06.12.04, 20:21
Czy zastanawialiście się, skąd wzięła się nazwa żagańskiego klubu sportowego
Czarni? Jeśli tak to podzielcie się swymi wiadomościami. Tym razem wszyscy
uczestnicy konkursu otrzymają nagrody - tradycyjnie już będzie to wirtualny
uścisk dłoni admina, czyli mój!
PZDR
Obserwuj wątek
    • jelmar Re: Konkurs 06.12.04, 21:26
      Nie mam pojecia ale mysle ze od koloru mundurów polowych naszych żagańskich
      pancerniaków. Zgadłem????????
      • cancro Re:Ciepło, ciepło... 07.12.04, 08:25
        Ale wyniki ogłoszę w najbliższy piątek.
        • croolick Re:Ciepło, ciepło... 07.12.04, 15:34
          Eeeeno, nie moze byc...az takie trywialne roziwiazanie? Od czarnych beretow
          czolgistow? No tak klub byl wojskowy ale chyba kolor czarny nie byl w l. 40 czy
          50. kojazony jednoznacznie z czolgistami - w 1 AWP czy 2 AWP mieli kombinezony
          niebieskie, rzadziej khaki - LWP tez takich uzywala do konca l.50. (tylko
          helmofony byly w wiekszosci czarne ale zdarzaly sie tez oliwkowe i niebieskie)a
          patki byly zolto-czarne. Tylko czolgisci 1DP PSZ nosili czarne berety ale do
          tych tradycji jak wiadomo LWP nie nawiazywalo. Czarne kombinezony mieli za to
          czolgisci Wehrmachtu i Waffen-SS i dlatego wielu z nich zostalo po wzieciu do
          niewoli od razu rozstrzelanych, bo uwazano, ze czarne mundury nosili esesmani,
          co nie bylo prawda, bo gdy wojna wybuchla to zarowno SS jak rowniez pozniej
          sformowane Waffen-SS mialo mundury w standardowym kolorze Feldgrau (a czarne
          kombinezony nosily zalogi czolgow, bo juz w dzialach samobieznych nie
          zawsze).
          • cancro Re:Przykro mi croolicku... 07.12.04, 19:23
            Niestety, rozwiązanie jest tak trywialne jak napisałeś! Chdzi o czarny kolor
            pancerniackich beretów!
            To wszystko co napisałeś, to najprawdziwsza prawda z jednym wyjątkiem:
            pancerniackie patki były pomarańczowo-czarne, a nie jak napisałeś żółto-czarne.
            I właściwie w twoim wywodzie byłoby wszystko O.K., gdybyś pamiętał o tym, że
            żagańska dywizja stała się pancerną dopiero w 1963:
            www.um.zagan.pl/wojsko/11ldkp/historia.htm
            Wm tym okresie w znacznym stopniu Wojsko Polskie uwolniło się od wpływów
            radzieckich w symbolice i zaczęło budować własną, stąd czarne berety czołgistów,
            c.b.d.o!
            • jelmar Re:Przykro mi croolicku... 07.12.04, 20:55
              Czyzbym to ja wygrał?????? :P
              Heheh juz dawno nic nie wygrałem :D
            • croolick Re:Przykro mi cancro... 08.12.04, 00:09
              cancro napisał:

              > pancerniackie patki były pomarańczowo-czarne, a nie jak napisałeś
              > żółto-czarne.

              mea culpa, faktycznie zolto-czarne miala art. plot

              > gdybyś pamiętał o tym, że
              > żagańska dywizja stała się pancerną dopiero w 1963:
              > www.um.zagan.pl/wojsko/11ldkp/historia.htm

              no wlasnie cos mi po glowie chodzilo, ze dywizja stala sie pancerna dopiero w l.
              60. to tym bardziej nie pasuje do "Czarnych" pancerniacki "czarny".

              > Wm tym okresie w znacznym stopniu Wojsko Polskie uwolniło się od wpływów
              > radzieckich w symbolice i zaczęło budować własną, stąd czarne berety
              > czołgistów

              hmm, ale czarny beret to jest sprawa (chyba) dosc swieza. Do munduru polowego
              noszono furazerki radzieckiego wzoru badz rogatywki polowe do 1952 a pozniej do
              1961 tylko furazerki (rogatywki polowe tylko dla kadry) a pozniej znowu
              rogatywki polowe (zaprzestano uzywania furazerek) - najbardziej znany wzor to
              wz. 1971 uzywany powszechnie az do zmian umundurowania w 1993 - wtedy to na
              szeroka skale rozpoczeto "beretyzacje", mam racje?
    • croolick Re: Konkurs 06.12.04, 22:36
      Moze to od pierwszego klubu pilkarskiego (pierwszej polskiej druzyny
      footbolowej) we Lwowie zalozonego w 1903r.? Zalozyli
      go gimnazjalisci, ktorzy pewnie byli "czarni" od Zawszy Czarnego (postac wielce
      gloryfikowana i idealizowana na przelomie XIX i XXw. - taki idol polskiej
      mlodziezy tamtych czasow). Musze popytac ojca (byl zawodnikiem w l.60.), jaka
      zna legende na ten temat ;-)
      • cancro Re: Konkurs 07.12.04, 08:28
        Piękna sprawa croolicku - nie wiedziałem o tym! To piękne uzasadnienie, ale
        niestety nieprawdziwe w stosunku do żagańskiej drużyny.
        Ciekaw jestem odpowiedzi Twego rodziciela. Dzięki za udział w konkursie!
    • cancro Re: Ogłoszenie wyników 08.12.04, 19:53
      Zgodnie z regulaminem obaj uczestniucy otrzymuję nagrodę: uścisk dłoni admina.
      Oto ON!
      P.S. Pamiętasj croolicku, że w dywizji zmechanizowanej także są czołgi, wszak
      żeś plut. pchor!
      • jelmar Re: Ogłoszenie wyników 08.12.04, 21:30
        Czuje sie zaszczycony, to pierwsza rzecz jaką w zyciu wygrałem :D

        PS. Wytłumaczcie mi o co chodzi z tymi stopniami i czym różnie sie
        kapral podchorąży od zwykłego kaprala albo zwykłego chorążego??????
        Musze wedziec kim bede jak mnie już do rezerwy przeniosą :D
        Z góry dziękuje :D
        PZDR
        • croolick Re: Ogłoszenie wyników 08.12.04, 23:23
          jelmar napisał:

          > Czuje sie zaszczycony, to pierwsza rzecz jaką w zyciu wygrałem :D

          ja rowniez! :-)

          > PS. Wytłumaczcie mi o co chodzi z tymi stopniami i czym różnie sie
          > kapral podchorąży od zwykłego kaprala albo zwykłego chorążego??????

          Podchorazy ozancza przynaleznosc do korpusu oficerow (np. mozesz jesc w kantynie
          oficerskiej) - to kandydat na oficera. W czasie nauki w szkole oficerskiej
          jestes na pierwszym roku szeregowym podchorazym, na drugim st.szer.pchor itd. do
          sierż.pchor (dla prymusow) a po ukonczeniu jest promocja oficerska (pierwszy
          stopien czyli podporucznik).
          W Skole Podchorazych Rezerwy do ktorych kierowano na pol roku absolwentow szkol
          wyzszych awansowalo sie odpowiednio szybciej - po ukonczeniu SPR wiekszosc byla
          juz st.kpr.pchor (na trzymiesiecznej praktyce juz wszyscy byli kpr. pchor) lub
          plut. pchor. Przed opuszczeniem SPR (po praktyce w jednostce) zdawalismy egzamin
          oficerski - i teraz do promocji musimy odsluzyc dwa tygodnie w sluzbie czynnej
          (cwiczenia w rezerwie) ewentualnie w razie wojny awansuja nas automatycznie na
          podporucznikow.

          > Musze wedziec kim bede jak mnie już do rezerwy przeniosą :D

          bedziesz szeregowy pchor. czyli tak jak na poczatku szkolenia w SPR, co ozancza,
          ze mozesz byc jeszcze wziety do dlugotrwalego przeszkolenia (6 miesiecy) ale na
          razie nie biora i nic nie zapowiada sie, ze beda brali. Masz problem z glowy -
          nie beda Cie przynajmniej na bezsensowne cwiczenia rezerwy ciagac ;-)

          p.s.
          "zwykly kapral" nalezy do korpusu podoficerow (zostaly teraz jednie dwa:
          podoficerski wlasnie - od szeregowego do starszego sierzanta sztabowego i
          oficerski - od podporucznika do kapitana to oficerowie mlodsi a od majora do
          generala oficerowie starsi). W tym roku zlikwidowano korpus chorazych (byl
          miedzy podoficerskim a oficerskim) i zlikwidowano stopnie od mlodszego chorazego
          do starszego chorazego sztabowego.
          • cancro Re: Odpowiem obu na raz 09.12.04, 08:58
            Drodzy panowie! Jest tak:
            1. Podchorąży (pchor), to tytuł słuchacza szkoły oficerskiej i akademii
            wojskowych Szkoły Podchorążych Rezerwy (dla absolwentów wyższych uczelni).
            Tytułu tego używa słuchacz wojskowej uczelni w czasie służbowego przedstawiania
            się zaraz po stopniu wojskowym, np.: Kapral podchorąży (kpr. pchor.)
            2. Stopnie wojskowe słuchacze szkół wojskowych otrzymują zwykle po pomyślnym
            ukończeniu semestru studiów i spełnieniu określonych przepisami warunków, np,:
            średnia ocen conajmniej 3,51 bez ocen ndst, nie karany dyscyplinarnie, wszystkie
            megzaminy i zaliczenia uzyskane w 1 terminie i parę innych. Maksymalnie wyski
            stopień wojskowy możliwy do osiągnięcia przez podchorążego to sierżant sztabowy
            (sierż. szt.).
            3 Tak jak napisał croolick od tego roku zlikwidowano korpus chorążych,
            powiększając przy tym korpus podoficerski. Są to: kapral (kpr.) straszy kapral
            (st. kpr.), plutonowy (plut.), sierżant (sierż.), starszy sierżant (st. sierż.)
            sierżant sztabowy (sierż. szt.), młodszy chorąży (mł. chor.), chorąży (chor.),
            chorąży sztabowy (chor. szt.). Stopnioe oficerskie podał croolick prawidłowo.
            Zgodnie z obowiązującymi przepisami, "żołnierze przeniesieni do rezerwy bez
            odbycia służby wojskowej" otrzymują stopień wojskowy szeregowego.
            Czołem rezerwiści!
            • jelmar Re: Odpowiem obu na raz 09.12.04, 11:03
              Dzięki za wyczerpującą odpowiedz
              Pzodro
            • croolick Re: Odpowiem obu na raz 09.12.04, 19:04
              cancro napisał:

              > Drodzy panowie! Jest tak:
              > 1. Podchorąży (pchor), to tytuł słuchacza szkoły oficerskiej i akademii
              > wojskowych Szkoły Podchorążych Rezerwy (dla absolwentów wyższych uczelni).
              > Tytułu tego używa słuchacz wojskowej uczelni w czasie służbowego
              > przedstawiania się zaraz po stopniu wojskowym, np.: Kapral podchorąży (kpr.
              > pchor.)

              A co innego napisalem?

              > 2. Stopnie wojskowe słuchacze szkół wojskowych otrzymują zwykle po pomyślnym
              > ukończeniu semestru studiów i spełnieniu określonych przepisami warunków, np,:
              > średnia ocen conajmniej 3,51 bez ocen ndst, nie karany dyscyplinarnie, wszystki
              > e
              > megzaminy i zaliczenia uzyskane w 1 terminie i parę innych. Maksymalnie wyski
              > stopień wojskowy możliwy do osiągnięcia przez podchorążego to sierżant sztabowy
              > (sierż. szt.).

              no ta, dzieki za uscislenie

              > 3 Tak jak napisał croolick od tego roku zlikwidowano korpus chorążych,
              > powiększając przy tym korpus podoficerski. Są to: kapral (kpr.) straszy kapral
              > (st. kpr.), plutonowy (plut.), sierżant (sierż.), starszy sierżant (st. sierż.)
              > sierżant sztabowy (sierż. szt.), młodszy chorąży (mł. chor.), chorąży (chor.),
              > chorąży sztabowy (chor. szt.).

              Wydaje mi sie, ze nie masz niestety racji, stanowisko MON: "Nowa ustawa
              pragmatyczna łącząc korpusy chorążych i podoficerów w jeden korpus podoficerski,
              zrezygnowała z dotychczasowych stopni wojskowych (nie wprowadzono nowych stopni
              wojskowych). Żołnierze zawodowi posiadający te stopnie wojskowe, w tym i
              chorążego sztabowego, na podstawie art. 179 ust. 1 ustawy jeżeli nie zostaną
              mianowani na wyższy stopień wojskowy, zachowują posiadany stopień dożywotnio."
              czyli wlasciwie nie ma juz stopni: młodszy chorąży (mł. chor.), chorąży (chor.),
              chorąży sztabowy (chor. szt.)

              Czolem!
              • cancro Re: Odpowiem obu na raz 12.12.04, 19:16
                croolick napisał:

                > Wydaje mi sie, ze nie masz niestety racji, stanowisko MON: "Nowa ustawa
                > pragmatyczna łącząc korpusy chorążych i podoficerów w jeden korpus podoficerski
                > ,
                > zrezygnowała z dotychczasowych stopni wojskowych (nie wprowadzono nowych stopni
                > wojskowych). Żołnierze zawodowi posiadający te stopnie wojskowe, w tym i
                > chorążego sztabowego, na podstawie art. 179 ust. 1 ustawy jeżeli nie zostaną
                > mianowani na wyższy stopień wojskowy, zachowują posiadany stopień dożywotnio."
                > czyli wlasciwie nie ma juz stopni: młodszy chorąży (mł. chor.), chorąży (chor.)
                > ,
                > chorąży sztabowy (chor. szt.)

                Przykro mi croolicku, ale będę upierał się przy swoim. Połączenie obu korpusów
                osobowych nie polegało tylko na mechanicznym ich połączeniu, ale także na
                likwidacji niekt€rych stopni. Zauważ, że w moim wykazie nie ma takich stopni
                jak: st.plut., st.sierż.szt., st.chor., mł.chor.szt., i st.chor.szt. Zapis,
                który przytaczasz znaczy ni mniej, ni więcej, tylko tyle, że żołnierzom
                posiadającym wymienione tu stopnie wojskowe, nie zostaną one zabrane wraz z
                wprowadzeniem nowych przepisów i w przypadku np. pójścia do cywila zachowają je
                dożywotnio. Chyba, że wcześniej st.plut. zostanie awansowany na sierż. itd.,
                wówczas oczywiście sprawy nie ma. Pomyśl croolicku co by było, gdyby zachowano
                wszystkie dotychczasowe stopnie chorążych i podoficerskie - chłopaki
                awansowaliby częściej niż co 2 lata!
                > Czolem!
                Biję do dacha!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka