29.11.09, 00:20
co? sadzicie o tej antykoncepcji?
Obserwuj wątek
    • erillzw Re: evra 29.11.09, 00:23
      Ze wzrot zachorowan na raka u kobiet je stosujących jest kilkakrotnie
      wyzszy niz u kobiet ktore nigdy nie mialy z nim do czynienia.
      • ankh_morkpork Eeee... Wzrost czego? 11.12.09, 15:31
        Wzrost zachorowań czy wzrost WYKRYWALNOŚCI zachorowań?

        Bo wiesz, kobieta, która stosuje antykoncepcję hormonalną, to nie kupi sobie tabsów / plastrów/ spirali w aptece od tak, wchodząc z ulicy. Musi pójść po receptę do lekarza. Jak nie chodzi do lekarza idioty i sama też jest niegłupia, to ten lekarz ją bada, zanim receptę wypisze. I wtedy może wykryć guz / zmiany nowotworowe.

        Mówienie, że kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną częściej chorują na raka, to FAŁSZ i szkodliwe uproszczenie. One po prostu częściej sie badają. Bez badań kontrolnych choroby nie wykryjesz.

        Znam takie przypadki jak np. kobieta, która ostatni raz miała kontakt z ginekologiem naście lat temu, rodząc dziecko, i od tej pory się nie badała. I nie pójdzie się zbadać, "bo jeszcze jej coś wykryją, lepiej nie wiedzieć". No to choćby rak ją niszczył od czubka głowy po pięty, to statystyki wzrostu zachorowań nie podniesie, prawda?

        Statystycznie koń i człowiek mają po 3 nogi.
    • deczko Re: evra 29.11.09, 11:47
      Konskie dawki sa zawarte w tych plastrach, poczytaj o skutkach ubocznych, takich
      doraznych (mdlosci, przybranie na wadze) duze prawdopodobienstwo, ze wystapia.
      Plusem jest to, ze nie trzeba brac codziennie pigulek, ale minusem brudzacy,
      odklejajacy sie plaster.
    • esybilla Re: evra 02.12.09, 19:58
      sa ok
    • ritsuko Re: evra 03.12.09, 15:21
      Antykoncepcja jak antykoncepcja. Rok stosowałam (ponad), niedawno wróciłam do
      tabletek (miał to być lek na moje zapominalstwo- w sumie tu się sprawdził).
      Brudzą się, można zahaczyć o ubranie (spodnie, stanik- to u mnie były dwa
      przeszkadzaczo- odklejacze :)), brudzi się (wystarczy założyć coś ciemnego-
      talk nie pomaga, zawsze jakieś kłaczki na obrzeżach będą). Donre dla kogoś z
      problemami trawiennymi czy właśnie zapominalskich.
      Natomiast przybierania na wadze czy mdłości nie miałam :)
      • ciasteczkowy_diabelek Re: evra 03.12.09, 17:09
        Używam 4 lata, nie mam skutków ubocznych, chociaż 2 razy w ciągu tych 4 lat
        bolaly mnie piersi przez 2 tygodnie i przypuszczam, że to od plastrów. Ja nie
        mogę stosować tabletek ze względu na refluks oraz wrzody, stąd nie miałam
        wyjścia, ale jeśli chodzi o skuteczność, to jak widać, calkiem niezła. Co do
        brudzenia się, jeśli zaraz po przyklejeniu przetrze się końce wodą po goleniu,
        to nie przyklejają się do niego żadne kłaki. Chodzę raz w tygodniu na basen i
        nie odkleja się. Ewentualnie w trakcie dluższych kąpieli może się odkleić, ale
        wówczas przyklejam po wyjściu z wanny i nie ma problemu, trzyma się jak nowy.
        Owszem, kilka razy zdarzyło się, że plaster nie trzymał się, ale zazwyczaj
        staram się o niego dbać, wtedy nic złego się nie dzieje. Ogromnym plusem jest
        to, że trzeba o nim pamiętam tylko raz w tygodniu, później się go odkleja (po 3
        tygodniach) i tydzień nie naklejamy plastra, wowczas następuje krwawienie z
        odstawienia.
        Ja polecam, póki co, widzę same plusy, chociaż dla niektórych minusem może być
        cena, plasterki są trochę droższe od tabletek.
        • ritsuko Re: evra 11.12.09, 10:04
          O i rada dla pływających- ja przyklejałam na tyłku, pod majtkami, bo na ramieniu
          pod wpływem oporu wody plaster miał w zwyczaju "podnosić brzegi".
          Co do tego sposobu z przemywaniem to owszem jak się przemyje czymś na bazie
          alkoholu skórę przed naklejeniem a potem brzegi (i dobrze jest posypać talkiem
          na koniec- to wygląda to dużo lepiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka