Psie odchody

04.03.10, 09:09
Szczerze od dłuższego czasu zastanawia mnie zjawisko związane z psimi
odchodami. Mianowicie jaki by temat nie był, niemal zawsze ktoś o
psiej kupie napisze (identyko z polityką, wszędzie da się wcisnąć).
Temat o obrzydliwościach w kuchni- psie kupy (komu się z kuchnią
kojarzą???), pies pogryzł dziecko- psie kupy, weź psa ze schroniska-
psie kupy, jak pozbyć się sierści z ubrania- psie kupy.
Do tego tematu zawsze dochodzi kwestia wiejskości, cywilizacji i
Warszawy.
Mnie też wpieniają kupy, zwłaszcza na chodnikach po roztopach- mój
pies nigdy na chodnik nie robi, ale nie mam jakiejś przeklętej
obsesji, żeby ten temat wszędzie ładować gdzie się da!
    • menk.a Re: Psie odchody 04.03.10, 09:16
      Irytuje Cię częstotliwość pojawiania się tematu? Czy może to, że te qpy nie są
      sprzątane przez właścicieli czworonogów? Czy co? ;)
      Włażę na forum, przeglądam tematy wątków, coby pogadać o czymś interesującym i
      co widzę? Psie qpy.:P
      • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 10:12
        Ale to nie powód, żeby do każdego tematu wrzucać ten. Zresztą ja z góry
        zostałam wrzucona do worka niesprzątających tylko z faktu posiadania
        psa i nieprowadzania go po chodnikach.
        • menk.a Re: Psie odchody 04.03.10, 10:16
          A ja tam nie wiem. Póki nie napiszesz sprzątam/nie sprzątam to nic nie wiem.
          Wiem tyle, ile napiszesz.;)

          Natomiast co do popularności problemu... cóż wiosna sieę zbliża i przebiśniegi
          wyłażą jak grzyby po deszczu. Stąd też ich obecność na forum.

          Ja dzisiaj umrę. Nerka mnie zabije.:(
          • alienka20 Re: Psie odchody 04.03.10, 21:06
            Ketonal + plaster rozgrzewający i spać a nie na forach siedzieć :P
      • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 10:14
        Dobra, porozmawiajmy o czymś interesującym, bo sama zrobiłam burzę
        wokół kup :P
        • menk.a Re: Psie odchody 04.03.10, 10:18
          To może nowy wątek: interesujący temat.:D
    • wicehrabia.julian Re: Psie odchody 04.03.10, 09:23
      ritsuko napisała:

      > Szczerze od dłuższego czasu zastanawia mnie zjawisko

      Psy powinni posiadać jedynie ci, którzy mają teren, na którym te psy mogły by
      biegać. Pozostali, zwłaszcza posiadający mieszkania w blokach nie powinni
      otrzymywać pozwolenia na posiadanie psa, które nie ma uzasadnienia w mieście,
      jeśli pies nie pilnuje terenu/posesji.

      Ddatkowo uważam, że psimi odchodami powinno napełniać się obowiązkowo usta ich
      właścicieli.
      • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 10:13
        A to czemu? Pies nie musi mieć chyba funkcji, nie?
        • wicehrabia.julian Re: Psie odchody 04.03.10, 17:51
          ritsuko napisała:

          > A to czemu? Pies nie musi mieć chyba funkcji, nie?

          Zapominasz po co człowiek udomowił psa: dla pomocy w polowaniu i pilnowania
          obejścia/trzody

          To nie jest kwestia funkcji psa, tylko terenu który zanieczyszcza, póki jest to
          teren prywatny właściciela zwierzęcia wszystko jest tip top, jak ktoś nie ma
          gdzie trzymać psa, to go nie ma. Proste?
          • czerwcowa.2 Re: Psie odchody 04.03.10, 22:37
            Masz rację. Jeśli hodowla zwierząt w bloku jest dobrym pomysłem, to
            jutro idę kupić krowę i pięć świnek(w końcu też zwierzęta)
            Oczywiście będę pilnować, żeby nie robiły kupy na chodnik, tylko na
            trawnik.
            A co do radzenia sobie z problemem - najbardziej skuteczny wydaje mi
            się przymus ekonomiczny - wysokie mandaty, ale nie jako martwy
            przepis prawny. Ostatnio zdarzylo mi się obserwować pannę z
            labradorem i PIĘCIU strażników miejskich odwróconych tak, żeby broń
            Boże nie zauważyć działalności pieska na trawniku naprzeciwko bloku.
      • lodzpodwodna Re: Psie odchody 04.03.10, 11:09
        > Ddatkowo uważam, że psimi odchodami powinno napełniać się obowiązkowo usta ich
        > właścicieli.


        Pół na pół z psami, zatkać im mordy żeby wiecznie nie szczekały.
        • wicehrabia.julian Re: Psie odchody 04.03.10, 17:52
          lodzpodwodna napisała:

          > Pół na pół z psami, zatkać im mordy żeby wiecznie nie szczekały.

          niech szczekają, ale do ucha właściciela
    • soulshunter Re: Psie odchody 04.03.10, 09:50
      > Mnie też wpieniają kupy, zwłaszcza na chodnikach po roztopach- mój
      > pies nigdy na chodnik nie robi,

      czyli wnioskuje z twojej wypowiedzi, ze robi na trawnikach i w inych miejscah. Oczywiscie nie sprzatasz po swoim piesku, bo gziezby wielka pancia bedzie gowna zbierac. I wlasnie dzieki takim jak ty, temat psich kup pojawia sie wszedzie, zebys moze jednak w koncu zaczela zbierac kupy swojego pupilka.
      • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 10:10
        Wiesz co mnie w zimę najbardziej wpieniało? Olany śnieg wzdłuż
        chodnika, bo nikomu się z śnieg nie chciało wejść. Mój pies nawet
        jakby był spuszczony ze smyczy i zwiał nie zrobiłby na chodnik- o to
        mi chodziło, bo to też kwestia nauki, a nie sprzątania, bo zestaw do
        psich odchodów jest u mnie od dawna. Zresztą ostatnia rzecz o jakiej
        marzę to bycie ochrzanianą przez baby, które wrzeszczą "Tu dzieci się
        bawią", choć sprzątanie kup mnie nie uchroni przed ludźmi, którzy
        mają pretensje, że mój pies po prostu idzie pod ich oknami...
        Ale przyznaję, ze jak idę wybiegać psa nad Wisłę w dzikie chaszcze to
        nie sprzątam.
        • lodzpodwodna Re: Psie odchody 04.03.10, 11:10
          ritsuko napisała:

          > Ale przyznaję, ze jak idę wybiegać psa nad Wisłę w dzikie chaszcze to
          > nie sprzątam.


          Hmmm.... Co na to dzikie chaszcze??
          • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 11:17
            Nie mam pojęcia co wtedy odczuwają :). Póki co i tak psu błoto się nie
            podoba, więc niespecjalnie daleko chce chodzić. Wolał śnieg :(
    • rach.ell Re: Psie odchody 04.03.10, 10:04
      Bo widzisz, te 'psie kupy trzeba sprzatac z chodnika' jest dla wielu
      jak 'Kartaginam delendam esse' dla Katona Starszego:) Zajmie to moze
      wiele lat...ale Krtagine w 146 w koncu zburzyli i sola zasypali...
      • zawszezabulinka Re: Psie odchody 04.03.10, 10:49
        ja sie wczoraj przerazilam jak wyprowadzilam sunie tz - ile kup jest na chodniku

        jesli mamy doprowadzic do sprzatania po psie to musialo by powstac wiecej koszow
        na smieci nie tylko na przystanku czy przy bloku ;/
        • rach.ell Re: Psie odchody 04.03.10, 11:03
          albo wprowadzic kary za niesprzatanie. Jesli postawisz wiecej koszy
          a wkrotce wejdzie pewnie nakaz sortowania smieci, trzeba bedzie
          worki kupowac to te kosze beda pelne smieci z gospodarstwa domowego,
          ludzie beda tam wszystko wpychac. Jesli masz psa, kup sobie
          specialne foliowe woreczki, normalnie wyrzucasz je dopiero pod
          koniec spaceru, do tego jest wystarczajaco duzo smietnikow. O takich
          niedogodnosciach posiadania psa trzeba myslec zanim sie na jego
          posiadanie zdecydujesz...
          P.S. jesli komus sie nie chce sprzatac tych psich odchodow to nawet
          jesli mu co pol metra smietnik postawisz, to ciagle bedzie jeszcze
          za malo.
          • lodzpodwodna Re: Psie odchody 04.03.10, 11:12
            rach.ell napisała:

            > albo wprowadzic kary za niesprzatanie.


            To jedyny "argument" który przemawia do ludzi, nie tylko właścicieli psów. czego
            jak czego, ale kar finansowych ludzie boją się najbardziej.
            U mnie na osiedlu od razu psy przestały sie pałętać same, jak przyjechała straż
            miejska i wlepiła mandaty ich właścicielom.

            • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 11:22
              Nieprawda. Mój pies chodzi zawsze w kagańcu i na smyczy. Jest to
              rzadkością. I wręcz ludzie się często dziwią czemu psa męczę w kagańcu
              (cóż, inna sprawa, że żre śmieci jak nie ma). Mimo, że kary oficjalnie
              są i widziałam parę razy, że straż miejska zwracała uwagę właścicielom
              • lodzpodwodna Re: Psie odchody 04.03.10, 11:25
                ritsuko napisała:

                > Nieprawda. Mój pies chodzi zawsze w kagańcu i na smyczy.

                Ale co nieprawda? Przecież ja nie piszę o Tobie :)))
                • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 11:30
                  Ale ja własnie piszę, że kary na większość nie działają, to o moim było
                  na wszelki żeby nikt nie zarzucił, że ja się nie stosuję :P
                  • lodzpodwodna Re: Psie odchody 04.03.10, 11:36
                    Ale broń boooożeeee...
                    Nikt Ci nie zarzuuuuucaaaa... :))
        • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 11:19
          Dokładnie. U mnie na osiedlu w rodzinnym mieście prawie nie ma koszy na
          śmieci, a jak są to w bardzo dużej odległości od siebie-
          najśmieszniejsze, że po prostu część zlikwidowali parę lat temu ;/
    • pendzacy_krolik moj tez na chodnik nie robi 04.03.10, 11:59
      wiec czyje sa te odchody?
    • ritsuko O tym właśnie mówię! 04.03.10, 16:47
      Wchodzę na główną, a tam co? Psie kupy!!! Temat nr 1 w Polsce...
    • skarpetka_szara za obsrane chodniki odpowiedzialni sa pijacy 04.03.10, 18:38
      Bo wiekszosc psow jednak robi to na trawie, i przy drzewku, a
      pijacy jak sie zataczaja to wdeptuja w to a potem roznosza po calym
      chodniku.
      • jowita771 Re: za obsrane chodniki odpowiedzialni sa pijacy 05.03.10, 11:12
        Trawnik przy chodniku to też nie jest miejsce, gdzie powinno się kupę zostawić,
        trzeba sprzątnąć. Nie mam psa, ale opiekowałam się trochę psem znajomych, zawsze
        sprzątałam, a nigdy nie narobił na chodniku, tylko zawsze na trawę.
    • kora3 w ramach odmiany :) 04.03.10, 18:45
      masz rację Ritsuko - faktycznie temat psich odchodów jest
      niesmiertelny :)
      Moze teraz pomówmy o kocich? Kuweta, kuweta, kuweta :) w czym
      wywalac, jak smierdzą, jakie grabki i czy przeszkadzają tym co
      grzebia w smietniku ...
      • ritsuko Re: w ramach odmiany :) 04.03.10, 19:45
        I o frecich- tyż kuweta, kuweta, kuweta... Jakie macie łopatki? Czy
        pakujecie w worki zwykłe czy biodegradowalne??
    • postponed Re: Psie odchody 04.03.10, 19:48
      jestem za wprowadzeniem bardzo wysokich mandatów za nie sprzątanie po
      psach, bo mam wrażenie, że tylko silne uderzenie w kieszeń przemówi do
      niektórych właścicieli...
      przecież właściciele psów też chodzą po chodnikach, też mają dzieci, które
