Dodaj do ulubionych

pomocy bo łysieję

29.05.04, 22:20
witam! mam ogromny problem z moimi włosami - garściami je
wyciagam...poważnie, wcale nie przesadzam..jestem przerażona...urodziłam 2
dzieci i ani w trakcie ciąży , ani po nie traciłam tyle wosów co teraz .nie
wiem co robic...moze ktoś mógłby mi pomóc , może jakieś zioła.Dodam , że
zjadłam już 2 opakowania skrzypu i nic...( mam nadczynność tarczycy i często
miewam anemie - niedobór żelaza...teraz jednak z krwią jest ok ).
Bardzo proszę o pomoc. Z wyrazami szacunku sylwia
Obserwuj wątek
    • vecka Re: pomocy bo łysieję 31.05.04, 07:08
      Zrob badnia hormonalne...i mozesz sprobowac jesc pestki dyni, maja duzo
      cynku..., ale badania hormonalne najpierw.
      POzdr.
    • radiesteta1 Re: pomocy bo łysieję 31.05.04, 09:22
      Kiedy rodziłaś dzieci?
      Sprawa równowagi hormonalnej jest zasadnicza. To podstawowa informacja. A co do
      kuracji skrzypem to trwa ona zazwyczaj dość długo (3-4 miesiące). Polecam
      samemu pozbierać ziółka (wcześniej się naucz rozpoznawać - to b. ważne)
      wychodzi taniej a bardziej angażuje siły wewnętrzne organizmu. No i jest
      zdrowe:)
    • alexander_82 Re: pomocy bo łysieję 01.06.04, 18:18
      widze ze masz zamiar oczyscic i tak organizm. czasem lysienie jest wlasnie tym
      spowodowane: zanieczyszczeniem. u mnie tak bylo i teraz po oczyszczeniu
      przestaly mi wlosy wypadac. przestaly sie tez (kiedy bylem wrecz czysciutki od
      srodka) przetluszczac. moglem prawie miesiac nie myc wolsow i bylo ok.
      ale to tylko jedna z mozliwosci, moze byc wiele innych.
      • selavi25 Re: pomocy bo łysieję 01.06.04, 22:54
        witam! serdecznie dziekuje WAM za odpowiedz i za cenne rady , z ktorych z
        pewnościa skorzystam....zrobie badania hormonalne , pestki dyni bede zjadac ,
        dalej skrzyp......a co do rodzenia ...to rodzilam 7 i 4 lata temu....pozdrawiam
        Was bardzo gorąco. z wyrazami szacunku sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka