sixsixseven
14.01.10, 13:53
Zastanawiam sie czy wszystko ze mna ok. Mam 20 lat moj chlopak jest moim
pierwszym partnerem seksualnym, wspolzyjemy od roku. Moj problem polega na tym
ze on lubi sie dlugo, tzn jak dla mnie, kochac, czyli ze 3 razy, w sumie seks
trwa do 2 godzin. Ale ja po jakiejs godzinie robie sie sucha, i stosunek
zaczyna sprawiac mi bol, czuje bolesne tarcie, miesnie sie zaciskaja zamiast
rozluzniac, wiec jego proby wejscia we mnie staja sie jeszcze bardziej
bolesne. Czy to normalne ze nawilzenie znika tak szybko? Czy komus sie to
zdarzylo? Co zrobilyscie w takiej sytuacji? Nie chce by pomyslal ze nie chce
sie z nim kochac, chce by mu bylo dobrze, by go zaspokoic, ale czasem tak boli
ze ledwo daje rade.