      biegają po trawniku czasami- no nie przeszkadzają im te 'kwiatki'?
      • kseniainc Re: Psie odchody 04.03.10, 19:58
        Nadejdzie wreszcie upragniona wiosna, mamy wyjdą z dziećmi na place zabaw, ALE będzie niespodzianek-iście pole minowe. Aaaaa, pieski lubią także nafajdać do piaskownicy;-) Właściciel jako ten obrzydliwy gdy jego pociecha skupia się na postawieniu klocka prężąc ogon i wybałuszając oczy, odwraca głowę w drugą stronę;-)Obłęd.Fuuuuuuuuuuuu
        • ritsuko Re: Psie odchody 04.03.10, 20:20
          Nie chcę sie czepiać, ale od wieków dzieciaki również robią po
          krzakach. Jako dziecko ciągle w coś właziłam i żyję :)
          • jowita771 Re: Psie odchody 05.03.10, 11:16
            Jak się ma ilość ludzkich kup do ilości kup psich? Nawet, jeśli człowiekowi się
            zdarzy zrobić, to nie wychodzi za każdym razem w tym celu z domu, a pies -
            owszem. Pies żyjąc kilkanaście lat przynajmniej jedną kupę dziennie robi i
            zawsze na dworze. Znajdź mi człowieka, który choćby przez kilka lat dzień w
            dzień załatwia się na dworze.
            • ritsuko Re: Psie odchody 05.03.10, 11:37
              A znajdź mi człowieka, który po sobie kupę sprzątnie, bo właściciele
              się jak widać zdarzają.
              • jowita771 Re: Psie odchody 05.03.10, 13:42
                Nie znam nawet nikogo, kto kupę w plenerze robi, więc o sprzątającego tym
                bardziej trudno:)
                Dziś czytałam, że w samej Warszawie psy produkują 5 ton kup dziennie. Czyli
                stolica to jeden psi kibel.
                • jowita771 Re: Psie odchody 05.03.10, 13:43
                  Jeszcze jedno, mimo, że ludzie po sobie kup nie sprzątają, a niektórzy
                  właściciele - owszem, to nadal duuużo więcej psich kup widać niż ludzkich.
    • hermina25 kup wiatówkę 04.03.10, 20:12
      www.youtube.com/watch?v=YGkc6F4VEWo
    • lacido Re: Psie odchody 04.03.10, 22:45
      nie rozumiem, przecież to logiczne ze psia kupa kojarzy się z psem ;)
    • sabrilla To jest lekka obsesja 04.03.10, 23:17
      Chociaż... Dziś zmuszona byłam z moim dziećmi odbyć nieco dłuższy spacer z
      przedszkola do domu. Zwykle wozimy się samochodem, a na spacer do lasu niedaleko
      mojego domu. No, ale dziś był kłopot z samochodem. I naprawdę był ciężki slalom
      między kupami. To nie jest temat, który mnie jakoś bierze, kupa to kupa biologia
      i te sprawy. Mam psa, ale mój pies załatwia swoje potrzeby w ogrodzie. Co
      skrzętnie zakopujemy. Aż mi się słabo robi na myśl ile tego zakopywania będzie
      po zimie, ale cóż.
      Uważałam, ze naprawdę to przegięcie z tymi kupami psimi. Tyle, że q..rczę nie
      było jak kroku dać. Nie wiem na ile to psy bezpańskie, na ile mające właścicieli
      ale obsr..e jest strasznie. Ja co prawda wielkiego halo z tego nie robię,
      ludziom też trzeba dać czas, żeby się nauczyli sprzątać po psach, ale to co
      zostało po śniegu to porażka.
    • soulshunter A nie mowilem? 05.03.10, 09:29
      wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Polska-nie-ruszy-kupy-bo-smierdzi,wid,12043299,wiadomosc.html
      • ritsuko Re: A nie mowilem? 05.03.10, 11:34
        www.youtube.com/watch?v=dceb2q62iIM

        "-Na tę ławkę to psy bedą sikać, a potem dziecko tego dotknie i
        umrze.
        -Ma Pani dziecko?
        -Mam.
        -To umrze!"
    • mason_i_cyklista Re: Psie odchody 05.03.10, 13:59
      no
      to teraz sie trzymaj
    • hoacyn Re: Psie odchody 05.03.10, 18:40
      Ja z kolei zastanawiam się, dlaczego wszyscy mówią "psie kupy", a prawie nikt nie używa określenia "psie gówno". Jakby człowiek narobił na środku chodnika, to nikt nie powiedziałby, że zrobił kupę i że leży tam ludzka kupa, tylko posypałyby się ostrzejsze określenia. Jak zaś zauważył Adaś Miauczyński, czym niby różni się psie gówno od ludzkiego?
    • 0ffka Psie odchody na forach Gazety 05.03.10, 18:52
      psie kupy....
    • vandikia Re: Psie odchody 05.03.10, 20:04
      powinno się ładować wszędzie, bardzo fajną kampanię dziś widziałam -
      dziecko miało umorusaną buzię psią kupą, którą się bawiło na jakimś
      placu zabaw czy w parku, super po prostu i może przemówi do wyobraźni


      jak wychodzę z mojego domu i patrzę na pozostałosci po stopionym
      śniegu, to płakać mi się chce, kupa na kupie, papiery jakieś,
      chamstwo takie, że zakopać takiemu jednemu rzucającego śmieci cz
      drugiemu wychodzącemu z psem w dupę i tyle

      jak tak można robić? przyjść z psem pod czyjeś ogrodzenie i mieć
      problem z głowy, szczególnie jak się mieszka w dzielnicy, gdzie są
      same domki z podwórkami.. na swoim podwórku pies niech sra, skoro to
      nikomu nie przeszkadza
    • rzeka.chaosu O! Proszę: 05.03.10, 20:26
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7628361,Naukowo_o_nieczystosciach__Kupa__mosci_panowie__na.html
    • wen_yinlu Re: Psie odchody 05.03.10, 20:45
      Przyleciałam niedawno do Polski na tydzień, akurat śnieg się zaczął topić...
      Myślałam, że się porzygam. O ile nie razi pojedyncze gówno gdzieś w mało
      widocznym miejscu, to to co zobaczyłam na trawniku między blokami to jakaś
      tragedia, z 10 kg gówna na 1m2.
      Mieszkam w Anglii - i też oczywiście widuje się tu odchody zwierząt, tu gdzie
      mieszkam głównie kocie (łazi to gdzie chce, jak chce) i królicze na zielonych
      pagórkach, ale nigdy w takiej gęstości. Kocie to nawet ktoś sprząta potem,
      poleżą 2 dni i znikają.
      I pomyśleć, że w Polsce na tych trawnikach to tak cały rok, tylko trawa zarasta
      i jest jakby nigdy nic... A później dzieciaki sobie listki i trawki zrywają, do
      buzi wpychają... Masakra. W podeszwy gówno włazi, dzieci je do domu zanoszą,
      przelecą po dywanie...
    • kiira_korpi Re: Psie odchody 06.03.10, 22:37
      A bo to jest tak, że jak wejdziesz w gó#wno, to od razu perspektywa
      ci się zmienia i czujesz potrzebę eksploatowania tematu.
    • mrs.g Re: Psie odchody 06.03.10, 23:53
      moj tez wali tylko natrawe, jak robil w sniego to zakopywalam , bo
      na bialym fatalnie wyglada.
    • wiarusik Re: Psie odchody 06.03.10, 23:59
      pyszny temat:)
      w PRS właściciele psów,którzy nie sprzątają po swoich pupilach,zostaliby
      zamknięci w areszcie najbliższego komisariatu MO.i siedzieliby tam tak długo,aż
      nie zjedzą psiej kupy z miski! >:)
      głód prędzej czy później zmusi do "uczty smakosza" >;)
    • ritsuko Quiz o kupach. No i to nie przegięcie?? 11.03.10, 18:29
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/0,34906.html#quiz
      • rzeka.chaosu Re: Quiz o kupach. No i to nie przegięcie?? 11.03.10, 18:35
        Mnie wyszło, że nie znam się na warszawskich kupach, może dlatego, że nie mam psa.

        A co sądzicie o podatku od kup? ;D Nie zbierasz, to płać ;D hardcore ;D
        • mrs.g podatek od kup 11.03.10, 19:15
          tak sie zgadza, ze wlasciele psow placa za nie podatek, od czego nie
          wiem, bo kup nikt nie sprzata, a kase urzad miasta bierze.
          • rzeka.chaosu Re: podatek od kup 11.03.10, 19:22
            ;D Ale to nie chodzi o podatek od psa, ale o podatek od kup właśnie ;D
            Hehhehehe
            Zmiażdżyło mnie to ;D
            • ritsuko Re: podatek od kup 11.03.10, 19:38
              Taki podatek spoko, przy ilości właścicieli psów, kwoty wysokie raczej
              by nie były, byłyby nowe miejsca pracy i problem kup by zniknął.
              Oczywiście, że bym popierała :)
            • ritsuko Re: podatek od kup 11.03.10, 19:45
              w sumie poprzedniczka ma rację. Czym jest podatek od psa? Opłata
              miała być zyskiem i ograniczeniem ilości zwierząt (choć obejmuje
              tylko psy, reszta niech sobie będzie? no i gospodarskie zwolnione
              ;/). W efekcie jest opłatą za niewiadomo co. Fakt u mnie niewysoka, a
              swego czasu była to aż cała złotówka ;), ale opłata za sprzątanie kup
              byłaby wreszcie "za coś"
              • obrotowy zenada - idz z tym na forum psy 11.03.10, 19:50
                i nie zasmiecaj tego
                (i tak juz durnymi problemami zasmiecanego forum).

                Kobieta - to nie pies.
                I to brzmi dumnie.
                • ritsuko Re: zenada - idz z tym na forum psy 11.03.10, 19:54
                  Słuchaj- obrotowy to rodzaj męski, więc spłyń z tego forum tym bardziej
                  :), pytam o zdanie kobiety, więc się nadaje.
                  • obrotowy nie interesuje mnie twoje zdanie 11.03.10, 19:56
                    ritsuko napisała:

                    > Słuchaj- obrotowy to rodzaj męski, więc spłyń z tego forum tym bardziej
                    > :), pytam o zdanie kobiety

                    tylko poziom forum kobieta, ktore, jak wiele innych fistaszek
                    zdecydowanie obnizasz.
                    spadaj stad laskawie z tym tematem.
                    • rzeka.chaosu Re: nie interesuje mnie twoje zdanie 11.03.10, 20:00
                      Ej ej ej bez taki akcji :)
                      Psia kupa to też sprawa kobiet ;D chociaż dziwnie to brzmi (dzieci, zabawa w parku, zarazki, robaki, itd.). Jak ci się tu nie podoba to śmigaj na inne forum ;D Hehhehehe

                      Tu zasady ustalają baby i Ritsuko ma pierwszeństwo ;D
                      • obrotowy na tym Swiecie 11.03.10, 20:06
                        rzeka.chaosu napisała:

                        > Ej Jak ci się tu nie podoba to śmigaj na inne forum ;

                        -ani mi sie sni :)

                        > Tu zasady ustalają baby i Ritsuko ma pierwszeństwo

                        na tym Swiecie, To Baby, Damy i Nie-Damy

                        to ustalaja zasady
                        w damskich toaletach.
                        jednak juz nie w Zenskich Klasztorach :)


                        • rzeka.chaosu Re: na tym Swiecie 11.03.10, 20:14
                          > na tym Swiecie, To Baby, Damy i Nie-Damy
                          >> to ustalaja zasady
                          > w damskich toaletach.
                          > jednak juz nie w Zenskich Klasztorach :)



                          Nieprawda ;D Baby ustalają zasady wszędzie, poza męskimi toaletami. A jak faceci
                          się sprzeciwiają to zostają obezwładnieni płaczem i brakiem seksu hahahaha
                          <demoniczny śmiech> ;D
                          • ritsuko Re: na tym Swiecie 11.03.10, 20:16
                            Polać jej :D
                          • obrotowy doprawdy ? 11.03.10, 20:23
                            rzeka.chaosu napisała:

                            > Nieprawda ;D

                            Baby ustalają zasady wszędzie, poza męskimi toaletami.


                            A jak faceci
                            się sprzeciwiają to zostają obezwładnieni płaczem

                            - placz ocieram husteczka

                            i brakiem seksu - demoniczny śmiech

                            - obchodze sie i bez tego na rozne sposoby
                            (ale nie demonicznie ;):)


                            >
                            • ritsuko Re: doprawdy ? 11.03.10, 20:27
                              Masturbacja jest domeną tych którzy są za kiepscy żeby por... :)
                              Wiedzę, że ten sposób masz opanowany do perfekcji, stąd brak lęku o
                              embargo na seks :)
                            • rzeka.chaosu Re: doprawdy ? 11.03.10, 20:32
                              > - placz ocieram husteczka
                              Hihi na chusteczki nie wyrobisz ;)

                              > - obchodze sie i bez tego na rozne sposoby
                              > (ale nie demonicznie ;):)


                              No nie wiem co jest lepsze: te twoje sposoby czy ciepła, miękka, czuła, pachnąca kobieta ;D
                              Ty wiesz lepiej ;D
                              • obrotowy aaahhh... doprawdy ?:) 11.03.10, 21:04
                                rzeka.chaosu napisała:

                                > > - placz ocieram husteczka
                                > Hihi na chusteczki nie wyrobisz ;)

                                aaa skad, to dzis taniocha.

                                >
                                > > - obchodze sie i bez tego na rozne sposoby
                                > > (ale nie demonicznie ;):)

                                >
                                > No nie wiem co jest lepsze: te twoje sposoby czy ciepła, miękka, czuła, pachnąca kobieta ;D

                                - To Dobry Bog jeden wie :)

                                > Ty wiesz lepiej
                                - nie, nie wiem.

                                nie warto sie tylko poddawac naciskom.

                                >
                                • rzeka.chaosu Re: aaahhh... doprawdy ?:) 11.03.10, 21:11
                                  > > No nie wiem co jest lepsze: te twoje sposoby czy ciepła, miękka, czuła, p
                                  > achnąca kobieta ;D
                                  >
                                  > - To Dobry Bog jeden wie :


                                  W związku z tym, że bóg jest kobietą i ja tez jestem kobieta, czyli myślę jak
                                  bóg czy jakoś tak... to ci odpowiem: kobieta jest lepsza ;D Hahhaha i rządzi
                                  światem ;D i jest nawet lepsza od twoich sposobów ;D I pachnie!
                • mrs.g Re: zenada - idz z tym na forum psy 12.03.10, 12:50
                  obrotowy napisał:

                  > i nie zasmiecaj tego
                  > (i tak juz durnymi problemami zasmiecanego forum).
                  >
                  > Kobieta - to nie pies.
                  > I to brzmi dumnie.
                  nie no rtemat o kwiatkach na grobie jest normalny na forum kobieta,
                  a pies to poprostu istota z innej planety. Z choinki sie czlowieku
                  urwales, nie jestes od tego zeby innym mowic co maja robic.
            • mrs.g Re: podatek od kup 12.03.10, 12:48
              rzeka.chaosu napisała:

              > ;D Ale to nie chodzi o podatek od psa, ale o podatek od kup
              właśnie ;D
              > Hehhehehe
              > Zmiażdżyło mnie to ;D
              >
              a przepraszam, co to jest podatek od psow... ktos mi go karmi czy
              sie nim zajmuje, e mam za niego placic. Chyba wlasnie za to ze
              narobi czasem na trawe, to rozumiem.
    • ewa-maria2 Re: Psie odchody 12.03.10, 12:30
      Trzeba ładować" ten temat gdzie się da, bo niestety nasze społeczeństwo TEJ
      kultury nie posiada i mnie to wpienia.Nie raz już śmierdziało mi w samochodzie,
      bo wniosłam na butach psie odchody pozostawione przez niefrasobliwych
      właścicieli na chodniku. Dla mnie to zwykłe chamstwo i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja