Dodaj do ulubionych

przeczytałam i

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 11:13
nie do konca (bo juz dalej wymiekłam) watek o kobiecym stroju i nie kumam, bo
ja jestem dosc mocno empatyczna osoba - sytuacja ludzi nie jest mi obojetna,
a oprocz tego:
kupuje perfumy 50-200 zł
nie maluje sie
nie kupuje rzeczy w lumpeksie
ja nie kumam co to ma do ludzkiego nieszczescia??? - co perfumy, ciuchy itd
maja do empatii??? przeciez to w czym chodze czy pachne czy nie w ogole nie
wpływa na to czy pomagam ludziom czy nie.
Obserwuj wątek
    • pajdeczka gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:20
      Wątek się tyczy moich wypowiedzi, czuję się więc zobowiązana pierwsza
      odpowiedzieć. Nie chodzilo mi o to, jak ktoś sugerował, że trzeba się zapuścić,
      nie myć i chodzić jak lump. Otoczenie, w którym żyjemy narzuca nam w pewien
      sposób styl ubierania i dbanie o siebie.
      Chodzi mi o to, że żyjemy w strasznie zmaterializowanym świecie, nastawionym na
      konsumpcję i dobra materialne, zapominając, co jest naprawdę w życiu ważne.

      Gość portalu: gepart czester napisał(a):

      > nie do konca (bo juz dalej wymiekłam) watek o kobiecym stroju i nie kumam, bo
      > ja jestem dosc mocno empatyczna osoba - sytuacja ludzi nie jest mi obojetna,
      > a oprocz tego:
      > kupuje perfumy 50-200 zł
      > nie maluje sie
      > nie kupuje rzeczy w lumpeksie
      > ja nie kumam co to ma do ludzkiego nieszczescia??? - co perfumy, ciuchy itd
      > maja do empatii??? przeciez to w czym chodze czy pachne czy nie w ogole nie
      > wpływa na to czy pomagam ludziom czy nie.
      • cxzsetons Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:29
        Pajdeczko, w tamtym wątku facet zapytał innych facetów co ich "kręci" w stroju
        kobiet, czy to świadczy, że on zapomniał o naprawdę ważnych rzeczach w życiu?
        Ty też zakładasz nieraz wątki o bardzo śmiesznej, luźnej treści, co wcale o
        niczym nie świedczy. Nie można tylko siąść i płakać nad losem poszkodowanych w
        kataklizmach bo cóż to da. Zycie składa się też z przyjemnych rzeczy i można o
        tym bez problemu rozmawiać.

        Krytykujesz materializm innych więc powiedz czy zrobiłaś coś konkretnego, żeby
        pomóc ofiarom trzęsienia ziemi? Mam nadzieję, że tak.
        • pajdeczka Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:44
          cxzsetons napisał:

          Krytykujesz materializm innych więc powiedz czy zrobiłaś coś konkretnego, żeby
          pomóc ofiarom trzęsienia ziemi? Mam nadzieję, że tak.

          Tyle jest biedy wokól mnie, w mojej rodzinie np., że mam komu pomoc. Nie mam
          zbędnych rzeczy, bo wszystko, co z czasem jest mi niepotrzebne "idzie" do ludzi
          bardziej potrzebujących. Od czasu do czasu wrzucam też różne rzeczy do
          pojemników PCK - organizacji niosącej pomoc m.in. poszkodowanym. Nie mogę
          wpłacić żadnej kwoty na konto ofiar kataklizmu, bo jeśli w tym roku nie wykupię
          mieszkania (tylko parę tys. zł, ale skąd je wziąć? ) to sami będziemy bez dachu
          nad głową.
          Czy moja odpowiedź cię usatysfakcjonowała?
          • cxzsetons Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:51
            pajdeczka napisała:

            > Czy moja odpowiedź cię usatysfakcjonowała?
            >

            Zdecydowanie tak. Masz dobre alibi z tym mieszkaniem, nie ma się czego
            czepnąć.
            • pajdeczka Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:53
              cxzsetons napisał:

              > Zdecydowanie tak. Masz dobre alibi z tym mieszkaniem, nie ma się czego
              > czepnąć.


              Nie lubie, kiedy ktoś zarzuca mi kłamstwo.
              • cxzsetons Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 11:58
                pajdeczka napisała:
                >
                > Nie lubie, kiedy ktoś zarzuca mi kłamstwo.


                Przecież nie zarzucam ci żadnego kłamstwa. chodzi Ci o _alibi_? Ten wyraz nie
                ma pejoratywnego znaczenia, o ile alibi jest prawdziwe. A nie wątpię, że u
                Ciebie jest. W ogóle trochę żartuję, wyluzuj.
                • pajdeczka Re: gepart nie krępuj się 08.01.04, 12:36
                  cxzsetons napisał:

                  > Przecież nie zarzucam ci żadnego kłamstwa. chodzi Ci o _alibi_? Ten wyraz nie
                  > ma pejoratywnego znaczenia, o ile alibi jest prawdziwe. A nie wątpię, że u
                  > Ciebie jest. W ogóle trochę żartuję, wyluzuj.


                  To nie jest alibi , to jest fakt.
                  Mogę wyluzować w kwestiach innych, ale nie w sprawie wagi życiowej.
      • Gość: gepart czester pajda wyluzuj;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:29
        prawda jest taka (bynajmniej tak mi sie wydaje), ze bardzo wiele ludzi pomaga
        ja co do twojej pomocy, o ktorej czytalam w tym watku nie watpie - wirze, ze
        tak robisz
        a wierze bo naprawde wielu tak pomaga
        moja rodzina pomaga w ten sposob: co jakis czas przychodza do nas dzieci -
        biedne glodne dzieci - zawsze dajemy i siaty jedzenia, przebieramy polki i to
        czego juz sie nie nosi dostaja dzieci. mam swiadomosc, ze bardzo czesto to te
        male szkraby musza utrzymywac potologiczna rodzine np ojca alkoholika i matke
        narkomanke przynoszac do domu wyzebrane jedzenie. SERCE MI PEKA jak widze taka
        3-ke, najmlodsze to malutki berbec, ktory ledwo co od ziemi odrosl a cieszy sie
        ze starych zabawek jak zadne z rozpieszczonych dzieci
        poza tym NIGDY NIE DAJE ZEBRAKOM PIENIEDZY
        oprocz tych dzieci przychodzi jeszcze jeden chlopka z patalogicznego domu. my
        mu pomagamy - dajemy jedzenie i stare niepotzrebne rzeczy czasem pieniadze
        (nawet dostal 10 czy ilus letnia pralke, ktora choc babcia calkiem niezle
        dzialala). on w zamian pomaga mojej mamie w pracach, gdzie potrzeba sily np
        kosi trawe, cos odmaluje, naprawi itd

        tak wiec pomoc jaka sie niesie inneym ludziom jest czesta
        fakt nie kazdy z naszych sasiadow postepuje podobnie do nas, ale
        wiekszosc "stety" tak:)
        a niestety musze przyznac smutna prawde - w co sie ubrac mysle codziennie a o
        biedych dzieciach czasmi;)
    • cxzsetons Re: przeczytałam i 08.01.04, 11:25
      wiesz mozna jeszcze ew. powiedzieć, że w jakimś stopniu to ma taki wpływ, bo
      mogłabyś kupić tańsze perfumy takie do 30 zł. i odzież za ćwierć ceny w
      lumpeksie i wtedy zaoszczędzone sumy przeznaczać na pomoc biednym. Ale w
      tamtym wątku ktoś się pyta, jaki element stroju kobiety najbardziej działa na
      mężczyzn, na ich wyobraźnię, co im się w stroju kobiety podoba. I to już
      faktycznie nie ma kompletnie zadnego wpływu na to czy pomagamy biednym czy
      nie. Dyskusja tam została wywołana chyba przez to, ze ktoś cierpi na ZNP, bo
      naprawdę czepiano się tam takich bzdur, używano nielogicznych argumentów, że
      śmiac się chce. Krótko mówiąc - jak ktoś chce się pokłócić to zawsze znajdzie
      jakikolwiek pretekst, nawet w najmniej konfliktowym temacie. O zapowiadaniu
      definitywnego końca wystąpień w dyskusji, a następnie czynnym w niej
      uczesniczeniu w ogóle nie wspominając...
      • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 11:46
        Przestań się już "produkować". Wyjaśniłam w tamtym wątku, dlaczego tak
        odpowiedziałam. i nie mam zamiaru tłumaczyć się każdemu z osobna. Poczytaj
        wszystkie moje posty i potem "dowalaj". Ok?
        cxzsetons napisał:

        > wiesz mozna jeszcze ew. powiedzieć, że w jakimś stopniu to ma taki wpływ, bo
        > mogłabyś kupić tańsze perfumy takie do 30 zł. i odzież za ćwierć ceny w
        > lumpeksie i wtedy zaoszczędzone sumy przeznaczać na pomoc biednym. Ale w
        > tamtym wątku ktoś się pyta, jaki element stroju kobiety najbardziej działa na
        > mężczyzn, na ich wyobraźnię, co im się w stroju kobiety podoba. I to już
        > faktycznie nie ma kompletnie zadnego wpływu na to czy pomagamy biednym czy
        > nie. Dyskusja tam została wywołana chyba przez to, ze ktoś cierpi na ZNP, bo
        > naprawdę czepiano się tam takich bzdur, używano nielogicznych argumentów, że
        > śmiac się chce. Krótko mówiąc - jak ktoś chce się pokłócić to zawsze znajdzie
        > jakikolwiek pretekst, nawet w najmniej konfliktowym temacie. O zapowiadaniu
        > definitywnego końca wystąpień w dyskusji, a następnie czynnym w niej
        > uczesniczeniu w ogóle nie wspominając...
        • cxzsetons Re: przeczytałam i 08.01.04, 11:53
          pajdeczka napisała:

          > Poczytaj
          > wszystkie moje posty i potem "dowalaj". Ok?

          A tego nie mogę obiecać.
    • tropicielka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:12
      Zgadzam się z Tobą w każdym calu ale nie ma sensu dyskutować , jest lepszy
      gatunek ludzi i gorszy , cóż...
      • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:16
        tropicielka napisała:

        > Zgadzam się z Tobą w każdym calu ale nie ma sensu dyskutować , jest lepszy
        > gatunek ludzi i gorszy , cóż...


        Chwileczkę, uściślijmy. Gatunek jest jeden - ludzki. Natomiast ludzie mogą być
        różnego rodzaju, np. dobrzy i źli. Ale tutaj też bym polemizowała, bo to
        określenia bardzo subiektywne.
        • tropicielka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:41
          nie ma tutaj z kim dyskutować , a ogólnie to dobrze, że uświadomiłaś mi , że
          gatunek ludzki jest jeden : bo ja dzielę na pięć: biały , czarny, zółty ,
          dobry zły
          • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:42
            tropicielka napisała:

            > nie ma tutaj z kim dyskutować , a ogólnie to dobrze, że uświadomiłaś mi , że
            > gatunek ludzki jest jeden : bo ja dzielę na pięć: biały , czarny, zółty ,
            > dobry zły

            Nie, to są rasy, jest jeszcze czerwona.
            • tropicielka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:51

              >
              > Nie, to są rasy, jest jeszcze czerwona.
              > A to ludzie - ok znikam już bo psychika mi siądzie tutaj z wami - a tak
              ogólnie to dałabys kasę któa płacisz za internet jakiemuś biednemu dzieciakowi
              • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:54
                tropicielka napisała:

                >
                > >
                > > Nie, to są rasy, jest jeszcze czerwona.
                > > A to ludzie - ok znikam już bo psychika mi siądzie tutaj z wami - a tak
                > ogólnie to dałabys kasę któa płacisz za internet jakiemuś biednemu
                dzieciakowi

                Ja nie mam w domu internetu, bo nikt nie chce mi płacić za niego abonamentu.
      • Gość: gepart czester Re: przeczytałam i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:17
        lepszy i gorszy??? ja to napisalam z ironia (czytaj miedzy wierszami).
        natomiast jesli chodzi ci o to, ze to jarzekomo mam byc ta gorsza bo uzywam
        drogich perfum to zwracm honor - bo opatrznie zrozumialam. jednak wiedz, ze ja
        nigdy nie "sortuje ludzi" nawet na zaocznych i dziennych - hihihi;)
        • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:22
          Gość portalu: gepart czester napisał(a):

          > lepszy i gorszy??? ja to napisalam z ironia (czytaj miedzy wierszami).
          > natomiast jesli chodzi ci o to, ze to jarzekomo mam byc ta gorsza bo uzywam
          > drogich perfum to zwracm honor - bo opatrznie zrozumialam. jednak wiedz, ze
          ja
          > nigdy nie "sortuje ludzi" nawet na zaocznych i dziennych - hihihi;)

          a to kogo ta mowa , bo już się pogubiłam?
          • Gość: gepart czester Re: przeczytałam i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 13:30
            do tropicielki
            • charade Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:37
              Mam pensję zbliżoną wysokością do średniej krajowej i czasem sobie kupię drogie
              perfumy, kosmetyk, czy ciucha. Nie urodziłam się Matką Teresą. Lubię czasam
              sobie dogodzić.

              shoot me !

              P.S. Różnica między perfumami za 50 zł., a tymi za 200 zł. jest znaczna. Ale to
              tak na marginesie.
            • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:45
              Gość portalu: gepart czester napisał(a):

              > do tropicielki

              to mi ulżyło:))
            • tropicielka brak mi słów 08.01.04, 13:47
              • pajdeczka Re: brak mi słów 08.01.04, 13:55
                i my to doskonale rozumiemy
          • tropicielka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:44
            TO JA TO NAPISAŁA Z IRONIĄ - MASAKRA - BOŻE już nigdy tutaj nie wejdę poziom
            inteligencji zerowy
            • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:47
              tropicielka napisała:

              > TO JA TO NAPISAŁA Z IRONIĄ - MASAKRA - BOŻE już nigdy tutaj nie wejdę poziom
              > inteligencji zerowy

              uff, to dobrze , że już stąd znikasz
        • tropicielka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:46
          To ja to napisałam z ironią - masakra- koszmar - juz nigdy nie wejdę na forum
          kobieta ... boże.... zero polotu
          • pajdeczka Re: przeczytałam i 08.01.04, 13:56
            tropicielka napisała:

            > To ja to napisałam z ironią - masakra- koszmar - juz nigdy nie wejdę na forum
            > kobieta ... boże.... zero polotu


            ale to już było wyżej
          • Gość: gepart czester do tropicielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 16:03
            bez urazy ale to nie milo o sobie przeczytac sie sie jest zerem bez polotu
            to nie ladnie swiadczy o kims kto tak mowi, a poza tym ktos kto ma taki nick
            jak "tropicielka" jest zupelnie bez polotu (nie bede rozwijala sie juz dalej w
            tej kwestii, nie chcialabym zeby bylo ci przykro)
            ps
            nie oceniaj czyjejs inteligencji tylko dla tego, ze nie spodobala ci sie czyjas
            odpowiedz lub byla inna niz chcialabys przeczytac
            a fe, nie ladnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka