k2i
30.12.09, 22:09
Kurcze nie wiem jak większośc z was ale jak odpowiedzieć pytającym się znajomym że nigdzie nie idę na sylwestra żeby się nie pokpić.
Normalnie masakra tak dennego sylwestra w życiu jeszcze nie miałem:/ masakra... telewizję oglądać, a moze macie jakieś rozrywki na które można by się wybrać samemu... wszyscy znajomi są sparowani każdy gdzieś idzie..masakra!!!! Pierdolca dostaję