Dodaj do ulubionych

Masturbacja=zdrada

04.01.10, 20:56
Nie rozumiem skąd na tym forum taka akceptacja dla onanizmu u facetów. Co rusz
czytam, że jak facet się onanizuje, to jest OK, bo to normalne i wszyscy tak
robią i żeby się nie przejmować. I jak jeszcze przy tym ogląda filmy
pornograficzne, to jest 100-procentowym facetem.
NIE! To nie jest normalne!
Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady z kochanką?
Poza szczegółami technicznymi niczym. I to i to ma na celu zaspokojenie chuci
faceta, byle nie z żoną i w tajemnicy przed nią.
Więc nie piszcie więcej, że to jest normalne, bo NIE JEST!
Obserwuj wątek
    • potworski Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:01
      Widać, że nigdy nie czochrałaś łilmy.
    • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:03
      Żartujesz, prawda?
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:05
        a1ma napisała:

        > Żartujesz, prawda?
        >

        Nie, nie żartuję, dlaczego miałabym żartować? Co, ty też tak uważasz?
        To wyrazy współczucia.
        • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:12
          Ale współczujesz mnie czy mojemu mężowi?
          Bo on uważa podobnie, więc w sumie uzasadnione jest współczujcie dla obojga...

          Czego jeszcze powinnam mu zabronić?
          Wychodzić beze mnie do knajpy?
          Pić alkoholu?
          Umawiać się z koleżankami sam na sam?
          Wyjeżdżać w delegacje?

          Masz więcej sprawdzonych metod na wierność??
          Podziel się, wszyscy chętnie skorzystamy.
          • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:18
            a1ma napisała:

            > Ale współczujesz mnie czy mojemu mężowi?
            > Bo on uważa podobnie, więc w sumie uzasadnione jest współczujcie dla obojga...

            A jak ma kobieto uważać? Jemu jest tak wygodnie, a ty je jeszcze na to zgadasz!
            Szok!

            >
            > Czego jeszcze powinnam mu zabronić?
            > Wychodzić beze mnie do knajpy?
            > Pić alkoholu?
            > Umawiać się z koleżankami sam na sam?
            > Wyjeżdżać w delegacje?

            Chodzić do agencji więc mu nie zabraniasz?

            • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:23
              > A jak ma kobieto uważać? Jemu jest tak wygodnie, a ty je jeszcze na to zgadasz!
              > Szok!

              No, i wyobraź sobie, że on też mi na to pozwala!
              To dopiero szok, co?!

              > Chodzić do agencji więc mu nie zabraniasz?

              Ta implikacja jest dla mnie zagadką, możesz jaśniej?
              • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:24
                a1ma napisała:

                > > A jak ma kobieto uważać? Jemu jest tak wygodnie, a ty je jeszcze na to zg
                > adasz!
                > > Szok!
                >
                > No, i wyobraź sobie, że on też mi na to pozwala!
                > To dopiero szok, co?!

                Hm, na co?

                >
                > > Chodzić do agencji więc mu nie zabraniasz?
                >
                > Ta implikacja jest dla mnie zagadką, możesz jaśniej?
                >

                A po co się chodzi do agencji? Zdradzać, nie?
                • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:51
                  > > > Chodzić do agencji więc mu nie zabraniasz?
                  > >
                  > > Ta implikacja jest dla mnie zagadką, możesz jaśniej?
                  > >
                  >
                  > A po co się chodzi do agencji? Zdradzać, nie?

                  Nie wiem, nie chadzam.
                  • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:55
                    a1ma napisała:

                    > > > > Chodzić do agencji więc mu nie zabraniasz?
                    > > >
                    > > > Ta implikacja jest dla mnie zagadką, możesz jaśniej?
                    > > >
                    > >
                    > > A po co się chodzi do agencji? Zdradzać, nie?
                    >
                    > Nie wiem, nie chadzam.
                    >

                    To zapytaj swojego onanizującego się mężusia.
                    • krzysztof-lis Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:59
                      > To zapytaj swojego onanizującego się mężusia.

                      A on chodzi?

                      A wiesz to sąd? Chodzi do Twojej agencji?

                      A praca w agencji to nie zdrada?
                    • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:02
                      No też o tym właśnie piszę, że on też nie chodzi.

                      Nota bene - kiedyś mówiono, że to masturbacja powoduje problemy ze wzrokiem... <lol>
                      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:05
                        a1ma napisała:

                        > No też o tym właśnie piszę, że on też nie chodzi.
                        >
                        > Nota bene - kiedyś mówiono, że to masturbacja powoduje problemy ze wzrokiem...
                        > <lol>
                        >

                        A może powoduje, skąd wiesz że nie.
                        • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:15
                          Bo póki co cieszę się doskonałym wzrokiem :]
                          Mąż podobnie :]

                          Natomiast Ty, jak widzę, nie za bardzo...
                          • zoofka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:24
                            hehe, że też Ci się chce jeszcze a1ma z tym trollem dyskutować :)
                          • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:33
                            Alma to ta, która miała geja za męża?
                            • zoofka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:40
                              nie wiem homofobie
                              • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:43
                                zoofka napisała:

                                > nie wiem homofobie

                                Ciągnie wilka do lasu.

                                tiny.pl/hmmpv
                              • rumak.hrabiny Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:01
                                co ty zocha kombinujesz? przecież to nie mężczyzna tylko trolica
                            • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:43
                              <rotfl>
    • potworski Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:05
      papryczka_ag już się chwyta rozpaczliwie takich prowokacji, żeby forum rozruszać
      po odejściu ortaliona.
    • akjawah Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:05
      a jak ma ochotę szybko spuścić z krzyża, to po co trąbić 30 minut przed wjazdem
      garażu, a potem manewrować po nim przez następne 20?
    • sar36 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:06
      Jeśli nie żartujesz... to polecam "baranka".
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:07
        sar36 napisał:

        > Jeśli nie żartujesz... to polecam "baranka".
        >

        Co?
        • sar36 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:23
          Próbę udowodnienia, że "głową muru nie przebijesz" to tylko "urban legend".

          eeee... wydaje mi się, że "czacę tras".
    • bijatyka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:07
      myślę, że zobaczysz różnicę, jak Twój mąż lub chłopak tam się
      wybierze tzn do agencji lub kochanki.
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:10
        bijatyka napisała:

        > myślę, że zobaczysz różnicę, jak Twój mąż lub chłopak tam się
        > wybierze tzn do agencji lub kochanki.

        Pewnie tak, odczuję to na domowym budżecie albo dostanę choroby wenerycznej.
        Poza tym nie widzę różnicy.
        Jeżeli ktoś o tym myśli, o kochance albo o onanizmie, to jest dla mnie
        skreślony, bo znaczy że ma mnie za nic.
        Czy wy naprawdę lubicie być zdradzane, a może traktujecie to jako mniejsze zło?
      • rumak.hrabiny Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:06
        bijatyka napisała:

        > myślę, że zobaczysz różnicę, jak Twój mąż lub chłopak tam się
        > wybierze tzn do agencji lub kochanki.

        do diabła z nią. jej mąż dopiero zobaczy kolosalną różnicę. obudzi się z koszmaru
    • soulshunter Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:08
      > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady z kochanką?

      bo jest free, za darmoche i facet ma dla swojej laluni w ten sposob wiecej kasy na waciki. Proste?
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:11
        soulshunter napisał:

        > > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady z kocha
        > nką?
        >
        > bo jest free, za darmoche i facet ma dla swojej laluni w ten sposob wiecej kasy
        > na waciki. Proste?
        >

        No więc chyba pisała, ze różni się szczegółami technicznymi.
        Pobudki są te same.
        To tak samo jak morderstwo przy użyciu noża niewiele różni się od morderstwa
        przy pomocy pistoletu za 1000 zł.
        • soulshunter Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:13
          > To tak samo jak morderstwo przy użyciu noża niewiele różni się od morderstwa
          > przy pomocy pistoletu za 1000 zł.

          dla mnie to jak zabicie kurczaka na rosół.
        • ritsuko Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 08:46
          Nie to raczej jak różnica pomiędzy krwawieniem kilka dni po postrzale i
          miesiączka. Niby tak samo krwawisz kilka dni, a jednak różnica znacząca jest.
          Proste nie?
    • kicia031 faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:08
      kobieta moze sama w czasie, kiedy on bierze prysznic, potem z nim, potem jeszcze
      raz z nim, potem jeszcze raz sama jak on idzie sie odsikac, a facet to co - raz,
      dwa, no gora trzy z rzedu i po ptakach....
      • zona_modna Re: faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:12
        kicia031 napisała:

        > kobieta moze sama w czasie, kiedy on bierze prysznic, potem z nim, potem jeszcz
        > e
        > raz z nim, potem jeszcze raz sama jak on idzie sie odsikac, a facet to co - raz
        > ,
        > dwa, no gora trzy z rzedu i po ptakach....

        No i co to ma do rzeczy? To jakieś usprawiedliwienie ma być czy co?
        • 83kimi Re: faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:15
          haha, zona modna to szczesliwa mezatka, czyli troll!
          • zona_modna Re: faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:20
            83kimi napisała:

            > haha, zona modna to szczesliwa mezatka, czyli troll!

            Sama jest troll. Pewnie dlatego twój facet woli się onanizować.
            • soulshunter Re: faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:23
              A ja w sumie szanuje twoje poglady. Na pewno znajdziesz swoja druga polowke. Dla ulatwienia szukaj tutaj:
              www.fieldmuseum.org/
              w dziale "antropologia".
              • zona_modna Re: faceci to maja w plecy 04.01.10, 21:25
                soulshunter napisał:

                > A ja w sumie szanuje twoje poglady. Na pewno znajdziesz swoja druga polowke. Dl
                > a ulatwienia szukaj tutaj:
                > www.fieldmuseum.org/
                > w dziale "antropologia".

                Głupia jesteś jak but!
    • princess_yo_yo Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:35
      mam rozumiec ze ty sie nie bawisz sama ze soba??? lekkie dziwactwo
      ale nic mi do tego :)

      czy ze tobie wolno a mezowi juz nie? troche niesprawiedliwe chyba...
    • devilyn Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:41
      Oooooooooooooo dżissssasssssssssss czego to kobiety nie
      wymyślą...mąż się masturbuje i to ma być zdrada??? Z kim/ z czym???
      Z penisem??? Może po prostu już nie działasz na męża???
      Co innego burdel/kochanka.
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:49
        devilyn napisała:

        > Oooooooooooooo dżissssasssssssssss czego to kobiety nie
        > wymyślą...mąż się masturbuje i to ma być zdrada??? Z kim/ z czym???

        Czy to ważne z kim? Ważne kogo.

        > Z penisem??? Może po prostu już nie działasz na męża???
        > Co innego burdel/kochanka.

        Chyba to samo - ja mu nie wystarczam to zdradza.
        • devilyn Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:49
          Moherrrrrrrrrrr
      • lil2 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:50
        A fe..! I to zdrada z własną ręką, no wyobrażacie sobie..;)

        Myślę, ze te wątek to prowokacja:)
        • devilyn Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:52
          Nooooooooooo normalnie kazirodztwo, fujjjjjjjjj ;-);-);-)
          • soulshunter Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:54
            jak mowil Woody Allen "Z seksem jest jak z gra w brydza. Jesli sie nie ma dobrego partnera, to trzeba miec dobra reke."
            • devilyn Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:56
              Otóż to.
            • wacikowa Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:32
              Dokładnie mam to w wizytówce:)
              Święte słowa:D
      • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 21:59
        devilyn napisała:

        > Oooooooooooooo dżissssasssssssssss czego to kobiety nie
        wymyślą...mąż się masturbuje i to ma być zdrada??? Z kim/ z czym???
        Z penisem???

        Albo z ręką ;)) Ta żona modna czy jakaś tam chyba stawia znak
        równości między ręką a prostytutką/kochanką
        • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:06
          abrakadabra-0 napisała:

          > devilyn napisała:
          >
          > > Oooooooooooooo dżissssasssssssssss czego to kobiety nie
          > wymyślą...mąż się masturbuje i to ma być zdrada??? Z kim/ z czym???
          > Z penisem???
          >
          > Albo z ręką ;)) Ta żona modna czy jakaś tam chyba stawia znak
          > równości między ręką a prostytutką/kochanką

          A technicznie jaka to różnica?
          Wytłumacz mi bo naprawdę nie rozumiem.
          Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe się, że mysli o
          jakieś prostytutce z pornosów. To według ciebie nie jest zdrada?
          • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:18
            > Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe się, że mysli o
            > jakieś prostytutce z pornosów. To według ciebie nie jest zdrada?

            O. To myśli swojego faceta też kontrolujesz?
            Wesoło ma facet, nie ma co...
            • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:34
              a1ma napisała:

              > > Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe się, że my
              > sli o
              > > jakieś prostytutce z pornosów. To według ciebie nie jest zdrada?
              >
              > O. To myśli swojego faceta też kontrolujesz?
              > Wesoło ma facet, nie ma co...
              >

              Odpowiedz na pytanie.
              • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:43
                Nie.

                Teraz Ty.
                • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:47
                  a1ma napisała:

                  > Nie.
                  >
                  > Teraz Ty.
                  >

                  To spadaj.
                  • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:49
                    Ależ kochana, chyba mnie nie zrozumiałaś!
                    Nie "Nie, nie odpowiem" tylko "Nie, nie uważam tego za zdradę".
                    Odpowiedziałam, jak prosiłaś.

                    A Ty na moje pytanie odpowiesz?
                    Pięknie proszę :D
                    • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:51
                      a1ma napisała:

                      > Ależ kochana, chyba mnie nie zrozumiałaś!
                      > Nie "Nie, nie odpowiem" tylko "Nie, nie uważam tego za zdradę".
                      > Odpowiedziałam, jak prosiłaś.
                      >
                      > A Ty na moje pytanie odpowiesz?
                      > Pięknie proszę :D
                      >

                      Mój tego nie robi.
                      • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:52
                        Pytanie brzmiało:

                        > To myśli swojego faceta też kontrolujesz?
                        • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:57
                          a1ma napisała:

                          > Pytanie brzmiało:
                          >
                          > > To myśli swojego faceta też kontrolujesz?
                          >

                          Nie musze, bo wiem że mnie nie zdradza.
                          • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:58
                            A skąd wiesz w takim razie o kim myśli, kiedy jest Z TOBĄ w łóżku?
                            • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:02
                              Oj wie i już :) Przenika jego myśli
                          • fuks0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:03
                            Zapewne >90% zdradzanych kobiet też tak myśli...
          • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:35
            zona_modna napisała:

            > A technicznie jaka to różnica?
            > Wytłumacz mi bo naprawdę nie rozumiem.
            > Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe
            się, że mysli o
            > jakieś prostytutce z pornosów. To według ciebie nie jest zdrada?

            Nie widzisz różnicy między człowiekiem a częścią ciała???
            Margaritas ante porcos
            • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:41
              abrakadabra-0 napisała:

              > zona_modna napisała:
              >
              > > A technicznie jaka to różnica?
              > > Wytłumacz mi bo naprawdę nie rozumiem.
              > > Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe
              > się, że mysli o
              > > jakieś prostytutce z pornosów. To według ciebie nie jest zdrada?
              >
              > Nie widzisz różnicy między człowiekiem a częścią ciała??? [i]

              Przecież ten człowiek i ta ręka służą dokładnie do tego samego.
              • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:58
                zona_modna napisała:
                > Przecież ten człowiek i ta ręka służą dokładnie do tego samego.

                I człowiek i ręka mają przecież jeszcze jakieś inne funkcje! Tobie
                tylko jedno w głowie :) Idź lepiej żono sprawdź co robi Twój mąż bo
                może właśnie zdradza Cię z własną ręką w tolaecie :)
                • zawszezabulinka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:01
                  ta... jak siusia :D albo podciera cos tam... srajtasma :D
          • rumak.hrabiny Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:13
            jeżeli myśli o jakiejś prostytutce z pornosów, to masz przerąbane. chyba drogie
            są. jak skorzysta z jej usług, na waciki już ci nie zostanie
          • kedrok1 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 15:02
            > Żeby jeszcze w czasie tej masturbacji myslał o tobie, a założe się,
            że mysli o

            Raczej w ogóle nie myśli, co najwyżej coś ogląda ;)
    • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:04
      Szczęśliwa mężatka odkryła, że jej mąż się onanizuje i przestała być
      szczęśliwa. Teraz jest tylko modna.
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:08
        abrakadabra-0 napisała:

        > Szczęśliwa mężatka odkryła, że jej mąż się onanizuje i przestała być
        > szczęśliwa. Teraz jest tylko modna.

        Nic nie odkryłam. Wyobraź sobie, że on tego nie robi.
        Tylko się nadziwić nie moge jak wy dajecie się poniżać facetom, którzy to robią.
        Szok!
        • a1ma Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:17
          > Nic nie odkryłam. Wyobraź sobie, że on tego nie robi.

          Ale po co?
          Wystarczy, że Ty sobie to wyobrażasz, nie wszyscy są tak naiwni ;)
        • abrakadabra-0 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:37
          Skąd wiesz, że nie robi? :)
      • cus27 Abrakadabra-0,to samo mialam napisac 05.01.10, 08:36
        -albo sasiada ...przyfilowala na tej "zdradzie"!
    • wstajesz_i_wiesz Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:05
      Woody Allen też podobno powiedział:

      "Nie krytykuj masturbacji! To seks z kimś, kogo się kocha!"
      :-) :-)

      ---
      ***Jędzowaty Anioł Dobroci***
      https://download1.klimacik.pl/e-gify.com/27.gif
      • hermina26 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 09:50
        wstajesz_i_wiesz napisała:

        > Woody Allen też podobno powiedział:
        >
        > "Nie krytykuj masturbacji! To seks z kimś, kogo się kocha!"
        > :-) :-)
        >

        Urocze!!!:D
    • wanilinowa Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:08
      to nie to samo - od wizyty w agencji nie usycha ręka
    • kadfael Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:19
      Mi tu!
      • soulshunter Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:30
        > Mi tu!
        a co twoje serwery? One fszysko pszyjmiom, trolle tesz.
      • wacikowa Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:32
        Kiedy ten fajny i taki głupiutki:)
      • zona_modna Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:35
        Prosze o usuniętego tego postu.
        • soulshunter Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:38
          > Prosze o usuniętego tego postu.

          nie mowi sie o usuniętego tego postu, tylko o usuniętego temu posta
          • wacikowa Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:44
            Nie znasz się!
            Mówi się Proszę wyjebać posta w kosmos.
          • a1ma Re: Nie karmić trolla!!! 04.01.10, 22:44
            Nie mówi się mówi się, tylko jest mówione ;D
    • zoofka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:19
      > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady
      z kochanką?

      od czochrania bobra przed komputerem nie przyniesie do domu syfa.
      Tym to się różni

      I to i to ma na celu zaspokojenie chuci
      > faceta, byle nie z żoną i w tajemnicy przed nią.

      a jak facet czochra bobra nie w tajemnicy przed nią? to jaką masz
      teorię?

      > Więc nie piszcie więcej, że to jest normalne, bo NIE JEST!

      a według mnie JEST! i czyja racja jest lepsza! Twojqa bo Twojsza?
      strasznie jesteś śmieszna:D
      • zona_modna Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:35
        zoofka napisała:

        > > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady
        > z kochanką?
        >
        > od czochrania bobra przed komputerem nie przyniesie do domu syfa.
        > Tym to się różni
        >

        I co z tego? To jedyna pozytywna róznica.

        > I to i to ma na celu zaspokojenie chuci
        > > faceta, byle nie z żoną i w tajemnicy przed nią.
        >
        > a jak facet czochra bobra nie w tajemnicy przed nią? to jaką masz
        > teorię?
        >
        > > Więc nie piszcie więcej, że to jest normalne, bo NIE JEST!
        >
        > a według mnie JEST! i czyja racja jest lepsza! Twojqa bo Twojsza?
        > strasznie jesteś śmieszna:D
        >
        >

        Widocznie jesteś zboczona.
        Jak to nie w tajemnicy?
        • zoofka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:40
          tak jestem zboczona :D

          Jak to nie w tajemnicy?? takie to trudne do zrozumienia?
          wiem że mój mąż się onanizuje, on wie że ja się onanizuję. Mało
          tego - robiłam to kiedyś przy nim jako element gry wstępnej.
          Straszne co? :D
          • anyx27 Re: Masturbacja=zdrada 06.01.10, 00:44
            zoofka napisała:

            > tak jestem zboczona :D
            >
            > Jak to nie w tajemnicy?? takie to trudne do zrozumienia?
            > wiem że mój mąż się onanizuje, on wie że ja się onanizuję. Mało
            > tego - robiłam to kiedyś przy nim jako element gry wstępnej.
            > Straszne co? :D

            To obie jesteśmy zboczone :D
    • piekna.i.wyrafinowana Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:28
      z wyjątkiem tego, ze dostrzegam różnice miedzy onanizmem a seksem z inną
      kobietą. Kolosalną różnicę. To dowiedziawszy się, że mój mąż masturbuje się
      regularnie i ogląda pornole byłabym zniesmaczona, szczerze byłoby mi z tym źle.
      (przy tym zdrady z kobietą bym nie wybaczyła)

      Mój mąż się nie masturbuję, w ogóle praktyk onanizacyjnych w swym życiu
      wcześniejszym nie uprawiał, a teraz kiedy my jesteśmy razem, a seks nasz jest
      częsty i namiętny to w ogóle ów praktyki są zbędne.
      Ale z drugiej strony myślę, że jeśli seks między partnerami jest nie do końca
      udany, to partner z większym libido będzie stosował praktyki pobudzające,
      tudzież otwarty będzie na wszelkie bodźce wyzwalające jego popęd. Nie muszą być
      to pornole.
      • zoofka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:37
        skąd wiesz że się nie masturbuje? Aż takiej kontroli nad nim nie masz

        > Ale z drugiej strony myślę, że jeśli seks między partnerami jest
        nie do końca
        > udany, to partner z większym libido będzie stosował praktyki
        pobudzające,
        > tudzież otwarty będzie na wszelkie bodźce wyzwalające jego popęd.
        Nie muszą być
        > to pornole.

        jesteś strasznie naiwna :) ale to już zauważyłam w wątku o
        instynkcie macierzyńskim.
        Cóż. Kiedyś może nabierzesz doświadczenia życiowego :)
        pozdrawiam
        • piekna.i.wyrafinowana Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:41
          skąd wiesz że się nie masturbuje? Aż takiej kontroli nad nim nie masz

          znam ludzi:)

          > jesteś strasznie naiwna :) ale to już zauważyłam w wątku o
          > instynkcie macierzyńskim.

          nie znasz ludzi:)

          > Cóż. Kiedyś może nabierzesz doświadczenia życiowego :)
          > pozdrawiam

          pieprze doświadczenie- juz, oby me życie od dnia dzisiejszego bylo sielanka i
          serio doświadczać zycia juz nie chce, a juz na pewno nie w ten sposob w jaki
          doświadczyło mnie zycie przez ostatnie kilkanaście lat
    • wacikowa Dupa-Maryna! 04.01.10, 22:28
      Trzeba było się z babką chajtnąć a nie pieprzyć jezusomaryjowskie bzdury.
      • soulshunter Re: Dupa-Maryna! 04.01.10, 22:32
        pytanie do radiamaryja: Łociec, prać?
        • wacikowa Re: Dupa-Maryna! 04.01.10, 22:42
          Prać jeno nie wyciepać.
      • vandikia Re: Dupa-Maryna! 04.01.10, 22:41
        hah a ja jestem po kolędzie dzisiaj wlasnie, ksiądz kumpel zadzownil
        sprzed drzwi czego mnie jeszcze w domu nie ma, bo dziś kolęduje, to
        się z nim umówiłam na wieczor
        myślę, że na post rozpoczynający watek mialby duzo do powiedzenia i
        nie przychyliłby się do tezy początkującej watek
        w ogole dośc luzacki jest i pewnie ze 2 pokolenia i taki Kosciol
        bedzie
      • samentu Re: Dupa-Maryna! 05.01.10, 15:03
        > Trzeba było się z babką

        a babki to by niby jej nie zdradzały z własnymi palcami?
    • vandikia Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:39
      nie dość, że normalne, to naukowo udowodnione, że zdrowe
      nie tylko onanizm facetów ale i kobiet.
      • zawszezabulinka Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 22:56
        ja nie mam meza wiec okreslenie zdrada mnie nie dotyczy? czy ze jak, dobra nie
        wazne :D

        >faceta, byle nie z żoną i w tajemnicy przed nią.

        1. jak nie ma gdzie to trzeba sobie pomoc. hm... a ty bys wolala uprawiac seks
        przy dzieciach ?

        (zeby nie bylo , ja ich nie posiadam)

        2. w jakiej tajemnicy ? onanizm jest mi znany w sumie... odkad sama sie
        onanizowalam (jezus maryska to juz z 8-10 lat bedzie ?) <mam 21:D>
      • lesialesia Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:01
        a pozwalasz mu chociaż otrzepać po sikaniu czy każesz wycierać papierem?
    • coralina1982 Re: Masturbacja=zdrada 04.01.10, 23:09
      Co do tematu wątku, nie zgadzam się z Tobą. Cieszę się jednak, że mam inne
      poglądy. Stokroć bardziej (co ja mówię bardziej!) wolałabym, żeby facet się
      onanizował, niż korzystał z usług prostytutki. Właściwie dla mnie to w ogóle nie
      jest porównywalne.

      zona_modna napisała:
      > Poza szczegółami technicznymi niczym. I to i to ma na celu zaspokojenie chuci
      > faceta, byle nie z żoną i w tajemnicy przed nią.

      Tu już jest problem, jeśli żona czuje się niezaspokojona, a facet w kółko
      "wybiera siebie". I w tym momencie to już nie jest normalne.
    • qw994 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 07:11
      Po przeczytaniu wszystkich twoich wypowiedzi nie mogę się zdecydować, czy jesteś
      chora, czy po prostu śmieszna. Hmm... Chyba jedno i drugie :)
    • tytus_flawiusz Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 08:29
      myślę, że powinnaś wystąpić o rozwód z winy starego, a "kochankę" powołać na
      świadka rozkładu pożycia :-).
      • qw994 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 08:42
        Po twoim poście wyobraziłam sobie ryk śmiechu na sali sądowej po podaniu
        przyczyny rozstania :))) "Mąż się masturbuje" :)))
        • tytus_flawiusz Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 09:21
          qw994 napisała:

          > Po twoim poście wyobraziłam sobie ryk śmiechu na sali sądowej po podaniu
          > przyczyny rozstania :))) "Mąż się masturbuje" :)))
          >

          i jeszcze to dochodzenie czy mąż miał jedną "kochankę" czy może dwie.
          Zresztą można pójść jeszcze dalej i oskarżyć Teresę Orlowsky o współudział i
          stręczenie.
        • izabellaz1 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 10:17
          qw994 napisała:

          > Po twoim poście wyobraziłam sobie ryk śmiechu na sali sądowej po podaniu
          > przyczyny rozstania :))) "Mąż się masturbuje" :)))

          I "ekspozycji" powołanej na świadka "kochanki"...:DDDDDDD
    • anahella Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 08:45
      ona_modna napisała:

      > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady z kochanką?

      Jednym drobnym szczegółem: że nie robi tego ani z prostytutką ani z kochanką.

      > Więc nie piszcie więcej, że to jest normalne, bo NIE JEST!

      Nie wiem czy jest normalne, że facet woli robić to sam niż z własną żoną, chyba
      jednak nie.
    • kedrok1 Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 14:43
      Owszem, jest ;)
      Gorzej, jeśli to jest nagminne
    • samentu Re: Masturbacja=zdrada 05.01.10, 15:02
      > Wytłumaczcie mi czym to się różni od wizyty w agencji albo zdrady z kochanką?


      idź do sądu skarbie i zażądaj rozwodu bo mąz zdradza Cię z własną ręką
      Wysoki Sąd (bo tym jak juz pokona napady histerycznego śmiechu) wytłumaczy Tobie
      różnicę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka