy jako prezent - co za
        wstyd dla mnie jeśli okaże się podróbką...
        Zaraz spróbuję zrobić zdjęcie i załączyć je.
        PS. Pamiętam, że ta duza butla, którą dałam mamie na tylnej ściance
        miała czarne tło z wizerunkiem tej wyginającej się modelki hot
        couture, więc i tak zdjęcie średnio oddałoby kolor płynu.
        I niestety nie mogę zareklamować - co ja teraz powiem mamie, ze
        kupiłam jej marny szajs. Zrekompensuję jej to jakimś kolejnym
        zapachem. A co sama straciłam finansowo, cóż za głupotę muszę
        zapłacić.. Głupio mi tylko, że zdążyłam pochwalic tę perfumerię
        rekomendując ją innym.
        • benita5 Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 13:24
          Jestes pewna ze kupowalas w El Nino?
          Hmm, dostalam maila z informacja, ze takich zestawow o jakich piszesz nie
          posiadaja w ofercie ;>


          www.perfumy-perfumeria.pl/stranka-7.html
    • jop Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 13:39
      Niestety, zmysł zapachu jest taki dziwny i niekonkretny, że w
      zależności od 150 czynników odbieramy czasem zupełnie inaczej te
      same perfumy, z tej samej butelki. Więc nieco odmienne wrażenia
      zapachowe, zwłaszcza jak nie możesz porównać z poprzednią wersją,
      nie są dowodem na to, że to podróbka. To raz.

      Jak już wspomniała Benita, podróbka zestawu to raczej zwierzę
      nieznane. Skomplikowane, nie opłaca się, nie wiadomo, czy się
      sprzeda. To dwa.

      Zarówno ja, jak i parę znanych mi osób, kupowało wielokrotnie w El
      Nino, i zawsze wszystko było w porządku. To trzy...
    • gaazelaa Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 13:48
      Ja też kupowałam w el nino i niestety, też dostałam podróbkę. Było mi głupio
      reklamować z powodu przemiłej obsługi ale również dlatego, że tego zapachu
      wcześniej nie miałam, więc nie byłam pewna. Twój post kamahi potwierdza jednak
      moje obawy.
      Zapach płaski, a numer na spodzie butelki starł się po dotknięciu palcem.
      • kamahi Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 14:07
        Zdjęcie zrobiłam, ale kiedy próbuję wkleić je na fotoforum, po
        załadowaniu wyświetla mi się napis, że rozmiar obrazu jest za duży.
        Może ktoś podpowie mi jak to cholerstwo zmniejszyc, bo moje
        umiejętności techniczne są na poziomie, no powiedzmy, lat 90-tych :-
        ))).
        Komentując nowe wypowiedzi - tak, na pewno kupowałam w El-nino.
        Owszem, teraz nie mają tych zestawów w ofercie. Ja kupowałam gdzieś
        między 5 a 10 Października 2007 - nie pamiętam dokładnie, a faktury
        musiałabym poszukać. Moge spróbować jeżeli to konieczne.

        Poza tym ja nie stwierdziłam kategorycznie, ze "złodzieje, oszuści,
        sprzedali mi podróbę". Napisałam, że mam coraz większe wątpliwości.
        Opakowanie - tekturowe pudło, butle - duża z pięknym srebrnym
        wizerunkiem damy na czrnym tle, mała z tą samą damą "odcisniętą" w
        szkle na tylnej ściance butli, solidne korki - to wszystko wygląda
        bez zarzutu.
        Ale trwałość i "życie" zapachu sa beznadziejne. Naprawdę nie
        spotkałam sie jeszcze nigdy ze zjawiskiem, kiedy stężenie zapachu
        Eau de Parfum znikałoby do zera po niecałej godzinie.
        Próbowałam psikać na wewnętrzną stronę nadgarstka i nie uzywać od
        momentu psikniecia niczego pachnącego - zadnego mycia rąk pachnącym
        mydłem, żadnych kremów do rąk, niczego - po godzinie wąchałam i po
        Hot Couture nie było żadnego śladu, najmniejszej nuty.
        I to wzbudza moje podejrzenia.
        OK, jeżeli ktoś życzliwy podpowie mi jak zmniejszyć i załączyć
        zdjęcia - zrobię to z przyjemnością.
        Pozdrawiam
        • magda9911 Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 15:20
          Ja rowniez stane w obronie elnino, poniewaz kupuje od nich perfumy
          juz od roku
          i zawsze jest wszystko ok. Na moje konto (nabijanie rabatu :) )
          zamawialy tez
          osoby z mojej firmy , wiec gdyby podliczyc zamowienia, to byloby
          tego ok 20 , wiec
          duzo. Nastepna kwestia to niedostepnosc, niektorych perfum w naszych
          perfumeriach.
          To co podaja nasi sprzedawcy to zwykle bajeczki. Jak czegos nie maja
          w ofercie to zawsze
          pisza ze zapach wycofany z produkcji , a jakos dziwne ze wystarczy
          wpisac w google.com
          zapytanie i okazuje sie, ze najwieksze perfumerie w USA i niektore w
          europie maja te produkty
          w ofercie, wiec sami ich nie produkuja. Perfumerie internetowe
          sprowadzaja towar z roznych
          miejsc , wiec nic dziwnego , ze maja towar niedostepny w Polsce.
          Nie sadze ze otrzymalas podrobke, raczej obstawiam ze zapach mogl
          byc zwietrzaly,
          tzn. przelezaly gdzies na magazynie, albo atomizer nie byl dobrze
          szczelny. Nie musi
          wcale cieknoc, a zapach straci sile.
        • ele_gancki Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 12.11.07, 15:28
          Klikasz na zdjęcie->otwórz za pomocą PAINT-> w Paintcie PLIK->Zapisz
          jako...->podajesz nazwę i format JPEG i zapisujesz.

          Powinno się solidnie zmniejszyć.

          A co do zestawu, może był stary, bo takie zestawy nie cieszą się
          dużą popularnością.
          • fa25 Re: Samsara z Tagomago 12.11.07, 16:12
            Już kiedys pisałam, że kupiłam w "sprawdzonej " perfumerii
            internetowej Tagomago Samsarę edp. Opakowanie, kartonik - bez
            zarzutu. Po godzinie, góra półtorej edp przestawała pachnieć. Miałam
            dla porównania ociupinkę odlewki Samsary edt kupionej dawno temu w
            Sephorze - i ta za to pachniała jeszcze na drugi dzień po użyciu. Do
            tej pory nie wiem co jest z ta Samsarą edp z Tagomago. Ekskluzywna
            podróbka ?
            • kamahi re.re 12.11.07, 18:08
              Do ele_gancki - dziękuję za podpowiedzi techniczne, zrobiłam tak jak
              pisałeś, spróbowałam dodac do fotoforum, ale drań dalej wyswietla mi:
              rozmiar obrazka jest zbyt duży: 3888x2592 - juz nie wiem co zrobić.

              Acha, znalazłam fakturę - zamawiałam dokładnie 8.10.2007 - jeżeli
              przezwyciężę doły techniczne, sfotografuję i wkleję zdjęcie faktury
              na dowód, że to el-nino, że ta data, cena i zestaw - wszystko jest
              zgodne z tym, co napisałam wcześniej.

              Acha, chcę napisać, że poruszenie całego tematu nie jest dla mnie
              bynajmniej powodem do jakiejś chorej satysfakcji. Nie piszę po to,
              żeby z błyskiem w oku stwierdzić "acha, mam was el-nino!
              Sprzedajecie fałszywki i jesteście be". Nie, nie o to mi chodzi.
              Chciałabym, żeby spwawa wyjaśniła sie pozytywnie i wszystko rozeszło
              po kosciach. Moze rzeczywiscie jest tak jak pisali poprzednicy, że
              zestaw przeleżał się w magazynach i zwietrzał.

              • kamahi Do ele_gancki 12.11.07, 18:40
                Ok - zmniejszyłam i udało mi się dodac do foto forum - i co dalej???
                Jak je przenieść do tego wątku na forum perfumy?????????
                • ele_gancki Re: Do ele_gancki 12.11.07, 19:12
                  Mhm, wyslij mi na tego maila blahnik@wp.pl - ja to zrobię.
                  • forevermore79 Re: Do ele_gancki 12.11.07, 19:37
                    Mozna jeszcze zrobic opcje "dodaj zdjecie" w fotoforum.
                    A wracajac do meritum- mysle, ze to oryginal, ale faktycznie wiekowy.
                    Popatrzmy- masz wersje z postacia wyryta na czarnym tle- ta odmiana
                    flakonu nie jest produkowana juz od 3 lat, potem zastapily je
                    naklejki i nieco zmieniony barwnik.
                    Zestawy byly jeszcze starsze, bo zaprzestano wczesniej ich
                    produkcji, pamietam wersje z 15tka- wiec wg mnie spokojnie mozna
                    powiedziec, ze Twoj gift set moze miec spokojnie ok. 4-5 lat, ale
                    jest na pewno oryginalny.
    • ele_gancki Zdjęcia tego cudeńka : ) 12.11.07, 20:39
      O proszę zdjęcia...

      Hot Couture.
      img67.imageshack.us/my.php?image=hotcouturepc5.jpg
      Hot Couture.
      img85.imageshack.us/my.php?image=hotcouturegivenchyeh2.jpg
      Spód butelki Hot Couture.
      img85.imageshack.us/my.php?image=hotcouturegivenchyeh2.jpg
      Kłaniam się,

      Ele.

      • ele_gancki Re: Zdjęcia tego cudeńka : ) 12.11.07, 20:40
        Spód butelki
        img444.imageshack.us/my.php?image=spdbutelkihotcoutureoo5.jpg
        • forevermore79 Re: Zdjęcia tego cudeńka : ) 12.11.07, 21:10
          Rozumiem, ze to miniaturka? Szczegoly wygladaja ok- spod butelki
          tez. Niepokojacy jest tylko kolor- strasznie sciemnial, powinien byc
          niemal przezroczysty. Najwyrazniej to b. wiekowy produkt- nie wiem,
          jak odczytywac kody Givenchy- ale wg Diora byloby to 2001. Moze
          zdjecie pudelka pozwoli na okreslenie ile lat ma ten set.
          • kamahi Re: do: ele_gancki i forever more79 13.11.07, 08:27
            ele_gancki - dziękuję bardzo za pomoc techniczną! Sama nie dałabym
            rady.
            forevermore79 - musze cię przeprosić, bo uswiadomiłeś mi, że jako
            nowicjusz forumowy dałam dużą plamę i w dyskusji pt. "znikające
            Fendi Donna" pisałam do ciebie w formie żeńskiej. Szade. Przepraszam
            i dziekuję za wszystkie wyjasnienia dot. Hot Couture.
            Tak - na fotografiach jest miniaturka. Nie mogę niestety
            sfotografować w najblizszym czasie duzej butli i pudła, bo znajduje
            się jakieś 300 km ode mnie, w innym mieście.
            Tak więc przyjmuję teorię przeterminowania oryyginalnego produktu i
            niniejszym zawieszam temat.
            Pozdrowienia.
            • gaazelaa Re: do: forever more79 13.11.07, 15:19
              Ale ja go jeszcze podrążę. Jestem prawie pewna, ze otrzymałam podróbkę. Zatem
              mam prosbę do forevera, czy mogę wysłać Ci zakupioną w elnino flaszkę a Ty
              popatrzysz swoim fachowym okiem?
              Jeśli okaże się, że to oryginał odszczekam wszystko na forum, na jednak mam
              poczucie wyrzuconych pieniędzy:(
              Forever piszę maila z prośbą, na gazetowy bo nie mam innego adresu.
              • forevermore79 Re: do: forever more79 14.11.07, 11:12
                Odczytam maila w domu i dam Ci znac na poczte :-) Pozdrawiam!
            • forevermore79 Re: do: ele_gancki i forever more79 14.11.07, 11:10
              Nie ma problemu- tak naprawde sprawdzilem i nie uzylas tej formy w
              stosunku do mnie, haha. Ciesze sie, ze moglem pomoc :-)
    • tygrys00 Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 13.11.07, 20:05
      Hot Couture - wpisałam 110576 do "szyfrowacza" dat produktów Givenchy i
      odpowiada, że ID produktu jest błędne.
      • forevermore79 Re: Do vega181 - podróbka Hot Couture Givenchy 14.11.07, 11:11
        To miniatura 15ml dodawana do produktu- stad moze po prostu nie ma
        ich w tychze katalogach, o ile one w ogole porzadnie dzialaja.
        • madlaine_xx dystrybutor Givenchy 14.11.07, 12:10
          może po prostu zadzwońcie do dystrybutora Givenchy i poproście o odkodowanie,
          robią to bez problemów :)

          Diparlux
          tel. 022-6174403, 022-6174161
          • kamahi Do: forevermore 14.11.07, 14:02
            Rzeczywiście, ja też sprawdziłam - nie użyłam formy żeńskiej w
            stosunku do ciebie, ale ewidentnie założyłam, że rozmawiam z
            kobietą.
            Tak więc za to założenie - przeprosiny.
            Pozdrawiam
            Kama
            • magda9911 rozwiazanie problemu 14.11.07, 17:11
              Czytam to czytam i nigdy nie zrozumie takich osob, ktore nie
              skladaja reklamacji w sklepie tylko pisza na forach.
              Ludzie przeciez trzeba czytac regulaminy i jesli gwarantuja
              reklamacje i zwroty to nie ma problemow. Dodatkowo przeciez
              kazdy sklep ma zapis,ze towar do ilus tam dni mozna oddac ,
              a w przypadku zestawu jest jeszcze latwiejsza sprawa bo nie
              sa w wiekszosci foliowane. Wystarczy przeciez raz uzyc,
              cos nie gra , to baj odsylam towar i tyle. Pieniadze musza oddac.
              Oczywiscie jak ktos wypsika polowe butelki a pozniej nagle reklamuje
              to moze byc problem. Przechodzac do kwesti kodowania, maszynki
              na stronkach nie dzialaja poprawnie bo nie maja wszystkicj serii
              zaprogramowanych.Sprawdzilam z ciekawosci-w Polsce nie ma
              oficialnego dystrybutora Givenchy, a Diparlux sprzedaje tylko ich
              produkty, na jakiejs pewnie umowie handlowej. Jesli juz to wczesniej
              firma Optimum Distribution a nastepnnie Licomp oficjalnie podawala
              ze maja umowe z Givenchy na sprzedaz w Polsce, ale po stronie
              prodcucenta nie mozna doszukac sie takich informacji.<br><br>Na
              drugi raz dziewczyny jak tylko otworzycie paczke i znacie zapach i
              stwierdzacie ze cos nie tak to kontakt z perfumeria i
              reklamacja.zlikwidujecie domysly i bezsennosc po nocach.po co sie
              zadreczac przez nastepne pol roku ze moze podroba a moze nie,ze moze
              wywietrzale albo stare lub jeszcze cos innego.
              • jop Re: rozwiazanie problemu 14.11.07, 17:18
                Tak to można, jak Ci przyślą kurtkę z zepsutym zamkiem albo zieloną
                torebkę zamiast czerwonej. Z perfumami musisz mieć jakieś konkretne
                dowody i argumenty.

              • kamahi Re: rozwiazanie problemu 15.11.07, 08:51
                Nie wiem magdo9911 jak czytasz, skoro ja widzę, że albo niedokładnie
                czytasz, albo nie dokońca rozumiesz sens całej dyskusji.
                Jako osoba, która rozpoczęła wątek pozwolę więc przypomnieć ci, że
                nie kruszę tutaj kopii o to, że po otrzymaniu przesyłki
                perfumeryjnej z drogerii internetowej zorientowałam się, że dostałam
                podróbkę, tylko o to, że po pewnym okresie użytkowania tych perfum
                zaczęłam mieć wątpliwości, czy aby wszystko z nimi jest OK.
                Mówiąc obrazowo, nie złapałam złodzieja za rękę, tylko stwierdziłam,
                że moja pewność prawidłowości materii została delikatnie zachwiana.
                I tylko tyle. Jeżeli doczytałaś, to dzięki dyskusji wyjaśniono mi,
                że towar najprawdopodobniej jest przeterminowany. Ale to tylko
                domysły, a zapewniam cię, że w świetle prawa moje domysły jako
                podstawę ewentualnej reklamacji mogę sobie schować głęboko do ...
                kieszeni.
                Serdecznie pozdrawiam
                • magda9911 Re: rozwiazanie problemu 15.11.07, 17:41
                  nie rozumiem do kogo masz pretencje.jesli masz watpliwosci to
                  skladasz reklamacje.nawet jesli to tylko domysly.kazdy ma prawo do
                  reklamacji.bez sensu.jakbym szla to sciezka rozumowania to
                  zadawalabym sobie pytania typu: po co wogole wychodzic z domu i
                  szukac pracy jak takie bezrobocie,po co startowac na studia gdzie
                  jest 30 osob na miejsce i kazde pewnie kupione.Wlasnie po to ze wole
                  gdy sama ukladam swoje zycie a nie zachowuje bierna postawe i nie
                  wiem sama czy mam o to pretensje do siebie czy do swiata czy do
                  rzadu lub ksiedza.Podejmuje ryzyko.A niestety kto nie ryzykuje ten
                  nie zyskuje.a moja mama zawsze jeszcze mowi: i nic nie ma. Moglas
                  zlozyc reklamacje i tyle. Nawet jakby nie wyszlo to spalabys
                  spokojniej.Zareczam Ci to. Kiedys tez tak mialam.Dostalam splesniale
                  ciastko w kawiarni i odlozylam je choc bylam glodna,a potem lezalam
                  przez pol nocy i myslalam czemu go nie odnioslam.Dzis juz nie
                  zostawiam miejsca na watpliwosci tylko na fakty, bo szkoda moich
                  nerwow.
                  • forevermore79 Re: rozwiazanie problemu 15.11.07, 20:58
                    Pozostaje mi pogratulowac fajnego zyciowego nastawienia- zawsze
                    trzeba probowac :-)
                    • gaazelaa Re: rozwiazanie problemu 15.11.07, 22:44
                      No właśnie próbuję od wczoraj skontaktować się z Tobą forever i nie mam odzewu ;(
                      Może któryś mail poczta gazetowa w końcu puści...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja