Refeleksja.

24.01.11, 16:36
Od jakiegoś czasu mam poczucie,że chyba przesadzam z obarczaniem innych (nawet forumowych znjaomych) swoimi problemami. Dzisiaj ta myśl dojrzała-choroba chorobą,ale po jakiego licha opowiadam co mnie spotyka,spotkało,może spotkać. Każdy żyje swoimi życiem-nie potrzeba mu dokładanie moich "problemów".
Bardzo Was przepraszam. Chciałabym,żeby nikt nie odebrał tego personalnie.To takie wewnętrzne przemyślenia,które dzisiaj postanowiłam ujawnić.
Pozdrawiam wszystkich.

    • czubata Re: Refeleksja. 24.01.11, 17:24
      Jak ktoś nie chce się obarczać cudzymi problemami,to niech nie czyta.Zresztą nie sądzę aby tu ktokolwiek chciał obarczać,po prostu,jesteśmy,piszemy,czasami co ślina na język przyniesie,czasami na poważnie jak trzeba na poważnie.Tak ja to widzę.
    • poetkam Re: Refeleksja. 24.01.11, 17:46
      Kochana sensi, jeśli ktoś nie chce rozmawiać/ma dość rozmowy - mówi o tym wprost. A jeśli ma ochotę rozmawiać/słuchać - słucha i rozmawia. Normalka.

      P.S. Mnie nie obarczasz. Ogólnie dziś wszystko mnie wkurzało i irytowało, bez większego powodu.
    • kisunob Re: Refeleksja. 24.01.11, 17:49
      Przesadzasz. To forum. Można pisać ile wlezie. Po to jest tu operator internetowy, żeby to trzymać w ryzach. Jak komuś nie pasi jakiś topic, to nie będzie go czytał albo oleje komentowanie. Nie ma co zachodzić w głowę tylko pisać.
    • sensi41 Re: Refeleksja. 24.01.11, 18:20

      Dzięki forum czuję się potrzebna,dowartościowana,jestem kimś.Wiem,że jak mi źle,zawsze ktoś mnie pocieszy, potrząśnie jak trzeba.
      Nawiązałam kontakt z osobami,które sa dla mnie bardzo ważne,chociażby z tego powodu,że się rozumiemy. Chciałabym mieć taki kontakt z moimi najbliżyszymi.
      Od 20lat w głowę mi wkładano,że swoje brudy pierze się w domu- dlatego mam wiecznie poczucie,że źle robię. Ale co zrobić jak nie umie się rozmawiać o sobie w domu?
      PS.Myślę,że to stres przedpowrotowy. Boję się crying
      • kamyczek_0 Re: Refeleksja. 24.01.11, 21:15
        Sensi nikogo nie obarczasz smile Ja się bardzo cieszę, że komuś z Was jest lepiej gdy się tutaj wygada, gdy ktoś odpisze podtrzymując na duchu. Samej też robi się lepiej jak człowiek ma gorszy dzień i są osoby, które przeczytają, odpiszą, myślą...

        Dziękuję Tobie, że jesteś kiss ...Wam wszystkim.
    • 36.a Re: Refeleksja. 24.01.11, 22:48
      Pieprzysz.
      Bardzo Ciebie lubię i wiesz dlaczego.
      I z nikim się tak fajnie nie jadło w nocy.
      Działalność klubu zawieszona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja