Dodaj do ulubionych

Wasze zarobki a wydatki

14.12.09, 15:23
Jak to jest z Wami forumowicze, pisze do tych którzy nie zarabiają 5 tys. na
rękę, jak to jest w Waszymi wydatkami?
Ja zarabiając poniżej sredniej krajowej, nie potrafię przez moje sumienie
roztrwonic calej kasy. Tzn potrafic to bym potrafila, a jakze, ale lubie tez
miec cos odlozone na czarna godzine czy nie przewidziany wydatek, natomiast
moj partner potrafi roztrwonic wszytsko co zarobi, A jak jest u WAS??
Obserwuj wątek
    • dziewczynawitryna Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 15:42
      Zawsze odkładam przynajmniej 10% dochodów. Lubię mieć zapasy - nie tylko w
      formie słoików w piwnicy.
      • vincentyna Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 15:54
        Zarabiam wiecej niz wydaje. To chyba normalne, nie?
        • a1ma Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 23:50
          > Zarabiam wiecej niz wydaje. To chyba normalne, nie?
          Jeśli jesteś jeszcze PANIENKOM, to jak najbardziej normalne.
    • notoja11 Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 16:02
      studiuje dziennie, pracuję, są okresy kiedy zarabiam ponad 2000 zł, są takie, że
      niewiele ponad 1000 zł. niestety, sprawdza się powiedzenie, że im więcej
      zarabiam, tym więcej wydaję, ale też zawsze odkładam, najwięcej, ile się da.
    • nothing.at.all Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 17:51
      Staram się zawsze coś mieć. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że na czarną godzinę
      mi nie wystarczy.
    • fatamorgana0 Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 18:20
      Nie wiem jak to robie ale od zawsze wydaje więcej, niz zarabiam ;)
      Taki "talent".
      • nesetr Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 18:32
        Nigdy nie mialam moich wydatkow pod kontrola. Faktem jest, ze zawsze niezle mi
        sie powodzilo, wiec nigdy nie musialam martwic sie o brak pieniedzy.
        Na szczescie jest maz, ktory przelewa co miesiac czesc moich wydatkow na konto
        oszczednosciowe.
      • green-chmurka Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 21:54
        fatamorgana0 napisała:

        > Nie wiem jak to robie ale od zawsze wydaje więcej, niz zarabiam ;)
        > Taki "talent".
        Ja mam taki sam talent, potrafie wydac wiecej niz zarobie, choc niezle zarabiam,
        ciagle mam za malo.
    • marzeka1 Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 18:43
      Zawsze, nawet w czasach gdy naprawdę mało zarabiałam, odkładałam chociaż trochę.
      "natomiast
      > moj partner potrafi roztrwonic wszytsko co zarobi, "- bardzo nieżyciowe
      podejście, no chyba że zarabia na tyle dużo, że może sobie na to pozwolić.
    • skarpetka_szara Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 19:14

      Bledem jest myslenie ze jezeli ktos zarabia 5 tys lub wiecej to nie
      umie/moze wydac tego tak od razu, albo ze potrafi zaoszczedzic.

      czym czlowiek wiecej zarabia tym ma wieksze wydatki a przez to tak
      samo proporcjionalnie mniej kasy aby oszczedzac. Zawsze zalezy od
      osobowosci czlowieka. Gdy zarabialam dwa razy mniej moglam
      oszczedzic tyle samo co teraz. Podniosl mi sie tylko standard
      zycia, a nie konto oszczednosciowe.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 22:17
      Ja zyje na kredyt. MOge umrzec jutro to niech sie zyciem chociaz
      naciesze;)Pieniadze wydaje na przyjemnosci - ksiazki, imprezy, koncerty,
      alkohol, prezenty dla przyjaciol i rodziny i dobre jedzenie. NIe kolekcjonuje
      dobr materialnych i nie wywalam duzo kasy na ciuchy.
    • pochodnia_nerona Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 22:42
      Zarabiam bliżej minimum krajowego, niż średniej. Praktycznie minimum. Nie
      odkładam, bo nie mam z czego, niestety. Kiedy chcę zaoszczędzić (np. w zeszłym
      m-cu udało mi się odłożyć 50 zł), zazwyczaj w następnym miesiącu i tak to wydam,
      bo mam takiego pecha, że jak tylko trafi mi się nadprogramowy grosz, to dziwnym
      trafem zaraz dopada mnie nadprogramowy wydatek, bynajmniej nie z gatunku takich,
      które dają przyjemność (czyt. wizyta u dentysty, badanie). Oddaję połowę pensji
      mamie, z którą jeszcze mieszkam, druga połowa idzie na moje opłaty za telefon,
      za sprzęt, który kupiłam (już przedostatnia rata, jupi!), na bieżące potrzeby,
      typu artykuły higieniczne, odzież, podstawowe kosmetyki. Czasem, jak nie muszę
      kupować kremu czy szamponu, kupuję książkę albo film na DVD.
      Moi przyjaciele: dyskonty, lumpeksy, tanie książki, promocje w sklepach.
      Przykre, choć zdarzające się: niespodziewane wydatki, choroba (odpukać), mama w
      potrzebie finansowej.

      Szczerze mówiąc, brakuje mi premii, którą dostawałam, a którą ukrócił tzw.
      kryzys. Było zawsze parę groszy więcej.
      Pocieszam się, że nie mam dzieci.
    • zmienna_elfka Re: Wasze zarobki a wydatki 14.12.09, 23:46
      Heh, więc ja z reguły 'wyrabiam się' na styk. Od wypłaty do wypłaty. Ale wiadomo
      jej lwią część pochłaniają opłaty stałe (mieszkanie, studia zaoczne, raty). A
      reszta cóż, raz na jakiś czas trzeba gdzieś wyjść czy kupić coś dla siebie. Poza
      tym jestem 'prezenciara', lubię dawać bliskim drobne upominki. Ale niestety -
      oszczędności brak :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka