amosa00
20.09.09, 19:16
Takie pytanie z życia wziete...
Spotykam się z pewnym facetem 3 miesiące. Spędzamy ze sobą cały wolny czas, dzielimy zainteresowania, poznajemy swoich znajomych, planujemy wspólny urlop za 2 tygodnie. On jest przy mnie zawsze kiedy go potrzebuję i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Jest nam po prostu dobrze... a jednak...
2 dni temu znajoma zapytała mnie czy jesteśmy razem (On i ja, a nie znajoma i ja :P) i nie potrafiłam odpowiedzieć.
Jego zachowanie mówi mi, że to coś wiecej niż tylko "spotykanie się" ale nie padły żadne deklaracje ani wyznania uczuć (tyko tyle, że mu na mnie zależy). Dodam, że on w ogóle nie należy do tych "wylewnych".
Uznać, że to zwiazek? Traktowac jak zwykłą znajomość? Zapytać wprost? (To ostatnie pytanie zadaję niechętnie, bo nie spieszno mi do wymuszania czegokolwiek)
Dzięki za rady, pozdrawiam