Dodaj do ulubionych

Radiowy głos

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 10:34
18-19 lat temu usłyszałam jego głos w "trójce" i tak już
pozostało, Kaczkowski jest niezwykle odpowiedzialny i
wiarygodny w nauczaniu mądrej muzyki, taktowny w mówieniu o
czymś co nieco odbiega od jego gustów muzycznych, jest
nayczycielem przez duże "N". Wszystkiego dobrego p.Piotrze
Obserwuj wątek
    • Gość: annabelle Re: Radiowy głos IP: 212.14.48.* 17.01.04, 10:59
      ja tez podziwiam Pana Piotra i to, ze rozmawiac potrafi z kazdym
      i zawsze w tych rozmowach wyczuwa sie szacunek dla jego
      rozmowcy, nawet gdy gust rozbiezny. pozdrawiam :) i zycze
      jeszcze tysiecy wspanialych dyskusji!
      • Gość: Magda Re: Radiowy głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 12:06
        Może Pan Piotr dałby się namówić na czat na portalu wyborczej???
        Pozdrawiam serdecznie.
        Magda
    • Gość: aga Re: Radiowy głos IP: *.proxy.aol.com 17.01.04, 17:17
      kiedys bedac na Mysliwieckiej w Trójce, uslyszalam zanajomy mi
      glos. TO byl ON! Piotr Kaczkowski. czlowiek i Glos. wspanialy
      mezczyzna i rewelacyjny dziennikarz.
    • Gość: slafcia Re: Radiowy głos IP: 217.153.124.* 19.01.04, 23:01
      Uwielbiam głos Kaczkowskiego. Głos jest ważny. Zdarza się, że
      szukam źródła głosu, który wydaje mi się niezwykły.
    • konkretnet Re: Radiowy głos 20.01.04, 09:29
      Glos a tresc to nie to samo ale faktycznie p. Kaczkowski to moj idol a nawet
      profesor radia i mysle ze inni moga od niego duzo sie nauczyc. Nie chce na nim
      sie wzorowac choc jego styl wypowiedzi przez lata we mnie tkwi.
    • Gość: lenina ALE TEGO, ŻE NIE UJAWNIA TWARZY TO NIGDY NIE ZROZUMIEM IP: *.lub.pl 24.01.04, 10:18
      MOZE MI KTOŚ WYTŁUMACZY....
      • loser57 Re: ALE TEGO, ŻE NIE UJAWNIA TWARZY TO NIGDY NIE 30.01.04, 19:28
        nie rozpraszasz sie na wygladzie, a tylko słuchasz to co ma do powiedzenia. a
        głos ma wspaniały i ta intonacja :). Tak jak głos Wielkiego Brata choć ten
        ostatni do pięt nie siega p. Piotrowi. Pamietam jeszcze MÓJ MAGNETOFON i
        oczywiście MINI MAX z lat 70tych.( to były czasy) te nerwowe szykowanie
        sprzetu do nagrywania- jeszcze szpulowe Grundigi- chyba przez mikrofon. i
        nareszcie jest dyskografia The Beatles i juz mam nagrywać i jakis facet cos
        tam opowiada ( a tasma leci, cofac nie cofac, zdaże moze nie ?)i poleciało
        piosenka z głosem. A potem przy odsłuchiwaniu tasmy mozna było sie dowiedzieć
        naprawde duzo b. waznych informacji o zespole i o utworach, i ten głos( do tej
        pory mozna słuchac na okragło:)).
        PS. Jeszcze chyba mam gdzies kasete magnet. z nagraniem CLOSE TO THE EDGE YESa
        i głosem p.Piotra .To była audycja w kazda środe o 12.05 oczywiście W RADIOWEJ
        TROJCE. Od tej pory słucham YESa.
        ps2 chyba cos nie na temat, ale sie rozkreciłem.sorry.
    • Gość: mea Re: Radiowy głos IP: 195.245.213.* 26.01.04, 11:18
      Kochamy Pana, Panie Piotrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka