Ciężarne nastolatki

10.12.09, 22:25
kobieta.onet.pl/wideo/5844123,31,1,1,relacjetv.html
"W 2008 roku w niechcianą ciążę zaszło ponad 20 tysięcy nastolatek. To 5% wszystkich porodów w Polsce. Z roku na rok ich liczba rośnie."

nic nowego pod słoncem. 20 lat temu też tak było.
    • tytus_flawiusz znowu wyciągasz jakiegoś trupa z szafy 10.12.09, 22:35
      ...... i burzysz wyidealizowany wizerunek świata, pełnego panienek bzykających
      się tylko atmosferze gęstej od głębokich uczuć i quasidozgonnych miłości

      co prawda jedne 20k czarnych owieczek, nie może stanowić... ale jakaś drobna
      rysa na wizerunku pozostaje
    • rubi-an Re: Ciężarne nastolatki 10.12.09, 22:41
      > nic nowego pod słoncem. 20 lat temu też tak było.



      Prawda.
      • reniatoja Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 09:24
        I wlasnie to jest porazka, bo w XXI wieku jednak takich ciaz powino byc mniej niz 20 lat temu. w koncu dostep do antykoncepcji i edukacji seksualnej jest obecnie wiekszy, swiadomosc spoleczna o tym skad sie bora dzieci i jakie sa zagrozenia rowniez zdrowotne, zwiazane z seksem bez zabezpieczenia - rowniez, wobec tego mozna by oczekiwac jakiejs poprawy w statystykach. Jej brak swiadczy zatem raczej o regresie,nowe pokolenia sa wiekszymi ignorantami niz poprzednie.
        • haldeman79 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:56
          E tam, młodzi jurni chłopcy wciąż uważają za wstyd ru... w gumie, a
          pannice jako że to seks z prawdziwym księciem i z dozgonnej miłości
          specjalnie się tym detalem nie przejmują.
          • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 15:15
            haldeman79 napisał:

            > E tam, młodzi jurni chłopcy wciąż uważają za wstyd ru... w gumie,
            serio?? mało mam wspólnego z młodymi jurnymi chłopcami ale zawsze mi się
            wydawało że to nie o wstyd chodzi..
            • haldeman79 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 15:28
              kasi-a789 napisała:

              > haldeman79 napisał:
              >
              > > E tam, młodzi jurni chłopcy wciąż uważają za wstyd ru... w
              gumie,
              > serio?? mało mam wspólnego z młodymi jurnymi chłopcami ale zawsze
              mi się
              > wydawało że to nie o wstyd chodzi..

              Okulary przeciwsłoneczne już mam. Oświeć mnie więc.
              • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 15:30
                haldeman79 napisał:

                > kasi-a789 napisała:
                >
                > > haldeman79 napisał:
                > >
                > > > E tam, młodzi jurni chłopcy wciąż uważają za wstyd ru... w
                > gumie,
                > > serio?? mało mam wspólnego z młodymi jurnymi chłopcami ale zawsze
                > mi się
                > > wydawało że to nie o wstyd chodzi..
                >
                > Okulary przeciwsłoneczne już mam. Oświeć mnie więc.
                a nie o tą tak zwaną przyjemność?;-);-);-)
                • haldeman79 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 15:43
                  kasi-a789 napisała:

                  > haldeman79 napisał:
                  >
                  > > Okulary przeciwsłoneczne już mam. Oświeć mnie więc.
                  > a nie o tą tak zwaną przyjemność?;-);-);-)

                  Czy nie wynika z tego, że jak już jakiś powiedzmy Gienek wyrucha
                  dajmy na to na zabój zakochaną(jak już wiemy tylko takie zgadzają
                  się na brak kapturka) w nim Mariolę a potem pochwali się kolegom, że
                  ano ru...ie było ale w gumie to nie będzie wstyd w
                  towarzystwie?
        • ann.k Re: Ciężarne nastolatki 13.12.09, 16:28
          reniatoja napisała:

          > I wlasnie to jest porazka, bo w XXI wieku jednak takich ciaz
          powino byc mniej n
          > iz 20 lat temu. w koncu dostep do antykoncepcji i edukacji
          seksualnej jest obec
          > nie wiekszy, swiadomosc spoleczna o tym skad sie bora dzieci


          Ale to akurat nie dotyczy tylko nastolatek. Dorosłe damy w
          większości też w zasadzie nie wiedzą skąd się biorą dzieci. Nawet te
          planowane bywają zaskoczeniem, bo znajomość dogłębną cyklu
          miesiecznego to mają w zasadzie tylko te pary, które mają problemy z
          poczęciem.
    • gobi05 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 09:33
      > [i]"W 2008 roku w niechcianą ciążę zaszło ponad 20 tysięcy nastolatek. To 5%

      "Niechciana ciąża" to bardzo elastyczne pojęcie,
      bardzo subiektywne. Z taką statystyką można
      zrobić wszystko.
    • dystansownik Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 09:44
      Heh mnie śmieszy najazd na ciężarne nastolatki. Dawniej jak kobieta w tym wieku
      jeszcze nie rodziła, to dostawała kopa w tyłek, bo mąż mógł podejrzewać, że jest
      bezpłodna i wziąć babę, która da mu potomka.
      Oczywiście czasy się zmieniają, ale chodzi o sam fakt, że wiek w którym są te
      nastolatki, to naturalny wiek rozrodczy w przypadku naszego gatunku.
      Teraz zaczyna się nobilitacja kobiet, które stawiają na karierę i pierwsze
      dziecko rodzą po 30-stce, albo i dopiero koło 40-stki. To dopiero nie jest
      normalna sprawa. Choć z drugiej strony, każdy ma prawo żyć jak chce. :)

      Btw ciąże wśród nastolatek pewnie i tak są efektem ukrytego rządowego plany
      mającego na celu zwiększenie ilości narodzin. Dlatego olewa się u nas
      jakiekolwiek nauczanie o antykoncepcji. ;)
      • sundry Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 10:25
        dystansownik napisał:

        > Heh mnie śmieszy najazd na ciężarne nastolatki. Dawniej jak
        kobieta w tym wieku
        > jeszcze nie rodziła, to dostawała kopa w tyłek, bo mąż mógł
        podejrzewać, że jes
        > t
        > bezpłodna i wziąć babę, która da mu potomka.

        Fakt, teraz mało która czternastka ma męża;]
        • gringo68 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 10:31
          faktem jest jednak, że najlepszym wiekiem do rodzenia dzieci jest 20-
          25 lat, teraz jednak modne zrobiło się tzw. "późne macierzyństwo"...
          • zawszezabulinka Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 12:49
            modne to moze zle okreslenie, tu wiele czynnikow sie sklada, przynajmniej sa
            wsrod nas myslace osoby
            - jestesmy niezalezni, i nie ma nagonki jestes zla bo nie masz dzieci - chociaz
            to gdzies sie zdaza. ja slysze teraz (mam 21 lat) : bron boze tylko nie zajdz w
            ciaze :D
            - mezczyzni staja sie wolni, i nie musza sie angazowac,moga miec seks i tyle, no
            i ogolnie niektorzy nie nadaja sie na bycie zwiazkowcem a co dopiero malzonkiem
            - trzeba miec przede wszstkim pieniadze. jak sie ma wyplate po 1400-1700 zl, to
            z czym do robienia dzieci ?
            • dystansownik Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:06
              Późne macierzyństwo rzeczywiście źle określać jako modne, to raczej efekt
              ewolucji (niektórzy może użyliby nawet słowa "rewolucji") społecznej.
              Po pierwsze, najpierw trzeba zapewnić sobie warunku na utrzymanie dziecka, czyli
              mieszkanie, odpowiednie zarobki i przede wszystkim, odpowiedni facet.
              Po drugie, im ktoś dojrzalszy, tym zwykle bardziej pragmatyczny. O ile dla np.
              18-stki materiałem na męża może być kolega z liceum w którym jest strasznie
              zakochana, to już dla starszej o kilka lat kobiety, lepszym materiałem może być
              facet zapewniający stabilizację finansową i emocjonalną.
              Po trzecie, każdy chce korzystać z życia jak najdłużej w jak najpełniejszym
              zakresie. Dziecko jednak trochę sprawy komplikuje i dlatego niektórzy odkładają
              je na później. Dzisiejsza medycyna tylko jeszcze bardziej utwierdza nas w
              przekonaniu, że bez problemy można zaczekać.
              • simply_z Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:31
                z przekąsem mówisz o późnym macierzyństwie ale nie wiem czy byłbys
                taki zachwycony gdyby twoja potencjalna nastoletnia córka w wieku 16
                lat uczyniła cie dziadziusiem;)
                • agngrz Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:46
                  Ja tam się cieszę, że moja mama urodziła mnie mając "zaledwie" 20 lat, bo mam z
                  nią jeszcze w miarę dobry kontakt. Za to moja babcia urodziła moją mamę mając 16
                  (czyli jakby nie patrzeć, moja babcia jest w wieku takiej "współczesnej" mamusi,
                  czyt. późne macierzyństwo) i w ogóle dogadać się z nią nie mogę - INNA EPOKA. Z
                  resztą mam kilka znajomych osób, których rodzice zdecydowali się na dziecko
                  właśnie w wieku około 35-40 lat i to jest po prostu tragedia... Za duża przepaść.
                  • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:50
                    kurde ja na uczelni zarabiam dokładnie 1040 zł i mam dwójkę...
                    • goowl2 Re: Ciężarne nastolatki 12.12.09, 21:29
                      Tu Opieka Społeczna. Monitorujemy to forum ze względu na dużą ilość sierot na
                      nim przebywających, już namierzamy Pani adres i jeżeli nie podwoi Pani
                      przychodów przynajmniej dwukrotnie przychodzimy zabrać Pani dzieci.
            • agngrz Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:43
              > - trzeba miec przede wszstkim pieniadze. jak sie ma wyplate po 1400-1700 zl, to
              > z czym do robienia dzieci ?

              Słucham? Ja właśnie mam "wypłatę" z tego przedziału i chciałabym mieć dziecko.
      • martishia7 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:53
        A mnie się wydaje, że pomimo iż ta proporcja nie zmieniła się tak strasznie na
        przestrzeni lat <zaraz wyciągnę rocznik statystyczny i podzielę się wynikami
        badań:-)>, to być może teraz nastoletnie ciąże bardziej "rażą", bo znacznie
        podwyższył się wiek urodzenia pierwszego dziecka. No bo jeżeli drzewiej, kobiety
        średnio rodziły pierwsze dziecko mając 21 lat, to ciężarna 17-latka nie była
        jakimś ewenementem. Ot, "chwilkę" wcześniej. Teraz średni wiek rodzenia
        pierwszego dziecka, to zdaje się 26 lat. 16 vs. 26, to już duża różnica, duża
        "anomalia", że tak powiem.
        Poza tym za tzw. "komuny" takie dziewczęta raczej nie kończyły normalnie szkoły
        - szły do wieczorowej, dla dorosłych, usuwało się je spośród młodzieży. Można
        się spierać, czy to lepiej czy gorzej,nie w tym rzecz, ale w ten sposób nieco
        znikały ze świadomości rówieśników. Stąd mogło się wydawać, że "tego nie było aż
        tak dużo".
      • platyna-1 lepiej byc ciezarna nastolatka niz 40 13.12.09, 15:07
        to jest dopiero wstyd, wygladac jak babcia wlasnego dziecka. moja mama urodzila
        mnie jak miala 23, nie ma 50 a mam nadzieje niedlugo bedzie babcia:)))
    • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:40
      ja byłam taką "nastoletnią" mamą, urodziłam pierwsze dziecko w wieku 19 lat,
      drugie w wieku 23,5. Jak córka była mała często czułam na sobie spojrzenia
      innych (pogardliwe spojrzenia) i wcale nie było mi z tym łatwo, żyjemy w
      cywilizowanym świecie pełnym prostaków. Niestety.
      • tytus_flawiusz Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 14:56
        > ja byłam taką "nastoletnią" mamą, urodziłam pierwsze dziecko w wieku 19 lat,

        to jest temat o młodych matak, a nie starych dupach, kreujących się na nastolatki.
        My się tu ocieramy o prokuratora i sądownictwo amerykańskie, a ty wyjeżdżasz tu
        z twoimi 19-stoma latami i nawijasz jakby toczyła się dyskusja o menopauzie. :-)
        • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 15:12
          to jest temat o młodych matak, a nie starych dupach,
          hehe no tak:)
        • rubea39 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 16:07
          w sumie tytus ma rację poniekąd.
          młode pierwiastki to 18- 20latki.
          na dobra sprawe to 16latka mogłaby by byc matka w sensie nie tylko biologicznym ale i szerszym, gdyby nie narzucony nam system oświaty i wychowania.

          u romów kobiety wychodza za mąż jak miesiaczkuja, czyli nawet 12latki. potem oczywiscie prawo polskie sciga mezów romów za pedofilie.
          u polek to trzeba najpierw szkole skonczyc, studia i ew. dopiero rodzic.
          • erillzw Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 16:47
            Ja tam mysle, ze tu moze miec duzo do powiedzenia sama dojrzalosc
            kobiety. Sorry ale 16 latka a 26 latka to roznica w pojmowaniu
            swiata jest kolosalna. A roznica w odpowiedzialnosci, umiejetnosci
            radzenia sobie z trudami jeszcze wieksza. Wiek adolestencji nie jest
            wiekiem w ktorym bierze sie odpowiedzialnosc za drugiego czlowieka
            bo sie jej za sibie nawet nie ma, tozsamosc w totalnym proszku,
            stabilnosc posychiczno-emocjonalna podobnie. Dopiero sie kształtuje.
            Wiek 23-28 uwazam, za akurat na dziecko. Ale 16-22 to dla mnie za
            mało jednak..
            Co taka nastolatka wie o swiecie? Poza szukaniem apropbaty u innych?

            Nie wiem jak bylo 2o lat temu, moja mama miala 29 lat lat jak
            urodziła mojego brata i argument, ze decudujac sie na dziecko tak
            pozno ma wplywac na kontakt mnie smieszy. Mam bardzo dobry kontakt z
            moja mama. Przyjacielski, szczerzy i pelen zrozumienia. Nawet z
            babacia idzie sie dogadac choc nie w tak szerokim zakresie jak z
            mama, wiadomo, a babcia ma 89 lat.
            Wiec nie jest to kwestia wieku tylko danych osob.
        • 0ffka Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 16:54
          tytus_flawiusz napisał:


          > My się tu ocieramy o prokuratora i sądownictwo amerykańskie, a ty wyjeżdżasz tu
          > z twoimi 19-stoma latami i nawijasz jakby toczyła się dyskusja o menopauzie.

          loooool
    • mimose Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 16:43
      Mi to wisi, ich pochwy, ich brzuchy, ich dzieci, ich życie.
    • kasi-a789 Re: Ciężarne nastolatki 11.12.09, 17:33
      zdarzają się 16-latki, które są lepszymi mamami niż 30-latki.
      To czy dajmy na to 15,16,czy17-latka będzie dobrą mamą zależy również od tego
      czy otrzyma pomoc, wsparcie, opiekę kogoś dorosłego, rodziny, przyjaciela, czy
      chociażby partnera.
      a właśnie..czemu piszemy tylko o mamach a tatusiowie nastoletni przecież też
      się zdarzają, ale oni są całkiem w cieniu
      • erillzw Re: Ciężarne nastolatki 12.12.09, 02:07
        No hmm.. moze to dlatego, ze temat mowi "cieżarne nastolatki" a nie
        partnerzy cięzarnych nastolatek??
        • wrr2 Re: Ciężarne nastolatki 12.12.09, 21:50
          Tyle że prawie zawsze temat to "ciężarne nastolatki", "nastoletnie mamy", a
          tatusiowie jakoś z reguły rzeczywiście pozostają w cieniu.
    • mahadeva Re: Ciężarne nastolatki 13.12.09, 14:50
      ale niby mamy postep cywilizacyjny, a nadal mlodziez nie wie, jak sie
      zabezpieczac, to wplyw KK...
      • platyna-1 choc jestem wyznania mojzeszowego 13.12.09, 16:58
        wiekszej glupoty nie czytalam, z tego co wiem to wlasnie kosciol
        propaguje jedyna 100 % metoda nie zajsie w ciaze - abstynencje
        seksualna az do slubu, ale zeby to przyznazc trzeba byc inteligentnym
        obiektywnym czlowiekiem. Wy "katolicy" nie umiecie docenic co macie to
        przykre (patrze na doswiadczenia meza).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja