hispana 05.02.08, 09:11 jakie Waszym zdaniem powinno byc pizmo doskonale? zwierzece, fizjologiczne, czy tez transparentne, miekkie, czystne, z dodatkami czy solo? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anniehall78 Re: pizmo doskonale 05.02.08, 17:41 zdecydowanie czyste :) transparentne, jak piszesz, nieco antyseptyczne przez dodatek lawendy, parujące jeszcze czystością - to Gris Clair Clair de Musc - ciężki kaliber piżma, dla mnie to zagęszczone piżmo solo, ciekawe, ale nie mogłabym nosić. takie trochę "obsceniczne piżmo", jakby dotknęło się esencję, która nie podążyła ani ku fizjologiczności, ani zwierzęcości, ani czystości. czy Wy czujecie tytułowe piżmo w Musc Ravageur i Musk Etro? bo albo go tam nie ma :D, albo przemieniło się w "efekt" jednie, nie nutę: zwierzęcą w przypadku MR, mydlanej czystości w przypadku Etro. Odpowiedz Link
heliamphora Re: pizmo doskonale 05.02.08, 18:26 Mało zwierzęce, raczej niefizjologiczne, wzbogacone kwiatem (musk LV) albo jakimiś pieprznymi przyprawami (Musk Ravageur), przyskórne i niemydlane. Nie chodzi mi o lekki "zapach czystości" (jak to jest w Musk Alyssy Ashley), ale o zapach głęboki, trochę niepokojący... Ja w ogóle w piżmie nie czuję nigdy "zwierzęcości" żadnej (coś takiego ma dla mnie tylko ambra). Odpowiedz Link
renia.renia Re: pizmo doskonale 08.02.08, 20:12 A za mną przez cały czas chodzi wspomnienie dawnego Wild Musk. To zapach z moich lat szkolnych, który wtedy wydawał mi się niezwykle wyrafinowany, zbierałam za niego mnóstwo komplementów. Cały czas mam go w pamięci. Wczoraj zlałam się Exclamation Musk gdzie pobrzmiewa nuta starego WM, czyli piżma ze sporą nutą słodyczy. Podobno nowy zapach Max Mara ma być piżmowy, czekam więc na niego niecierpliwie. Odpowiedz Link
restless Re: pizmo doskonale 13.02.08, 19:28 podobnie jak renia.renia -najbardziej lubię pizmo z nutką słodyczy,gęste i lepkie,chętnie z odrobiną mydła dodającą perwersji dla mnie piżmo dobrze się komponuje z rózą-próbowałam robic własne mieszanki z arabskim piżmem w olejku czasem lubię białe pizmo,ale ten nadmiar świeżości szybko nudzi uwielbiam Night Musk Avonu-jedyny ich zapach,za który dałabym się pokroić dobry na codzien jest tez I love Musk Satinine,ale te w olejku,nie w spraju-niby piżmo z gat. świezo prana pościel ,ale mają w sobie cos wlaśnie fizjologicznego,jakby była niedoprana po upojnej nocy :) a tłustość olejku to potęguje muszę przetestować Wild Musk w tej formie,ponoc kiedys było Odpowiedz Link