Dodaj do ulubionych

mam kaca...

11.02.10, 11:36
i wolne za sobotę :) muszę więc zrobić zakupy i oporządzić gospodarstwo
domowe,w tym nakarmić dzieci i ugotować obiad,na kilka dni najlepiej....
ale jest kac,który sprawia,że boli mnie głowa,jest mi nie dobrze i trzęsę się
delirycznie ;),albo nawet lirycznie ...
gorący prysznic już był,herbatka z dużą ilością cytryny też,nawet gotowa
,gorąca bułeczka z masłem w środku też była...
i nic,jak było źle,tak jest :/
Jak się szybko na nogi postawić?Kiedy nogi i ciało odmawiają
posłuszeństwa,najchętniej położyłabym się do łóżka i przespała cały dzień,ale
wyrzuty sumienia by mnie zżarły,poczucie straconego czasu i burdel w
mieszkaniu!Aj :(
Obserwuj wątek
    • s.p.7 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:41
      hermina25 napisała:

      oporządzić gospodarstwo
      > domowe,w tym nakarmić dzieci i ugotować obiad,na kilka dni najlepiej....


      No karmienie dzieci to ten trudniejszy element "oporzadzania gospodarstwa", nie
      wiem czy mowisz tutaj o swoich i czy to ludzkie dzieci są... bo fajną mame mają
      • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:45
        mamę mają najlepszą pod słońcem,kochają mnie bardzo :) widzę to co rano,kiedy
        cieplutkie i mruczące patrzą na mnie czule swoimi żółto-zielonymi ślepkami :)
        • s.p.7 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:48
          a nei lepiej rozmnazac sie ze przedstawicielami swojej rasy? :)

          • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:50
            przyjdzie na to czas :)
            jak na razie podwórkowe i bezdomne koty robią to za mnie :)
            • s.p.7 Re: mam kaca... 11.02.10, 12:01
              no ćwicz ćwicz,
              dzis egzamin z rodzicielskeij odpowiedzialnosci oblany, (a moze przyszly amz
              patrzy :P)
              nawet jesli to tylko toche zobowiązujaca dzialalnosc adopcyjna

    • soulshunter Re: mam kaca... 11.02.10, 11:41
      > wyrzuty sumienia by mnie zżarły,poczucie straconego czasu i burdel w
      > mieszkaniu!Aj :(

      od tego sie nie umiera. Powiedz ze zrobilas porzadek ale kot dostal wscieku i wszystko rozpieprzyl. Obiad tez zjadl.
    • hermina26 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:42
      Ty durna kobieto!!! Tak się zaprawiłaś na tłusty czwartek! Nic się
      nie szanujesz, ani tradycji narodowej też nie szanujesz.
      Kopie Cię w dupencje ostrzegawczo! :P
      • maly.jasio tez mam kaca... 11.02.10, 11:48
        moralnego, gdyz nijak nie pojmuje, jaka jest roznica miedzy
        herbata 25 i herbata 26

        - poza rocznikiem oczwiscie.
        mozesz mi to jakos uprzystepnic?
        • hermina25 Re: tez mam kaca... 11.02.10, 11:52
          to bardzo skomplikowane...otóż jak wiesz zapewne-istnieją różne odmiany herbat :)
    • sundry Re: mam kaca... 11.02.10, 11:43
      Niezależnie,co napiszą ludzie,i tak nic ci nie pomoże.
    • vandikia Re: mam kaca... 11.02.10, 11:44
      krótki szybki spacer, najlepiej lekki bieg, po powrocie jeszcze
      jedna krótka i gorąca kąpiel
      i jesli mozesz to chociaz z pół godziny drzemki po kąpieli
    • a1ma Re: mam kaca... 11.02.10, 11:47
      Zjedz pączka, pączek wchłania alkohol :)
      • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:55
        pączek nie ma nóżek,nie ma rączek
        ma za to dziurkę na konfiturkę ...


        nie ma bata,idę-twardym trza być nie miętkim ,no i pączki trza za kupić :)
      • marguyu Re: mam kaca... 11.02.10, 11:56
        Wyrownaj bilans soli w organizmie.
        Ja tez w to nie wierzylam do czasu gdy po hucznym weselu
        szwagierki ex-tesc uratowal mi zycie filizanka kawy z... sola.
    • laracroft82 Re: mam kaca... 11.02.10, 11:56
      trzeba było nie mieszać :p
      • marguyu Re: mam kaca... 11.02.10, 11:57
        lara ma racje!
        Co ty wlasciwie pilas, ze cierpisz jak pokutnica?
      • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 12:00
        nie mieszałam...ale to była gorzka żołądkowa,a one się nie lubią :)
        znaczy moja wątroba nie lubi gorzkiej żołądkowej...i ma potem na mnie focha...
        • laracroft82 Re: mam kaca... 11.02.10, 12:06
          zrob sobie porzadna jajecznice, albo wypij zimne piwo, jak juz nic mi nie pomaga
          to sie lecze alkoholem
    • twojabogini Re: mam kaca... 11.02.10, 12:18
      Kac trzęsawka to masakra. Są dwa sposoby - przeczekać wspomagając
      się domowymi sposobami - sok z kapusty kiszonej zimny i zupka
      chińska ostra kurczak curry się sprawdzają. Możesz też wątrobie
      pomóc - tych tabletek teraz jest w aptekach sporo, trzeba o takie
      detoksykujące prosić. W międzyczasie mozesz coś próbować robić, ale
      ja to marnie widzę. Lepiej się wyśpij. Jak sobie pospisz będziesz
      mieć więcej siły.
      Mozna też się napić alkoholu - trzęsawka przejdzie, ale przy
      systematycznych kacowych trzęswakach to prowadzi do padaczki
      alkoholowej po odstawieniu. Raczej odpada.
    • bijatyka Re: mam kaca... 11.02.10, 12:21
      Zmieszaj sok pomidorowy z sokiem z ogórków kiszonych. Pij, ile
      wlezie. No i koniecznie długa wizyta na klopie.
    • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 12:31
      noo sok pomidorowy i jajecznica!!ale to jak wrócę...idę,a co tam!trzęsawka
      przeszła,łeb boli,moment krytyczny miałam kiedy płukałam kły jakimś preparatem
      miętowo-alkoholowym!
      Piwo,nie,na samą myśl mi się wszystko podnosi w żołądku :)
      ale jest już lepiej,zapodałam sobie Paul Van Dyka i się rozruszałam :)
      a kac kupa była z samego rana :D
    • welek14 Re: mam kaca... 11.02.10, 12:47
      Z mojego doświadczenia wynika, że są dwa sposoby postępowania z
      kacem:
      1. jak kac jest duży - trzeba przeczekać bo i tak żadne ludowe
      metody uzdrawiania nie pomogą
      2. jak kac jest mały - też trzeba przeczekać bo tylko mięczaki leczą
      małego kaca.
    • lacido Re: mam kaca... 11.02.10, 12:49
      jak możesz jeść to wcale kaca nie masz, przestań się nad sobą litować o do
      roboty :DDD
      • laracroft82 Re: mam kaca... 11.02.10, 13:10
        lacido napisała:

        > jak możesz jeść to wcale kaca nie masz, przestań się nad sobą litować o do
        > roboty :DDD


        ooo tak, jak stare porzekadło mówi- na kaca najlepsza praca :P
    • disa Re: mam kaca... 11.02.10, 13:25
      weź ketonal
      albo tabcin

      mi pomagają :D
    • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 14:27
      już jest git :) właśnie wróciłam z zakupów,co wiązało się z ćwiczeniami siłowymi
      :D przytachałam z 4 kg warzyw(jak nie z 5...?) i 3 kg mięcha :D
      raz się wywaliłam...niosąc te ciężkie toboły doszłam do wniosku,że w takich
      przypadkach bycie starą panną ,posiada swoje minusy :D
      na szczęście pod samym domem ,zjawił się ni z gruchy ni z pietruchy uprzejmy
      młodzian,który wniósł mi zakupy pod drzwi :)
      suuuszy!!Herbatki,dużo herbatki potrzebuję teraz :D
    • shimamoto_san Re: mam kaca... 11.02.10, 17:47
      jestes pewna,że jesteś kobietą?jesteś odpychająca.
      • hermina25 Re: mam kaca... 11.02.10, 17:56
        nie :D
        dziękuje za komplement :)
        • latajacamysz Re: mam kaca... 11.02.10, 19:37
          Na przyszłość zaopatrz się w dużą ilość kefiru lub maślanki naturalnej. Ja zaraz
          po libacji stosuję, zamiast wody i przez cały następny dzień. Zawsze pomaga,
          neutralizuje alkohol, pić się nie chce i żołądek uspokojony.
          Oczywiście najlepiej przygotować się do wypitki : smalczyk, jakieś tłuste mięso,
          wędliny, chleba nie za dużo bo trzyma alkohol.
    • pendzacy_krolik Re: mam kaca... 11.02.10, 18:36
      a ja cie mialam za porzadna:(
    • monnikapog Re: mam kaca... 27.02.10, 17:20
      Ja jestem zdania że warto zadbać o kaca żeby się nie pojawił juz w dzień jak zaczynamy pić warto wsiąść np KC24 po co cierpieć na następny dzień

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka