Dodaj do ulubionych

Chybiony prezent

13.01.10, 00:17
Niedługo urodziny mojego chłopaka. Kupiłam mu łańcuszek i dziś go zaczęłam
podpytywać, czy kiedykolwiek nosił łańcuszek, czy mu się to podoba itd. A on
na to, że to megawieś itp.itd. Byłam w szoku, bo jesteśmy ze sobą już piąty
rok, zawsze mieliśmy podobny gust/styl a tu taka wtopa. Sama nie preferuję
krowich łańcuchów (i uważam to za totalny przejaw braku gustu), ale to
delikatny, cienki łańcuszek z matowego srebra.

Powiedziałam mu więc, że chyba w takim razie nie trafiłam z prezentem i
uprzedziłam, że nie będę nic więcej kupować, może co najwyżej liczyć na dobrą
kolację. Bo jeszcze znowu nie trafię. Phi. :) Zrobiło mi się trochę przykro,
ale się nie obraziłam, przecież ma prawo mu się nie podobać. Pani powiedziała,
że mogę wymienić w razie czego, więc jutro śmigam po kolczyki. ;)
Obserwuj wątek
    • potworski Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:18
      pretensjaa napisała:
      Pani powiedziała,
      > że mogę wymienić w razie czego, więc jutro śmigam po kolczyki. ;)


      Skoro łańcuszki mu się nie podobają to myślisz, że kolczyki będzie nosił?
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:20
        > Skoro łańcuszki mu się nie podobają to myślisz, że kolczyki będzie nosił?

        Też Cię lubię. :)
      • ja-27 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:24
        Chyba nikt mnie tak nie rozbawia jak Ty - czasami cię "kocham" za Twoje wpisy.

      • bakejfii Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:32
        Najlepsze beda kajdanki.
    • spacecoyote Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:22
      Bo podpytywac nalezy przed dokonaniem zakupu, nie po :)
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:25

        > Bo podpytywac nalezy przed dokonaniem zakupu, nie po :)



        Aaaa.. w nosie go mam. :P

        Oczywiście, powiedział, że mam mu dać i że dla mnie będzie nosił srutututu, ale
        dostał w nos.
        • wartosc.energetyczna Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:30
          a Ty też dostaniesz w nos jak nie spodoba Ci się zestaw skarpetek który podaruje
          Ci facet na urodziny?
          • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:33
            > a Ty też dostaniesz w nos jak nie spodoba Ci się zestaw skarpetek który podaruj
            > e
            > Ci facet na urodziny?


            Sorry, ale chyba nie za bardzo zrozumiałaś mój post. :)
            • wartosc.energetyczna Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:37
              pretensjaa napisała:

              > > a Ty też dostaniesz w nos jak nie spodoba Ci się zestaw skarpetek któr
              > y podaruj
              > > e
              > > Ci facet na urodziny?

              >
              > Sorry, ale chyba nie za bardzo zrozumiałaś mój post. :)

              a to bardzo prawdopodobne, wszak Ulisses się nie umywa do tej skomplikowanej
              sytuacji :)
    • ja-27 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:25
      A swoją drogą to przez 5 lat nie zauważyłaś, że on nie nosi łańcuszków i ich nie
      lubi?

      I faktycznie powinnaś podpytać przed...
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:29
        A swoją drogą to przez 5 lat nie zauważyłaś, że on nie nosi łańcuszków i ich ni
        > e
        > lubi?


        Hmm.. Wiesz, to, że nie nosi, nie musiało być jednoznaczne z tym, że nie lubi. :P
        • ja-27 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:36
          No fakt nie musiało.

          Napisałam tak bo wiem, że mój ich nie znosi. Dobrze, że przynajmniej możesz
          wymienić.
          • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:40
            Dobrze, że przynajmniej możesz
            > wymienić.


            No... chyba, że się znajdzie inny chętny. ;)
            • wartosc.energetyczna Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:43
              pretensjaa napisała:

              > Dobrze, że przynajmniej możesz
              > > wymienić.

              >
              > No... chyba, że się znajdzie inny chętny. ;)

              szanse że jest na świecie normalny facet (w sensie nie-kark) który ucieszyłby
              się z łańcuszka na urodziny dążą do zera. i tak dobrze że chce go nosić dla
              Ciebie. doceń to zamiast się fochować
              • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:45
                > szanse że jest na świecie normalny facet (w sensie nie-kark) który ucieszyłby
                > się z łańcuszka na urodziny dążą do zera.


                Nie popadajmy w przesadę. A może przeprowadzałaś międzynarodową ankietę na ten
                temat? :)
                • wartosc.energetyczna Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:50
                  tak po prostu uważam, co nie znaczy że Ty też musisz. ostrzegam tylko że
                  poszukiwania wielbiciela łańcuszków mogą być bezowocne
                  • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:54
                    Dzięki za troskę, obejdzie się. :)

                    Dobranoc!
            • potworski Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:46
              pretensjaa napisała:
              > No... chyba, że się znajdzie inny chętny. ;)


              Nie patrz tak na mnie. Wolałbym już nosić korale z jarzębiny.
              • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:48
                > Nie patrz tak na mnie.

                Wybacz, ale nawet by mi to przez myśl nie przeszło. :)
              • a1ma Re: Chybiony prezent 13.01.10, 00:52
                > Nie patrz tak na mnie. Wolałbym już nosić korale z jarzębiny.
                >

                rotfl :D
              • varia1 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 01:42
                jakoś mi się dziwnie wydaje że to twój labrador napisał ten post:)
    • megi1973 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 09:27
      dlaczego dziewczyny uważają że MUSZĄ kupić prezent facetowi??? facet nie
      potrzebuje dupereli!!! a tak w ogóle to są na świecie faceci obchodzący
      urodzinki??? z tortem-to chyba z dzieciństwa im zostało hahaha
      • ritsuko Nie łapię 13.01.10, 11:15
        Po pierwsze prezent nie równa się duperele. Prezent nie jest wymogiem, ale dla
        mnie osobiście prezent jest wyrazem, że mi na tej osobie zależy. I uwzględnaić
        się powinno zawsze gust i pragnienia obdarowanego :)
    • leni6 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:14
      Dziwi mnie twoje podejscie. Raz, że kupujesz bardzo ryzykowny prezent - wielu
      facetów nie toleruje łańcuszków. Dwa - podpytujesz przed daniem a po kupieniu -
      nie dało się wcześniej ? Jedno i drugie jest bez sensu.
    • lolcia-olcia Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:16
      ufff jak dobrze, że będziesz miała nowe kolczyki;p
    • shimamoto_san Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:19

      Zrobiło mi się trochę przykro,
      > ale się nie obraziłam, przecież ma prawo mu się nie podobać.

      wow ales ty laskawa..

      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:30
        > wow ales ty laskawa..
        >


        Pisałam to z przymrużeniem oka, jakbyś nie zauważyła. :)
    • jack20 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:45
      ..jutro śmigam po kolczyki..
      chyba dla siebie ? bo jak on z lancuszkiem na bakier to z kolczykami
      nie myslisz ze jeszcze bardziej go podniecisz?
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:46
        > chyba dla siebie ? bo jak on z lancuszkiem na bakier to z kolczykami

        No, raczej....

        Zresztą, nie podniecaj się, Potworski był pierwszy. :P
    • poecia1 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 10:50
      Po co normalnemu, zdrowemu, dorosłemu, heteroseksualnemu facetowi
      łańcuszek czy kolczyki? W sumie pomysł kolczyków wydaję mi się
      jeszcze bardziej przerażający.
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:28
        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????
    • kadfael Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:19
      Oj kobietko, kobietko. Facet ma dobry gust a Ty się zastanawiasz czy
      fochować? ;)
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:29
        Dobry może i ma, ale na swój też nie narzekam i nadal obstaję przy swoim. :)
    • princess_yo_yo Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:37
      bizuteria jako prezent dla faceta wydaje mi sie chybionym pomyslem.
      nigdy nie spotykalam sie z facetem noszacym bizuterie i mam nadzieje
      ze tak juz zostanie.
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:46
        Oj tam zaraz biżuteria. Delikatny łańcuszek.
        • aardwolf Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:52
          „Icek, z twoją żoną całe miasto sypia!”
          „Jakie tam miasto, co znowu za miasto? Cztery chałupy na krzyż i od razu miasto?”
      • ritsuko Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:56
        Nie przesadzajmy- ja dopuszczam zegarek, obrączkę i spinki- do mankietów i
        krawata :). Spinki sama kupowałam zresztą.
        Ale łańcuszek? Brrr...
        • princess_yo_yo Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:37
          ale to co wymienilas to nie jest bizuteria, kazda z tych rzeczy
          spelnia okreslana funkcje poza dekoracyjna, no moze spinka do
          krawata nie jest konieczna (na pewno nie zawsze:)
          • ritsuko Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:52
            Ale biżuteria to wbrew pozorom nie tylko przedmioty służące wyłącznie do ozdoby
            i niczego więcej :), biżuterią może być np. spinka do włosów. Do tego obecnie
            wspomniane spinki (both ;)) nie są koniecznością
    • hermina26 Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:44
      pretensjaa napisała:


      Pani powiedziała,
      > że mogę wymienić w razie czego, więc jutro śmigam po kolczyki. ;)

      A on ma przekłute uszy? Może kup mu klipsy:D
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:46
        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????

        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????

        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????

        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????

        Boże, ludzie! Czemu tylko nielicznym jednostkom (gratulacje)przyszło do głowy,
        że kolczyki mają być dla mnie?

        Czy tak trudno na to wpaść??????????
        • 83kimi Re: Chybiony prezent 13.01.10, 11:49
          Widać, mało się jeszcze znacie, skoro tego nie wiedziałaś. Czas zacząć więcej ze
          sobą rozmawiać.
          • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:30

            > Widać, mało się jeszcze znacie, skoro tego nie wiedziałaś. Czas zacząć więcej z
            > e
            > sobą rozmawiać.


            No wiesz, nie powiedziałabym, że taka 'wiedza' jest wyznacznikiem stopnia
            znajomości drugiej osoby. :)
            • 83kimi Re: Chybiony prezent 13.01.10, 13:37
              pretensjaa napisała:

              >
              > > Widać, mało się jeszcze znacie, skoro tego nie wiedziałaś. Czas zacząć wi
              > ęcej z
              > > e
              > > sobą rozmawiać.

              >
              > No wiesz, nie powiedziałabym, że taka 'wiedza' jest wyznacznikiem stopnia
              > znajomości drugiej osoby. :)

              Niby nie, ale z drugiej strony przez pięć lat naprawdę dobrze można poznać gust
              drugiej osoby.
              Może rzeczywiście zamień łańcuszek na kolczyki, które dasz np koleżance na jej
              urodziny, a chłopakowi sprezentuj bilety do kina i kolację w knajpce?
        • livia.s Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:00
          No to jak chciałaś sobie kupić prezent, a nie jemu, to było tak od razu. A nie
          komplikować sprawę i kupować mu coś czego nie będzie używał.

          W ogóle b. ciekawe masz podejście do prezentów. One mają przede wszystkim dawać
          radość obdarowywanemu - A NIE TOBIE.
          • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:29

            > No to jak chciałaś sobie kupić prezent, a nie jemu, to było tak od razu. A nie
            > komplikować sprawę i kupować mu coś czego nie będzie używał.
            >
            > W ogóle b. ciekawe masz podejście do prezentów. One mają przede wszystkim dawać
            > radość obdarowywanemu - A NIE TOBIE.



            Naucz się czytać ze zrozumieniem. Myślisz, że celowo kupiłam coś, wiedząc że mu
            się nie spodoba, po to żeby wymienić później na kolczyki dla siebie? LoL
            • livia.s Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:34
              Nie wiem czy celowo. Po prostu sprytnie wykorzystałaś okazję. Trza było
              wcześniej wybadać, czy łańcuszek by mu odpowiadał i tyle.

              A tak to Ty będziesz miała prezent - nie Twój facet. Trochę to żenujące.
              • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 13:03

                > Nie wiem czy celowo. Po prostu sprytnie wykorzystałaś okazję. Trza było
                > wcześniej wybadać, czy łańcuszek by mu odpowiadał i tyle.
                >
                > A tak to Ty będziesz miała prezent - nie Twój facet. Trochę to żenujące.


                Chyba lepiej wymienić na coś innego, niż żeby łańcuszek bezużytecznie leżał i
                się kurzył. Zresztą, tak palnęłam z tymi kolczykami, mam kilkanaście par, a i
                tak noszę tylko na specjalne okazje. Jeszcze nie wiem, co zrobię z tym fantem.
    • eastern-strix Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:18
      egoistka z Ciebie i tyle :P
      • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:26
        > egoistka z Ciebie i tyle :P

        Dlaczego? Dlatego, że chciałam mu sprawić przyjemność i latałam przez pół dnia
        po mieście za prezentem?
        • livia.s Re: Chybiony prezent 13.01.10, 12:37
          Gdybyś naprawdę mu chciała sprawić przyjemność, to byś delikatnie wybadała, co
          by chciał dostać.

          Nie sztuka kupić prezent z kosmosu i się dziwić, że nie podpasował;)

          Ha! Może też tak zacznę robić. Kupię matce wiertarkę i zrobię focha, że jej się
          nie podoba:D A potem sobie kupię coś fajnego.
          • pretensjaa Re: Chybiony prezent 13.01.10, 13:01
            > Ha! Może też tak zacznę robić. Kupię matce wiertarkę i zrobię focha, że jej się
            > nie podoba:D A potem sobie kupię coś fajnego.


            No, bez przesady, nie popadajmy w skrajności. Zresztą, z kobietą zawsze jest
            łatwiej. On ma praktycznie wszystko, perfumy, kosmetyki, gadżety, na Gwiazdkę
            dostał ode mnie bluzę i pasek, nie miałam pomysłu.

            Zresztą, dobra, koniec tematu, w końcu pisałam ten wątek z przymrużeniem oka,
            nie będę się nakręcać. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka